Skocz do zawartości


Zdjęcie

Masz dostawczy samochód? Czeka Cię wizyta wojska


  • Please log in to reply
48 replies to this topic

#46

Last Sicarius.

    Ostrzewtłumie

  • Postów: 1437
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Hah, moze dobrze zeby byla wojna ; )

Trudno to skomentować. Wojna nie jest rozwiązaniem na nic i nie prowadzi do niczego dobrego. Ale świat bez wojen to utopia.

 

zobaczymy kto sie sprawdzi w warunkach bojowych i kto wezmie nogi za pas ; D

W większości wypadków każdy będzie próbował bronić najbliższych niż walczyć za ogół. Jeśli mówimy o wrogu jako Rosji, to blado widać nasze położenie.

 

Raczej trzeba sie przygotowac na okupacje lub tez calkowite zniszczenie kraju, innej opcjii nie ma. Wojska zachodnie są rozlokowane w Niemczech ; ) tego juz Rosjanie nie ruszą.

No nasz kraj ma kijowe położenie. Jednakże skok na nas to już większy ruch niż skok na Ukrainę. Trudno przewidzieć jak odpowie zachód, choć optymistycznie trudno być. Ta "szpiaca" mnie nie przekonuje, jak już to ona będzie pierwszym celem ataku.

Teraz, w porównaniu z wcześniejszymi wojnami światowymi, dużą role odgrywa broń atomowa, co powoduje, że państwa są zaszachowane i boją się pierwsze wykonać ruch. Trudna sytuacja...





#47

Daniel..
  • Postów: 4142
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

pishor okej, założmy, że może dochodzić do nadużyć. Ale w takim razie jak według Ciebie ten zapis powinien poprawnie brzmieć?

"Wojsko może pożyczyć od obywatela auto w czasie wojny tylko pod warunkiem, że w razie zniszczenia pojazdu zobowiązuje się do odkupienia takiego samego samochodu". Chyba głupie, nie? No więc jak?

Holli w czasie wojny mogą 'wypożyczyć' Twój dom.

pishor to co jest głupie w tej ustawie(jak i w wielu innych) to właśnie fakt, że nie można ruszyć niczego co dotyczy polityków(ani ich aut, ani domów), a dodatkowo w ustawie jest, że politycy nie biorą udziału w wojnie.





#48

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

pishor to co jest głupie w tej ustawie(jak i w wielu innych) to właśnie fakt, że nie można ruszyć niczego co dotyczy polityków(ani ich aut, ani domów), a dodatkowo w ustawie jest, że politycy nie biorą udziału w wojnie.

 

 

Ma to (połowiczne) uzasadnienie w tym, że, chcąc nie chcąc, to oni konstytuują to, co nazywamy "państwem", oni nim (teoretycznie...) zarządzają. Bez nich można by zaanektować kraj, bo przecież państwo nie istnieje, skoro nikt nim nie rządzi. Niby dlaczego polski rząd istniał w Londynie, na przykład?



#49

lukigl.
  • Postów: 73
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie bardzo więc rozumiem, dlaczego nie chcesz na nią odpowiedzieć? To bardzo proste i wcale nie podchwytliwe pytanie.

 Na pytanie które uznałem za rozwijające niniejszy temat odpowiedziałem. Nie odpowiedziałem na zaczepki dotyczące tego czy posiadam auto czy też nie. Gdybym odpowiedział że tak, dalej mógł byś się upierać że nie więc po cóż ciągnąć ten wątek? Co ciekawe odpowiedziałem właśnie na ten fragment który zacytowałeś w kolejnej odpowiedzi.Tak więc powtórzmy:

czy nie widzisz niczego dziwnego w tym, że polska armia(...) musi opierać się na "kontyngencie obywatelskim" (...) W tak podstawowej kwestii jak transport samochodowy

Moja odpowiedź:

Skąd pewność że armia nie da rady jako tako funkcjonować bez wypożyczania mienia? Ustawa ta powstała moim zdaniem w celu ustanowienia "głębokiej rezerwy" na potrzeby długotrwałego konfliktu, bądź też by w sytuacji podbramkowej można było ułatwić improwizowanie obrony itp.

 

kwestia nie dotyczy tylko wojska (ale np. również straży pożarnej) i nie tylko działań wojennych, czy czasu mobilizacji ale również czasu pokoju

I bardzo dobrze. Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację w której w przypadku nagłego przerwania wału w czasie powodzi straż pożarna rekwiruje czyjąś ciężarówkę by np ewakuować chorych z pobliskiego szpitala. Uważasz że takie wykorzystanie ustawy było by złe?
 

ustawa pochodzi z roku 1967, kiedy ilość samochodów w kraju różniła się znacząco od tego, co mamy teraz

oraz

Skoro musi "pożyczać" to chyba coś jest nie halo (z wojskiem)?

Jakie to ma znaczenie w kontekście długotrwałej wojny na wyniszczenie?
 

W większości wypadków każdy będzie próbował bronić najbliższych niż walczyć za ogół.

Oprócz ludzi w kamaszach, oni są właśnie po to by w razie potrzeby bronić takich Januszów jak my. Powinniśmy robić wszystko co tylko w naszej możliwości by im pomóc, bo w razie wrogiej agresji gdzie uciekniesz? Za Odrę? Wiesz ilu ludzi będzie tego próbowało, oraz jaka jest przepustowość naszych dróg?




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych