Skocz do zawartości




Zdjęcie

Homoseksualizm - temat ogólny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1208 odpowiedzi w tym temacie

#1171

fussy.
  • Postów: 206
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nie zrozumialeś w czym tkwi problem. Chodzi o zaimki osobowe, czyli tego czego sie uczysz w podstawówce, a wynika to z tego, ze na swiecie sa dwie płci: męska i żeńska. Tego raczej nauczają na całym świecie.

 

Doskonale zrozumiałem twój punkt widzenia i nauka zaimków do niczego się tu, raczej nie przyda, bo problem jest znacznie bardziej złożony i sprowadzanie go do poziomu podstawówki lub jakiś przykładów z czapy do niczego nie prowadzi.

Swoją drogą to smutne, że trzeba ustawowo regulować obowiązek (masz jakieś dobre źródło?) szanowania innego człowieka, widać że edukacja nie nadąża za rzeczywistością... 

Co do filmiku to nie musiałem oglądać, bo kiedyś pracowałem przez chwilę za ladą i miałem okazję mieć kontakt z takimi klientami. Tyle, że ja byłem czujniejszy i zwracałem się do takiej osoby bezosobowo - w angielskim to wręcz naturalne, a frustraci są wszędzie - w środowisku LGBT również, bo to też są ludzie ze swoimi problemami, marzeniami i ...frustracjami.

 

 

@Daniel 

 

Przykładowo jestem onanistą i chciałbym oficjalnie wziąć ślub z moją ręką. Gdzie jest problem?

 

Odpowiadając na tak postawione pytanie odpowiem: prawdopodobnie w twojej głowie. 

 

A poważniej to po użytkowniku z takim stażem spodziewałbym się nieco wyższego poziomu merytorycznego, zamiast sprowadzania dyskusji do poziomu absurdu (lub podstawówki).

 

Mimo to spróbuję:

@Daniel

 

Jeśli ktoś nie widzi problemu w tym całym postępie[...]

 

że tak przewrotnie zapytam: co jest złego w postępie?

nawet tym obyczajowym, chociaż w przypadku środowisk LGBT to akurat nie postęp tylko raczej emancypacja.

Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że dowiedziałeś się o gejach przedwczoraj z TV? ;)

 

 

Ja i większość Polaków(na szczęście) chce żyć w normalnym kraju.

 

To jest ciekawy fragment :)

Rozumiem, że definicję "normalnego kraju" zawarłeś nieco wyżej w stwierdzeniu, które pozwolę sobie streścić do "chłopak dziewczyna normalna rodzina" bla bla bla... tak?

 

A co z tymi "nie normalnymi" w takim razie należy zrobić?

 

I kto do cholery jasnej dał ci prawo oceniać, co jest normą, a co nie?

 

Przeszło ci może kiedyś przez myśl, że może problem jest w tobie i że fakt, że coś się nie mieści w twoim światopoglądzie, nie znaczy że to jest anormalne? 

 

Jesteś wierzący? Co na to twój Bóg? (o przewodników duchowych nie pytam, bo ci to dopiero nie normalne rzeczy robią, więc mają inną perspektywę)

 

Co by się stało jakbyś żył jak chcesz i pozwolił innym na to samo? 

 

wyluzuj wszyscy jesteśmy ludźmi w większości (na szczęście) myślącymi, mamy jedną planetę i albo nauczymy się wspólnie na niej koegzystować albo Ziemia sobie poradzi bez nas jak już popiół po nas opadnie ;)


Użytkownik fussy edytował ten post 06.12.2020 - 23:38


#1172 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

To jest wybór. Homoseksualiści choćby nawet chcieli to nie mogą, po prostu jest to sprzeczne z naturą, nie są w stanie z tym nic zrobić. Nie widzisz różnicy?

Argumenty typu "Hurr durr, sprzeczność z naturą" nie mają żadnej wartości. https://pl.wikipedia.org/wiki/Odwo%C5%82anie_do_natury 

 

 

Przykładowo jestem onanistą i chciałbym oficjalnie wziąć ślub z moją ręką. Gdzie jest problem?

1) Porównywanie związku z drugim człowiekiem (niezależnie od płci) do związku z ręką jest absurdalne.

2) Małżeństwa mają ułatwiać kwestie prawne dla dwójki ludzi, małżeństwo z ręką (  :facepalm: ) niczego nie ułatwi.

 

 

Dzieciaki po 13-15 lat, które płaczą, bo na maturze muszą podać płeć i taki post ma po kilkaset lajków.

Niektórzy ludzie urodzili się z inną płcią biologiczną niż ich płeć psychiczna, więc nic dziwnego, że dla niektórych to jest bolesne, że muszą wybrać inną płeć niż mają ich umysły. Są to faktyczne zaburzenia identyfikacji płciowej, które zazwyczaj się leczy korektą płci. Warto nagłaśniać ten problem.

 

 

W normalnym świecie jeszcze te XX lat temu taki Margot byłby wysłany na leczenie, a nie był robiony bohaterem/celebrytą/męczennikiem.

W "normalnym" wg. Twojej definicji może i tak, ale zauważ, że ludzie mogą mieć różne poglądy, niemniej jednak nauka jest tak obiektywna jak się da. I nauka mówi, że orientacja seksualna inna niż hetero. jest czymś normalnie występującym i nie jest to choroba, a osoby takie jak homoseksualiści są dyskryminowane. Kiedyś było to normalne, że jest związek=kobieta+mężczyzna  rodzina=matka+ojciec+dzieci, dzisiaj jednak dzięki rozwojowi nauki wiemy (choć nie wszyscy są w stanie to zaakceptować), że to nie jedyne możliwości, a inne są podobnie dobre dla ludzi.

 

Choć fakt, Margot przesadziła i zachowała się nieodpowiednio.



#1173

Panjuzek.
  • Postów: 2650
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

I kto do cholery jasnej dał ci prawo oceniać, co jest normą, a co nie?

 

W kwestiach psychologii czy też seksuologii, naukowcy opierają się na statystykach. Ponad 90% społeczeństwa jest heteroseksualna. I to jest norma. Te pozostałe kilka procent. Normą nie jest. Kropka. 

 

 

Niektórzy ludzie urodzili się z inną płcią biologiczną niż ich płeć psychiczna,

 Ci ludzie to max 1 procent. I o ile trzeba zapewnić im dostęp do kuracji  pozwalających na połączenia fizyczności z psychiką, to nie powinno się narzucać ogromnej większości ludzi, chorych pomysłów, dotyczących płci. Szkodliwe jest to zwłaszcza w przypadku nastolatków, którzy na skutek burzy hormonalnej często nie mogą się odnaleźć, w różnych aspektach życia. Wmawianie im ze jest kikadziesiąt różnych płci jest karygodne, i może prowadzić do wielu problemów w dorosłym życiu. 


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 06.12.2020 - 23:26




#1174

fussy.
  • Postów: 206
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 

W kwestiach psychologii czy też seksuologii, naukowcy opierają się na statystykach. Ponad 90% społeczeństwa jest heteroseksualna. I to jest norma. Te pozostałe kilka procent. Normą nie jest. Kropka.

 

zgoda!

 

Powinno to brzmieć:

 

I kto do cholery jasnej dał ci prawo oceniać jak ludzie chcą żyć.


Użytkownik fussy edytował ten post 06.12.2020 - 23:34


#1175 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

 Ci ludzie to max 1 procent. I o ile trzeba zapewnić im dostęp do kuracji  pozwalających na połączenia fizyczności z psychiką, to nie powinno się narzucać ogromnej większości ludzi, chorych pomysłów, dotyczących płci. Szkodliwe jest to zwłaszcza w przypadku nastolatków, którzy na skutek burzy hormonalnej często nie mogą się odnaleźć, w różnych aspektach życia. Wmawianie im ze jest kikadziesiąt różnych płci jest karygodne, i może prowadzić do wielu problemów w dorosłym życiu. 

"Kilkadziesiąt różnych płci" nie ma poparcia w literaturze naukowej, to akurat wymysły. Niemniej jednak dzieci już od najmłodszych lat mogą odczuwać to, że są "w złym ciele".


Użytkownik TheToxic edytował ten post 08.12.2020 - 13:55


#1176

Daniel..
  • Postów: 4088
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

fussy

Odpowiadając na tak postawione pytanie odpowiem: prawdopodobnie w twojej głowie.

 

A poważniej to po użytkowniku z takim stażem spodziewałbym się nieco wyższego poziomu merytorycznego, zamiast sprowadzania dyskusji do poziomu absurdu (lub podstawówki).

Absurdem jest wymyślanie 50 płci i wymaganie, żeby inni się do nich stosowali.

 

że tak przewrotnie zapytam: co jest złego w postępie?

nawet tym obyczajowym, chociaż w przypadku środowisk LGBT to akurat nie postęp tylko raczej emancypacja.

Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że dowiedziałeś się o gejach przedwczoraj z TV?

To samo jest złego co w bezgranicznej tolerancji. Geje byli, są i będą i nic do nich nie mam, dopóki nie muszę każdego dnia oglądać tęczowych flag i wysłuchiwać ich kolejnych roszczeniowych wymagań.

 

A co z tymi "nie normalnymi" w takim razie należy zrobić?

No w normalnym świecie nienormalnych to się chyba np leczy?
 

I kto do cholery jasnej dał ci prawo oceniać, co jest normą, a co nie?

Świat, natura, rzeczywistość, ewolucja.

 

Przeszło ci może kiedyś przez myśl, że może problem jest w tobie i że fakt, że coś się nie mieści w twoim światopoglądzie, nie znaczy że to jest anormalne?

Nie, bo to nie jest moje widzimisię, tylko tak po prostu jest. Nie jest normalne chodzenie nago po ulicy, nie jest normalne wybieranie sobie płci, nie jest normalne osiąganie orgazmu w kontaktach z psem czy dzieckiem.
 

 

Jesteś wierzący? Co na to twój Bóg? (o przewodników duchowych nie pytam, bo ci to dopiero nie normalne rzeczy robią, więc mają inną perspektywę)

Nie jestem wierzący.

 

Co by się stało jakbyś żył jak chcesz i pozwolił innym na to samo?

A przepraszam bardzo to prawica jest stroną atakującą czy lewica? Bo to konserwatyści muszą odpierać ataki i bronić się przed nacierającym postępem. To mnie zmusza się, żebym akceptował lgbt, to mnie zmusza się, żebym akceptował 40 płci, to mnie zmusza się, żebym używał określeń takich i owakich, to mnie zmusza się do akceptowania poglądów sprzecznych z moimi. To nie konserwatyści zmuszają homoseksualistów do chodzenia do kościoła, odmawiania różańca, chodzenia z flagą Polski pod ręką, itp. Ja chcę żyć tak jak żyło się jeszcze kilkanaście lat temu i mi się na to nie pozwala, bo jak tego nie akceptuje to jestem homofobem, transfobem, faszystą, nazistą i nie wiadomo kim jeszcze. Także może to pytanie zadaj do strony napierającej, a nie broniącej się.

----

 

Niektórzy ludzie urodzili się z inną płcią biologiczną niż ich płeć psychiczna, więc nic dziwnego, że dla niektórych to jest bolesne, że muszą wybrać inną płeć niż mają ich umysły. Są to faktyczne zaburzenia identyfikacji płciowej, które zazwyczaj się leczy korektą płci. Warto nagłaśniać ten problem.

Brawo! O to właśnie chodzi, że trzeba tym ludziom pomagać i leczyć ich, a nie robić z nich bohaterów/celebrytów/męczenników. Albo co gorsza wmawiać im, że to jest super i ogólnie nie ma problemu.

 

1) Porównywanie związku z drugim człowiekiem (niezależnie od płci) do związku z ręką jest absurdalne.

A jakbym chciał się ożenić z siostrą? Lepszy przykład?

 

Kiedyś było to normalne, że jest związek=kobieta+mężczyzna  rodzina=matka+ojciec+dzieci, dzisiaj jednak dzięki rozwojowi nauki wiemy (choć nie wszyscy są w stanie to zaakceptować), że to nie jedyne możliwości, a inne są podobnie dobre dla ludzi.

Kiedyś było to normalne i dalej to jest normalne. A może to wy nie potraficie zaakceptować tego, że ktoś nie chce tego zaakceptować? Co Ty na to? :)
 

 

Choć fakt, Margot przesadziła i zachowała się nieodpowiednio.

Jest guru w środowiskach lgbt i antify. Odpowiednik 95% ludzi w tych grupach.

 

"Kilkadziesiąt różnych płci" nie ma poparcia w literaturze naukowej, to akurat wymysły. Niemniej jednak dzieci już od najmłodszych lat mogą odczuwać to, że są "w złym ciele".

Czyżby?
https://monitorposte...stkich-56-plci/

Jak ktoś ma wątpliwości czy to żart, to może sobie każdą osobno wpisać w google i każda ma swoją definicje.

Jeszcze 15 lat temu takie rzeczy były nie do pomyślenia. Okej, dobrze że przestano prześladować homoseksualistów, bo to że mają problem to nie znaczy, że trzeba ich poniżać, dziś homoseksualizm już nikogo nie dziwi, ale to idzie dalej. Na zachodzie naprawdę debatuje się o takich rzeczach jak kazirodztwo czy aborcja poporodowa. Co dalej? Na pewno słyszeliście o obrzydliwym filmie "cuties", który wypuścił netflix o seksualizacji nastolatek(bodajże 11sto latki), mało?

Jak już się nas wszystkich zmusi(niedoczekanie) siłą do tolerowania 50 płci, lgbt, nauki masturbacji dla dzieci w szkole, itp to co dalej? tolerancja dla kazirodztwa? Dla aborcji poporodowej? Dla pedofilii? Dla miłości międzygatunkowej(takie rzeczy wstawiają ludzie z tęczowymi flagami na profilach)?
 

 

że tak przewrotnie zapytam: co jest złego w postępie?

To jest właśnie złego. To, że to jest chory postęp, o ile w ogóle to można nazwać postępem. To po prostu zezwierzęcenie i upodlenie człowieka, to obdarcie ze wszystkich wartości i świętości. Upadek człowieczeństwa.

Na szczęście na razie w Polsce nie ma mowy o takim syfie jaki jest na zachodzie. :)


Użytkownik Daniel. edytował ten post 07.12.2020 - 02:02




#1177 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

A jakbym chciał się ożenić z siostrą? Lepszy przykład?

Do póki nie wiąże się to z seksem i problemami w relacjach, to nie ma przeciwwskazań (przynajmniej z punktu widzenia nauki).

 

 

Kiedyś było to normalne i dalej to jest normalne. A może to wy nie potraficie zaakceptować tego, że ktoś nie chce tego zaakceptować? Co Ty na to? :)

Normalne jest dalej, ale okazuje się, że normalne są też związki homoseksualne. Jeśli ktoś nie akceptuje zdania większości świata nauki, to jest niewiele lepszy od płaskoziemców.

 

 

Badania i stanowiska poważanych organizacji poproszę, a nie linki do słowniczka genderowców.

 

 

Jak już się nas wszystkich zmusi(niedoczekanie) siłą do tolerowania 50 płci, lgbt, nauki masturbacji dla dzieci w szkole, itp to co dalej? tolerancja dla kazirodztwa? Dla aborcji poporodowej? Dla pedofilii? Dla miłości międzygatunkowej(takie rzeczy wstawiają ludzie z tęczowymi flagami na profilach)?

Żadnej nauki masturbacji dzieci w szkołach nie ma i nie będzie, to brednie wymyślone dla motłochu żeby postraszyć "złymi gejami".

Seks kazirodczy jest szkodliwy, są na to badania, więc nie. Aborcja poporodowa to zwyczajne morderstwo istoty dość rozwiniętej, więc nie. Pedofilia jest szkodliwa. Dziecko nie może w pełni świadomie zgodzić się na seks, nie dojrzało do tego, co innego homoseksualista z partnerem.

 

Zadam podobnie skonstruowane pytania, żeby pokazać głupotę tej konstrukcji (proszę o traktowanie ich mniej poważnie). Najpierw powiecie stanowcze NIE dla małżeństw jednopłciowych, a później co? Batożenie homoseksualistów? Strzelanie do strajkujących z ostrej amunicji? Gazowanie żydów?

 

 

Na szczęście na razie w Polsce nie ma mowy o takim syfie jaki jest na zachodzie. :)

Na razie.

 

 

Jest guru w środowiskach lgbt i antify. Odpowiednik 95% ludzi w tych grupach.

Skąd te 95% wziąłeś?


Użytkownik TheToxic edytował ten post 08.12.2020 - 13:55


#1178

Daniel..
  • Postów: 4088
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Do póki nie wiąże się to z seksem i problemami w relacjach, to nie ma przeciwwskazań (przynajmniej z punktu widzenia nauki).

I o tym dokładnie mówię. Z punktu widzenia nauki nie ma żadnych przeciwwskazań do np nekrofilii. W zasadzie w przyszłości nekrofile będą mieć na swoją korzyść mocniejsze argumenty niż dziś mają transy. Bo de facto jakby się uprzeć to jedynym poważnym sprzeciwem jest moralność/godność/wartości/zasady. Ani biologia, czy po prostu szeroko pojęta natura się z tym nie kłóci, dodatkowo zwłoki nie czują, nie cierpią, ani nikomu nie dzieje się krzywda. Kiedy już opadną resztki wartości - a po ostatnich wydarzeniach widzimy dokładnie, że jest ku temu już bardzo blisko(dewastowanie pomników ludzi, którzy za nas umierali, profanowanie symboli religijnych, dewastowanie nagrobków) to wtedy droga do tolerowania kolejnych dewiacji będzie szeroko otwarta. I właśnie normalnym ludziom zależy na tym, żeby to zatrzymać. Żeby człowiek jako osoba inteligentna zachował chociaż resztki przyzwoitości i człowieczeństwa.

 

Normalne jest dalej, ale okazuje się, że normalne są też związki homoseksualne. Jeśli ktoś nie akceptuje zdania większości świata nauki, to jest niewiele lepszy od płaskoziemców.

W związku to sobie możesz być nawet z telewizorem i nikt nikomu tego nie zabrania. Czy to normalne to już kwestia sporna. Jakie kryteria "świata nauki" decydują o normalności danych związków?

 

Badania i stanowiska poważanych organizacji poproszę, a nie linki do słowniczka genderowców.

Ale przecież to twoje środowiska lgbt wymagają zrozumienia, poszanowania, akceptacji i jeszcze odpowiedniego nazywania tych wszystkich płci pod groźbą konsekwencji prawnych. Nie interesuje ich nauka. Dla Ciebie Margot to ona, bo tak sobie wymyśliła, a dla mnie to on, bo tak stworzyła go natura. Dlaczego ja mam mieć z tego powodu problemy z prawem? Przecież to absurd.

 

 

Żadnej nauki masturbacji dzieci w szkołach nie ma i nie będzie, to brednie wymyślone dla motłochu żeby postraszyć "złymi gejami".

Tak? A to dobre, bo to akurat jeden z postulatów środowisk LGBT(swoją drogą już wprowadzany w Hiszpanii, przez co ostatnio ludzie wyszli na ulice protestować) do których rzekomo należysz. Więc wygląda to na brzydką manipulacje, bo nie sądzę, że o tym nie wiedziałeś.

"Według standardów WHO dzieci w grupie wiekowej 0-4 powinny znać wszystkie części ciała i ich funkcje, praktykować higienę osobistą (mycie każdej części ciała), posiadać wiedzę na temat różnego sposobu stawania się członkiem rodziny (na przykład poprzez adopcje). W tej grupie wiekowej zalecana jest także rozmowa z dzieckiem na temat radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa, rozmowa na temat zagadnień płodności i prokreacji, a także nauczenie dziecka poprawnego słownictwa. takiego jak ciąża, poród, posiadanie dzieci."

"W standardach dla dzieci w tym wieku wskazano także na uzyskanie świadomości tożsamości płciowej, umiejętność wyrażania własnych potrzeb, życzeń i granic, na przykład w kontekście "zabawy w lekarza". Ten punkt - według WHO - ma odpowiadać na ciekawość dziecka dotyczącą własnego ciała i ciał innych osób oraz nauczenia szacunku wobec nich."

"To właśnie przeciw tym standardom, zapisanym w deklaracji WHO, protestują przeciwnicy karty LGBT plus. Jak twierdzą, karta LGBT + bazuje na deklaracji WHO, a ta sugeruje nauczycielom wprowadzanie u dzieci zajęcia dotyczące seksualności. Chodzi np. o lekcje ze świadomości własnego ciała, w trakcie której poruszane są kwestie „radości i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa” , a także „odkrywania własnego ciała i własnych narządów płciowych”.

 

 

Zadam podobnie skonstruowane pytania, żeby pokazać głupotę tej konstrukcji (proszę o traktowanie ich mniej poważnie). Najpierw powiecie stanowcze NIE dla małżeństw jednopłciowych, a później co? Batożenie homoseksualistów? Strzelanie do strajkujących z ostrej amunicji? Gazowanie żydów?

To jest bezsensu, bo jak wspomniałem wcześniej to nie konserwatyści napierają ze swoimi postulatami i chcą zmieniać świat, tylko to postępowcy napierają ze swoimi postulatami i chcą odwrócić do góry nogami występujący porządek na świecie. To Wy przesuwacie kolejne granice "tolerancji", a nie my kolejne granice "dyskryminacji".
 

 

Na razie.

I patrząc po sondażach i podejściu społeczeństwa, szybko się to na szczęście nie zmieni.

 

Skąd te 95% wziąłeś?

Patrząc po opiniach, komentarzach, artykułach, etc. Pokaż mi chociaż kilka jakichś nie wiem deklaracji czy czegokolwiek, krytykujących zachowanie Margot i ludzi jemu podobnych wystosowanych ze środowisk lgbt, antify i innych feminazistek.


Użytkownik Daniel. edytował ten post 07.12.2020 - 08:43




#1179

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 472
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

@Paniejuzku, wysyłam wirtualne plusy "+++++". Rzadko daję, ale za usystymatyzowane poglądy się należą.

 

Jeżeli o definicje chodzi: czasami nazwa sama w sobie jest mniej ważna niż to, co się za tą nazwą kryję. Ja tylko wrócę do problemów, które te dość szybko wymuszane przez współczesne ruchy zmiany mogą nieść. Wywiązała się dyskusja na temat osób trans, a więc odnośnie tego:

 

O ile nie ma co dyskutować, na temat tego czy zaburzenie tożsamości płciowej istnieje czy nie o tyle jak zostało wspomniane, jest to bardzo mała grupa społeczeństwa, której ten problem faktycznie dotyczy. I takie osoby powinny mieć ułatwiony dostęp do pomocy a nie być bagatelizowane. 

Problem współczesnego świata staje się jednak taki, że próbuje się przedstawić nie-normę jako normę.

I tak na przykład istnieje podstawowy problem ze współcześnie propagawaną edukacją seksualną. O ile takowa edukacja jest potrzebna w trochę lepszym wydaniu niż to, z którym mamy do czynienia teraz w Polsce to napewno nie powinno ono wyglądać jak to wydanie, które jest powszechne na zachodzie.

Powodem jest głównie wspomniane propagowanie nie-normy jako normy i spychanie normy na margines. 

 

Obecnie coraz więciej nastolatków a nawet dzieci zaczyna identyfikować się jako trans, tylko dlatego, że jest to prezentowane jako zupełnie normalne, powszechne a na dodatek modne. Nie tylko w mediach i w tv, ale jest to też tak przedstawiane w szkole m.in.

Stąd coraz większa ilość niepotrzebnie przeprowadzanych operacji zmian płci (bo procedury zostały nadmiernie uproszczone) i jeszcze większego cierpienia. W wielu przypadkach okazuje się, że osoba, na której operację przeprowadzaono, wcale nie czuje się tak bardzo trans jak myślała. Co wcale nie jest dziwne, bo większości tych nastolatków problem transseksualizmu nie dotyczy, bo to zjawisko dość rzadkie.

 

Nadmierna otwartość w strukturach społecznych prowadzi między innymi do tego problemu, że wielu ludzi ostatecznie nie wie kim jest, nie potrafi znaleźć swojego miejsca w społeczeństwie i to prowadzi z kolei do zwiększonej ilości depresji i samobójstw. Jeżeli każdy może być kim chce, a to, co do tej pory uważane było za nienormalne, teraz nagle jest normalne i może dotyczyć każdego, to mamy gotowy przepis na problemy z tożsamością wśród nastolatków.

Ludzie nie lubią mieć zbyt dużego wyboru  (są wyjątki, ale mówię o większości,. Jeżeli jesteśmy demokratami, to większość powinna być brana pod uwagę przede wszystkim) stąd normy społeczne. Teraz, kiedy normy społeczne zanikają a religia jest passe, ludzie popadają w kosnumpconizm i fanatyczny aktywizm, bo nie mają czegoś, na czym mogliby skoncentrować swoją uwagę.

 

Stąd wg mnie ten "postęp", który mamy, a który nie ma wcale pozytywnego wydźwięku w tym kontekście, to według mnie gotowy przepis na katastrofę. 


Użytkownik dziewięć edytował ten post 07.12.2020 - 10:17




#1180 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

 

Ale przecież to twoje środowiska lgbt wymagają zrozumienia, poszanowania, akceptacji i jeszcze odpowiedniego nazywania tych wszystkich płci pod groźbą konsekwencji prawnych [...]

Nie moje. Ja nie piszę o części, która w życiu nie widziała badania naukowego, tylko o stanowisku nauki i tej myślącej części "postępowców".

 

 

 

W związku to sobie możesz być nawet z telewizorem i nikt nikomu tego nie zabrania. Czy to normalne to już kwestia sporna. Jakie kryteria "świata nauki" decydują o normalności danych związków?

Jeśli badania wskazują na to, że jakieś zachowania nie są nieprawidłowościami spowodowanymi przez chorobę psychiczną, czy nie prowadzą do rzeczy negatywnych, to nie uważa się powstałej na bazie tych zachowań relacji człowiek-człowiek za "nienormalne" i nieprawidłowe.

 

 

Tak? A to dobre, bo to akurat jeden z postulatów środowisk LGBT(swoją drogą już wprowadzany w Hiszpanii, przez co ostatnio ludzie wyszli na ulice protestować) do których rzekomo należysz. Więc wygląda to na brzydką manipulacje, bo nie sądzę, że o tym nie wiedziałeś.

[...]

Mówienie o istnieniu czegoś takiego jak masturbacja i jej nauka to 2 różne rzeczy, więc proszę nie rozpowszechniać bzdur. Jak piszemy o nekrofilii, to chyba nie oznacza, że ją praktykujemy, a przynajmniej mam taką nadzieję.

 

 

To jest bezsensu, bo jak wspomniałem wcześniej to nie konserwatyści napierają ze swoimi postulatami i chcą zmieniać świat, tylko to postępowcy napierają ze swoimi postulatami i chcą odwrócić do góry nogami występujący porządek na świecie [...]

 

 

Wiem, że jest to bez sensu, tak samo jak Wasza homofobia.

 

 

Patrząc po opiniach, komentarzach, artykułach, etc. Pokaż mi chociaż kilka jakichś nie wiem deklaracji czy czegokolwiek, krytykujących zachowanie Margot i ludzi jemu podobnych wystosowanych ze środowisk lgbt, antify i innych feminazistek. [...]

Sondaże pokazują, że tolerancja w wielu państwach jest coraz większa względem tej kilkanaście lat temu.

Czyli w zasadzie wziąłeś te 95% ze swojej głowy. Akurat wokół osób popierających działania Margot jest więcej szumu, bo to szokujące.

 

 

I o tym dokładnie mówię. Z punktu widzenia nauki nie ma żadnych przeciwwskazań do np nekrofilii [...]

Nie wiem, jakie jest stanowisko nauki na temat nekrofilii, ale nie stosuj tutaj fanatycznych sloganów. "Kiedy już opadną resztki wartości...", "I właśnie normalnym ludziom zależy na tym, żeby to zatrzymać. Żeby człowiek jako osoba inteligentna zachował chociaż resztki przyzwoitości i człowieczeństwa."

Zgodnie z Twoją logiką, Holandia już dawno powinna być jakimś państwem w którym pedofilia i nekrofilia są czymś powszechnie akceptowalnym.

 

Regulamin 3.12

cytat.gif

 

TT.


Użytkownik TheToxic edytował ten post 08.12.2020 - 14:01


#1181

Daniel..
  • Postów: 4088
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie moje. Ja nie piszę o części, która w życiu nie widziała badania naukowego, tylko o stanowisku nauki i tej myślącej części "postępowców".

Ta myśląca część postępowców chyba nie ma za wiele do powiedzenia w tych środowiskach, bo każdy kolejny postulat jest bardziej absurdalny od poprzedniego.

Nie dalej jak wczoraj czy przedwczoraj jedna z największych krzykaczek w kwestii "aborcja TO MOJE CIAŁO MÓJ WYBÓR" postulowała o natychmiastowym OBOWIĄZKOWYM zaszczepieniu WSZYSTKICH. Ja oczywiście do anty-szczepionkowców nie należę, ale gdzie w tym przypadku jest to wasze MOJE CIAŁO MÓJ WYBÓR? Środowiska, które mają na ustach tolerancje i równość dla wszystkich są najbardziej totalitarne i dyktatorskie ze wszystkich jakie znamy.

 

Jeśli badania wskazują na to, że jakieś zachowania nie są nieprawidłowościami spowodowanymi przez chorobę psychiczną, czy nie prowadzą do rzeczy negatywnych, to nie uważa się powstałej na bazie tych zachowań relacji człowiek-człowiek za "nienormalne" i nieprawidłowe.

Czyli jak za 10 lat postępowi naukowcy stwierdzą, że według nich kazirodztwo nie wykazuje żadnych nieprawidłowości/negatywów to będzie to można uznać za normalne? Mamy pewne normy i zasady społeczne budowane ewolucyjnie przez wieki i warto się ich trzymać, a już przynajmniej nie burzyć pewnego społecznego porządku.

 

Mówienie o istnieniu czegoś takiego jak masturbacja i jej nauka to 2 różne rzeczy, więc proszę nie rozpowszechniać bzdur. Jak piszemy o nekrofilii, to chyba nie oznacza, że ją praktykujemy, a przynajmniej mam taką nadzieję.

I jedno i drugie jest chore i jednego i drugiego ludzie nie chcą. I to w końcu jest walka o równe prawa czy wsadzanie swoich chorych postulatów do szkół, jak te wyżej wymienione?

 

Wiem, że jest to bez sensu, tak samo jak Wasza homofobia.

Jak osoba lgbt nazywa mnie homofobem to wiem, że wciąż trzymam się zdrów!

Ciekawe jakie byłyby reakcje środowisk postępowych jakby to konserwatyści zaczęli przemarsz ze swoimi postulatami. Na razie mieliśmy pierwszy przykład, JEDEN JEDYNY, dotyczący ruszenia aborcyjnego kompromisu w prawo. Dużo nie brakło, a postępowcy przeprowadziliby rewolucję w kraju. My natomiast oczywiście wszystkie wasze postępowe przemarsze w lewo musimy nie dość, że tolerować to jeszcze się z nimi zgadzać. Ale akurat hipokryzja, cenzura, totalitaryzm płynący z tych środowisk mnie w ogóle nie zaskakuje.

 

Sondaże pokazują, że tolerancja w wielu państwach jest coraz większa względem tej kilkanaście lat temu.

Czyli w zasadzie wziąłeś te 95% ze swojej głowy. Akurat wokół osób popierających działania Margot jest więcej szumu, bo to szokujące.

W innych państwach to sobie mogą nawet dziećmi handlować(oh wait, Bruksela 3 tygodnie temu...). Ja jestem Polakiem, mieszkam w Polsce i mnie interesuje Polska. Tu w jednym z ostatnich normalnych państw w zgniłej Europie jest na razie pod tym względem bezpiecznie. Co więcej u nas to działa tak, że czym Europa bardziej postępowa i czym bardziej siłowo chce nam to narzucać tym Polacy coraz bardziej robią się anty i radykalizują się. Choćby sam fakt, że ostatnie weto poparło 50% ludzi o czymś świadczy. Polacy bardzo nie lubią jak się im coś narzuca i narusza się ich suwerenność.

 

Nie wiem, jakie jest stanowisko nauki na temat nekrofilii, ale nie stosuj tutaj fanatycznych sloganów. "Kiedy już opadną resztki wartości...", "I właśnie normalnym ludziom zależy na tym, żeby to zatrzymać. Żeby człowiek jako osoba inteligentna zachował chociaż resztki przyzwoitości i człowieczeństwa."

Dokładnie, normalnym ludziom i tą grupą są ludzie konserwatywni, względnie centrowi. Bynajmniej, na pewno nie postępowi.

 

Zgodnie z Twoją logiką, Holandia już dawno powinna być jakimś państwem w którym pedofilia i nekrofilia są czymś powszechnie akceptowalnym.

Nie no, spokojnie, dajmy im czas. Na razie debatują o legalizacji kazirodztwa jak dziecko ukończyło 18 lat, o aborcji poporodowej i o kremowaniu zwłok i używaniu ich jako BIO-nawozu. Tam właśnie nie ma już żadnych wartości i świętości, także kolejne takie postępowe fanaberie będą kiełkować wraz z biegiem czasu.

"Związki kazirodcze – między rodzeństwem lub między rodzicami a dziećmi – budzą w Polsce sprzeciw moralny i są karane więzieniem. Jednak w niektórych krajach, np. Belgii, Holandii, Hiszpanii, Francji czy Portugalii, dobrowolne stosunki seksualne między dorosłymi krewnymi nie podlegają żadnej karze."

"Holenderscy posłowie chcą wprowadzić zmiany w prawie, które umożliwią użycie chemikaliów do rozpuszczania ciał zmarłych i wykorzystywania powstałej cieczy do nawożenia pól lub produkcji biogazu."

 

"Proces rozpuszczenia ciała określa się jako hydrolizę alkaliczną. W jej efekcie powstaje płyn, a z ciała zmarłego pozostają kości. Holenderski projekt zmian w prawie, który ma zostać przedstawiony w przyszłym roku zakłada, że kości będą wkładane do urny i przekazywane rodzinie. Z kolei powstały po procesie płyn ma być wykorzystywany jak nawóz lub składnik w produkcji biogazu."

"Prof. Hartman napisał o sprawie kazirodztwa po oświadczeniu niemieckich etyków, którzy pod koniec września uznali, że współżycie seksualne między rodzeństwem w jednym przypadku nie powinno być karalne: kiedy brat i siostra w dzieciństwie nie wychowywali się razem, lecz spotkali dopiero w życiu dorosłym. Zdaniem niemieckiej Rady Etyki ryzyko urodzenia chorych dzieci nie jest wystarczającym powodem, by zakazać kazirodczych związków."

Ten pogrubiony fragment - oczywiście, że chore dzieci nie są powodem do zakazania kazirodztwa, przecież te chore dzieci można usunąć dzięki "powszechnemu prawu kobiet". :) :) :)
 





#1182 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

Ta myśląca część postępowców chyba nie ma za wiele do powiedzenia w tych środowiskach, bo każdy kolejny postulat jest bardziej absurdalny od poprzedniego.

[...]

Nie jest to prawda. Może nie wszyscy postępowcy ufają nauce, ale większość postulatów, które są akceptowane, a nie odrzucane jest oparta o badania.

 

Jest różnica pomiędzy szczepieniem, a aborcją. Jak się nie zaszczepisz stwarzasz zagrożenie dla innych, choć czy od razu szczepić wszystkich to już kontrowersyjna kwestia.

 

I jedno i drugie jest chore i jednego i drugiego ludzie nie chcą. I to w końcu jest walka o równe prawa czy wsadzanie swoich chorych postulatów do szkół, jak te wyżej wymienione? 

Więc niech ludzie protestują, choć chore zdaniem WHO to nie jest. Ja też jestem zdania, że są lepsze rzeczy do nauki dla maluchów niż o tym, skąd się biorą dzieci. Nie myślisz chyba, że wszyscy ze zbioru jakim jest LGBT+ popierają wszystkie postulaty.

 

 

Jak osoba lgbt nazywa mnie homofobem to wiem, że wciąż trzymam się zdrów! [...]

Miło mi :D

 

Aborcja w niektórych przypadkach to nie tylko domena postępowców, ale też osób z tzw. "centrum" i części konserwatystów. Nikt Ci nie broni niezgadzania się z postulatami, ale wiedz, że w części przypadków jest to negowanie nauki.

 

 

W innych państwach to sobie mogą nawet dziećmi handlować(oh wait, Bruksela 3 tygodnie temu...). Ja jestem Polakiem, mieszkam w Polsce i mnie interesuje Polska. Tu w jednym z ostatnich normalnych państw w zgniłej Europie jest na razie pod tym względem bezpiecznie. Co więcej u nas to działa tak, że czym Europa bardziej postępowa i czym bardziej siłowo chce nam to narzucać tym Polacy coraz bardziej robią się anty i radykalizują się. Choćby sam fakt, że ostatnie weto poparło 50% ludzi o czymś świadczy. Polacy bardzo nie lubią jak się im coś narzuca i narusza się ich suwerenność.

 

.

Zacznijmy od tego, że nie mieszajmy do tematu weta, bo to już za daleko w politykę jak na to forum.

Z tym handlem dziećmi to nie do końca tak jak myślisz. Geje nie mogą mieć dzieci, więc mogą albo je adoptować, albo poprosić kogoś o urodzenie dla nich. Podobna sytuacja jest w przypadku surogatek.

 

 

Dokładnie, normalnym ludziom i tą grupą są ludzie konserwatywni, względnie centrowi. Bynajmniej, na pewno nie postępowi.

Czy Ty właśnie zasugerowałeś, że jeśli ktoś nie popiera Twoich idei, to jest nienormalny?

 

Nie no, spokojnie, dajmy im czas. Na razie debatują o legalizacji kazirodztwa jak dziecko ukończyło 18 lat, o aborcji poporodowej i o kremowaniu zwłok i używaniu ich jako BIO-nawozu. Tam właśnie nie ma już żadnych wartości i świętości, także kolejne takie postępowe fanaberie będą kiełkować wraz z biegiem czasu.

Używanie przerobionych zwłok jako nawozu ma swoje zalety. Jeśli ktoś wyrazi na to zgodę za życia, to w czym problem? Kazirodztwo o ile nie wiąże się z posiadaniem przez parę własnego dziecka nie jest złe. Jeśli przez aborcję poporodową rozumiesz eutanazję dla bardzo ciężko chorych dzieci, to fakt, wiem, że rozważa się to.

 

 

"Prof. Hartman napisał o sprawie kazirodztwa po oświadczeniu niemieckich etyków, którzy pod koniec września uznali, że współżycie seksualne między rodzeństwem w jednym przypadku nie powinno być karalne: kiedy brat i siostra w dzieciństwie nie wychowywali się razem, lecz spotkali dopiero w życiu dorosłym. Zdaniem niemieckiej Rady Etyki ryzyko urodzenia chorych dzieci nie jest wystarczającym powodem, by zakazać kazirodczych związków."

Ten pogrubiony fragment - oczywiście, że chore dzieci nie są powodem do zakazania kazirodztwa, przecież te chore dzieci można usunąć dzięki "powszechnemu prawu kobiet". :) :) :)

Tak, ryzyko urodzenia dzieci chorych nie jest powodem by tego zakazać. Dziecko może się urodzić bez związku prawnego, a związek nie musi oznaczać, że para będzie chciała własne dziecko.

 

 

Daniel, z tematu niewłaściwego stosowania określenia "LGBT" zeszliśmy do dyskusji, w której bardziej prezentujesz swoje poglądy, popełniasz masę błędów i szukasz najbardziej radykalnych przykładów niż prezentujesz wartościowe dane.


Użytkownik TheToxic edytował ten post 08.12.2020 - 14:03


#1183

Daniel..
  • Postów: 4088
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jest różnica pomiędzy szczepieniem, a aborcją. Jak się nie zaszczepisz stwarzasz zagrożenie dla innych, choć czy od razu szczepić wszystkich to już kontrowersyjna kwestia.

Dla was zawsze jest wytłumaczenie jak zmuszacie do czegoś innych. :D Oczywiście, że jest różnica - jak się nie zaszczepię to być może pozbawię kogoś życia, natomiast dokonując aborcji pozbawię go życia na pewno. :)

 

Aborcja w niektórych przypadkach to nie tylko domena postępowców, ale też osób z tzw. "centrum" i części konserwatystów. Nikt Ci nie broni niezgadzania się z postulatami, ale wiedz, że w części przypadków jest to negowanie nauki.

Co innego "w niektórych przypadkach", a co innego "bez granic na życzenie".

 

Z tym handlem dziećmi to nie do końca tak jak myślisz. Geje nie mogą mieć dzieci, więc mogą albo je adoptować, albo poprosić kogoś o urodzenie dla nich

No jak to nie mogą mieć dzieci? Przecież przedłużanie gatunku to podstawowe prawo natury, a homoseksualizm to nie zaburzenie, więc w czym problem?

 

Czy Ty właśnie zasugerowałeś, że jeśli ktoś nie popiera Twoich idei, to jest nienormalny?

Nie. Dużo ludzi nie popiera moich idei i ja też nie popieram idei innych, ale są pewne aspekty, które mogą popierać tylko ludzie mający jakieś problemy natury psychicznej. Wątek był o nekrofilii.

 

Używanie przerobionych zwłok jako nawozu ma swoje zalety. Jeśli ktoś wyrazi na to zgodę za życia, to w czym problem? Kazirodztwo o ile nie wiąże się z posiadaniem przez parę własnego dziecka nie jest złe.

No i takie poglądy są przerażające. A jeśli 10cio letnie dziecko wyrazi zgodę i chęć na związek z 50cio letnim chłopem to w czym problem? Oby ludzie jak najszybciej zatrzymali wasze chore zapędy.

 

Daniel, z tematu niewłaściwego stosowania określenia "LGBT" zeszliśmy do dyskusji, w której bardziej prezentujesz swoje poglądy, popełniasz masę błędów i szukasz najbardziej radykalnych przykładów niż prezentujesz wartościowe dane.

Wszystkie te aspekty łączą się z lgbt i całym tym szeroko pojętym środowiskiem postępowym. Nie sądzisz chyba, że jakakolwiek konserwatywna grupa mogłaby domagać się takich rzeczy? Nie popełniam żadnych błędów, tylko punktuje twoje środowisko, które już dawno powinno zostać zatrzymane w swojej postępowej szarży, która na razie na szczęście odbywa się na zachodzie, ale coraz śmielej wyrzuca swoje macki w naszą stronę.





#1184 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

Oczywiście, że jest różnica - jak się nie zaszczepię to być może pozbawię kogoś życia, natomiast dokonując aborcji pozbawię go życia na pewno. :)

Tak, podczas aborcji przed bodajże 12 tygodniem ciąży zabijesz istotę (bo do człowieka tej istocie sporo brakuje) od której trzoda chlewna jest bardziej świadoma, a bez szczepienia możesz zabić realną osobę.

 

 

Co innego "w niektórych przypadkach", a co innego "bez granic na życzenie".

Ale strajkują także osoby, które chcą aborcji "w niektórych przypadkach", a nie tylko ci co chcą "bez granic na życzenie".

 

 

No jak to nie mogą mieć dzieci? Przecież przedłużanie gatunku to podstawowe prawo natury, a homoseksualizm to nie zaburzenie, więc w czym problem?

Znowu odwołanie do natury, więc to zignoruję.

 

No i takie poglądy są przerażające. A jeśli 10cio letnie dziecko wyrazi zgodę i chęć na związek z 50cio letnim chłopem to w czym problem?

W Indiach takie coś chyba jest, ale ogólnie 10-letnia osoba nie jest dostatecznie dojrzała by podejmować takie decyzje, więc nie będzie tego.

 

 

Nie popełniam żadnych błędów...

Popełniasz. Antynaukowe brednie, bardzo podstawowe błędy w argumentacji i rozumowaniu*, cytowanie nierzetelnego badania itd. Mi też zapewne się zdarzyło, ale nie na taką skalę.

 

 

...tylko punktuje twoje środowisko, które już dawno powinno zostać zatrzymane w swojej postępowej szarży, która na razie na szczęście odbywa się na zachodzie, ale coraz śmielej wyrzuca swoje macki w naszą stronę.

Jakiej znowu szarży, jakie macki? Albo dobra, kogo ja chcę oszukać...Gdybyś był ciekaw, Soros przesłał już pieniążki ;)

 

 

https://pl.wikipedia..._ad_traditionem

https://pl.wikipedia...‚anie_do_natury

https://pl.wikipedia...ntum_ad_populum

https://pl.wikipedia...Ĺźonej_twierdzy


Użytkownik TheToxic edytował ten post 08.12.2020 - 14:04


#1185

Daniel..
  • Postów: 4088
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak, podczas aborcji przed bodajże 12 tygodniem ciąży zabijesz istotę (bo do człowieka tej istocie sporo brakuje) od której trzoda chlewna jest bardziej świadoma, a bez szczepienia możesz zabić realną osobę.

"Bodajże" w tak ważnym temacie jak życie brzmi słabo. Co byś nie wymyślił i jakich fikołków logicznych nie zrobił, nie zmienisz tego, że to jest przyszły człowiek, dziecko, życie. To po pierwsze. Po drugie jak się zaszczepisz to chyba jesteś bezpieczny, nie? Więc po co zmuszasz do tego mnie? Moje ciało mój wybór! Drugiego przysłówka ze strajków nie dodam, bo nie chce bana. :)

 

Ale strajkują także osoby, które chcą aborcji "w niektórych przypadkach", a nie tylko ci co chcą "bez granic na życzenie".

To znaczy, że coś tu jest nie tak, bo "w niektórych przypadkach" nadal jest legalnie. Tak swoją drogą to nikt już nie strajkuje oprócz skrajnej lewicy.

 

W Indiach takie coś chyba jest, ale ogólnie 10-letnia osoba nie jest dostatecznie dojrzała by podejmować takie decyzje, więc nie będzie tego.

Te Indie to ma być jakiś przykład na obronę tych zezwierzęceń? Bo chyba byś nie chciał, żebym ja podał przykład co obowiązuje w Afganistanie za bycie homoseksualistą. Tak swoją drogą jak już poruszyłeś takie przypadki ze świata, to jak wam idzie walka o dyskryminowanych LGBT w Iranie, albo Jemenie? A jak tam się mają prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej? 

 

Popełniasz. Antynaukowe brednie, bardzo podstawowe błędy w argumentacji i rozumowaniu*, cytowanie nierzetelnego badania itd. Mi też zapewne się zdarzyło, ale nie na taką skalę.

Bla, bla, bla. Takie błędy w argumentacji, że na połowę nie jesteś nawet w stanie się wybronić. :D

 

Jakiej znowu szarży, jakie macki? Albo dobra, kogo ja chcę oszukać...Gdybyś był ciekaw, Soros przesłał już pieniążki

Tej, o której sam pisałeś kilka komentarzy wcześniej.

"Fundacja im. Stefana Batorego – niezależna, niedochodowa organizacja pozarządowa o statusie organizacji pożytku publicznego. Założona przez amerykańskiego finansistę i filantropa, George’a Sorosa oraz grupę działaczy polskiej opozycji demokratycznej lat 80"

 

„Fundacja Batorego przyznała w sumie ponad 10 milionów euro w formie wsparcia dla wielu organizacji pozarządowych. Pieniądze przyznano w kilku dziedzinach i podzielono je na tzw. małe oraz duże dotacje” – podaje serwis wPolityce.pl"
 

"Jak opisuje serwis, w ramach "małych dotacji" wspierane są "grupy narażone na wykluczeni" – czyli według Fundacji Batorego m.in. wiele organizacji wspierających środowiska LGBT."
 

"Jak ustaliło wPolityce.pl Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT „Tolerado” otrzymało 87500 euro, Stowarzyszenie Queerowy Maj 30 tys. euro, a Fundacja Wolności od Religii 24000 euro.

Beneficjentami pomocy Fundacji Batorego jest też Amnesty International (86175 euro) czy Helsińska Fundacja Praw Człowieka (87500 euro)."
 

"W ramach wsparcia działań w przestrzeni »równego traktowania« Fundacja Tęczowe Rodziny otrzymały 30000 euro” – podaje dalej wPolityce.pl"
 

"Pomoc z wspieranej finansowo przez Georga Sorosa fundacji mają uzyskać też feministki, protestujące w ramach „Strajku Kobiet”. Specjalny fundusz, który ma być przeznaczony na ten cel, powstaje – według Fundacji Batorego – w celu obrony podstawowych praw człowieka."

Nie wiem po co się wysilam, i tak albo przemilczysz jak zwykle, albo powiesz, że źródło Ci się nie podoba.






 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u