Skocz do zawartości




Zdjęcie

Prawda,kłamstwa, Bóg,Agartha,prorok-CyprianPolak.Kopernik-spisek

Bóg deommony ufo agartha kopernik

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#16

Zaciekawiony.
  • Postów: 7547
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@ Endi

Specjalnie sprawdziłem w symulacji Stellarium. Przez cały domniemany czas życia Jezusa, punkt równonocy wiosennej był już w gwiazdozbiorze Ryb od pewnego czasu. Wkroczył w obecne granice gwiazdozbioru około roku 40 p.n.e., przy czym granica jest tak poprowadzona, że i tak w tym miejscu jest dużo bliżej gwiazd Ryb niż Barana. Zakładając za punkt przejścia do gwiazdozbioru miejsce dokładnie pośrodku między gwiazdami rysunku tych gwiazdozbiorów, to Era Ryb trwała już od 100-150 lat gdy się rodził.

Tu masz symulację wyglądu nieba 25 grudnia roku 0.

bZ2B2Wk.png


  • 0



#17

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4997
  • Tematów: 657
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wedle Ewangelii Mateusza 2,1 Jezus urodził się „w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda”. Zgodnie z danymi historyka Józefa Flawiusza (por. „Dawne dzieje Izraela” XVII, 6,4 i 9,3) Herod Wielki zmarł przed świętem Paschy, poprzedzonym zaćmieniem Księżyca (między 12 marca i 11 kwietnia 4 roku p.n.e. wedle wyliczeń Keplera). Dalej Ewangelista pisze, że Herod zmarł, kiedy Jezus jako dziecię wraz z rodziną przebywał w Egipcie. Tak więc na podstawie tego świadectwa można przyjąć, iż narodziny Jezusa miały miejsce tuż przed bądź w roku 4 p.n.e.

 

Według Ewangelii Łukasza, Maryja i św. Józef zapisują się w spisie ludności przed namiestnikiem Kwiryniuszem. Stambuł, Kościół Chora, bizantyjska mozaika 1315-20.
Ewangelia Łukasza podaje, że Jezus Chrystus narodził się w Betlejem za czasów panowania króla Heroda Wielkiego w Judei, podczas trwania pierwszego spisu ludności, gdy Syrią zarządzał Kwiryniusz. Większość historyków uważa, że Łukasz odnosi się do spisu z roku 6 n.e., błędnie umieszczając je za życia Heroda.

Opis tego spisu przedstawił Józef Flawiusz. Część zaś historyków uważa, że Łukasz nie pomylił się, lecz wspomniał o wcześniejszym spisie, nie zanotowanym u Józefa Flawiusza.

 

O Kwiryniuszu wiadomo, że był konsulem w 12 r. p.n.e., a jako były konsul mógł po 5 latach zostać namiestnikiem prowincji (por. Kasjusz Dio Historia rzymska ks. 53). Józef Flawiusz podaje, że Kwiryniusz był legatem Syrii w latach 6–10 n.e. (por. Dawne dzieje Izraela XVII, 3,5 i XIX, 1). Tak więc wedle autora Ewangelii Łukasza Jezus miałby się urodzić w roku 6 n.e. bądź 7 n.e., czyli 10–11 lat po dacie proponowanej przez Ewangelię Mateusza.

W 1764 r. odnaleziono w Tivoli inskrypcję, przechowywaną dziś w Muzeum Laterańskim, z której zdaje się wynikać, że Kwiryniusz dwa razy był legatem Syrii. Autor Encyklopedii (loc.cit. s. 570) uważa, że po raz pierwszy w latach oznaczonych na liście cyfrą cztery, zaś sir William Ramsay (podręczna Encyklopedia Biblijna Poznań 1960 t. I str.232) na podstawie inskrypcji na dwóch kamieniach pochodzących z Antiochii Pizydyjskiej (odkrytych w 1912 i 1913 r.) że w 10–8 p.n.e.

 

Chrześcijański autor Tertulian (160–230 n.e.) utrzymywał, że spisu dokonał Sencjusz Saturninus (8–6 p.n.e.). Ponieważ kolejny namiestnik Warus zastąpił go w 25 roku ery Augusta, liczonej od bitwy pod Akcjum, daje to jesień 6 p.n.e. jako najpóźniejszy termin końca spisu. Możliwe jest również, że w zdaniu Łk 2,2; (grec. Aute he apographe prote egeneto hegemoneuontos tes Syrias Kyreniu) – greckie „prote” nie odnosi się do „apographe” („pierwszy spis”), lecz oznacza „proton” (odpowiednik łac. prius): „wpierw”. Zdanie znaczyło by: „Spis ten odbył się zanim namiestnikiem Syrii był Kwiryniusz”.

 

Kwiryniusz znany był z lokalnego spisu w 6 n.e., kiedy w Palestynie wybuchł na tym tle bunt; ewangelista Łukasz być może zaznaczał, że nie o ten spis chodzi. Taka interpretacja czyni zbędnymi poszukiwania okresu namiestnictwa Kwiryniusza za życia Heroda.

 

Za powyższą teorią przemawia również to, co św. Łukasz napisał w trzecim rozdziale swojej Ewangelii, gdy opisuje początek działalności Jezusa Chrystusa:

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i Trachonitydy, Lizaniasz tetrarchą Abileny; 2 za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. (Łk, 3, 1) (...) Sam zaś Jezus rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu. 3, 23a

 

Piętnasty rok rzadów Tyberiusza przypada na rok 28 n.e. Gdyby Jezus narodził się podczas spisu Kwiryniusza, miałby około 21–22 lat, zatem można sądzić, iż Łukaszowi chodziło o spis dokonany 10–12 lat wcześniej.

 

 

Autor Ewangelii Łukasza wspomina postać Jezusa Chrystusa w związku z narodzinami Jana Chrzciciela.

Jan Chrzciciel był synem Zachariasza, kapłana żydowskiego. Podczas pełnienia służby w świątyni w Jerozolimie Zachariasz dowiedział się, że zostanie ojcem. Jednocześnie Łukasz informuje, że Jezus został poczęty pół roku po Janie. Od momentu zwiastowania Zachariaszowi do narodzin Jana minęło około 9 miesięcy, następnie 6 miesięcy do narodzin Jezusa.

 

Zachariasz pełnił służbę w oddziale Abijasza, ósmym z kolei. Przy obliczaniu czasu służby uwzględniane są 3 pielgrzymie święta żydowskie: Pesach, Szawuot i Sukkot, podczas których służbę w świątyni pełniły wszystkie 24 oddziały. Oddziały pełniły służbę od sabatu do sabatu, 1 tydzień, 2 razy w roku rozpoczynając od jesieni (miesiąc Tiszri). Pierwsza służba oddziału Abijasza przypadała na 8 tydzień po Sukkot, tj. pod koniec 9 miesiąca żydowskiego, druga służba – na 24 tygodnie służb oddziałów + ok. 2 tygodnie świąt + 7 tygodni służb oddziałów (II kolejka), co daje 4 miesiąc żydowski. Nie ma informacji, podczas której służby ukazał mu się anioł, wobec tego możliwe są dwie daty. Różnica 15 miesięcy (ciąża Elżbiety i różnica wieku między Jezusem a Janem) przypada na 7 miesiąc żydowski lub 1 miesiąc żydowski, tj. marzec/kwiecień lub wrzesień/październik.

 

Najstarsza identyfikacja dnia 25 grudnia z dniem Bożego Narodzenia zawarta jest we fragmencie dzieła przypisywanego Teofilowi z Antiochii (około 180 n.e.), być może interpolowanym (nieautentycznym), zachowanym w Centuriach Magdeburskich (XVI w.).

 

Istnieją świadectwa, że w Rzymie po raz pierwszy obchodzono święto Bożego Narodzenia dopiero w roku 354 n.e., zaś na wschodzie Cesarstwa Rzymskiego za dzień narodzin Jezusa uznawano 6 stycznia. Do tej pory chrześcijanie ormiańscy uznają tę drugą datę.

Hipolit z Rzymu około 202 n.e. pisał w komentarzu do Ks. Daniela 4,23:

Chrystus narodził się w środę 25 grudnia, w 42 roku panowania Augusta.

 

Nie wiadomo czy panowanie to liczyć należało od przyznania Oktawianowi tytułu Augusta co nastąpiło 16 stycznia 27 p.n.e., czy od zwycięskiej bitwy pod Akcjum (2 września 31 p.n.e.). W pierwszym wypadku byłoby to ok. roku 14 n.e., w drugim jeszcze wcześniej. 25 grudnia przypada w środę w latach: 9 p.n.e., 3 p.n.e. i 9 n.e. Trudno jednak ocenić, skąd Hipolit czerpał swoje informacje.

 

Inny chrześcijański pisarz, Klemens z Aleksandrii, około 200 n.e. wskazywał, w ślad za wcześniejszymi autorami, datę 25 egipskiego miesiąca Pachons 28 roku panowania Augusta lub 24 czy 25 egipskiego miesiąca Pharmuti (19 lub 20 kwietnia tegoż roku). Sam opowiadał się za datą (według późniejszych przeliczeń) 17 listopada 3 p.n.e. (środa).

Erę „od narodzenia Chrystusa” (Anno Domini), a co za tym idzie, rok 1 (jako pierwszy rok po narodzinach Jezusa z Nazaretu) wprowadził w 525 r. zakonnik Dionizjusz Mniejszy, pracujący na polecenie papieża Jana I. Przyjął on 25 grudnia 753 roku aUc (Ab Urbe condita – od założenia Rzymu) za datę narodzin, a rok 754 aUc za rok 1 n.e. Ponieważ nie wprowadził roku zerowego, rok narodzin stał się rokiem 1 p.n.e.

 

Teraz proponuję wprowadzić dane i zobaczymy jak to wyjdzie, bo 25 grudnia to dość umowna data.


  • 2



#18

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@Wszystko

O'k poczytam :)

 

@Zaciekawiony

Czyli wykres pięknie pokazuje, że Jezus nie pojawił się w czasie gdy wkraczaliśmy w erę ryb. Pojawił się już w erze ryb. Czyli tamtejsi ludzie nie musieli patrzyć non-stop w niebo. Wystarczy, że odkryli w zapisach z pokolenia na pokolenie, że w jakimś konkretnym czasie  niebo wyglądało tak a za jakiś czas tak. Kiedy spojrzeli w niebo po  około 150 latach trwania ery ryb, oczekiwali przyjścia kolejnego mesjasza, proroka, Boga etc... bo pojawiła się nowa gwiazda.

 

Potrafił byś odszukać początki ery barana, byka etc? Można by było dopasować do tego wydarzenia zapisane w Biblii. Jestem bardzo ciekawa, jak układ konstelacji ma się do wcześniejszych zapisów tej księgi. Można by było po tym odszyfrować, kiedy powstał człowiek, kiedy opuściliśmy Raj i jaka mogła być przyczyna tej ucieczki z raju. Czyżby  Biblia tak opisywała jakiś wielki kataklizm?  Bardzo mnie to ciekawi. W prawdziwych zapisach ( nie w tych zmienionych przez Watykan), może istnieć pewien kod, który powie nam co tak naprawdę się stało, że DNA człowieka mutowało,a inne małpy pozostały w tyle. Biblia wygląda jak bajka,  która potrafi opisać niemal, że wszystko włącznie z przybyciem kosmitów na ziemię, ale zagłębiając się w to bardziej i ucząc się odczytywać te spersonalizowane opisy w Biblii, opisy z księgi umarłych z Egiptu czy zapisków ludzi Mezopotamii, dojdziemy do jakiejś prawdy... Tak sądzę. 


  • 0



#19

Zaciekawiony.
  • Postów: 7547
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Problemem są granice gwiazdozbiorów - dawniej ich po prostu nie było, różne gwiazdy zaliczano do rysunku gwiazdozbioru, czasem rysunki zachodziły na siebie ale zwykle między nimi ziały dziury. Najbardziej logiczne wydaje się uznanie przejścia z gwiazdozbioru do gwiazdozbioru w momencie, gdy punkt jest bliżej gwiazd rysunku następnego gwiazdozbioru niż poprzedniego.


  • 1



#20

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

I to jest jakiś trop,chociaż pewnie gdzieś są jakieś zapisy prowadzone przez naukowców, ale zapewne niedostępne dla nas. No chyba , że się mylę? Masz jakieś wtyki? :D Ktoś ma? :D


  • 0



#21

Wszystko.
  • Postów: 9067
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Kiedy spojrzeli w niebo po  około 150 latach trwania ery ryb, oczekiwali przyjścia kolejnego mesjasza, proroka, Boga etc... bo pojawiła się nowa gwiazda.

 

 

Ale oni nie czekali na mesjasza w związku z jakimiś wymyślonymi erami ryb, barana, słonia czy nosorożca. Nie mieli o tych erach nie mieli pojęcia. Oni czekali na mesjasza z powodów politycznych i religijnych. Tak jak pisałem w poprzednim poście, w czasach Jezusa i na długo przed nim, obszar Izraela był pod rzymskim panowaniem. 

W 63 p.n.e. Judea została zajęta przez wojska rzymskie. Rzymianie pomniejszyli obszar prowincji i podporządkowali kontroli prefekta Syrii. Pomimo to, Żydzi otrzymali dużą wolność w sprawach wewnętrznych w Judei i w 37 p.n.e. Senat Rzymski uznał Heroda za legalnego króla Judei.

Herod rozwinął gospodarkę kraju, rozbudował Jerozolimę, przebudował całkowicie i znacznie powiększył Świątynię Jerozolimską tak, że odtąd zwana była Świątynią Heroda.

Po śmierci Heroda, Judea została rozerwana przez wojnę domową i władza w Judei stopniowo przechodziła w ręce rzymskich namiestników.

W 66 roku wybuchło żydowskie powstanie przeciwko panowaniu rzymskiemu w Judei. Walki przybrały rozmiary totalnej wojny. Oblężona Jerozolima padła 11 września 70 roku. Miasto zostało zburzone, a Świątynia Jerozolimska spalona. Cesarz Wespazjan ogłosił Judeę swoją własnością prywatną i nakazał rzymskim urzędnikom rozprzedać ją małymi działkami. Na wiosnę 73 roku upadła ostatnia żydowska twierdza Masada, w której samobójstwo popełniło 960 Żydów.

Józef Flawiusz opisał, że już dla czasów około 4 roku p.n.e. „W owym czasie w całej Judei grasowały bandy rozbójnicze. Gdzie tylko ktoś zdołał zebrać grupę buntowników, obierano go królem…"

Za jednego z kandydatów na mesjasza uznano Szymona Bar-Kochbę, dowódcę drugiej wojny żydowsko-rzymskiej zwanej Powstaniem Bar-Kochby w latach 132-135.Przez sławnego rabina Akibę został ogłoszony mesjaszem[





#22

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czyli Mesjasz, miał być wybawicielem. To czemu wzięto go za Boga? Czemu Jezus sam o sobie tak mówił? Był filozofem? Pewnego rodzaju "urzędnikiem"? Jednak zdaje się wiedział coś o czym oni nie wiedzieli. Jego enigmatyczna postawa rozbudzała wyobraźnię?


  • 0



#23

Wszystko.
  • Postów: 9067
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jezus był rabinem, czyli nauczycielem uczonym w piśmie. Podobną funkcję pełnili wtedy faryzeusze, to oni mówili co wolno, a co nie. W biblii jest wiele takich fragmentów gdzie ludzie albo uczniowie Jezusa przychodzą do niego i pytają o coś i jego odpowiedź jest porównywana z tym co mówią faryzeusze. 

Jezus nie mówił o sobie, że jest bogiem, tylko że jest jego synem, synem człowieczym-często takie określenie się pojawia.

Część ludzi, dość niewielka uznała że Jezus jest zapowiadanym mesjaszem. A w odniesieniu do mesjaszów istniało wymaganie, żeby czynił cuda. 

 

,,Nadeszli faryzeusze i zaczęli rozprawiać z Nim, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął głęboko w duszy i rzekł: Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu. I zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę."

(Mk 8,11-13)

 

Wiele takich cudów przypisano Jezusowi, przeniesiono na niego albo ze starego testamentu np. cud rozmnożenia jedzenia, albo z innych religii głównie z kultury hellenistycznej.

 

Stary testament:

42 Pewien człowiek przyszedł z Baal-Szalisza, przynosząc mężowi Bożemu chleb z pierwocin, dwadzieścia chlebów jęczmiennych i świeżego zboża w worku. On zaś rozkazał: «Podaj ludziom i niech jedzą!» 43 Lecz sługa jego odrzekł: «Jakże to rozdzielę między stu ludzi?» A on odpowiedział: «Podaj ludziom i niech jedzą, bo tak mówi Pan: Nasycą się i pozostawią resztki». 44 Położył więc to przed nimi, a ci jedli i pozostawili resztki - według słowa Pańskiego.

 

Nowy Testament:

 Późnym popołudniem natomiast uczniowie podeszli do Niego z taką radą: Miejsce tu odludne i robi się późno. Rozpuść te tłumy. Niech ludzie idą do wiosek i kupią coś do zjedzenia.
 Nie muszą odchodzić – odpowiedział Jezus. – Wy dajcie im jeść.
 Oni na to: Nie mamy nic oprócz pięciu chlebów i dwóch ryb.
 Przynieście mi je tutaj – polecił.
 Następnie kazał tłumom spocząć na trawie, wziął te pięć chlebów i te dwie ryby, spojrzał w niebo, pobłogosławił, po czym łamał i podawał chleb uczniom, a uczniowie ludziom.
Wszyscy mieli co jeść, i to do syta. Ponadto pozostałymi kawałkami napełnili dwanaście koszy.
 Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.





#24

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4997
  • Tematów: 657
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To czemu wzięto go za Boga? Czemu Jezus sam o sobie tak mówił?

On porównywał siebie do Boga, ale przede wszystkim mianował się jego synem. 

"„ Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.” (J 3:16-18)"

 

"„ Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz. Zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby wypełniać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał. A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym. A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.” (J 6:37-40)"

 

Wiele z jego słów (tych spisanych w Ewangeliach i Dziejach Apostolskich) było odbieranych opacznie, czego dowodem są próby ukamienowania go za bluźnierstwo. Stosował taką grę słów z której wynikało, że jest synem Boga, ale jest jemu równy i jest tą samą osobą. Prawdopodobnie chciał w ten sposób uchronić się przed karą za bluźnierstwo, stąd jego późniejsze nazywanie siebie bożym synem bez wyolbrzymiania równości.


  • 0



#25

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W takim razie kim był tak naprawdę jego ojciec?

Jako ludzie wiemy, że do powstania dziecka potrzebne są gamety. Nawet jakby  pomyśleć o technologi CRISPR to  jednak to również nie warunkuje powstania płodu znikąd. Jeśli w tamtych czasach Maria zaszła w ciążę bez ingerencji mężczyzny, to... kto oświecił tego co to pisał, że nie potrzebne jest naturalne zapłodnienie, a można to zrobić poza ciałem by móc wszczepić gotowe "dzieło" w kobietę? Ówcześnie poddać ją narkozie i siłą  rzeczy spowodować, że uwierzy,  iż to interwencja samego Boga. W tamtych czasach nikt nie operował taką wiedzą. Jezus patrzył w niebo. Rozmawiał z ojcem. Wszechświat nie mógł nim być, wiec kto? Kim był Ojciec Jezusa?  Kim był Naz Bóg?


  • 0



#26

iLuminatek.
  • Postów: 1588
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W religiach nie ma co doszukiwać się drugiego dna. Ludzie w starożytności opisywali świat w taki sposób na jaki pozwalała im ówczesna wiedza i nauka, a to czego nie rozumiano dopisywano temu boski pierwiastek. Tak zrodziły się największe religie.


  • 0



#27

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To w takim razie Maria nie wiedziała kim był ojciec Jezusa? Dlaczego Jezus uznał go za Boga? A może Maryja z tego powodu właśnie uciekała? Uciekała przed opinią społeczną. Miała dziecko nie mając męża. Dlatego Józef jej towarzyszył by ją nie wyśmiano, a w najgorszym przypadku nie ukamieniowano, za to? Podawał się za  jej męża by ją chronić?


  • 0



#28

Zaciekawiony.
  • Postów: 7547
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Można też ująć rzecz symbolicznie - jeśli jakiś Bóg stworzył ludzkość na swoje podobieństwo, to w pewnym sensie ludzie są jego "dziećmi". Możliwe że o to na początku chodziło w słowach Jezusa (o ile czegoś nie przekręcono). Gdzieś czytałem o takiej interpretacji, że Jezus chciał zwrócić uwagę na obecność boskiego pierwiastka w każdym człowieku.


  • 0



#29

Wszystko.
  • Postów: 9067
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ojcem Jezusa był Józef albo inny facet. Część teologów i historyków uważa, że ojcem nie był Józef, on tylko przyjął Maryję i uznał dziecko jako swoje.
Dla Narodzenia z ducha świętego istnieją analogiczne historie z innych mitów i religii. Odpowiadało się o różnych bogach, którzy zrodził się przez zjednoczenie bogów z ziemskim kobietami. Według mitologii egipskiej bóg amon-re spłodził z żoną króla boskie dziecię. Królowie babilońscy i greccy herosi i cesarze rzymscy zostali spłodzeni przez bogów.
Wieczne dziewictwo Maryi to sprawa bardzo wątpliwa. Zwłaszcza że historia się powtarza i takie zwiastowania i plodzenie przez Boga, ducha św. etc. Było znane już wcześniej. Ponadto w Biblii kilka razy mowa o bratach Jezusa których potem zaczęto traktować jako jego kuzynów tylko dlatego żeby zrobić z maryji wieczną dziewice.



#30

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2078
  • Tematów: 156
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mam tu taki fajny filmik odnośnie tego o czym tu rozmawiamy. Od razu mówię, że nie jestem żadną ateistką i nie zamierzam uderzać w Chrześcijaństwo, ale błędem było by tego filmiku nie wstawić. Chociażby z tego względu by podtrzymać dyskusję :)

 


  • 0




 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: Bóg, deommony, ufo, agartha, kopernik

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u