Chyba nic nie usypia lepiej niż mruczenie silnika.
Na mnie już od dzieciństwa kojący wpływ ma odgłos suszarki i odkurzacza
Co do tematu - fascynujące miejsce, ale również bym w nim nie wytrzymał. Nasz organizm nie jest przyzwyczajony do tak nienaturalnej ciszy, faktycznie można byłoby oszaleć. Co ciekawe raz zdarzyło mi się słyszeć pracę mojego serca, w normalnych warunkach, to nie było zbyt przyjemne uczucie. Osobiście bym nie chciał nawet tego testować.
Użytkownik WithinTemptation edytował ten post 07.04.2012 - 21:52


/images/tonsil/komora.jpg)






