Skocz do zawartości




Zdjęcie

10 rzeczy, których nie wiesz o Coca-Coli


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1

ufo1987.
  • Postów: 357
  • Tematów: 79
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 14
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

10 rzeczy, których nie wiesz o Coca-Coli



Dołączona grafika


1. Pierwsza cena coca-coli­ wynosiła pięć centów za szklankę. Na tyle wycenił swój napój aptekarz John Pemberton. 8 maja 1886 roku opracował miksturę, którą mieszano z wodą sodową i rozprowadzano w jednej z aptek w Atlancie. Początkowo sukces był umiarkowany – dziennie sprzedawano dziewięć szklanek napoju.

2. Receptura coca-coli jest jednym z najlepiej chronionych sekretów handlowych koncernu. Nie wiadomo, czego się dodaje, by uzyskać rozcieńczany wodą koncentrat; tajemnicą jest nawet to, ile osób zna szczegóły receptury. Wiadomo jedynie, że od 1919 roku jest ona przechowywana w skarbcu Suntrust Bank w Atlancie. Jakiś czas temu pojawiły się doniesienia, jakoby tajny przepis został ujawniony. W Internecie pojawiły się nawet szczegółowe proporcje składników. Jednak ich bliższa analiza pokazuje, że receptura, nawet jeśli jest oryginalna, z pewnością nie opisuje współcześnie przygotowywanej coca-coli. Zawiera bowiem alkohol i liście koki, których dziś na pewno do napoju się nie dodaje. Ale bądźmy szczerzy – na­wet gdyby prawdziwe składniki coca­-coli poznali wszyscy konkurenci, ba, wszyscy na świecie, zapewne i tak by jej to nie zaszkodziło. W końcu w milionach butelek kupujemy przede wszystkim emocje, które kojarzą nam się z tym napojem.

3. Charakterystyczna kanciasta butelka coca-coli została zaprojektowana w 1914 roku. Autorami pomysłu byli Alexander Samuelson i Earl R. Dean z firmy Root Glass Company. O nietypowym kształcie zadecydowały nie tylko względy estetyczne, ale też chęć zabezpieczenia się przed podróbkami. Pojawiające się wówczas powszechnie klony coca-coli wlewane były bowiem do standardowych butelek o prostych kształtach. Sama butelka przez lata też podlegała zmianom, jednak jej konturowy (jak go określa producent) kształt pozostał rozpoznawalny.

4. Butelka butelką, ale równie wielkim przebojem jest puszka coca-coli. A ta zaszła (a właściwie zaleciała) daleko – pokonała blisko milion mil. Taką podróż odbyły dwie puszki, które w 1991 roku poleciały na stację kosmiczną Mir. Zostały specjalnie zaprojektowane, ponieważ w stanie nieważkości nie następuje oddzielanie się napoju od powietrza i otwarcie puszki skończyłoby się jego kosmiczną erupcją. Zainwestowano 250 tysięcy dolarów w opracowanie opakowania ze specjalnym wewnętrznym mechanizmem dozującym, który rozwiązywał ten problem. Później produkty Coca-Coli jeszcze dwukrotnie latały w kosmos – w 1996 roku wahadłowiec Endeavour zabrał w przestrzeń saturator podający coca-colę klasyczną, dietetyczną, i pomarańczowy Powerade.

5. Niełatwo miała coca-cola w komunistycznej Polsce­. Początkowo była „konsumpcyjnym symbolem wrogiego systemu" opisywanym hasłem „Coca-cola to imperializm w płynie". Oficjalnie wprowadzono ją do wolnej sprzedaży w 1972 roku, a konkurs na pierwsze polskie hasło reklamujące napój wygrała Agnieszka Osiecka. Było to słynne „Coca-cola to jest to!". Zresztą firma miała szczęście do autorytetów opracowujących slogany – „Coca-cola: co za radość" w 2000 roku wymyślił profesor Jerzy Bralczyk.

6. Coca-cola od początku jest ściśle związana z rozwojem reklamy. W 1886 roku na ulicach Atlanty rozdawano darmowe kupony, które zachęcały do zakupu napoju. Od 1929 roku na stacjach benzynowych pojawiły się, do dziś dobrze znane, kolorowe lodówki z napojami.

7. Logo coca-coli wymyślił... księgowy. Frank M. Robinson pracował dla wynalazcy napoju Johna Pembertona, był też autorem wczesnych pomysłów reklamowych – wspomnianych darmowych kuponów czy banerów umieszczanych na tramwajach.

8. W 1985 roku ówczesny szef Coca-Coli Roberto C. Goizueta zdecydował się na radykalne posunięcie – zmianę receptury napoju. Opracowano New Coke, która rewelacyjnie wypadła­ w testach konsumenckich, przebijając zarówno starą colę, jak i pepsi. Jednak po wprowadzeniu jej na rynek okazało się, że klienci są niezwykle przywiązani do starego smaku i nowy odbierają jako pogwałcenie świętości. New Coke wycofano po zaledwie trzech miesiącach.

9. O tym, że współczesnego grubego Mikołaja z białą brodą wymyślono na potrzeby reklamy coca-coli, wiedzą już chyba wszyscy. Za to nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jego twórca, ilustrator Haddon Sundblom, wzorował jego postać na własnym sąsiedzie – Lou Prentissie. Gdy ten umarł, Sundblom portretował w reklamach samego siebie, dorysowując sobie tylko imponującą brodę.

10. Pierwszy slogan reklamowy z 1904 roku napoju brzmiał: „Coca-cola pyszna i orzeźwiająca".


======================
Słońce, upał, pragnienie... Bierzesz do ręki zimną aluminiową puszkę, pokrytą kropelkami wody. Podnosisz zawleczkę... Pssst!... co za ulga.
Gazowany napój spływa do gardła. Gaz uderza Ci do nosa i oczy zaczynają łzawić, ale to takie dobre! I kolejny łyk...

10 minut później

Jeżeli wypiłeś już całą puszkę coli, to właśnie dostarczyłeś do organizmu równowartość 7 dużych (5g) kostek cukru! W normalnych warunkach powinno to wywołać u Ciebie odruch wymiotny, ale zawarty w coli kwas fosforowy zakwasza ją i stąd wrażenie orzeźwienia.

Po 20 minutach

Stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, wystawiając organizm na pierwszą próbę. Trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Tylko w ten sposób twoje ciało będzie mogło przetworzyć nadwyżkę cukru w tłuszcz, który jest łatwiej przyswajany przez organizm. W wyniku tego procesu tłuszcz zostaje zmagazynowany w postaci kuleczek. Co prawda są one mało estetyczne, ale za to przez pewien czas nieszkodliwe – natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Jedynie wątroba jest w stanie magazynować glukozę, ale tylko w ograniczonym stopniu.

Po 40 minutach

Większość kofeiny zawartej w coli zostaje wchłonięta przez organizm. Kofeina powoduje rozszerzenie źrenic oraz podnosi ciśnienie krwi. W tym samym momencie podnosi się stężenie cukru w wątrobie, co powoduje uwolnienie cukru do krwi.

Po trzech kwadransach

Organizm zaczyna produkować zwiększoną ilość dopaminy. Dopamina to hormon stymulujący „ośrodek przyjemności” w mózgu. Taka sama reakcja występuje po zażyciu heroiny. To nie jedyna wspólna cecha łącząca narkotyki i cukier. Od cukru również można się uzależnić. I to do tego stopnia, że w jednym z badań wykazano, że cukier uzależnia silniej od kokainy. Nic więc dziwnego, że osoba uzależniona od coli zachowuje się przed jej wypiciem jak narkoman na głodzie.

Po 60 minutach

Stężenie cukru we krwi znacznie się obniża (stan ten nazywamy hipoglikemią), a wraz z nim obniża się również poziom energii oraz koncentracji. Aby tego wszystkiego uniknąć, najlepiej pić wodę.

Dlaczego warto przestać pić colę?

Zastanów się. Po wysiłku możesz mieć ochotę na colę lub schłodzone piwo, ale okazuje się, że napicie się wody daje więcej przyjemności. Woda jest najsmaczniejsza wtedy, kiedy naprawdę chce nam się pić; podobnie dzieje się, kiedy jesteśmy bardzo głodni. Po powrocie z wyprawy w góry nic nie smakuje tak dobrze jak zwykła kiełbasa i nic tak nie pomaga w powrocie do codziennych zajęć.

To jednak nie tylko przyjemność. Picie wody pomaga zmniejszyć spożycie szkodliwych substancji, takich jak:
-kwas fosforowy, który zaburza metabolizm wapnia i powoduje osteoporozę oraz rozmiękanie kości i zębów,
-cukier, który przyczynia się do zachorowania na cukrzycę, choroby układu krążenia, artretyzm i choroby nowotworowe oraz do powstawania przewlekłych stanów zapalnych,
-aspartam, który powoduje aż 92 skutki uboczne, w tym guzy mózgu, epilepsję, nadwrażliwość emocjonalną i cukrzycę,
-kofeina, która powoduje drgawki, bezsenność, bóle głowy, nadciśnienie, demineralizację kości i utratę witamin.

Ponadto kwaśny odczyn coli jest zabójczy dla zębów. Czy zauważyłeś, jak po wypiciu coli zgrzytają Ci zęby? Cola ma więcej kwasu niż sok z cytryny, można jej więc używać do odrdzewiania metalu (spróbuj zostawić zardzewiałą monetę w coli na pół godziny i zobacz, co się stanie). Jeżeli często pijesz colę, szkliwo twoich zębów może stać się porowate, zżółknąć lub zszarzeć.O wpływie coli na otyłość można mówić bez końca: u dzieci pijących colę ryzyko otyłości wzrasta o 60%. Oczywiście możesz dawać dzieciom słodkie napoje gazowane, jeśli tylko chcesz:
-zwiększyć ryzyko ich zachorowania na cukrzycę,
-zwiększyć ryzyko ich zachorowania na nowotwory,
-uzależnić je od cukru.

ŹRÓDŁA
KLIK 1
KLIK 2

Co jak co ale z Coli trudno mi samemu zrezygnować ;p
  • 6



#2

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1033
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jak dobrze, że czytając ten artykuł nie piję Coli, tylko popijam Pepsi z puszki więc mnie nie dotyczy ;)
Wiadomo, że napoje gazowane z dużą ilością cukru/słodzików nie są zdrowe, podobnie jak wiele rzeczy. Jednak wszystko jest dla ludzi, grunt, żeby z umiarem. Wódka też nie jest zdrowa, a mimo to sprzedaje się ją w ogromnych ilościach. Podobnie tytoń.

Ze wszystkich napojów typu cola najbardziej lubię właśnie Pepsi i Dr Pepper. Nawet dosyć często mam okazję się ich napić, jednak problemu z nadwagą nie mam, nawet jestem na dolnej granicy prawidłowego BMI. Kofeina zawarta w tych napojach jest przydatna przed nudnym wykładem o 8 rano, gdyż nie przepadam za kawą, ani herbatą.

Zakwaszenie i zgrzytanie zębów po wypiciu jest nie tyle efektem kwasu ortofosforowego co cukru, który osadził się na zębach i jest rozkładany do kwasu przez bakterie mieszkające w jamie ustnej człowieka.
  • 0



#3

Connor.

    Kings Never Die

  • Postów: 1674
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To ja jeszcze polecam przeczytać jak na te zarzuty o działaniu Coca-Coli odpowiada sama firma:
http://natemat.pl/73...odpiera-zarzuty
  • 1



#4

Tenhan.
  • Postów: 758
  • Tematów: 52
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A słyszeliście o tym że odwrócone logo Coca-Coli coś tam oznacza antymuzułmańskiego w języku arabskim i chyba coś w tym jest jak muzułmanie przez długi czas mieli Coca-Colę na jakieś tam swojej czarnej liście?
  • 1

#5

ufo1987.
  • Postów: 357
  • Tematów: 79
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 14
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A słyszeliście o tym że odwrócone logo Coca-Coli coś tam oznacza antymuzułmańskiego w języku arabskim i chyba coś w tym jest jak muzułmanie przez długi czas mieli Coca-Colę na jakieś tam swojej czarnej liście?

O nie słyszałem nic o tym, a zainteresowało mnie to. Masz coś więcej dokładnych informacji na ten temat?

Ja mocno zmrożoną Colę uwielbiam ale właśnie Coca Colę, Pepsi jakoś mi nie smakuje. Pije sporo Coli, cóż... Natomiast jest kolosalna różnica tym co z plastiku i puszki, a tym co w szkle.
  • 0



#6

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1033
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Kolosalna różnica jest między napojem z 2-litrowej butelki, a 0,2-litra ;)
Im większa objętość, tym bardziej wodnisty się wydaje, a rekord to jak się kupuje w kinie, tam zwykle cola bywa tak rozwodniona, że właściwie nie ma już smaku.
  • 0



#7

Karaś.
  • Postów: 365
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

]
O nie słyszałem nic o tym, a zainteresowało mnie to. Masz coś więcej dokładnych informacji na ten temat?


Google ma.


  • 2

#8

Zaciekawiony.
  • Postów: 7681
  • Tematów: 80
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jeden ze studentów na moim roku przez wakacje pracował na stażu w polskiej fabryce Coli w Radzyminie i trochę opowiadał jak to wygląda. Jeśli chodzi o tajemnice - do fabryki nie można wnosić aparatów ani komórek z aparatami. Pracował w dziale kontroli jakości syropu cukrowego oraz sprawdzał kwasowość próbek z produkowanych partii. Urządzenia na którym pracował były bardzo nowoczesne ale nie podawały wyników bezwzględnych - kwasowość porównywano ze wzorcem kwasu fosforowego w odpowiednim roztworze, jako wynik otrzymywali odchylenie wartości próbki od wartości wzorca, jeśli było zbyt duże (co trafiło się w jednej partii) to partia nie trafiała do butelek. Podobnie wyglądało badanie syropu - partie porównywano ze wzorcem ale nie było nigdzie zapisane jakie jest stężenie wzorca.

Mówił mi, że w kwaśnym środowisku napoju cukier z syropu, głównie sacharoza, hydrolizował rozpadając się na glukozę i fruktozę. Fruktoza jest bardziej słodka dlatego partie blisko terminu przydatności są słodsze od świeżych.
  • 0



#9

Pisaq.
  • Postów: 283
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

2. Receptura coca-coli jest jednym z najlepiej chronionych sekretów handlowych koncernu. Nie wiadomo, czego się dodaje, by uzyskać rozcieńczany wodą koncentrat; tajemnicą jest nawet to, ile osób zna szczegóły receptury. Wiadomo jedynie, że od 1919 roku jest ona przechowywana w skarbcu Suntrust Bank w Atlancie. Jakiś czas temu pojawiły się doniesienia, jakoby tajny przepis został ujawniony. W Internecie pojawiły się nawet szczegółowe proporcje składników. Jednak ich bliższa analiza pokazuje, że receptura, nawet jeśli jest oryginalna, z pewnością nie opisuje współcześnie przygotowywanej coca-coli. Zawiera bowiem alkohol i liście koki, których dziś na pewno do napoju się nie dodaje. Ale bądźmy szczerzy – na­wet gdyby prawdziwe składniki coca­-coli poznali wszyscy konkurenci, ba, wszyscy na świecie, zapewne i tak by jej to nie zaszkodziło. W końcu w milionach butelek kupujemy przede wszystkim emocje, które kojarzą nam się z tym napojem.


Współczesna coca-cola zawiera ekstrakt z liści koki - o ile mi wiadomo - ale nie ma w nich kokainy. Alkohol i liście to pewnie do przygotowania ekstraktu :).

A słyszeliście o tym że odwrócone logo Coca-Coli coś tam oznacza antymuzułmańskiego w języku arabskim i chyba coś w tym jest jak muzułmanie przez długi czas mieli Coca-Colę na jakieś tam swojej czarnej liście?


Mecca Cola


Gwoli ciekawostki...
  • -1

#10

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2144
  • Tematów: 159
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zawsze się zastanawiałam, dlaczego coca cola ma,  w nazwie "coca". Przecież, ten napój nie zawiera kokainy. Teraz już wiem. Dzięki :)

 

Ogólnie ja zbytnio nie preferuję pić coca coli, właśnie z tych względów, jakie tu wyżej wymieniono. Cola jest zwodnicza, ale i... wiem... smaczna, jednak...

Pewnego razu zamówiłam sobie dość ostre jedzenie, to był chyba kebab, albo pizza, z ... ostrą papryczką. Kiedy zaczęło mnie pieklić w buzi, popiłam colą... i... fuj! Poczułam smak Coli bez cukru. Co za obrzydlistwo! Jakbym się jakiś chemikaliów napiła. Serio. Jak nie chcecie mi uwierzyć, to przeprowadźcie taki eksperyment. To zobaczycie jak smakuje ... cola :D

 

Ja ogólnie preferuję latem picie  wody, lub herbaty owocowej z lodówki. A zamiast słodkich soków, to zieloną albo czerwoną herbatę bez cukru. To jest o wiele lepsze. Albo woda z cytryną, oczyszcza organizm.  A jak już komuś zależy na cukrze,, to polecam kakao, albo jakiś kompot. Ewentualnie zjeść gorzką czekoladę i owoce. Owoce zawierają w sobie fruktozę ;)


  • 1



#11

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1497
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Pamiętam, że jako mały brzdąc rodzice kupowali colę, jeśli nie potrafili odkręcić śrub w sedesie. Cola to doskonały odrdzewiacz, zamiast domestosa wlej butelkę do muszli klozetowej na noc, rano będzie jak nowa. Wyżre wszystko co się da, zostanie piękna biała muszla. 

 

Nie piję nic słodzonego, kocham kwaśne smaki, woda z cytryną i rabarbarem. Żadnych coli i oranżad, aczkolwiek lubię czasem do piwa dolać troszkę coli, czasem czyli bardzo rzadko. 





#12

Marcello.
  • Postów: 50
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Niby zwykły napój, a jednak skrywa trochę tajemnic. Mimo wszystko cola jest strasznie niezdrowa. Za dużo cukru. Jak ktoś od czasu do czasu się napije to nic się nie stanie, ale przy zbyt częstym piciu kruszą się zęby, może boleć żołądek i wiele innych rzeczy.


  • 1

#13

Zaciekawiony.
  • Postów: 7681
  • Tematów: 80
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zawartość cukru to 10 g/100 ml. Dla porównania Kubuś marchewkowy zawiera 12 g/100 ml.


  • 0



#14

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cola to cola, są lepsze napoje. Więc dlaczego j pijemy?

 

 

W końcu w milionach butelek kupujemy przede wszystkim emocje, które kojarzą nam się z tym napojem.

 

To chyba najważniejsze zdanie, jaki tu padło. O społecznym fenomenie Coca Coli można długo. A ja to wygląda z praktycznego punktu widzenia:

W coli mamy:

 

 

10. Alkohol

    Według badań przeprowadzonych przez francuski Narodowy Instytut Spraw Konsumenckich, ponad połowa znanych napojów typu cola zawierają drobne ślady alkoholu. Jednak żeby choć trochę zbliżyć się do stany bycia pijanym trzeba by wypić ok. 13.000 puszek Coli! Naukowcy testując 19 różnych marek odkryli, że poziom alkoholu jest na poziomie 10 mg na litr.

Wyniki wywołały jednak sporo kontrowersji i podzieliły społeczność muzułmańską na zwolenników i przeciwników Coca-Cola, którzy całkowicie odrzucili konsumpcję tego napoju w związku z zawartością zakazanego religijne składnika.

 

9. Kwasek cytrynowy

    Producenci często używają kwasu cytrynowego jako środka konserwującego i jako wzmacniacz smaku. Jednak w przeciwieństwie do tego, czego można by się spodziewać 99% kwasu cytrynowego dodawanego do napojów i żywności nie pochodzi z owoców cytrusowych. Wyodrębnianie kwasu cytrynowego z cytryny, limonki, pomarańczy i grejpfrutów jest zbyt drogie dla korporacji, dlatego do napojów dodają jej sztuczny zamiennik.

Nie mniej jednak wszelkie obawy, że kwas cytrynowy w Coli może być zły dla twojego zdrowia są błędne. Badania w British Dental Journal wykazały silny związek pomiędzy napojami gazowanymi a psuciem się zębów. Spożywanie co najmniej czterech szklanek napojów gazowanych dziennie wiązało się z podniesieniem o 252% ryzyka problemów z zębami u 12-latków i aż o 513% u 14-letnich dzieci. Nie ma to jednak związku z kwaskiem cytrynowym, który jest bardzo słabym kwasem – obwinianie go o zniszczenia zębów mija się z prawdą.

 

8. Kwas fosforowy

    Znany również jako kwas ortofosforowy – służy jako czynnik zakwaszający, dodający cierpkość do Coli. To w połączeniu z ogromną ilością fruktozowego syropu kukurydziany zarówno maskuje jak i równoważy kwasowość napojów gazowanych.

Badanie opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition, dostarcza dowodów potwierdzających związek pomiędzy spożyciem Coli i mniejszą gęstością kości. Niektóre badania twierdzą, że kwas fosforowy powoduje obniżenie stężenia wapnia.

Co więcej, zespół naukowców z amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia wykazał, że picie dwóch Coli dziennie podwaja ryzyko kamieni nerkowych.

 

7. Rtęć

    Amerykański Instytut Rolnictwa i Polityki Handlu odkrył, że 9 z 20 badanych próbek handlowych fruktozowego syropu kukurydzianego było zanieczyszczonych rtęcią. Instytut wykazał również, że 55 „przyjaznych dzieciom” produktów żywnościowych i napojów bezalkoholowych zawierały tzw. rtęć całkowitą, która jest kombinacją rtęci nieorganicznej, organicznej i rtęci metalicznej.

 

6. Benzoesan sodu

    Producenci często używają benzoesan sodu jako środka konserwującego. Można go znaleźć w napojach gazowanych, marynatach, sosie sojowym, sosach, dżemach i sokach owocowych, kosmetykach, lekach i tak dalej.

Międzynarodowy Program Bezpieczeństwa Chemicznego i inne organy regulujące rynek spożywczy, nie stwierdziły działań niepożądanych u ludzi w dawkach od 650 do 830 mg. dziennego spożycia. Skutki spożywania większych ilościach nie są znane, ale prawie na pewno są złe, sądząc po podwyższonych wskaźnikach otyłości na całym świecie. Benzoesan sodu nie występuje naturalnie w żywności i napojach. Producenci starają się za to wprowadzać konsumentów w błąd przez nazywanie konserwantu np. przeciwbakteryjnymi składnikami odżywczymi.
 

5. Benzen

    Benzen jest naturalnym składnikiem ropy naftowej, benzyny i dymu tytoniowego, został sklasyfikowany jako substancja rakotwórcza dla ludzi. Czy to brzmi jak coś, co chciałbyś mieć w napoju? Prawdopodobnie nie.
Mimo tego amerykańska FDA w 2005 roku stwierdziła, że ​​10 na 200 próbek napojów bezalkoholowych zawiera benzenu na poziomie 5 ppb, co jest powyżej dozwolonego prawnie limitu. Większość napojów gazowanych zawiera jednak w sobie benzen tyle, że w dopuszczalnych prawnie ilościach.

Według badań przeprowadzonych przez Environmental Working Group, Coca-Cola zawiera około 138 ppb benzenu. Powszechnie uważa się natomiast, że całkowicie bezpieczne stężenie benzenu wynosi zero.

 

4. 4-metyloimidazol

    Jest produktem ubocznym, który powstaje w wyniku zabarwiania karmelem i może być również wytworzony w procesie gotowania, pieczenia, grillowanie i innych procesów przetwarzania niektórych produktów spożywczych i napojów. The National Institute of Environmental Health Sciences określiła 2-i 4-metyloimidazol jako rakotwórczy i niepożądany produkt ubocznych, mimo to ograniczenia nie są ustanawiane na ilości karmelu stosowanego do barwienia w żywności i napojach.

130 gr tej substancji znajdujecej się w 300 ml Coli to czterokrotnie więcej niż NIEHS zaleca konsumentom. Niepokojące jest z jaką łatwoscią firmy używają karmelu do koloryzacji napojów.

 

3. Aspartan

    Aspartan jest niskokalorycznym słodzikiem około 200 razy słodszym niż cukier. Dodaje się go do wielu produktów takich jak napoje, jogurty, płatki śniadaniowe, gumy do żucia, sosy do gotowania, desery, słodycze w celu kontroli ilości cukru.

Diet Coke zawiera około 180 miligramów aspartanu w 250 mili litrowej porcji napoju. Gorzka prawda jest taka, że ​​produkty które mają kontrolować cukier zniszczą zdolność organizmu do liczenia kalorii. Substancje słodzące, takie jak syntetyczny aspartan tworzą bałagan w chemii naszego mózgu i pobudzają apetyt. Wynik: jemy więcej.

Ponadto, Fundacja Ramazzini opublikowała wyniki trzyletnich badań potwierdzających związek między aspartanem i białaczką. Badacze stwierdzili, że nawet w małej dawce (20 mg aspartanu na kilogram masy ciała) substancja zwiększa rozwój chłoniaka, białaczki i nowotworów urologicznych u szczurów. Dlatego też dawka 50 miligramów na kilogram jest aktualną dopuszczalną dawką dziennego spożycia aspartanu.

 

2. Bisfenol A

    BPA jest opisany jako substancja chemiczna wpływająca na płeć, ponieważ naśladuje estrogen – naturalny hormon samic. Bisfenol A jest również używany do tworzyw poliwęglanowych i puszek cynowych. Owszem to coś jest w Coca-Coli.

Kanada stała się pierwszym krajem, który zdefiniował BPA jako toksyczną substancję , jednogłośnie podejmując decyzję o zawieszeniu od stycznia 2015 r. produkcji, importu i eksportu żywności i napojów, które zawierają syntetyczny hormon.

Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że dysponuje “bardzo mocnymi dowodami” na zaburzenia endokrynologiczne u zwierząt. To niebezpieczne oddziaływanie może spowodować uszkodzenie mózgu, autyzm, spadek inteligencji i nadpobudliwości psychoruchowej. Ponadto, liczne badania powiązały ekspozycję na BPA z otyłością, problemami neurologicznymi, rakiem piersi, rakiem prostaty i wadami wrodzonymi.

 

1. Syrop fruktozowy

    Kukurydziany Syrop fruktozowy został wprowadzony na rynek amerykański w 1967 roku, od tego czasu jego użycie tylko rośnie. Jest to główny składnik Coca Cola z blisko trzydziestoma kostkami cukru na litr Coli.

Agencje bezpieczeństwa żywności z całego świata sklasyfikowały fruktozowy syrop kukurydziany jako bezpieczny, zawarty w nim cukier nie różni się bowiem od zwykłego cukru trzcinowego. Problemem w tym, że spożywanie cukru może być niebezpieczne, zwłaszcza w dużych dawkach. Zespół badawczy z Uniwersytetu Princeton wykazały, że spożycie długoterminowe syropu wpływa na zwiększenia masy ciała, nieprawidłowy wzrost tłuszczu w organizmie. Są to czynniki ryzyka cukrzycy, nowotworów, nadciśnienia tętniczego i choroby wieńcowej.

http://ciekawe.org/2...ikow-coca-coli/

 

 

coke-logo-organs-728x326.jpg

Logo Coca-Coli zaprojektowane przy urzyciu narządów wewnętrznych, na które negatywny wpływ ma picie napoju.
(Źródło: Fabio Pantoja)


Użytkownik Nick edytował ten post 09.07.2017 - 22:13

  • 1



#15

Daniel..
  • Postów: 3469
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cola jest na tym samym poziomie "niezdrowości" co każdy inny napój słodzony i sok, a może nawet i jest od nich "zdrowsza". Zwykła ustronianka smakowa zawiera w jednej 1.5l butelce aż 60g cukru, czyli 12 łyżeczek. Cola np często pomaga przy zatruciach, bo "oczyszcza" żołądek. Mi np cola bardzo ulżyła przy grypie żołądkowej.

A więc jak ktoś uważa, że picie soków owocowych jest zdrowe to jest w dużym błędzie:

http://a.pl/zdjecie-...-bez-cukru-Full

"Bez dodatku cukru", a trzy linijki niżej: "węglowodany 10,2g na 100ml produktu", czyli nic innego jak 10g cukru.

Choć moim zdaniem nie ma co wpadać w paranoje. Ja tam pije cole co jakiś czas, soki rzadziej ale zdarza się.


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u