Skocz do zawartości


Zdjęcie

Licea bardziej profilowane


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1

Stilgar.
  • Postów: 252
  • Tematów: 49
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Polski system edukacji zdecydował się pójść w ślady szkół z zachodu i postanawia być bardziej użytecznym. Humaniści będą mieli mniej przedmiotów ścisłych i na odwrót. Największe kontrowersje są ze zmniejszeniem liczby godzin historii, bo co to za Polak który nie wie nic o powstaniach lub rozbiorach. Miałem to szczęście, że niedawno skończyłem szkołę na profilu mat-inf i miałem standardowe godziny historii jak większość z was. Forma lekcji nie była porywająca, monotonna, przez lata ciągle były wałkowane te same tematy i wbrew temu co mówią przeciwnicy tej reformy, lekcje dotyczące POLSKIEJ historii były znikome. Więcej mówiono o Bonaparte, Papieżach niż o tym wspominanym patriotyzmie.
Ja jako ścisłowiec, nie mam nic przeciwko tej reformie, może lekcje historii dla matematyków będą lekcjami o naprawdę ważnych rzeczach, większy nacisk położy się naszą historię a nie historię innych krajów z racji braku czasu. Idąc do liceum powinno się wykonać ten pierwszy mały kroczek i przesunąć się w stronę która bardziej leży uczniowi, z którą czuje się dobrze. Jeżeli ktoś jest aż tak niezdecydowany to po prostu można pójść do klasy o profilu ogólnym.

Według mnie reforma bardzo dobra, żałuję, że nie wprowadzono jej wcześniej.
Jaka jest wasza opinia na temat tej reformy?
  • 1

#2

polonia66.
  • Postów: 55
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Świetna!

Historia to podstawa, musimy mieć jakąś wiedzę i uczyć się na blędach, w końcu historia lubie sie powtarzać
Swietna sprawa jest w liceach w których jest możliwość wybrania rozszerzenia jest naprade sporo godzin- nic tylko się uczyć.

Użytkownik polonia66 edytował ten post 04.04.2012 - 20:18

  • 1

#3

Stilgar.
  • Postów: 252
  • Tematów: 49
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A powiedz jak u ciebie wyglądał tok nauczania historii, może to tylko u mnie było tak, że na każdym szczeblu nauki miałem to samo. Podstawówka, od początków cywilizacji o ile dobrze pamiętam do II wojny światowej, gimnazjum, tak samo, od początków cywilizacji do II wojny światowej i liceum identycznie, ciągle to samo, te same tematy wałkowane przez lata i to jest jeden z największych błędów.
Na swoim przykładzie stwierdzam, że omówienie wszystkiego, z poziomu podstawowego zajmuje 3lata, więcej nie trzeba.
  • 3

#4

polonia66.
  • Postów: 55
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Powiem tak gimnazjum to wieki ciemne, miałem ocenę końcowa 4 a moja wiedza była znikoma- taka prawda, zauważyłem to w liceum, tyle informacji, ciekawostek.

Jeszcze się uczę mam nauczyciela na medal naprawdę wartościowy człowiek, który opowiada z pasja... wybrałem rozszerzenie z historii i teraz mam świadomość, że jakąś wiedzę posiadam, nie żyje w matrixie.

podsumowując szkoła podstawowa i gimnazjum dają mały procent wiedzy, wiec na dobra sprawę wiedzę nabywamy w liceum a w szkole średniej uczy się przedmiotów z których chcemy zdać maturę, resztę wszyscy olewają i tutaj jest mały problem jeśli ktoś nie zdaję matury z historii...
  • 3

#5 Gość_Alucard

Gość_Alucard.
  • Tematów: 0

Napisano

I dobrze. Ile ja godzin zmarnowałem na naukę w gimnazjum jakiś kompletnie zbędnych rzeczy typu w którym regionie Chin uprawia się kukurydzę a w którym regionie pszenice itp. albo rzeki świata, masywy górskie etc. Na historii bitwy antyczne, władcy, rewolucja we Francji, Hotel Lambert? i inne pierdoły tego typu żeby dostać się do dobrego liceum. Teraz żałuje bo ten czas mogłem wykorzystać na rozwijanie moich zainteresowań oraz talentu i o wiele lepiej na tym bym wyszedł.
  • 1

#6

defensis.
  • Postów: 356
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

4 klasa technikum - 3 godziny WF (to jeszcze rozumiem), 2 godziny (!!) religii :D, godzina WOK'u (Wiedza o kulturze, WTF?!) <- z tym się powinno coś zrobić. A żeby było śmieszniej w 4tej klasie nie mam fizyki a niby technikum. Co to ma być, do cholery się pytam?!

Co do historii - przede wszystkim powinien być zmodyfikowany program nauczania tego przedmiotu. 6 lat podstawówki, 3 lata gimnazjum, 4 technikum i nigdzie, ale to nigdzie mi nie powiedzieli co to było 50 lat PRL-u, jakim zbrodniarzem był Jaruzelski itp. Żenada!
  • 0



#7

trele12.
  • Postów: 408
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Tu się pojawia problem, bo Jaruzelski wprowadził stan wojenny przez Rosjan. Tak tak zaraz mnie pojedziecie że jestem zdrajcą ale co tam. :P To są kwestie sporne. Szeczgólnie że czytając fora takiego typu, można dojść do wniosku że każdy: Wałęsą, Mazowiecki itd. są żydami albo że z nimi współpracują. I że to wszystko była ustawka :P Już lepiej z babcią sobie porozmawiaj, więcej się dowiesz 8)
  • 0

#8

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A moim zdaniem najlepsze były licea 4 letnie, podstawówka 8 letnia i brak gimnazjum. Ludzie wychodzili o niebo lepiej wykształceni ze szkoły niż teraz, więzy międzyludzkie były silniejsze (8 lat razem w podstawówce, 4 w liceum), no i nikt nie zamykał hormonowej bomby na 3 lata w gimnazjum, gdzie połowa ludzi się degeneruje. Teraz w wielu przypadkach to nie wina uczniów, że po maturze mają braki w wiedzy, tylko durnego systemu szkolnictwa.

Ale rządom chyba na rękę jest ogłupianie społeczeństwa. Poza tym - przecież co z zachodu to dobre, bez żadnej weryfikacji! Ameryka i reszta Europy jest od nas we wszystkim lepsza, więc musimy kopiować ich wszystkie rozwiązania!
  • 2

#9

defensis.
  • Postów: 356
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Ja się jeszcze zastanawiam skąd się wzięło postrzeganie techników jako tych gorszych szkół O_o. Przecież na logikę wychodzi się lepiej po technikum (wiadomo, jakiś na prawdę techniczny kierunek a nie technik hodowli koni lol). Nie dość, że jest rok dłużej niż ogólniak to jeszcze ma się zawód w ręku. Jakiekolwiek pojęcie na temat techniki + tytuł technika (po zadanym egzaminie), który w zawodzie dużo daje. A po ogólniaku co? KFC welcome to :D
  • 5



#10

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ministerstwo Edukacji zaniedbuje technika i zawodówki, a dziś to nadzieja narodu, kiedy co roku przybywa masa magistrów, którzy potem pracują w sklepach czy wykonują pracę fizyczną... Za dużo ludzi idzie na studia. Połowa z nich odnalazłaby się lepiej jako jakiś rzemieślnik czy ktoś taki po zawodówce albo technikum. Ale państwo cały czas promuje model liceum+studia... Trzeba zwalczyć ten stereotyp, o którym wspomniał nade mną Defensis.
  • 0

#11

Yaw.
  • Postów: 774
  • Tematów: 61
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A powiedz jak u ciebie wyglądał tok nauczania historii, może to tylko u mnie było tak, że na każdym szczeblu nauki miałem to samo. Podstawówka, od początków cywilizacji o ile dobrze pamiętam do II wojny światowej, gimnazjum, tak samo, od początków cywilizacji do II wojny światowej i liceum identycznie, ciągle to samo, te same tematy wałkowane przez lata i to jest jeden z największych błędów.
Na swoim przykładzie stwierdzam, że omówienie wszystkiego, z poziomu podstawowego zajmuje 3lata, więcej nie trzeba.

Może ostatnie zdanie to przesada, ale ogólnie się zgodzę - podstawówka i gimnazjum wystarczą, żeby przedstawić podstawy. Liceum to już niepotrzebne zaprzątanie głowy biol-chemom, czy mat-inf/fizom.

Powiem tak gimnazjum to wieki ciemne, miałem ocenę końcowa 4 a moja wiedza była znikoma- taka prawda, zauważyłem to w liceum, tyle informacji, ciekawostek.

Nie sugeruj się więc tym zbytnio, bo ja np miałem odwrotnie. Widocznie to kwestia nauczyciela. W liceum miałem taką nauczycielkę, że historia to była udręka, piąte koło u wozu, itp. Za to w podstawówce i gimnazjum miałem 2 świetnych nauczycieli. Każdy miał problem ze zdyscyplinowaniem mojej klasy, ale na historii była cisza jak makiem zasiał, bo jak nauczyciel(ka) zaczynał(a) mówić, to każdy zamieniał się w słuch, nawet najgorszy "łapserdak" ;) Mimo, że poszedłem w kierunku informatyki, to pewnego rodzaju zamiłowanie do historii pozostało do dzisiaj i to z pewnością dzięki tym lekcjom w podstawówce i gimnazjum.

A moim zdaniem najlepsze były licea 4 letnie, podstawówka 8 letnia i brak gimnazjum.

To swoją drogą. Gimnazja to najgorszy pomysł w historii Ministerstwa Edukacji.
  • 0



#12

Axote.
  • Postów: 152
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Jako uczeń drugiej klasy liceum o profilu administracyjno-ekonomicznym, mogę powiedzieć, że nowa reforma edukacji jest tandetna. Tak samo jak w mojej opinii tandetne było utworzenie gimnazjum.

Już teraz, ludzie są degenerowani i mają zerowe chęci do nauki. Co będzie, kiedy np nie będą musieli uczyć się historii? Nie będą znali przyczyn, chociażby wybuchu II WŚ, powstania ruchu "Solidarność" i wiele innych, ważnych rzeczy dla nas jako obywateli dzisiejszego świata. Fakt faktem - ta wiedza, z historii najnowszej, jest bardzo zaniedbywana, ale to już zależy od nauczyciela i od tego jak prowadzi lekcje. Po takiej reformie, jaka ma wejść w życie chociażby historia ograniczy się tylko do bogów greckich i rzymskich, oraz omawiania w kółko starożytności, o której wiemy bardzo mało. A są to dla nas (polaków) rzeczy raczej mniej istotne. Nie wspominam już o fizyce czy chemii, albo biologii, która ma sprowadzić się do jednego przedmiotu jakim jest "przyroda" - tak jak w podstawówce, jeżeli uczeń wybrał profil, na którym chcę się uczyć powiedzmy geografii i matematyki.

Tak się uczepiłem właściwie, a sam nie jestem taki święty, heh. Przepraszam.

Naprawdę smutne jest to, że nasz rząd wstydził się niskim poziomem wyższego wykształcenia u społeczeństwa, co odbiło się na kasacji zawodówek i technikum. Teraz nasi rodacy posiadający zawód grzeją sobie posadki za granicą, gdzie dobrze im płacą, bo tych fachowców tam brakuje. Teraz brakuje i u nas, nie ma kto zrobić łazienki tak, aby zrobić to dobrze. (vide remont w moim mieszkaniu, nie dość że sumy astronomiczne, to robota spartolona i remont trwający ok. 3 miesięcy.. 3 miesiące bez łazienki dla przeciętnego nastolatka to tragedia!)

Rozpisałem się, trochę może nie na temat. Osobiście jednak myślę, że obecna reforma ma na celu ogłupianie młodego pokolenia coraz bardziej, aż osiągną poziom intelektualny przeciętnego amerykańskiego nastolatka, albo kamienia. Tragedia.

Pozdrawiam i raz jeszcze przepraszam za kilka słów goryczy;
Jeżeli podałem jakieś błędne informacje, to proszę się nimi nie przejmować i po prostu zignorować.
  • 1

#13

Po_prostu.
  • Postów: 264
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

na każdym szczeblu nauki miałem to samo. Podstawówka, od początków cywilizacji o ile dobrze pamiętam do II wojny światowej, gimnazjum, tak samo, od początków cywilizacji do II wojny światowej i liceum identycznie, ciągle to samo, te same tematy wałkowane przez lata i to jest jeden z największych błędów

Bo w podstawówce uczysz się kompletnych podstaw, potem pogłębiasz swoją wiedzę, by w końcu, idąc do liceum, mając konkretne podstawy, móc uczyć się już bardziej szczegółowo. (tyle teoria, bo teoria a praktyka to wiadomo, że dwa różne światy ;) )

Już teraz, ludzie są degenerowani i mają zerowe chęci do nauki. Co będzie, kiedy np nie będą musieli uczyć się historii? Nie będą znali przyczyn, chociażby wybuchu II WŚ, powstania ruchu "Solidarność" i wiele innych, ważnych rzeczy dla nas jako obywateli dzisiejszego świata.

Ale jeśli ktoś jest tłukiem i leniem totalnym to i tak zrobi tylko "plan minimum", by tylko zdać, jakoś się przemknąć do wyższych szczebli swojej kariery edukacyjnej i żaden program nauczania tego nie zmieni! Debile były, są i będą. I jakoś nie jest dla nich problemem zdobywanie niezłych posadek- wystarczy spojrzeć, jacy kretyni nami rządzą- wczoraj w wiadomościach był niezły przykład, może ktoś oglądał, to wie, o co mi chodzi.
  • 0

#14

PaZi.
  • Postów: 933
  • Tematów: 4
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Już teraz, ludzie są degenerowani i mają zerowe chęci do nauki. Co będzie, kiedy np nie będą musieli uczyć się historii? Nie będą znali przyczyn, chociażby wybuchu II WŚ, powstania ruchu "Solidarność" i wiele innych, ważnych rzeczy dla nas jako obywateli dzisiejszego świata. Fakt faktem - ta wiedza, z historii najnowszej, jest bardzo zaniedbywana, ale to już zależy od nauczyciela i od tego jak prowadzi lekcje. Po takiej reformie, jaka ma wejść w życie chociażby historia ograniczy się tylko do bogów greckich i rzymskich, oraz omawiania w kółko starożytności, o której wiemy bardzo mało. A są to dla nas (polaków) rzeczy raczej mniej istotne. Nie wspominam już o fizyce czy chemii, albo biologii, która ma sprowadzić się do jednego przedmiotu jakim jest "przyroda" - tak jak w podstawówce, jeżeli uczeń wybrał profil, na którym chcę się uczyć powiedzmy geografii i matematyki.


Ja to widze tak. Sam zadbam o siebie i w razie czego wyjadę za granicę. Natomiast debile rządowe jak nie chcą uczyć młodych ludzi historii współczesnej to ja jestem jak najbardziej za komuną, jej powrotem i rozliczeniem jej zdrajców typu Kaczyński, Tusk, Komorowski. Jak nie rozumieją, że ludzi trzeba edukować to niech gniją w więzieniach za swoje błędy i niech nikomu nie zaprzątają głowy, że "tak wcale nie było".

I dobrze że zmniejszają ilość godzin historii, bo w obecnej formie to tylko oszczędność czasu młodych ludzi. Wystarczy już tego pieprzenia o napoleonie, o chinach, o japonii i o wszystkich innych krajach, które mają nas głęboko w dupie i pewnie zwyczajny uczeń z takich krajów nie wie nic o istnieniu Polski.


Pozdrawiam
  • 1

#15

Laestar.
  • Postów: 35
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja także nie mam nic do tego że zmniejszają ilość godzin historii. Nie wiem jak niektórzy z was, ale ja żyje teraźniejszością i nie obchodzi mnie że Polske, kilkadziesiąt lat temu napadły Niemcy itp. Było minęło, nie bedę im tego wypominał do końca życia, zwłaszcza że ja tego nie przeżyłem (uważam że podstawy historii przeciętny uczeń powinien znać, ale bez przesady). Wiem że teraz zostane zjechany przez niektórych 'patriotów', ale co mi tam. Gdyby polakom nie wpajano od dzieciństwa tego sztucznego patriotyzmu, może nie byłoby u nas takiej ciemnoty jak teraz. Bo człowiek w Polsce potrafi żyć za 1000 zł i być "dumnym" ze swojego kraju, niż żyć w dostatku w jakimś innym cywilizowanym państwie. Bycie dumnym ze swojego pochodzenia to głupota, bo człowiek nie wybiera gdzie ma się urodzić. W 100% popieram zmiany w systemie nauczania, mam nadzieje że pozytywnie odczujemy to za kilkadziesiąt lat.

Użytkownik Laestar edytował ten post 05.04.2012 - 10:22

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych