Skocz do zawartości


Zaginięcie airbusa nad oceanem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
155 odpowiedzi w tym temacie

#76

Matixus.
  • Postów: 99
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pewnie leży na dnie oceanu. Tylko teraz nasuwa się pytanie, W jaki sposób się tam znalazł? Pewnie dowiemy się tego niedługo lub może i wcale.... Może rządy obu krajów mają jakieś ukryte korzyści ze zniknięcia samolotu?
Tego nie wie nikt, a przynajmniej nikt kto mógłby mieć takie informacje.
  • 0

#77

Arkadiusz.

    Pilot in command

  • Postów: 757
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Problem w tym, że z piorunem nigdy nic nie wiadomo. Teoretycznie powinien spłynąć po kadłubie, ale zdarzały się przypadki, kiedy przepalał poszycie na wylot.

Fly-by-wire dał już zdrowy popis w momencie swojego debiutu w lotnictwie cywilnym (Air France lot 296, Airbus A320) gdzie maszyna przy przelocie na małej wysokości wpadła w las. Powód? Złe wskazania wysokościomierza + zero reakcji silników na gwałtowne zwiększenie mocy. Zginęły trzy osoby. Wyjaśnienie speców? Na małej wysokości silniki w pewnych sytuacjach mogą nie reagować na polecenie zwiększenia ciągu, a wysokościomierz może czasem dawać błędne odczyty. Do tego system sterowania silnikami może się zawieszać w pewnych warunkach. Problem ujęty w typowo informatyczny sposób, a jego rozwiązanie przychodzi na myśl samo - "Jak działa, nie ruszaj"
  • 0



#78

zygix.
  • Postów: 671
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W pracy podczas rozmowy na temat Airbusa koles zdziwil sie:,, Jest XXI wiek,wiek elektroniki,komputerow etc.,wiec dlaczego nie moga namierzyc sygnalu z czarnej skrzynki!? Moga podsluchiwac nasze rozmowy przez telefon a nie moga odszukac urzadzenia,ktore de facto wysyla sygnal by go namierzyc...''

Coz...wpisalem i znalazlem m.in.to:,,Skrzynka wytrzymuje nacisk pięciu ton i posiada zautomatyzowany nadajnik do podwodnej lokalizacji, emitujący sygnał przez 60 dni.''

No i pod rysunkiem z budowy tego pomaranczowego urzadzenia z nr.4 widnieje taki opis:
4.Sygnalizator do podwodnej lokalizacji samolotu uruchamia się automatycznie po zderzeniu.

Dlaczego nie namierzyli jeszcze tego urzadzenia?Byc moze sygnal ma krotki zasieg ?Jednak jak wiemy w wodzie dzwiek sie szybciej i dalej rozchodzi...
  • 0

#79

Gambit.
  • Postów: 41
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

W pracy podczas rozmowy na temat Airbusa koles zdziwil sie:,, Jest XXI wiek,wiek elektroniki,komputerow etc.,wiec dlaczego nie moga namierzyc sygnalu z czarnej skrzynki!? Moga podsluchiwac nasze rozmowy przez telefon a nie moga odszukac urzadzenia,ktore de facto wysyla sygnal by go namierzyc...''


Bo tu nie chodzi oto, żeby złapać króliczka, ale oto, żeby go gonić.
Francja prawdopodobnie kryje Airbusa, bo jakby wyszło że coś jest nie tak, to wszyscy wycofaliby się z milionowych kontraktów (m.in na A380). Więc szukają tak, aby nie znaleźć.
Tu nie liczą się ofiary ani ich rodziny, tylko biznes.
  • 0

#80

zygix.
  • Postów: 671
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W sumie jest taka mozliwosc...(opoznienia programu A380,problemy A400M)...jesli za katastrofe odpowiedzialny jest producent.Ale to juz do innego dzialu :>

Ciągle nic, a może być gorzej...
  • 0

#81

cichy45.
  • Postów: 372
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W sumie teoria o UFO pasuje. najpierw rozwalili ich systemy, a potem ich porwali w jakiejś grawitacyjnej "torbie" :) Dlatego nie można znaleźć skrzynki. To był pewnie kontrakt z obcymi na dostarczenie ludzi do eksperymentów. ;)
  • 0



#82

butibu.
  • Postów: 289
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

- Ma miejsce dekompresja powolna, załoga doznaje hipoksji wysokościowej. Ten rodzaj niedotlenienia jest niezwykle niebezpieczny, bo jeśli ciśnienie obniża się powoli pilot ma prawo wcale nie wyczuć, że jego organizm zwyczajnie się dusi. Kiedy pojawia się brak koordynacji ruchów, niewyraźna mowa i brak zdolności koncentracji oraz senność jest już za późno. Piloci są szkoleni pod kątem diagnozowania u siebie hipoksji, jednak sytuacja awaryjna mogła spowodować, że nie zwrócili na to uwagi, a potem nagle stracili przytomność.

W takim razie, nie wyobrażam sobie, żeby samolot nie miał ciśnieniomierza który automatycznie zaalarmowałby pilotów o niebezpiecznym spadku ciśnienia. Może on również uległ awarii. Ale jak mógł się popsuć? Przecież urządzenie, które ma zadziałać w sytuacji awaryjnej, powinno się nie psuć i mieć jakieś zasilanie awaryjne.

A tak w ogóle, sprawa jest grubymi nićmi szyta.
Od początku obstawiałem awarię maszyny, na drugim miejscu bombę na pokładzie, w ostateczności burzę magnetyczną, która wessała Airbusa i przeniosła go do starożytnego Egiptu. Porwanie nie wchodziło w grę, ponieważ na Atlantyku nie ma lotnisk - na których, taki kolos, mógłby wylądować. Do tego, samolot nadawał sygnały o kolejnych awariach.
Z drugiej strony, maszyna, która mogła z Rio de Janeiro dolecieć do Paryża, na pewno miała dość paliwa, żeby dolecieć do Afryki! Ciekawe, czy ktoś mógł porwać takiego Airbusa i upozorować katastrofę. Następnie polecieć nim gdzieś do Afryki Zachodniej i pociąć go na żyletki.

Kolejna sprawa. Dlaczego niczego jeszcze nie odnaleziono? Skoro nie znaleziono szczątków z tej katastrofy. To jakie szczątki widziano z powietrza? To aż tyle rozbitych samolotów pływa po oceanie? Może jednak wyłowiono resztki tego lotu, ale nie chcą ich pokazać. Gdyby samolot zaginął nad lądem. Na przykład nad pustynią albo dżunglą. To wróciła by sprawa zestrzeliwania cywilnych samolotów przez terrorystów, za pomocą rakiet przeciwlotniczych. Na przykład stingerów.
  • 0

#83

Arkadiusz.

    Pilot in command

  • Postów: 757
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

W przypadku "lotu 522" (Boeing 737) sygnalizacja problemów z presuryzacją zadziałała prawidłowo, jednak piloci ją zignorowali i kontynuowali wznoszenie. Oczywiście był to ewidentny błąd człowieka - przełącznik ciśnieniowania kabiny znajdował się w pozycji sterowania manualnego, co oznaczało że piloci mogą ręcznie ustawiać ciśnienie na pokładzie. Zasady bezpieczeństwa wymagały, aby "switch" był w pozycji "auto". Potem, kiedy hipoksja dała się we znaki załogę ogarnęło otępienie, senność ale nadal mieli świadomość że wszystko jest w najlepszym porządku.

Oczywiście stwierdzenie, że FBW w przypadku Airbusa zawiodło mocno zmniejszyłoby zaufanie dla programu A380.
  • 0



#84 Gość_osiris

Gość_osiris.
  • Tematów: 0

Napisano

Arkadiusz napisał;

Zagadkowe jest to, co wyrabia się po katastrofie.

Jest to bardzie zagadkowe niż sama katastrofa.
  • 0

#85

Thunderr.
  • Postów: 106
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Odnaleziono pierwsze ciała ofiar katastrofy Airbusa

Brazylijskie siły powietrzne twierdzą, że odnalazły ciała ofiar katastrofy samolotu Airbus francuskich linii Air France.
Załogi poszukiwawcze brazylijskich sił powietrznych twierdzą, że odnalazły dwa ciała ofiar katastrofy francuskiego Airbusa A330. Prawdopodobnie odnaleziono także elementy wyposażenia samolotu - metalowe części, kable i teczkę z biletami na lot nr 447.

Odnalezione ciała należą do mężczyzn. Zostały wyłowione ok. 640 km na północ od wybrzeża Brazylii. Ekipy poszukiwawcze uważają, że jest to prawdopodobnie rejon katastrofy samolotu.

http://wiadomosci.ga...a.html?skad=rss
  • 0

#86

22z.
  • Postów: 555
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Zaraz pewnie powiedza, ze to nie to czego szukali. :rotfl:
  • 0

#87

sensyox.
  • Postów: 46
  • Tematów: 11
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mnie bardziej ciekawi to ze skoro znalezli ich ciala, to musialy miec odpiete pasy, a skoro inni mieli zapiete, to samolot musial byc rozwalony przynajmniej w polowie bo jak inaczej to wytlumacyc ?
  • 0

#88

Don Corleone.

    Dispositif

  • Postów: 1116
  • Tematów: 68
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Mnie bardziej ciekawi to ze skoro znalezli ich ciala, to musialy miec odpiete pasy, a skoro inni mieli zapiete, to samolot musial byc rozwalony przynajmniej w polowie bo jak inaczej to wytlumacyc ?


Eeee... Wyrwało pasy? Ja tam tęsknie za starymi B737 bez dopisku NG. Na glass kokpitach to niezbyt się lata.

Tutaj przykład takowego w A320.
Dołączona grafika
  • 0



#89

Arkadiusz.

    Pilot in command

  • Postów: 757
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Co ciekawe, w nowszych airbusach nie ma nawet mechanicznej busoli i żyroskopowego sztucznego horyzontu. Na załączonym obrazku widać jasno, że najważniesze elementy to glass cockpit właśnie. Sztuczny horyzont - szkło, wyświetlanie kursu i pozycji - szkło, wyświetlacz FADEC - szkło. Dobrze, że chociaż MCDU i panel AP jest w miarę tradycyjny, bo coś mi się nie widzi wklepywanie planu lotu i dostrajanie autopilota dotykowym ekranikiem jak w jakiejś wypasionej komórce :)
  • 0



#90

zygix.
  • Postów: 671
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Między innymi dlatego Airbus zaistniał na światowych rynkach.Hasłem przewodnim było maximum elektroniki minimum mechaniki...Firma reklamowała się tym,że stawia na nowoczesność.Podczas gdy najpoważniejszy konkurent (Boeing) używał jeszcze przyrządów analogowych Airbus postawił na wyświetlacze ciekłokrystaliczne czy na fly-by-wire(cyfrowy układ lotu) gdzie chyba już Arkadiusz o tym wspomniał.

EDIT: Nawet na wiki jest o tym wzmianka..
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych