Skocz do zawartości




Zdjęcie

Genetyka w Ameryce prekolumbijskiej


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Kolumbijski profesor, Jaime Gutierrez-Lega od dziesięcioleci gromadzi rozmaite dziwne artefakty, które w innym świetle stawiają oficjalnie zaakceptowaną historię ludzkości. Jednym z nich jest 22 centymetrowy krąg z lidytu (rodzaj ciemnego kamienia). Znajdują się na nim inskrypcje skazujące na zaawansowaną wiedzę medyczną w starożytności.

 

Artefakt bywa nazywany często "Genetycznym Dyskiem", głównie ze względu na to, co jest na nim uwiecznione. Datowanie tego dwukilogramowego kręgu wskazuje na to, że musiał zostać wykonany 6000 lat temu, ale jest to bardzo nieprecyzyjne określenie wieku znaleziska.

 

15y7vqd.jpg

fot/innemedium

 

Bez względu jednak na to czy dysk ma 5 czy 8 tysięcy lat nadal niezwykłe jest to, co się na nim znajduje. Można to nazwać czymś w rodzaju informacji genetycznej, lub biologicznej. Rzeźby te reprezentują ewolucyjny proces, który prowadzi od żaby do człowieka. Innym zauważalnym szczegółem jest widoczna obecność narządów płciowych, ale i plemników, żeńskich komórek jajowych, a nawet zapłodnienia komórki, które przekształca się w zygotę aż dochodzi do powstawania płodu.

 

jja7ap.jpg

fot/innemedium

 

Druga strona przedstawia sceny, które mogą być interpretowane, jako podział komórek Są tam odwzorowane różne istoty w różnych etapach rozwoju w tym samiec, samica i embrion jakiegoś bliżej nieznanego humanoida. Być może jest to ślad wskazujący na to, kto przekazał Indianom tak zaawansowaną wiedzę na temat biologii i cyklu życia.

 

2njc7ye.jpg

fot/innemedium

 

Oprócz tego wśród eksponatów z lidytu znajdują się też dziwne narzędzia przypominające chirurgiczne. Znajdują się one na ekspozycji w Museum of Natural Sciences of Vienna, w Austrii.

 

vesx3k.jpg

fot/innemedium

 

Zwrócono na nie uwagę, bo są wykonane z tego samego materiału, co w dziwny krąg. Naukowcy przyznają, że nie wiadomo jak wykonano tak finezyjne narzędzia i do czego mogły służyć.

 

20szvpk.jpg

fot/innemedium

 

Wydaje się, że można zakładać, że są to pozostałości po jakiejś cywilizacji sprzed tysięcy lat, która byłą na podobnym, a może nawet wyższym poziomie w porównaniu do naszego obecnego stopnia rozwoju.

 

11ht8r5.jpg

fot/innemedium

 

rhsn6r.jpg

fot/innemedium

 

fdevlc.jpg

fot/innemedium

 

 

Źródło: Inne medium 11ql07r.jpg

link: http://innemedium.pl...rekolumbijskiej


Użytkownik Staniq edytował ten post 12.06.2015 - 17:29

  • 15



#2 Gość_c✪nvers

Gość_c✪nvers.
  • Tematów: 0

Napisano

Jak by byli na podobnym stopniu rozwoju to by zostawili kartę pamięci, a nie kamień ?


  • -3

#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Po 5 tys. lat zapis na karcie mógłby się nie zachować, a na kamieniu? Jak widać na załączonych obrazkach.

Zresztą, stopień rozwoju, to dość względne pojęcie.


  • 3



#4

Padael.

    Tauri

  • Postów: 1017
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A może to odlew, technologia pozwalająca na takie formowanie?


  • 0



#5

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Lidyt ma twardość zbliżoną do marmuru (edit: do granitu oczywiście), ale nie wiem, czy można go stopić tak, aby nadawał się do odlewania. Ktoś ze znajomością geologii musiałby się wypowiedzieć.


Użytkownik Staniq edytował ten post 13.06.2015 - 11:58

  • 0



#6

Blitz Wölf.
  • Postów: 495
  • Tematów: 7
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

"Wydaje się, że można zakładać, że są to pozostałości po jakiejś cywilizacji sprzed tysięcy lat, która byłą na podobnym, a może nawet wyższym poziomie w porównaniu do naszego obecnego stopnia rozwoju."

Mieli ogólnoświatowq bazę danych? Leczyli nowotwory? Pokonywali tysiqce kilometrów w kilka godzin? Wysyłali sondy w kosmos? Byli w stanie nagrać swój głos, a potem go odtworzyć? Stanęli na Księżycu? Oglqdali "Jasia Fasolę"? Jeśli nie, to RACZEJ nie byli na poziomie zbliżonym do naszego, a już na pewno nie na wyższym. :)
  • 0



#7

Panjuzek.
  • Postów: 2086
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Jak by byli na podobnym stopniu rozwoju to by zostawili kartę pamięci, a nie kamień ?

 Poziom mógł być podobny, ale bez ropy naftowej a tym samym plastiku, technologia musiała być diametralnie różna. 

 

Swoją dlogą wykonanie czegoś takiego 

11ht8r5.jpg

 z kamienia, to niezły majstersztyk. 


  • 2



#8

kpiarz.
  • Postów: 1986
  • Tematów: 388
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Przypuszcza się, że te tajemnicze, lidytowe przedmioty były narzędziami medycznymi. Idealnie wygładzone, pasowały do każdego uchwytu ręki :

 

1zmfj9i.jpg

 

Także ta postać siedząca na dośc współczesnym fotelu jest wykonana z lidytu i pochodzi z tego samego znaleziska, co dysk genetyczny i tajemnicze narzędzia :

 

2w39ill.jpg


  • 6



#9

Daniel..
  • Postów: 3469
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Fajna figurki, w dzisiejszych czasach też spece tak potrafią, albo i lepiej. Wtedy mieli dużo czasu na szkolenie takich umiejętności, bo nikt nie grał na komputerze, ani nie spędzał połowy życia w pracy. Więc mógł siedzieć i godzinami ćwiczyć takie coś.

A te wzorki na dysku to już chyba tylko i wyłącznie Nasza interpretacja, równie dobrze to może przedstawić coś zupełnie innego, albo nic.


  • 0



#10

Klapaucjusz.
  • Postów: 53
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

a. Pan Jaime być może i jest profesorem, tylko, że w zakresie sztuki nowoczesnej, w tym także rzeźbiarzem.
b. jedyne co ma z tym wspólnego Museum w Wiedniu, to wskazanie że przedmioty są fałszywkami i wcale nie są wykonane z lidytu o czym stwierdza doktor Hamer pracująca w tym czasie w Muzeum we Wiedniu jako specjalista od minerałów.
Bardziej zainteresowanych odsyłam do artykułu zawierającego wywiad z osobami powiązanymi z "tajemniczym dyskiem" - niestety tylko po angielsku http://archyfantasie...e-genetic-disk/

Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu

Użytkownik Klapaucjusz edytował ten post 13.06.2015 - 08:34

  • 0

#11

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Po pierwsze, nie opieraj się na tłumaczeniach Translatora Google, jeżeli nie jesteś pewien znajomości języka, bo będziesz się mijał z prawdą. 

Dlaczego? Dlatego:

My former director who was petrologist said, that this rock could be lydite (a grey to black fine grained schist) or an artificial product made of this minerals.

- a znaczy to zupełnie coś innego, niż Ty nam zaproponowałeś. "Mój były dyrektor, który był petrologiem (specjalista od kamieni, ich składu i budowy, oraz pochodzenia) powiedział, że ta skała może być lidytem (szary do czarnego, drobno łupkowy, ziarnisty), albo sztucznym produktem wykonanym z jego (takich samych) minerałów."

Dalej stwierdza: "I never classified the disk or any other of these objects to a special cultural period or give any statement of age, which in fact are not part of my competence." co znaczy: "Nigdy nie klasyfikowałam dysku, ani żadnego z tych obiektów do jakiegokolwiek okresu kultury, ani nie określałam ich wieku, ponieważ nie leży to w moich kompetencjach."

Kłamstwem jest więc stwierdzenie, że dr.Hammer powiedziała, że te przedmioty to fałszywki i że na pewno nie są wykonane z lidytu.

Pani dr.Hammer niewiele tak na prawdę ma do powiedzenia, poza tym, że obrzuca błotem całą resztę bohaterów tego tematu. Sama na końcu stwierdza, że nie można zbyt dużo powiedzieć o tym dysku.

Muszę jej jedno przyznać, zbyt pochopnie i huraoptymistycznie podchodzi się do takich rzeczy, lub otacza się jakąś zasłoną milczenia podobne znaleziska. Później nikt nie jest w stanie, lub nie chce, udzielić prawidłowej odpowiedzi. Powstają w związku z tym różne teorie, czasem naprawdę niedorzeczne, które nie wnoszą nic, a czasem bezpowrotnie psują to, co już uzyskano.


  • 2



#12

Klapaucjusz.
  • Postów: 53
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

dlaczego odnosząc się do mojego jak zakładam postu pominąłeś ten fragment? "Most of the objects include new materials and I told him that this were fakes, but this is not what he wants to hear… Even other scientists from our Museum told the owners of the objects, and Mr. Klaus Dona, that all that stuff is not what they believed. Some of the exhibited objects were curiosities by the nature, others man made new stuff which you can buy in any touristic shop in that areas"

ps. nie korzystam z Google Translator.

Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka
  • 0

#13

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Klapaucjusz@

Wyrwałeś tekst z większego kawałka, bo Ci pasuje do teorii. Wytłuszczony druk, to fragment zacytowany przez Ciebie. Przeczytaj całość i zastanów się, do czego on się odnosi i dlaczego o nim nie wspomniałem.

"“I was asked in the year 2001 by Mr. Klaus Dona, who curated the exhibition “Unsolved Mysteries” in the same year in Vienna, to make XRD analyses of some of the exhibited objects. Most of the objects include new materials and I told him that this were fakes, but this is not what he wants to hear… Even other scientists from our Museum told the owners of the objects, and Mr. Klaus Dona, that all that stuff is not what they believed. Some of the exhibited objects were curiosities by the nature, others man made new stuff which you can buy in any touristic shop in that areas. But anyway, our comment about the so called „genetic disc“ was only that it consists of feldspar, quartz and mica, which was proved by XRD measurement."

 

 Podpowiadam:

Pani opowiada o sytuacji z 2001 roku, która się wydarzyła na wystawie "Niewyjaśnione Tajemnice". Mówi, że większość obiektów wystawy zawiera nowe/nowoczesne materiały i ona uważa, że to podróbki, ale K.Dona nie chciał jej słuchać. Na samym końcu tego tekstu, który Ty w manipulatorski sposób pominąłeś, pani mówi o tym, z czego składa się dysk, a co zostało stwierdzone metodą XRD. A, że składa się z kwarcu, skalenia i miki, to znaczy, że jest z kamienia, nic ponadto.


  • 2



#14

Klapaucjusz.
  • Postów: 53
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A w którym miejscu widzisz sprzeczność? Wyraźnie jest napisane, że całe jego badziewie to albo ciekawostki natury albo rzeczy niedawno zrobione i sprzedawane frajerom (turystom) na straganach. A przy okazji podają skład dysku. Co wcale nie wyklucza jego nowożytnego pochodzenia, a w połączeniu z działalnością Pana Guiterreza daje podstawy do przypuszczania, iż jest on wytwórcą dysku, a Dona tylko wykorzystał egzotyczność rzeźby dla swoich celów. Żeby uniknąć kolejnych nieporozumień, to odnoszę się do tego tekstu:
Even other scientists from our Museum told the owners of the objects, and Mr. Klaus Dona, that all that stuff is not what they believed. Some of the exhibited objects were curiosities by the nature, others man made new stuff which you can buy in any touristic shop in that areas.

W szczególności zwracam uwagę na "all that stuff" gdybyś wciąż nie miał pewności do czego się odnoszę.

Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka
  • 0

#15

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5486
  • Tematów: 698
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

... wskazanie że przedmioty są fałszywkami i wcale nie są wykonane z lidytu o czym stwierdza doktor Hamer pracująca w tym czasie w Muzeum we Wiedniu jako specjalista od minerałów.

To jest pierwsza sprzeczność, ponieważ tego nie stwierdziła. Stwierdziła, z czego się składa, a że lidyt składa się z tego samego, więc... stwierdziła, że to nie jest lidyt, tak?

 

Even other scientists from our Museum told the owners of the objects, and Mr. Klaus Dona, that all that stuff is not what they believed. Some of the exhibited objects were curiosities by the nature, others man made new stuff which you can buy in any touristic shop in that areas.

W szczególności zwracam uwagę na "all that stuff" gdybyś wciąż nie miał pewności do czego się odnoszę.

"Również inni naukowcy z naszego muzeum powiedzieli właścicielom obiektów (wystawowych), oraz Panu Klaus'owi Dona, że wszystkie te przedmioty nie są tym, za co je uważają. Niektóre z wystawianych obiektów były ciekawostkami natury, inne wykonane przez człowieka, nowe rzeczy, które możecie kupić w każdym sklepie z pamiątkami w pobliżu."

Właśnie, do czego się odnosisz? Słowa wszystkie te przedmioty niekoniecznie odnoszą się do wszystkich przedmiotów z wystawy, tym bardziej, że do kwestii składu dysku odniesiono się osobno. Jest tam skrót myślowy, którego uczepiłeś się jak tonący brzytwy.


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u