Skocz do zawartości




Marihuana


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
995 odpowiedzi w tym temacie

#976

Morningstar.

    לוציפר

  • Postów: 412
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dokładnie zależy od dawki, mój znajomy jak to mówią " przejarał " i wylądował w szpitalu. Palił cały dzień, wypalił bodajże 5 gram trawki. Po tym całym zajściu rzucił w cholerę THC.  Nie palił sporadycznie a dosyć często wpadł w nałóg. Kiedy odstawił coś w ramach rzucania ujął to tak " "mam teraz dziury w pamięci, lęki, różne przewidzenia, zawroty głowy, skoki ciśnienia" sporo dolegliwości mu towarzyszy.


  • -2



#977

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

@pan juzek:

 

Przecież wiem, że mniej szkodzi, tak samo jak e-fajki. Ale przecież kłamstwem (często powtarzanym) jest to, że w ogóle nie ma żadnego wpływu, ot, jak powietrze. Wiesz, ilu młodych tak myśli? Masakra.


  • 1

#978

Wrty.
  • Postów: 193
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Dokładnie zależy od dawki, mój znajomy jak to mówią " przejarał " i wylądował w szpitalu. Palił cały dzień, wypalił bodajże 5 gram trawki. Po tym całym zajściu rzucił w cholerę THC.

i w szpitalu nie wykryli, że palił?


  • 0

#979

Morningstar.

    לוציפר

  • Postów: 412
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Dokładnie zależy od dawki, mój znajomy jak to mówią " przejarał " i wylądował w szpitalu. Palił cały dzień, wypalił bodajże 5 gram trawki. Po tym całym zajściu rzucił w cholerę THC.

i w szpitalu nie wykryli, że palił?

 

Sam im powiedział.


  • 0



#980

Darioo.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Dokładnie zależy od dawki, mój znajomy jak to mówią " przejarał " i wylądował w szpitalu. Palił cały dzień, wypalił bodajże 5 gram trawki. Po tym całym zajściu rzucił w cholerę THC.  Nie palił sporadycznie a dosyć często wpadł w nałóg. Kiedy odstawił coś w ramach rzucania ujął to tak " "mam teraz dziury w pamięci, lęki, różne przewidzenia, zawroty głowy, skoki ciśnienia" sporo dolegliwości mu towarzyszy.

To chyba twój kolega nie palił marihuany tylko dopalacze, nie da sie "przejarać" (w sumie jakie sa tego objawy?), i w ogóle po 5 gramach.. jeszcze takiego czegos co mamy w polsce to zapewniam że nic by mu sie nie stało. Co najwyżej by sie zrzygał, lub by zasnął, ale nic innego NIE MOGŁO mu się stać. Co innego w przypadku dopalaczy, to już inna gadka i nie będę jej tutaj poruszał bo to nie o to chodzi w tym temacie.


  • 6

#981

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

To chyba twój kolega nie palił marihuany tylko dopalacze, nie da sie "przejarać" (w sumie jakie sa tego objawy?), i w ogóle po 5 gramach.. jeszcze takiego czegos co mamy w polsce to zapewniam że nic by mu sie nie stało. Co najwyżej by sie zrzygał, lub by zasnął, ale nic innego NIE MOGŁO mu się stać. Co innego w przypadku dopalaczy, to już inna gadka i nie będę jej tutaj poruszał bo to nie o to chodzi w tym temacie.

 

 

Badałeś go, że wiesz? Ludzie się od siebie jednak troszkę różnią.

 

A truciznę czyni dawka.


Użytkownik Monolith edytował ten post 21.05.2015 - 10:44

  • 2

#982

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Jeśli nawet palił marihuanę, to nie dawka mu mogła zaszkodzić, tylko towar niskiej jakości, z domieszkami. Albo nie był przyzwyczajony. Gdy pierwszy raz paliłem sziszę, to mnie pognało do wymiotkowa. Za drugim było lepiej.

Marihuanę można waporyzować, podobnie jak z e-papierosami, tylko robi się to w niższej temperaturze i nie potrzeba żadnego dodatkowego medium, więc nie wytwarza to substancji płucom niemiłych.
  • 1



#983

Morningstar.

    לוציפר

  • Postów: 412
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie wnikam, i nie zamierzam prowadzić śledztwa czy miała małą zawartość THC, czy była niskiej jakości, nie o to mi teraz chodzi.. Przedstawiłem wam sytuację jaka spotkała mojego znajomego. Urgon.. płuca swoją drogą, co on tam ma bóg jeden wie. Napisałem wyżej, jakie objawy u niego występują po ODSTAWIENIU -  i to jak wpłynęła na późniejszą pracę jego organizmu właśnie Marihuana krótko po rozstaniu z nałogiem a palił ją często i gęsto  "mam teraz dziury w pamięci, lęki, różne przewidzenia, zawroty głowy, skoki ciśnienia" I TO SĄ JEGO SŁOWA. I to się stało naprawdę, i tak chodzi o Marihuanę Darioo.. 


  • 0



#984

haber.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja dorzucę swoje trzy grosze. Leki po gardzi są całkiem możliwe. Sam miałem po pewnym ziołe straszne lęki, tak wielkie, że wystraszyłem, i jak mi zeszło przestałem jarac. Sądzę, że zioło było moczone w jakimś głównie, może amoniak. Także wszystko zależy od ludzi, a w szczególności
od ich głowy.
Mojej historii nie chce mi się opisywać, bo dużo by pisać, ale jak opowiadam jaraczom, to nie chcą uwierzyć, że można mieć takiego tripa :-D
  • 0

#985

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Anglii odkryli metodę oddzielenia właściwości przeciwbólowych medycznej marihuany od efektów ubocznych – takich jak odurzenie narkotykowe.

 

Badacze skoncentrowali się na głównym psychoaktywnym składniku konopi indyjskiej – THC – odpowiedzialnym nie tylko za odurzenie, ale również halucynację, urojenia, stratę pamięci, uczucie niepokoju lub uspokojenia. Eksperymenty na myszach pokazały, że substancja spowalnia również rozwój nowotworów.

 

Odkryto, że mechanizm odpowiedzialny za pożądane efekty medyczne funkcjonuje niezależnie od tego związanego z narkotycznym działaniem substancji. Oznacza to, że jeden z nich można „wyłączyć”, nawet jeśli drugiemu pozwoli się działać.

 

 

Cóż. Ciekawe ilu "zwolenników" medycznej marihuany będzie miało na nią ochotę, kiedy nie będzie "tego czegoś".

 

http://whatnext.pl/s...jaca-marihuana/


Użytkownik Monolith edytował ten post 12.07.2015 - 01:18

  • 0

#986

Panjuzek.
  • Postów: 2701
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@ Na pewno bardzo wielu. Proponuję posłuchać tej audycji.

 

http://audycje.tokfm.pl  Tytuł audycji: "Marihuana medyczna pomaga w leczeniu. Z Dorotą Gudaniec, matką 6-cio letniego Maxa"

 

audycja jest na stronie drugiej

 

(przepraszam nie wiem jak to precyzyjniej zalinkować)

 

Jeszcze link do bloga tej pani :

http://maxepiimm.blogspot.co.uk 

 

edit.

ps.

 Przeoczyłem

 @Monolith

 

 

Badałeś go, że wiesz? Ludzie się od siebie jednak troszkę różnią.

A truciznę czyni dawka.

 

 Nie ma udokumentowanych przypadków śmierci na skutek przedawkowania marihuany.


Użytkownik pan juzek edytował ten post 12.07.2015 - 11:11

  • 0



#987

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Nie ma udokumentowanych przypadków śmierci na skutek przedawkowania marihuany.

A ja nie słyszałem aby udokumentowano śmiertelne zatrucie cukrem (LD 50 cukru to 90g/kg m.c. czyli jednorazowa dawka śmiertelna dla dorosłego człowieka, to około 6 kg). Jednak chyba się zgodzisz, że regularne zażywanie dużo mniejszych dawek szkodzi. Tak że akurat powoływanie się na samą tylko toksyczność ostrą nie wiele nam mówi o szkodliwości częstego zażywania. Śmiertelna dawka kofeiny jest zawarta w 45 filiżankach kawy, ale regularne wypijanie kilku dziennie psuje serce i zwiększa ryzyko zawałów. Toksyczność ostra soli kuchennej to 1g/kg m.c. czyli dawka śmiertelna to ok 50-70 g. Regularne zażywanie więcej niż 5-10 g dziennie z jedzeniem wywołuje nadciśnienie tętnicze.

A w przypadku marihuany regularne zażywanie zmniejsza pamięć krótkoterminową i zwiększa ryzyko schizofrenii.


Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 12.07.2015 - 14:51

  • 1



#988

Panjuzek.
  • Postów: 2701
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@

 Co ciekawe, znalazłeś śmiertelną dawkę cukru, A czy znasz śmiertelną dawkę THC? Jedyne co znalazłem to przypadek dilera, który spowodował wypadek samochodowy i zginą przygnieciony przez 500Kg marihuany. Czy to nie jest zastanawiające? Piszesz że regularne zażywanie "zmniejsza pamięć krótkoterminową". Fakt. Dodać należy iż ma wpływ na osobowość palacza jak również może powodować różnego rodzaju negatywne sensacje psychiczne. Tyle że wszystko to ma charakter tymczasowy i ustępuje po odstawieniu THC. (oczywiście nie od razu ale ustępuje).

 Co do schizofrenii. Zapomniałeś dodać iż schizofrenia dotyka około 0.4-0.6 % populacji. I tak naprawdę nikt nie wie co wywołuje tą chorobę. Pan Fuller Torrey sugeruje wręcz i może to być efektem infekcji wirusowej przebytej w pierwszych miesiącach życia. Więc pisanie o zwiększaniu ryzyka wystąpienia tej choroby na skutek nadużywania THC jest trochę na wyrost. Lecz nawet jeżeli ma to miejsce (wcale nie neguję tej zależności) To na drugiej szali można dodać iż olej konopny o zawartości o niskiej zawartości THC leczy padaczkę lekoodporną. Natomiast wysokie dawki THC są pomocne przy stwardnieniu rozsianym gdzie właśnie lekka faza znacznie poprawia jakość życia pacjenta. Oczywiście wszystko zależy od pacjenta. Nie na każdego działa to pozytywnie ale faktem jest że w większości przypadków działa. Oczywiście jak każdy lek musi być odpowiednia dawkowany, i jeżeli jest to w przeciwieństwie do większości leków na SM nie ma skutków ubocznych.

 

 Niestety w Polsce dzięki demonizacji tej rośliny, ludzie którzy stosują ją w celach leczniczych są przestępcami. A wielu chorych, którym by mogła pomóc nawet o tym nie wie.

 Ciekaw jestem twojego zdania @Zaciekawiony o przypadku syna pani Gudaniec. Małego Maxa,któremu cannabis nie tylko uratowało życie ale dało też szansę na normalne życie.


  • 0



#989

Daniel..
  • Postów: 4099
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Może nie przedawkowanie dosłownie, ale: http://kobieta.onet....oze-zabic/86es9

I co najlepsze, paliła "dla zdrowia". :)

A tak w ogóle to w nadmiarze to nawet woda mineralna szkodzi, więc na pewno jest dawka marihuany, która jest śmiertelna. Po prostu nie ma jak tego sprawdzić, bo wystarczy jeden, dwa skręty i palaczowi jest dobrze, więc nie musi wypalić np kilo dziennie. Tym bardziej, że nie jest to tani biznes.


  • 0



#990

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Co ciekawe, znalazłeś śmiertelną dawkę cukru, A czy znasz śmiertelną dawkę THC?

1250 mg/kg m.c. (szczur, samce - dla samic o połowę mniej)

 

 

Jedyne co znalazłem to przypadek dilera, który spowodował wypadek samochodowy i zginą przygnieciony przez 500Kg marihuany. Czy to nie jest zastanawiające?

Toksyczność ostra THC to nie to samo co negatywne skutki częstego palenia konopii. Vide: przykład z kawą.

 

 

Piszesz że regularne zażywanie "zmniejsza pamięć krótkoterminową". Fakt. Dodać należy iż ma wpływ na osobowość palacza jak również może powodować różnego rodzaju negatywne sensacje psychiczne. Tyle że wszystko to ma charakter tymczasowy i ustępuje po odstawieniu THC.

Ale jest negatywnym skutkiem i zachodzi rzeczywiście. Alkohol wywołuje wiele skutków które zanikają po odstawieniu ale nikt nie uważa że wobec tego nie jest szkodliwy.

 

Co do schizofrenii. Zapomniałeś dodać iż schizofrenia dotyka około 0.4-0.6 % populacji. I tak naprawdę nikt nie wie co wywołuje tą chorobę. Pan Fuller Torrey sugeruje wręcz i może to być efektem infekcji wirusowej przebytej w pierwszych miesiącach życia. Więc pisanie o zwiększaniu ryzyka wystąpienia tej choroby na skutek nadużywania THC jest trochę na wyrost.

Zależność ta została wykazana w badaniach populacyjnych. Niezależnie od przyczyn schizofrenii, osoby palące konopie częściej zapadają na schizofrenię i ryzyko zwiększa się tym bardziej im dłużej paliły.

 

Więc pisanie o zwiększaniu ryzyka wystąpienia tej choroby na skutek nadużywania THC jest trochę na wyrost. Lecz nawet jeżeli ma to miejsce (wcale nie neguję tej zależności) To na drugiej szali można dodać iż olej konopny o zawartości o niskiej zawartości THC leczy padaczkę lekoodporną.

Chm... jeśli THC miałoby wywoływać schizofrenię a padaczkę leczyć olej o niskiej zawartości THC (a wysokiej CBD) to... szala nie przechyla się na korzyść THC.

 

 

Ciekaw jestem twojego zdania @Zaciekawiony o przypadku syna pani Gudaniec. Małego Maxa,któremu cannabis nie tylko uratowało życie ale dało też szansę na normalne życie.

A czy syn tej pani popala sobie skręty jako rekreacyjną używkę?


Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 12.07.2015 - 20:53

  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u