Skocz do zawartości


Zdjęcie

Miłość, czy istnieje takie zjawisko?


  • Please log in to reply
64 replies to this topic

#46

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dosłowinie. Konspiracja. i To jest zadziwiające. Z dnia na dzień tak się zmienić. Po prostu kilka chwil temu dostałem od Niej smsa. Cytuję:

Możesz być pewien że bardzo mi na Tobie zależy i nie przestanie:*

Co to może znaczyć? Jestem na dobrej drodze?



#47

Qrczak11.
  • Postów: 35
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Stary ! Albo nas wkrecasz, albo masz niesamowite szczęście :P

Widzisz ... a Ty sie wahasz czy isc na kolacje :P

#48

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wkręcać nie miał bym powodu. Sam się dziwię temu, naprawdę. Nie wiem skąd taka jakby zmiana z jej strony. I własnie z tego powodu sie waham.



#49

Qrczak11.
  • Postów: 35
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiem, że nie wkrecasz :)

A gadales przez ostatnie dni z nią na ten temat ? Bo taka deklaracja z jej strony, swiadczylaby o tym...

#50

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak rozmawiałem chwilę wczoraj, ale przez telefon i dzisiaj też chwilę. I wiesz nie wiem co o tym myśleć. Po prostu mam mentlik w głowie. W dodatku nie powiedziałem o jednej rzeczy. Zdaje się chyba ważnej. Mieszkamy tak jakby w dwóch różnych miastach. Właśnie tak jak by. Ona mieszka w mieście z którego pochodzi moja rodzina. Ja w tym momencie mieszkałem w Londynie. Miałem plany wrócić na jakichś czas do Polski. Wtedy właśnie się zbliżyliśmy do siebie. Problem polega na ty iż chciałbym wrócić chyba jednak do Londynu ale Ona mnie tu trzyma. W dodatku wie o Tym. I mówi mi żebym robił tak bym był sam szczęśliwy. Powiedziałem jej dziś iż zostając tu, będę szczęsliwszy. Nie odpowiedziała mi na to. ...



#51

Blodeuwedd.
  • Postów: 29
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie ma na razie co kombinować, spotkasz się nią i się wszystko będzie jasne.
Jak to mówią: nie sraj ogniem ;)

#52

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jak to mówią: nie sraj ogniem wink2.gif

Jasne że nie "sram" ogniem. Bo gdyby tak było miałbym nie źle tyłek osmalony:D Zart
Nie tak poważnie poprostu co bym w pewnym stopniu nie zrobił było by urzyte przeciwko mnie.



#53

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak to mówi mój kolega. "Nie ma srania." Trzeba przestać roztrząsać w swojej głowie powód zaproszenia i po prostu iść.
Tak na marginesie, to nie rozumiem trochę ludzi radzących się w takich sprawach na forach... bez urazy ;)



#54

Qrczak11.
  • Postów: 35
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmm... powiedziała, żebyś zrobil tak byś był szczęśliwy, pewnie dlatego, że źle by sie czuła z tym, że to ona decyduje o Twoim życiu.


"Powiedziałem jej dziś iż zostając tu, będę szczęsliwszy. Nie odpowiedziała mi na to. ... "

Hmm... moze mowe jej odebrało ze wzruszenia. :P

Naprawde ciężko jest powiedziec co Ona myśli i czuje ...

Idź na kolacje, a potem pochwal sie rezultatem.

#55

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak na marginesie, to nie rozumiem trochę ludzi radzących się w takich sprawach na forach... bez urazy

Nie, nie uraziłem się. A czemu się Was radzę? Uważam, iż ludzie powinni sobie pomagać i to że potrafię zaufać i chyba słuchać ludzi. Nawet krytyki wiec dlatego zapytałem.



#56

Hunter.
  • Postów: 302
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Uważam, iż ludzie powinni sobie pomagać i to że potrafię zaufać i chyba słuchać ludzi. Nawet krytyki wiec dlatego zapytałem.


Dokłądnie tak. A pozatym osoby,które są z poza bliskiego otoczenia na pewno nie będą radziły ci źle,wiesz jak to jest czasem z zawistnymi"przyjaciółmi". Dlatego takie opinie i wymiana poglądów zawsze pomagają.

#57

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mój charakter nie pozwala mi się pytać zbyt wielu osób o intymne sprawy. Mam potrzebe rozwiązywania wszystkiego samemu. ;)

Zapytam jeszcze, co robisz w Londynie? To coś istotnego, rozwijającego, czy praca "na zmywaku"?



#58

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jestem wiec. Słuchajcie, słuchajcie. Wszystko jest na dobrej drodze. Wyjaśniliśmy sobie wszystko. Wiem już na czym stoje. Sytuacja wyglada następująco. Żuciła tamtego bencwała dzisiaj. I powiedziała mi iż od zawsze marzyła by być ze mną. Tamten poszedł pić. Teraz siedzę u Niej. Zasypia wiec wykorzystałem sytuację. Dzięki za wsparcie. A i jeszcze coś.

Zapytam jeszcze, co robisz w Londynie? To coś istotnego, rozwijającego, czy praca "na zmywaku"?


Odpowiedz jest krótka. Nie nie na zmywaku ale troszkę podobnie. We dwóch (ja i drugi polak) jesteśmy menagerami w firmie zajmującej się cliningiem, sprzątaniem. Może to nie jest szczyt marzeń ale mogę w wolnym czasie rozwijać swoje zainteresowania.



#59

Goccolo.
  • Postów: 92
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Scenariusz godny pozazdroszczenia. A teraz szanuj ją, bo może nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wielkie szczęście Cię spotkało. Życzę powodzenia i pozdrawiam.

#60

Sante.

    Veritas odit moras

  • Postów: 305
  • Tematów: 84
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dziekuję Ci Goccolo i Wam reszto załogi. Czuję że wreszcie zaczynam żyć. Może w krótce wyjawię jej swoją tajemnicę....




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych