Skocz do zawartości




Zdjęcie

Twierdzi, że była w roku 6000.

podróże w czasie przyszłość

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1440
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Twierdzi, że była w roku 6000. Jako dowód pokazuje co zabrała z przyszłości.

 

Pewnie nieraz zastanawiałeś się nad tym, co przyniesie przyszłość, jak bardzo zmieni się świat i jak żyć będą nasi potomkowie.

Teraz ta kobieta uchyla rąbka tajemnicy. Twierdzi, że wie, jak wygląda życie na naszej planecie w roku 6000.

Ta kobieta pochodzi z Finlandii i przedstawia się jako Chloe. Jak mówi, jej historia zaczyna się w 1965 roku, gdy zaczęła pracować w Narodowym Laboratorium Finlandzkim. Spotkała wtedy wielu mądrych i interesujących ludzi – naukowców, chemików, biologów czy fizyków.

To jednak nie wszystko. Zdarzało się, że miała do czynienia z tajnymi dokumentami. Widziała wiele akt z nagłówkiem „ściśle tajne”. Chloe zaznacza również, że wszystkie badania, które przeprowadzano w laboratorium miały na celu podnieść komfort życia ludzi.

 

j7ssw0.jpg

 

Kobieta zdradziła, że laboratorium składało się z dwóch części. Pierwszej z mniej ograniczonym dostępem na powierzchni ziemi i drugiej, gdzie wstęp mieli nieliczni, posiadający specjalne przepustki, która znajdowała się w podziemnym tunelu.

W tej drugiej części było wiele pomieszczeń. Chloe zdradza, że w jednym z nich naukowcy starali się skonstruować specjalną rakietę, która miała być w stanie zniszczyć niebezpieczną asteroidę zagrażającą naszej planecie. W kolejnym tworzony był specjalny statek podwodny, który miał pomóc wojsku szybko przemieszczać się pod wodą.

 

29zt2iw.jpg

 

Najważniejsze jednak w tej historii jest to, że w jednym pomieszczeniu konstruowana była maszyna do podróży w czasie. Kobieta mówi, że była ona już praktycznie gotowa i testowana. Był z nią jeden problem – nie dało się nią wysyłać ludzi w przeszłość, a jedynie w przyszłość. Wszystko przez to, że teraźniejszość mogłaby wyglądać zupełnie inaczej jeśli ktokolwiek zmieniłby cokolwiek w przeszłości. Chloe mówi, że maszyna ta zajmowała praktycznie całe pomieszczenie, w którym się znajdowała.

 

2v920jk.jpg

 

W końcu nasza bohaterka miała możliwość odbycia podróży w czasie. Dokładnie 3 sierpnia 1966 roku miała zostać wysłana w przyszłość. Jak to wyglądało? Usiadła na krześle w maszynie, zespół przymocował jej ręce i nogi, a na głowę założono jej metalową tubę. Nagle poczuła się dziwnie i straciła przytomność. Później obudziła się na środku ulicy. Jak się okazało, wylądowała w roku 6000.

 

2lm6r2h.jpg

 

Jak podkreśla Chloe już wcześniej słyszała wiele historii o tym, co czeka naszą planetę w przyszłości. Wszystko dzięki osobom, które korzystały z możliwości podróży w czasie. Jednak nie spodziewała się czegoś takiego. Twierdzi, że nigdy nie zapomni tego, co widziała.

Podkreśla, że świat był zupełnie innym miejscem, które ciężko było rozpoznać.

 

„Nie było dróg i torów. Ludzie poruszali się już tylko w powietrzu. Podłoże było porośnięte zieloną trawą i kwiatami. Z wieżowców wyrastały drzewa. Najciekawsze jest jednak to, że widziane przeze mnie rośliny nie przypominają tych, które znamy. Były efektem inżynierii genetycznej. Spotkałam wiele zwierząt. Wszędzie chodziły koty i lisy. Widziałam węże i owady.”

 

 

2j44ym8.jpg

 

Najciekawsze jest to, że kobieta twierdzi, iż w 4529 roku naukowcom uda się dać drugie życie dinozaurom. Podobno mają one mieszkać w specjalnych ogrodach zoologicznych.

W trakcie wywiadu Chloe pokazała również dowód na potwierdzenie swoich słów. Wyciągnęła tajemniczą roślinę, którą udało się jej zerwać i wzięła ją ze sobą. Kobieta twierdzi, że w przyszłości będzie to ulubiona przekąska dinozaurów. Podróżniczka w czasie zdradziła też, jak wyglądać będzie życie ludzi.

 

2lwkmc3.jpg

 

Mówi, że w przyszłości nie będzie policji. Wszystko przez specjalne czipy wszczepiane ludziom zaraz po urodzeniu. Będą one zdradzać, gdy ktoś zrobi coś złego.

– „Wieżowce powstaną z nietypowego metalu, którego w XXI wieku jeszcze nie znamy. Wszystko będzie na prąd. Gaz i inne paliwa przestaną być wykorzystywane, aby nie zanieczyszczać planety. W 2300 roku nie będzie takiego zawodu jak policjant. W momencie narodzin każdemu człowiekowi zostanie wszczepiony chip. Każde przestępstwo zostanie ujawnione w zaledwie kilka sekund.”

 

Poniżej możecie obejrzeć cały wywiad z Chloe w języku angielskim.

 

 

źródło

Zdjęcia pochodzą z artykułu.

 





#2

TheWalkingAlive.
  • Postów: 67
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ta roślina przypomina mi trochę ususzoną leszczynę ze swoimi orzechami.

Całość przypomina kolejny bait jakich pełno w internecie. Niżej filmik, w którym pewien Amerykanin opowiada podobną historię i jako dowód pokazuje zdjęcie z roku 6000. Dziwnym trafem nie mogę znaleźć wersji bez cenzury (także zdjęcia)

https://www.youtube....h?v=NvXeWXsgHsg


Użytkownik TheWalkingAlive edytował ten post 22.11.2018 - 13:14

  • 0

#3

Churchyard dweller.
  • Postów: 356
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jakas roslinke potrafila zabrac z przyszlosci a zrobic zdjecia/wideo juz nie? hehe
  • 0

#4

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2085
  • Tematów: 159
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ta historia wydaje mi się mało przekonująca.

 

 

W końcu nasza bohaterka miała możliwość odbycia podróży w czasie. Dokładnie 3 sierpnia 1966 roku miała zostać wysłana w przyszłość. Jak to wyglądało? Usiadła na krześle w maszynie, zespół przymocował jej ręce i nogi, a na głowę założono jej metalową tubę. Nagle poczuła się dziwnie i straciła przytomność. Później obudziła się na środku ulicy. Jak się okazało, wylądowała w roku 6000.

Ludzie w tamtych czasach nie dysponowali taką technologią. Po za tym... krzesło? metalowa tuba? I to miało służyć do wysyłania ludzi w przyszłość?  Jakby ktoś wzorował się na filmach science fiction z tamtych czasów. Moim zdaniem to wcale nie musiały być badania  nad odbywaniem podróży w czasie. To mógł być całkowicie inny eksperyment. Eksperymentatorzy często oszukują i zwodzą swoje  'króliczki doświadczalne". Kobieta  mogła być poddana eksperymentowi psychologicznemu, albo polegającemu na badaniu np. snów lub działaniu hipnozy, albo tworzeniu fałszywych wspomnień. W sensie, że naukowiec jest w stanie oszukać mózg ofiary i spowodować, że będzie ona pamiętać coś co jest totalną nieprawdą, fikcją, którą jej zasugerowano.  Wiemy, że dziś można wywołać u ludzi fałszywe wspomnienia.


  • 4



#5

Wszystko.
  • Postów: 9098
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Kolejny przypadek podróży w czasie. Inne takie historie opisał jeden userów naszego forum, który prowadzi bloga
https://czajniczek-p...ternet.html?m=1
Wszystkie takie przypadki to ściemy.



#6

Anunnaki.
  • Postów: 540
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

historia może nie jest aż tak naciągana,skoro zdobyła roślinę z przyszłości dlaczego nie oddała próbek do badań co to za roślina..

 

skoro w okolicach 2400r  miałaby zniknąć policja a zastąpi ją czip to jak zostanie schwytany ewentualny  przestępca? może  to będzie czip z cyjankiem gdzie sąd wyda zaoczny wyrok  śmierci? 

 

obecnie  są już hodowle drzew na wieżowcach,nawet  na niskich budynkach czasami ludzie ustawiają pasieki - żadna nowość.

 

wszystko na prąd -  gaz/ropa do tego czasu może się  wyczerpać zupełnie.

 

sam opis wehikułu czasu to już przesada,bardziej przypomina opis krzesła elektrycznego.  wehikuł czasu ewentualnie jak powstanie może będzie działać na zasadzie specjalnego  pomieszczenia a nie  krzesełka,co ciekawe matematyczny wehikuł czasu już jest ale prawdziwy  nie powstanie za naszego życia ani naszych potomków,do ewentualnego działania potrzebowałby ogromnych ilości energii której obecnie nie mamy,zimna fuzja dopiero jest w raczkowaniu.


  • 0

#7

Nick.
  • Postów: 1435
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dobra, co do bukietu, znaczy roślinki,  to szukałbym wśród miechunkowatych. Liście takie bardziej od chryzantemy, ale pędy? Ba!

 

Swoją drogą zawsze się zastanawiałem jak ci eksploratorzy przyszłości zdobywają informacje. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą tysiąclecia. Podłączyła się do Universnetu - czy jak to się wtedy nazywa? Aby oprogramowanie jej implantu było kompatybilne? A, w latach 60. nie było implantów...

Wiem! Pewnie kupiła sobie gazetę, a potem poszła do biblioteki! :))


  • 2



#8

Daniel..
  • Postów: 3287
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie można wysłać kogoś w przeszłość, bo zmieni teraźniejszość, ale przecież wysłanie kogoś w przyszłość, kiedyś tam w przyszłości będzie tak jakby już podróżą w przeszłość, co oznacza, że tak samo powinno zmienić teraźniejszość. Dla mnie nielogiczne. Albo da się wysłać kogoś tu i tu nie zmieniając teraźniejszości, albo się nie da nigdzie.

Kwiatek wziąć do analizy, tyle wystarczy żeby obalić te bajkę.


  • 2



#9

Anunnaki.
  • Postów: 540
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

jeśli wyślesz kogoś w przeszłość i zabije twoją rodzinę to  oni cie nie urodzą,urodzisz się gdzieś indziej bo nie da się zmienić pewnych punktów, to tak jakby ludzie wysłali w przeszłość  rakiety nuklearne aby zapobiec zagładzie dinozaurów,owszem powstrzymali by asteroidę ale nie wybuchające wulkany które też by przyczyniły się do zagłady.  ewentualnie opóźniliby albo rozciągnęli w czasie wymieranie kredowe ale nie uratowali by dinozaurów,musieli by wrócić do teraźniejszości z pozyskanymi jajkami z gniazd aby je rozmnożyć.drugi problem to masa jajek o ile przywieźli by jajka od małych dinozaurów to już potężnego jajka od Trexa musieli by ciężarówką. po za tym ingerując w przeszłość powodujemy zmiany w teraźniejszości więc coś za coś,.z obu stron jest źle,gdyby dało się dodać dwa atrybuty   odczyt/zapis i sam odczyt to  wysyłanie ludzi w przeszłość z tylko trybem "odczytu" uniemożliwiłoby im ingerencje [ten tryb odczytu mógłby być bańką,sferą gdzie jest obserwator,może tylko słuchać patrzeć nic więcej)  a tryb odczytu+zapisu tylko  do wysyłania w przyszłość,ciekawiej byłoby gdyby wysłać kogoś o teraźniejszego świata równoległego,wtedy mógłby zobaczyć świat który podąża inną ścieżką np.  u nas jest szybki postęp technologiczny a u nich wolniejszy....

 

bardziej ciekawe byłoby spotkać samego siebie,nawet nie byłoby trudne, wysłać się do swojego domu rok wcześniej  kiedy w nim przebywaliśmy,o ile to możliwe.

 

@Danie. kwiatek do analizy pod warunkiem że go wciąż posiada,mnie zainteresowała właśnie ta łodyga i pędy,kwiaty wyglądają znajomo ale nie reszta ale  czepiałbym się pędów i łodygi,choć chyba anwet ona trzyma roślinę kwitnącą?

 

chryzantema wygląda tak

https://www.google.c...iw=1280&bih=817

 

miechunkowate

https://www.google.c...i30.0esz7vnNsS0

 

to co ona trzyma jest tylko podobne do chryzantemy..


  • 0

#10

Nick.
  • Postów: 1435
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No, to jakby to mogło być... 3 sierpnia 1966. Pani Chloe (co, nawiasem mówiąc, w języku greckim oznacza "zielony pęd" lub "młode dziewczę") jest krępowana i "wysyłana" w przyszłość- jakkolwiek by się to nie odbyło. Wraca. I teraz co? W ręku dzierży bukiecik. Otaczający ją naukowcy i technicy gremialnie łapią się za głowy. Nagle wszyscy uświadamiają sobie, że przecież Chloe 21 czerwca miała imieniny, o których zespół zapomniał!

Dobra, jakaś lukrecjowa bombonierka Fazera się znajdzie, ale co z kwiatami? Jak to co? No, przecież są! Sama "przywiozła". To już niech je sobie weźmie, co tam! Będą następne.

Tak to było..?

 

 

o co ona trzyma jest tylko podobne do chryzantemy..

To, co ona trzyma jest zasadniczo martwe. W dodatku nigdy nie musiało być żywe.  ;)

 

A teraz przez chwile serio. Panią wysłali ponad 4000 lat w przyszłość. Sporo. Zróbmy zatem mały eksperyment i załóżmy, że do Polski A.D. 2018 trafia chrononauta wysłany przez państwowy instytut badawczy, powiedzmy w latach 80. Moim skromnym zdaniem - łatwo nie ma. Pieniędzy brak (to znaczy, może zabrać, ale to dziś egzemplarze numizmatyczne). Złoto? Pewnie tak, ale gdzie wymienić? Na ulicy ani jednego cinkciarza!

 

Załóżmy, że błąkając się po mieście znajdzie jakiś lombard. Kaskę ma. Ale dalej wcale nie jest łatwiej. Nie pojedzie taksówką, bo trzeba zamówić telefonicznie a na ulicach nie ma telefonów wrzutowych, karty sim nie kupi... to znaczy kupi, ale nie zarejestruje, bo dowód w postaci zielonej książeczki to daleka przeszłość, itp. itd. Same kłopoty. Fakt, do przezwyciężenia, ale uciążliwe. A minęło zaledwie pół wieku. Albo mniej...

 

Pani Chloe przeniosła się ponad 4000 lat. Moim skromnym zdaniem z otaczającej ją wtedy rzeczywistości powinna zrozumieć... powiedzmy, niewiele. No, chyba, że zaraz po wylądowaniu powietrze rozświetlił zielony napis - Witamy podróżnika w czasie! Prosimy podążać wzdłuż linii za zieloną strzałką do biura informacyjnego. Poruszanie się poza wyznaczoną strefą grozi śmiercią lub kalectwem. Dziękujemy!

 

Po co wszystko piszę? Aby dać obrazowo wyraz mojemu stanowisku, że to po prostu opowiadanie. Takie stare, trochę naiwne SF.

I, że czytałem lepsze. :)


Użytkownik Nick edytował ten post 24.11.2018 - 18:33

  • 4



#11

Panjuzek.
  • Postów: 1959
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@Nick

 Twój post powinien, ukrócić wszelkie dywagacje, na tematy wspomnień ludzi, którzy twierdzą że byli w przyszłości. 

 

4k lat to sporo. Jeśli chodzi o technologię to trudno mi ogarnąć ostatnie dwie dekady, mimo ze staram się być na bieżąco.

 Inną sprawą jest rodzaj pracy, jaką wykonywała pani Chloe.

 

Ta kobieta pochodzi z Finlandii i przedstawia się jako Chloe. Jak mówi, jej historia zaczyna się w 1965 roku, gdy zaczęła pracować w Narodowym Laboratorium Finlandzkim.

 

 Zaczęła pracować jako kto? Sprzątaczka? Naukowiec? królik doświadczalny?  Z reszty tego arta można wywnioskować że pani Chloe była sprzątaczką, lub innym pracownikiem tego rzędu. Bez ujmy dla Sprzątaczek. Ale w ramach tak wybitnego eksperymentu jak podróż w czasie, nie powinno się wysyłać ludzi, którzy nie będą w stanie w sposób ścisły opisać tego co widziały.

 

@Anunnaki

 

jeśli wyślesz kogoś w przeszłość i zabije twoją rodzinę to  oni cie nie urodzą,

 

To tak zwany paradoks dziadka. https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_dziadka 

Ciekawy temat,  ale raczej nie dotyczy tej sprawy.

 

 

o ile przywieźli by jajka od małych dinozaurów to już potężnego jajka od Trexa musieli by ciężarówką.

 

Jajka T-rexa wcale nie były potężne. Jaja jednego z największych dinozaurów czyli Diplodoka przy którym T-rex wyglądał jak Cziłała były tak naprawdę tylko trochę większe niż jaja strusia.  Powodem jest Czas inkubacji, jak i grubość skorupy wzgledem wielkości jaja. Im jajo większe tym rozwój zarodka jest dłuższy a i skorupa grubsza, przez to stworzeniu pozbawionemu dzioba tródniej się jest z niej wydostać.  Z tego co pamiętam, to największe udokumentowane jaja, należały do do wymarłych Strusi Madakaskarskich.  Ale i do przewozu tych jaj nie była potrzebna ciężarówka. Wystarczył mały plecak.  

 

@Daniel

 

Dla mnie nielogiczne. Albo da się wysłać kogoś tu i tu nie zmieniając teraźniejszości, albo się nie da nigdzie.

 Zgodnie ze stanem dzisiejszej wiedzy, popartej eksperymentami.  Można podróżować w przyszłość.  Wystarczy poruszać się odpowiednio szybko, względem teraźniejszości, do której się odnosimy. Jak na razie w drugą stronę się nie da. Nie ma nawet pomysłu jak to zrobić.

 

 Ps.

 FAjną kwestią jest jak ta pani, zajażyła że jest rok 6000 właśnie a nie np, 4857, albo 61410.


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 24.11.2018 - 21:07

  • 2



#12

Daniel..
  • Postów: 3287
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wystarczy poruszać się odpowiednio szybko, względem teraźniejszości, do której się odnosimy. Jak na razie w drugą stronę się nie da. 

 To raczej nie jest taka podróż w czasie o jaką nam chodzi, bo czas względem nas będzie wciąż ten sam, tylko inny dla pewnych punktów odniesienia. Nie da się nagle przesunąć o tysiąc lat do przodu i wydaje mi się, że nigdy nie będzie się dało, ponieważ przyszłość nie istnieje. To wszystko co kiedyś będzie, dopiero się wydarzy/spisze, a w tym momencie tego po prostu nie ma. 

To nie jest tak, że my z góry mamy ustalony czas i się po nim poruszamy "do przodu". Teraz mamy rok 2018 i sobie idziemy dalej do kolejnych lat, a jak wynajdziemy podróż w czasie to sobie przeskoczymy od razu o 3 etapy do roku 3400r. To tak nie działa, tam "z przodu" nic nie ma, to się dopiero dzieje. Można nawet napisać, że to teraźniejszość tworzy przyszłość. I podobnie jest z przeszłością - to co się wydarzyło to już przepadło, tego nie ma, nie zapisało się nigdzie i nie da się cofnąć.


  • 2



#13

Wszystko.
  • Postów: 9098
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Juzek ma rację. Można by się przenieść w przyszłość wykorzystując prędkość do tego czyli dylatacje czasu. Czyli ktoś leci w rakiecie tak szybko że potem jak wraca na ziemię to mija dużo więcej lat na naszej planecie niż trwał jego lot. Ale problem jest taki że ta podróż musiałaby być z naprawdę dużą szybkością żeby efekt był zauważalny. A po za tym nie można powrócić do tego co było.



#14

Daniel..
  • Postów: 3287
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Juzek ma rację. Można by się przenieść w przyszłość wykorzystując prędkość do tego czyli dylatacje czasu. Czyli ktoś leci w rakiecie tak szybko że potem jak wraca na ziemię to mija dużo więcej lat na naszej planecie niż trwał jego lot. Ale problem jest taki że ta podróż musiałaby być z naprawdę dużą szybkością żeby efekt był zauważalny. A po za tym nie można powrócić do tego co było.

Ale on tylko prowizorycznie będzie w przyszłości. Będzie w przyszłości względem nas, ale sam dla siebie będzie w teraźniejszości normalnie cały czas. To żadna podróż w czasie.


  • 1



#15

Panjuzek.
  • Postów: 1959
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie prowizorycznie tylko realnie. Chodzi o to że jeżeli pasażer takiego statku będzie podróżował z prędkością bliską prędkości światła, to okaże się iz przykładowo: jedna minuta na statku to będzie rok na ziemi. Wiec po podróży trwającej dla niego 1h po wylądowaniu na ziemi będzie 60 lat w przyszłości. Fizycznie i nieodwracalnie. Ludzie których znał będą o 60 lat starsi.

Można wyliczyć dokładnie jakie przesunięcie w czasie dotyczy danej prędkości, ja niestety tego nie potrafię i nie są to mrzonki tylko fakty potwierdzone doswiadczalmie.
  • 1




 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: podróże w czasie, przyszłość

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u