Skocz do zawartości


Zdjęcie

10 sposobów na oszukanie własnego mózgu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1

spooner.
  • Postów: 318
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

1. Eksperyment Ganzfelda

11brain2axx4-29022236bb39270420d.jpg

 

Lubicie dziwne, zaskakujące sny? Abstrakcyjne obrazy? Niezrozumiałe wizje pełne sprzeczności? Ja tak, ale niestety rzadko takowe miewam. Można to jednak zmienić. I wcale nie mam tu na myśli substancji halucynogennych. Radio, słuchawki i piłeczka pingpongowa (najlepsze efekty daje pomarańczowa) i trochę miejsca, aby się położyć – to wszystko, czego potrzebujemy. Eksperyment Ganzfelda polega na całkowitym ograniczeniu bodźców zewnętrznych. Jak to zrobić? Ustawiamy radio na szum między stacjami, nakładamy słuchawki, rozcinamy piłeczkę na dwie części i kładziemy się wygodnie na łóżku, przykrywając powieki połówkami. Efekt? Nie przychodzi od razu, ale jest dość ciekawy. Swoistego rodzaju „klatka sensoryczna” powoduje, że po kilku minutach mózg zachowuje się jak podczas snu – pozbawiony bodźców zewnętrznych sam zaczyna wytwarzać obrazy, głosy, a nawet zapachy, jak w fazie REM. Jedna z uczestniczek eksperymentu twierdzi, że widziała „skaczące po chmurach konie mieniące się różnymi kolorami”… Chyba warto spróbować?

*Eksperyment odradzamy cierpiącym na epilepsję.

 

2. Uśmierzacz bólu

11brain2axx-12344-159fc2088f6fd3.jpg

 

Nie APAP, nie Ibuprom ani nie tabletka z krzyżykiem… Oksfordzcy naukowcy wynaleźli alternatywny środek przeciwbólowy: lornetka. Nie chodzi tu bynajmniej o słynny zestaw lornetka i meduza (dwie setki wódki i galareta) zamawiany przez porucznika Borewicza w serialu „07, zgłoś się”… Lornetka uśmierzająca ból — brzmi to co najmniej głupio, wiem. Ale nasz mózg za bardzo się tym nie przejmuje – to działa. Anglicy odkryli, że wzrok zwielokrotnia pozostałe doznania zmysłowe, a co za tym idzie – patrzenie na bolącą część ciała przez lornetkę trzymaną w odwrotny sposób nie tylko oddala przedmiot, ale też uśmierza ból. Lornetki do apteczek?!

 

3. Pinokio

11brain2axx-544-66d6fb8d69c28ff1.jpg

 

Dwa krzesła, dwie osoby, opaska na oczy i możemy poczuć się jak w bajce – w bajce o Pinokiu. Krzesła ustawiamy jedno za drugim, sadzamy na pierwszym „osobę towarzyszącą”, a sami zajmujemy miejsce za nią, zakładając na swoje oczy przepaskę. Gdy jedną dłoń położymy na nosie siedzącego z przodu, a drugą na swoim i zaczniemy je gładzić – mniej więcej w ciągu minuty, okłamując mózg, odniesiemy wrażenie posiadania całkiem długiego nosa. Iluzję-Pinokio, bo tak nazywany jest ten efekt, odkrył James R. Lackner w 1988 roku.

 

4. Szóstka w powietrzu

foot-165025adb74c618bb94a5069b68.jpg

 

Siedząc, podnieście prawą nogę kilka centymetrów nad podłogę i w powietrzu zataczajcie nią okręgi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Następnie ręką, również prawą i również w powietrzu, spróbujcie narysować cyfrę 6 (zaczynając od „ogonka”). Co? Nie da się? No właśnie… Lewa półkula mózgu, która kontroluje prawą stronę ciała, jest odpowiedzialna za poczucie rytmu i czasu. Dwa przeciwstawne ruchy w tym samym momencie to zbyt duże obciążenie dla „procesora”, więc ten łączy je w jeden.

 

5. Zjawisko Purkiniego

metoda5.jpg

 

Bardzo prosty i znany efekt. W słoneczny dzień zamknij oczy, zwróć twarz w kierunku słońca i powoli przesuwaj ręką przed oczami (zamkniętymi). Po jakimś czasie zaczniesz rozkoszować się różnokolorowymi kręgami zmieniającymi kolor i formę -ot  takie LSD dla ubogich. Bierze się to, ze sposobu w jaki oko postrzega barwy - więcej w Wikipedii - http://pl.wikipedia....isko_Purkiniego

 

więcej: http://gadzetomania....snego-mozgu,all

http://joemonster.org/art/10943


  • 4



#2

Maska.

    Entuzjastyczny sceptyk i spiczastonose dulary

  • Postów: 711
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

To nie jest "10 sposobów na...", bo jest ich tylko 5.
  • 0



#3

spooner.
  • Postów: 318
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Pozostałe masz w źródle - http://gadzetomania....snego-mozgu,all


  • 0



#4

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1625
  • Tematów: 59
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Eksperyment nr 4 faktycznie nie działa , już 15 minut próbuję prawą nogą kręcić kółko w prawą stronę i prawą ręką zrobić ogonek który idzie w lewo i nic mi nie wychodzi albo noga zatrzymuje się albo kręci się w lewo  :omg: Swoją drogą muszę komicznie wyglądać.





#5

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2169
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A kto z was usłyszał ten dźwięk? :D


  • 1



#6

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Co do 6 w powietrzu - początkowo faktycznie się nie da, ale po kilku minutach treningu udaje się bez problemu (przynajmniej mi) ;)


  • 0



#7

spooner.
  • Postów: 318
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A kto z was usłyszał ten dźwięk? :D

 

Chodzi o 18000 Hz? To zależy od ustawień głośności. Od 50-100% słyszę bez najmniejszych problemów. Poniżej 50% trzeba się mocno wsłuchać. Tak to u mnie wygląda.


  • 0



#8

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

To zależy od ustawień głośności. Od 50-100% słyszę bez najmniejszych problemów. Poniżej 50% trzeba się mocno wsłuchać. Tak to u mnie wygląda.

 

Mam tak samo, u mnie to jest wręcz magiczna granica (1 stopień) głośności na głośnikach od której zaczynam go słyszeć. Poniżej czuć jakiś rodzaj dyskomfortu akustycznego, ale ciężko to z jakimś konkretnym dźwiękiem połączyć.


  • 0



#9

Legendarny..

    King of Nothing, Slave to No One

  • Postów: 964
  • Tematów: 187
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ja go słyszę nawet na minimalnej głośności. Jeśli zdolność do tego zanika w wieku 20 lat to nie dziwne, bo jeszcze mam niecałe 19, jak nie zapomnę to posłucham go za rok i zobaczę czy wystąpi jakaś różnica. Z tą szóstką w powietrzu nie miałem najmniejszego problemu od pierwszej próby. Ciekawy efekt daje to zakrycie oka w ciemności i zapalenie światła na minutę po czym znowu zgaszenie i odkrycie oka. Zakryte oko pozostało przyzwyczajone do ciemności, natomiast odkryte po zgaszeniu światła dopiero potrzebuje czasu, żeby się przyzwyczaić, więc przez jakiś czas ma się wrażenie, że się oślepło na oko które było niezakryte. Niby banalne, a jednak nie wpadłem nigdy na to.


Użytkownik Legendarny. edytował ten post 12.01.2017 - 00:11

  • 0



#10

Master Zgiętonogi.

    Capo di tutt'i capi

  • Postów: 416
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ciekawy efekt daje to zakrycie oka w ciemności i zapalenie światła na minutę po czym znowu zgaszenie i odkrycie oka. Zakryte oko pozostało przyzwyczajone do ciemności, natomiast odkryte po zgaszeniu światła dopiero potrzebuje czasu, żeby się przyzwyczaić, więc przez jakiś czas ma się wrażenie, że się oślepło na oko które było niezakryte. Niby banalne, a jednak nie wpadłem nigdy na to.

 

Raczej nie powinno sie tego traktowac jako oslepniecie - wrecz przeciwnie. Jednym okiem ciagle jestesmy w stanie widziec w ciemnosci co w niektorych przypadkach moze nam pomoc i dac przewage. Nie dla zabawy zeby groznie wygladac piraci zakladali opaske na jedno oko, nie jest to tez wymysl filmowy. Robili to wlasnie po to zeby jedno oko bylo przyzwyczajone do ciemnosci i w przypadku proby dokonania abordazu w momencie naglego zejscia pod poklad obcego okretu i gwaltownej zmiany jasnosci moc przelozyc opaske na drugie oko i dzieki temu kontynuuowac walke na dole nie bedac z gory na straconej pozycji ze wzgledu na slepote w ciemnosci.

 

O taka ciekawostka mi sie przypomniala, chociaz pewnie i tak wiekszosc ja zna. :)


Użytkownik xMaster edytował ten post 12.01.2017 - 08:47

  • 1

#11

Anunnaki.
  • Postów: 540
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

eksperyment numer  4  nie jest trudny tylko trochę trzeba poćwiczyć i się uda ale fakt jest że za pierwszym razem sie to nie uda


  • 0

#12

noxili.
  • Postów: 2849
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A kto z was usłyszał ten dźwięk? :D

 

Na głośnikach laptopa wcale go nie słyszałem. Na słuchawkach WESC słychać było tak ostro, że musiałem mocno ściszyć, na słuchawkach z Biedronki było dobrze słychać. Na "piecyku"   gitarowym Marschalla (potężne głośniki szerokopasmowe bez wysokotonowców) obcina  dźwięki powyżej 11kHz ...nie słyszę tego ani ja ani moje owczarki. Na  dobrych kolumnach z wysokotonowcami słuchać dźwięk świetnie i pieseły dołączyły do hałasu.

 Moje uszy podobnie jak cała moja osoba :) mają 45 lat.  Obstawiam więc że decydujące  znaczenia mał tu sprzęt a dokładnie jego realne przenoszenie częstotliwości. Już wczesniej było wiadomo, że pasma deklarowane na pudełkach to  producenci wymyślają po wciągnięciu kreski nosem .:)


  • 1



#13

szczyglis.
  • Postów: 1174
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Co do dźwięku, to sprawdziłem na laptopie, na takich słuchawkach: https://www.amazon.c...r/dp/B000OKH7HA (czyli taka średnia półka, nic szczególnego, ale pasmo "rzekomo" mają do 22kHz), z dodatkowym podbiciem przez procesor Dolby i powiem tak: dźwięk słyszałem, ale to jest tak wysoka częstotliwość, że przypominał on bardziej ucisk w głowie, niż dźwięk jako taki. Lat mam prawie 34, więc to trochę niezbyt prawda z tą słyszalnością do 20 roku życia.

 

PS. Tak z ciekawości postanowiłem sprawdzić, czy tu na pewno jest 18kHz i rzeczywiście, na spektrogramie z Audacity dźwięk dochodzi do 18000 Hz:

 

OA7q9Zs.png


Użytkownik szczyglis edytował ten post 12.01.2017 - 14:49

  • 3





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych