Ustawa zdefiniuje USA jako „pole bitwy”
Napisano 05.01.2012 - 18:17

Wartościowy Post
Cytat
Masz na pewno tyle informacji aby z ręką na sercu przyznać, że na pewno nie ma żadnego usprawiedliwienia? Jaką możesz mieć pewność, że na przykład obowiązujące aktualnie w USA przepisy są tak doskonałe, że nie ma powodu aby je ulepszać? A może dotychczasowe przepisy amerykańskie średnio radziły sobie na przykład z prawnymi regulacjami dotyczącymi zatrzymywania podejrzanych o terroryzm na terenie USA? Może, paradoskalnie, łatwiej było służbom amerykańskim łapać terrorystów za granicą niż we własnym kraju? I może dlatego właśnie wprowadzono taki nowy przepis - aby walka z terroryzmem przynosiła lepsze efekty a ludzie czuli się bardziej bezpiecznie?
Pomyślałeś w ogóle o takiej możliwości, czy od razu postawiłeś na krwiożerczych agentów pakujących hurtowo niewinnych ludzi do obozów koncentracyjnych?
Pomyślałeś w ogóle o takiej możliwości, czy od razu postawiłeś na krwiożerczych agentów pakujących hurtowo niewinnych ludzi do obozów koncentracyjnych?
Nie ma zadnego usprawiedliwienia na to, by jakiekolwiek państwo mogło kogokolwiek zatrzymywać bez postawienia zarzutów, a co dopiero nadać sobie prawo do zatrzymania każdego obywatela tylko i wyłącznie z powodu własnego" widzimisię".
To są atrybuty państwa totalitarnego, niezależnie od intencji. Jeżeli kogokolwiek chce się zatrzymać z racji podejrzenia o jakieś groźne przestępstwo, to skądś to podejrzenie musi wynikać. Na przykład ze zgromadzonych dowodów- słyszałeś o czymś takim? Jak inaczej można posądzać kogokolwiek o coś, jeśli nie poprzez zgromadzenie dowodów, co już pozwala na zatrzymanie osoby w świetle prawa?
Myślę, że pod koniec lat 30. Hitlera za holocaust też potrafiłbyś jakoś" wytłumaczyć". Widocznie" musiał" to zrobić, by Niemcy czuli się bezpiecznie.
A straszenie nas terrorystami zostaw TV.
Napisano 05.01.2012 - 19:10
Cytat
Nie ma zadnego usprawiedliwienia na to, by jakiekolwiek państwo mogło kogokolwiek zatrzymywać bez postawienia zarzutów, a co dopiero nadać sobie prawo do zatrzymania każdego obywatela tylko i wyłącznie z powodu własnego" widzimisię".
Muszę Cię rozczarować - jest pewne usprawiedliwienie. A jest nim bezpieczeństwo ogółu.
Cytat
Myślę, że pod koniec lat 30. Hitlera za holocaust też potrafiłbyś jakoś" wytłumaczyć". Widocznie" musiał" to zrobić, by Niemcy czuli się bezpiecznie.
To sugeruje, że nie podchodzisz do sprawy rzetelnie. Porównywanie tych przepisów do holokaustu to duży nietakt. I nie muszę straszyć terroryzmem - on jest wystarczająco straszny i bez moich słów
Napisano 05.01.2012 - 19:32
Cytat
Muszę Cię rozczarować - jest pewne usprawiedliwienie. A jest nim bezpieczeństwo ogółu.
Cytat
To sugeruje, że nie podchodzisz do sprawy rzetelnie. Porównywanie tych przepisów do holokaustu to duży nietakt. I nie muszę straszyć terroryzmem - on jest wystarczająco straszny i bez moich słów
Zgadzam się, że bezpośrednie porównywanie tych dwóch spraw jest naciągane, ale niepokojące jest samo podobieństwo wprowadzania coraz bardziej kontrowersyjnych ustaw w USA i bezpośrednie naciski na inne państwa - w kontekście lat 33 - 39 ubiegłego wieku.
Napisano 06.01.2012 - 19:24
Użytkownik Aquila dnia 05.01.2012 - 19:10 napisał
Muszę Cię rozczarować - jest pewne usprawiedliwienie. A jest nim bezpieczeństwo ogółu.
W takim razie z pewnością spodobałby Ci się pomysł zamknięcia wszystkich w celach. Wtedy dopiero byłoby bezpiecznie. Jednak ja jako Amerykanin o wiele bezpieczniej czułbym się bez tych przepisów niż z nimi.
Cytat
To sugeruje, że nie podchodzisz do sprawy rzetelnie. Porównywanie tych przepisów do holokaustu to duży nietakt.
W żadnym wypadku tego nie porównuję. Po prostu historia już raz pokazała, jak takie działania aparatu państwowego mogą się skończyć- i tego nie możemy bagatelizować. Obawa o utratę wolności i swobody osobistej każdego członka społeczeństwa amerykańskiego jest uzasadniona. I właśnie z racji tej obawy takie działania nie powinny mieć miejsca w żadnym- a tym bardziej uważającym się za wolnym- państwie.
Pozdrawiam, Przemek
Użytkownik Shay edytował ten post 06.01.2012 - 19:25
Napisano 06.01.2012 - 19:29
Analogia do III Rzeszy jest jak najbardziej trafna:
Wybaczcie, że cytat z Wikipedii.
Cytat
Pierwsze obozy koncentracyjne zostały zorganizowane w III Rzeszy w 1933r., a więc przed II wojną światową, na mocy "rozporządzenia wyjątkowego o ochronie narodu i państwa" z dnia 28 lutego 1933 r. Rozporządzenie to umożliwiało m.in. zawieszenie wolności osobistej obywateli posiadających niemieckie obywatelstwo i zezwalało na aresztowanie i osadzanie bez wyroku sądowego na czas nieograniczony wszystkich osób uznawanych za wrogów państwa i narodu niemieckiego.
Wybaczcie, że cytat z Wikipedii.
Napisano 06.01.2012 - 19:39
Moje zdanie: Jest to jedna z najbardziej skandalicznych tworów prawnych tego roku i dziesięciolecia. Ogranicza swobodę, ograniczą luz który musi czuć członek społeczeństwa, prosty obywatel. Myślę zę ludzie wolą umierać z rąk terrorystów niż być zamykani i torturowanie bo pan Obama czuje się jak Bóg.
Napisano 06.01.2012 - 22:43
Użytkownik Skymad dnia 06.01.2012 - 20:01 napisał
Kiedyś cenzura była jawna i ludzie "nie byli wolni". Teraz jest niejawna więc żyją w ułudzie wolności.
... tylko, że teraz większość stacji nadaje z pięciosekundowym opóźnieniem aby zapobiec takim wydarzeniom. Czemu nie zareagowali wcześniej? Może faktycznie to była awaria. Tylko ten moment, ah, złośliwość rzeczy martwych...
Zacytuję Nietzschego: "nie ma bardziej zniewolonych ludzi od tych, którzy myślą, że są wolni"
Napisano 07.01.2012 - 11:09
Cytat
Analogia do III Rzeszy jest jak najbardziej trafna:
Na pewno taka trafna? Porównywanie tych zmian w przepisach do holocaustu jest śmieszne i bezpodstawne. Wynika to z tego, że uwierzyliście w newsy podawane w mediach. Mamy tu do czynienia z normalnych schematem wyciągania błędnych wniosków z nieprawdziwych informacji. Podobnie jak w temacie chemtrails. Tam też mieliśmy porównywanie rzekomych oprysków do holocaustu.
Trzeba zawsze brać pod uwagę fakt, że Amerykanie bardzo upodobali sobie teorie spiskowe, a wielu ludzi robi na tym uwielbieniu karierę. A ludzie słuchają i wierzą. Dobry biznes. Szkoda tylko, że ta bezmyślna fala wierzących w spiski zatruwa polskie strony i nasze społeczeństwo. Widać to po tym jak chętnie są rozpowszechniane np. filmiki davida Icka.
Ze źródła, czyli tej ustawy wynika, że:
b) COVERED PERSONS.-A covered person under this section
is any person as follows:
(1) A person who planned, authorized, committed, or aided
the terrorist attacks that occurred on September 11, 2001,
or harbored those responsible for those attacks.
(2) A person who was a part of or substantially supported
al-Qaeda, the Taliban, or associated forces that are engaged
in hostilities against the United States or its coalition partners,
including any person who has committed a belligerent act or
has directly supported such hostilities in aid of such enemy
forces.
Objęte osoby: objęte osoby w tej sekcji to każda osoba, w następujący sposób:
1) Osoba która zaplanowała, upoważniła, angażowała się albo wspomagała ataki terrorystyczne z 11 września 2001 albo ukrywała odpowiedzialnych za te ataki.
2) osoba która miała udział w istotnym wspieraniu Al-kaidy, talibów albo powiązane siły zbrojne zaangażowane wrogo do USA albo ich koalicjantów, włączając każdą osobę która popełniła wrogi atak albo bezpośrednio wspierała takie wrogie w pomocy takim wrogim siłom zbrojnym.
(1) UNITED STATES CITIZENS.-The requirement to detain
a person in military custody under this section does not extend
to citizens of the United States.
1) obywatele USA- wymóg zatrzymania osoby w areszcie wojskowym w tej sekcji nie obejmuje obywateli USA.
http://www.gpo.gov/f...12hr1540enr.pdf
A straszenie fema lepiej sobie darujcie. To jest tylko pożywka dla wielbicieli spisków.
#42
Gość
Napisano 07.01.2012 - 13:34
Cytat
Czy 1 stycznia 2012 jest początkiem
DYKTATURY DEMOKRACJI w USA?
Jeszcze w sylwestra 2011 roku składając inwestorom korzystającym z serwisu giełdowego amerbroker.pl życzenia, ironizowałem, że zapowiadany koniec świata 2012 roku przeżyjemy zapewne równie szczęśliwie jak poprzednie daty zagłady. Niestety myliłem się. Wystarczyło przeżyć jeden dzień więcej i już dzisiaj wiemy, że koniec świata nastąpił 1 stycznia 2012 roku. Przynajmniej koniec świata w Stanach Zjednoczonych. Co to takiego się stało, że wyciągam tak śmieszne wydawałoby się wnioski ? Przecież w mediach nie było żadnej szokującej informacji która usprawiedliwiałaby wyciągnięcie takich spostrzeżeń. No właśnie, ach te …. „wolne media”.
Wieczorem 1 stycznia 2012 prezydent USA – Laureat Pokojowej Nagrody Nobla - Barack Hussein Obama, podpisał najważniejszą ustawę od ponad 220 lat, czyli od 25 września 1789 roku. A jaki dokument ustanowiono wówczas?
Otóż 25 września 1789 roku Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził listę 10 poprawek do konstytucji USA znanych pod nazwą Bill of Rights. Prawdziwy powód do dumy obywateli tego kraju. Od tego momentu Ameryka była niekwestionowanym liderem wolności i demokracji. Prawdziwą ziemią obiecaną.
Te dziesięć poprawek do konstytucji US gwarantowało prawdziwe swobody i wolności obywatelskie. Większość ówczesnego świata mogła jedynie marzyć o takich prawach. Bill of Rights gwarantowała prawo do własności prywatnej, wolności wyznania i sumienia, wolności prasy i swobody wypowiedzi, prawo do swobodnego gromadzenia się oraz prawo do posiadania i noszenia broni.
Do 31 grudnia 2011 roku Amerykanie mieli też prawo bycia dumnymi z tych wolności. A co się stało 1 stycznia 2012 roku ? Otóż 1 stycznia nastąpił koniec świata w Ameryce. To data która w historii będzie datą przełomową, będzie cezurą dzielącą okres wolności od czasów zniewolenia.
Wojna w Ameryce ?
Wieczorem 1 stycznia 2012 roku prezydent Stanów Zjednoczonych w wielkiej tajemnicy podpisał „The National Defense Authorization Act” (NDAA). Informacja o tym wydarzeniu pojawiła się tylko na jednym z portali w Teksasie, ale po kilku godzinach została zdjęta. Przez kilka godzin po podpisaniu dokumentu pracownicy ONZ gorączkowo komentowali między sobą ten fakt, a cechą charakterystyczną tego wieczoru były nagminnie przerywane rozmowy telefoniczne oraz połączenia SKYPE. Nie wiem czy tego dnia było to normą w całych Stanach czy tylko w tej placówce. Możliwe, że był to zbieg okoliczności – ale jeśli tak to trochę dziwny.
Dzisiaj mamy 3 stycznia i w żadnym z oficjalnych mediów nie ma nadal ŻADNEJ informacji na ten temat. Prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce podajemy te fakty. Tymczasem w cieniu sylwestrowych zabaw tłumów wielcy tego świata przygotowują się w sposób prawny do realizacji swoich planów.
Nowa Era w Ameryce !
1 stycznia 21012 roku umarła w Ameryce wolność. Rozpoczęła się Nowa Era. Era Dyktatury Demokracji. Podpisany przez Obamę „The National Defense Authorization Act” w praktyce unieważnia pierwszych dziesięć poprawek do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Ustawa deklaruje Amerykę polem walki gdzie każdy obywatel amerykański może zostać aresztowany, osadzony w więzieniu, torturowany a nawet zabity bez procesu. Nie trzeba być nawet oskarżonym gdyż dzięki nowemu prawu które podpisał Obama wojsko i służby policyjne mogą bez powiadamiania rodziny przeprowadzać tajne porwania podejrzanych osób.
Wcześniej projekt ustawy napisany potajemnie przez Senatora Carla Levina i Johna McCaina, został przepchnięty za zamkniętymi drzwiami na posiedzeniu komisji bez żadnego czytania !
Obama zrobił wielki krok w kierunku wojny domowej w Ameryce. W takiej sytuacji wydaje się ona być nieunikniona, wydaje się być tylko kwestią czasu. Możemy się zakładać czy nastąpi już w tej dekadzie czy dopiero w następnej. Teraz oczekuję wkraczania US na etap poszukiwania kolejnych wrogów aby ograniczać wolności obywatelskie w praktyce. O terroryzm oskarżyć można KAŻDEGO. Z doświadczenia wiemy że "zaplutym karłem reakcji" może być każdy kto nie jest z nami. Najlepszymi wrogami są tacy których można długo ścigać i trudno będzie ich złapać.
FEMA - zapamiętajcie tę nazwę
To będzie instytucja która już za kilka lat może przejąć absolutną, totalną i niczym nie ograniczoną władzę w Stanach Zjednocznych. Nie chciałbym być złym prorokiem ale obawiam się, że prezydent Obama najprawdopodopodobniej wprowadza świat w erę faszymu, totalitaryzmu i dyktatury władzy.
Grzegorz Nowak
Źródło: www.amerbroker.pl
DYKTATURY DEMOKRACJI w USA?
Jeszcze w sylwestra 2011 roku składając inwestorom korzystającym z serwisu giełdowego amerbroker.pl życzenia, ironizowałem, że zapowiadany koniec świata 2012 roku przeżyjemy zapewne równie szczęśliwie jak poprzednie daty zagłady. Niestety myliłem się. Wystarczyło przeżyć jeden dzień więcej i już dzisiaj wiemy, że koniec świata nastąpił 1 stycznia 2012 roku. Przynajmniej koniec świata w Stanach Zjednoczonych. Co to takiego się stało, że wyciągam tak śmieszne wydawałoby się wnioski ? Przecież w mediach nie było żadnej szokującej informacji która usprawiedliwiałaby wyciągnięcie takich spostrzeżeń. No właśnie, ach te …. „wolne media”.
Wieczorem 1 stycznia 2012 prezydent USA – Laureat Pokojowej Nagrody Nobla - Barack Hussein Obama, podpisał najważniejszą ustawę od ponad 220 lat, czyli od 25 września 1789 roku. A jaki dokument ustanowiono wówczas?
Otóż 25 września 1789 roku Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził listę 10 poprawek do konstytucji USA znanych pod nazwą Bill of Rights. Prawdziwy powód do dumy obywateli tego kraju. Od tego momentu Ameryka była niekwestionowanym liderem wolności i demokracji. Prawdziwą ziemią obiecaną.
Te dziesięć poprawek do konstytucji US gwarantowało prawdziwe swobody i wolności obywatelskie. Większość ówczesnego świata mogła jedynie marzyć o takich prawach. Bill of Rights gwarantowała prawo do własności prywatnej, wolności wyznania i sumienia, wolności prasy i swobody wypowiedzi, prawo do swobodnego gromadzenia się oraz prawo do posiadania i noszenia broni.
Do 31 grudnia 2011 roku Amerykanie mieli też prawo bycia dumnymi z tych wolności. A co się stało 1 stycznia 2012 roku ? Otóż 1 stycznia nastąpił koniec świata w Ameryce. To data która w historii będzie datą przełomową, będzie cezurą dzielącą okres wolności od czasów zniewolenia.
Wojna w Ameryce ?
Wieczorem 1 stycznia 2012 roku prezydent Stanów Zjednoczonych w wielkiej tajemnicy podpisał „The National Defense Authorization Act” (NDAA). Informacja o tym wydarzeniu pojawiła się tylko na jednym z portali w Teksasie, ale po kilku godzinach została zdjęta. Przez kilka godzin po podpisaniu dokumentu pracownicy ONZ gorączkowo komentowali między sobą ten fakt, a cechą charakterystyczną tego wieczoru były nagminnie przerywane rozmowy telefoniczne oraz połączenia SKYPE. Nie wiem czy tego dnia było to normą w całych Stanach czy tylko w tej placówce. Możliwe, że był to zbieg okoliczności – ale jeśli tak to trochę dziwny.
Dzisiaj mamy 3 stycznia i w żadnym z oficjalnych mediów nie ma nadal ŻADNEJ informacji na ten temat. Prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce podajemy te fakty. Tymczasem w cieniu sylwestrowych zabaw tłumów wielcy tego świata przygotowują się w sposób prawny do realizacji swoich planów.
Nowa Era w Ameryce !
1 stycznia 21012 roku umarła w Ameryce wolność. Rozpoczęła się Nowa Era. Era Dyktatury Demokracji. Podpisany przez Obamę „The National Defense Authorization Act” w praktyce unieważnia pierwszych dziesięć poprawek do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Ustawa deklaruje Amerykę polem walki gdzie każdy obywatel amerykański może zostać aresztowany, osadzony w więzieniu, torturowany a nawet zabity bez procesu. Nie trzeba być nawet oskarżonym gdyż dzięki nowemu prawu które podpisał Obama wojsko i służby policyjne mogą bez powiadamiania rodziny przeprowadzać tajne porwania podejrzanych osób.
Wcześniej projekt ustawy napisany potajemnie przez Senatora Carla Levina i Johna McCaina, został przepchnięty za zamkniętymi drzwiami na posiedzeniu komisji bez żadnego czytania !
Obama zrobił wielki krok w kierunku wojny domowej w Ameryce. W takiej sytuacji wydaje się ona być nieunikniona, wydaje się być tylko kwestią czasu. Możemy się zakładać czy nastąpi już w tej dekadzie czy dopiero w następnej. Teraz oczekuję wkraczania US na etap poszukiwania kolejnych wrogów aby ograniczać wolności obywatelskie w praktyce. O terroryzm oskarżyć można KAŻDEGO. Z doświadczenia wiemy że "zaplutym karłem reakcji" może być każdy kto nie jest z nami. Najlepszymi wrogami są tacy których można długo ścigać i trudno będzie ich złapać.
FEMA - zapamiętajcie tę nazwę
To będzie instytucja która już za kilka lat może przejąć absolutną, totalną i niczym nie ograniczoną władzę w Stanach Zjednocznych. Nie chciałbym być złym prorokiem ale obawiam się, że prezydent Obama najprawdopodopodobniej wprowadza świat w erę faszymu, totalitaryzmu i dyktatury władzy.
Grzegorz Nowak
Źródło: www.amerbroker.pl
Napisano 07.01.2012 - 18:50
Jakis czas temu ostatnie wojsko Amerykanskie opuscilo Irak,
i wrocilo do swojego narodu. Obama z nadwyzka
zolnierzy, stworzy policyjno-wojskowy kraj
aby wspomoc gospodarke, i zniewolic ludzi.
A to wszystko aby dogonic Chiny, oraz
przygotowac sie na potencjalna wojne. Jezeli przyszlo
by Ameryce walczyc przeciwko Chinom lub z krajami arabskimi,
to mozna sobie wyobrazic, ile milionow Chinczykow mieszka
w USA.
Wojna zaczela by sie na China Town...
i wrocilo do swojego narodu. Obama z nadwyzka
zolnierzy, stworzy policyjno-wojskowy kraj
aby wspomoc gospodarke, i zniewolic ludzi.
A to wszystko aby dogonic Chiny, oraz
przygotowac sie na potencjalna wojne. Jezeli przyszlo
by Ameryce walczyc przeciwko Chinom lub z krajami arabskimi,
to mozna sobie wyobrazic, ile milionow Chinczykow mieszka
w USA.
Wojna zaczela by sie na China Town...
Napisano 07.01.2012 - 19:12
Już dawno nie słyszałem większych i śmieszniejszych bzdur i głupot 
1 stycznia 2012 roku weszło kilka nowych ustaw w życie ale nic z takich rzeczy. Zresztą, coś takiego jest niemożliwe.
7 stycznia tego roku weszła w życie ustawa o tym że mężczyzna także może zostać zgwałcony tzn. zostało poszerzone pojęcie gwałtu. Nic natomiast z powyższych plotek.
Niestety, paranormalne.pl też jest narażone na nieprawdziwe i fałszywe informacje. Trzeba takim informacjom zaprzeczać. Bzdura.
1 stycznia 2012 roku weszło kilka nowych ustaw w życie ale nic z takich rzeczy. Zresztą, coś takiego jest niemożliwe.
7 stycznia tego roku weszła w życie ustawa o tym że mężczyzna także może zostać zgwałcony tzn. zostało poszerzone pojęcie gwałtu. Nic natomiast z powyższych plotek.
Niestety, paranormalne.pl też jest narażone na nieprawdziwe i fałszywe informacje. Trzeba takim informacjom zaprzeczać. Bzdura.
Użytkownik Poeta2008 edytował ten post 07.01.2012 - 19:18










Poprzedni temat






