Skocz do zawartości


Zdjęcie

Tajemniczy obiekt nie pozwala na lądowanie promu Atlantis


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
96 odpowiedzi w tym temacie

#91

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Od dawna wiadomym jest,że nie tylko media(telewizja) ale i rządy kłamią ,albo jak kto woli nie mówią prawdy na tematy niewygodne.
Nam pozostaje się jedynie domyślać prawdy i czekać aż jakieś informacje wyciekną i można będzie o nich usłyszeć.
  • 0



#92

AndiDVB.
  • Postów: 118
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

to ze niechca nas informowac to jest bardzo zrozumiale

w chwili kiedy wyjdzie na jaw prawda w jednym momencie zawala sie podstawy religi na swiecie a co w tedy bedzie ???

chyba wiadomo nie trzeba tlumaczyc jeden wielki chaos na Ziemii nie do opanowania przy takiej duzej liczbie barodow i religii na swiecie
  • 0

#93

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Słońce, stacja i Atlantis

Dwie czarne kropki na tle Słońca to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna i prom Atlantis sfotografowane 17 września przez francuskiego astronoma amatora


Dołączona grafika
Dwie ledwie widoczne czarne kropki na tle tarczy Słońca to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna i prom Atlantis.
http://serwisy.gazet...48,3638214.html
  • 0



#94

markold.
  • Postów: 106
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

w chwili kiedy wyjdzie na jaw prawda w jednym momencie zawala sie podstawy religi na swiecie a co w tedy bedzie ???


Dlaczego uważasz, że w chwili wyjścia "prawdy" na jaw zawalą się podstawy religii na świecie?

Bo wg. mnie nie dojedzie do żadnego buntu. Najpierw przyjmą to jako zwykły news w tvn24, a później najzwyczajniej przywykną do takiej sytuacji - zakładając, że to nastąpi.


markold, a czemu miałyby jakiekolwiek obce cywilizacje nas nie obserwować?? Wierzysz w ogóle w życie pozaziemskie??


Wierzę, a raczej mam nadzieje i wiem, że jest to bardzo prawdopodobne, że gdzieś we wszechświecie rozwinęła się cywilizacja. Odnośnie tego, że nas obserwują... po prostu nie widzę w tym roli USA.

I pewne rzeczy się u was "spiskowców" wykluczają... sorry, że troche zejdę z tematu. Bo albo USA jest święte, mają kontakt z obcą cywilizacją i powoli nas "uświadamiają", albo USA jest diabłem i zorganizowali zamachy 9/11 itp. albo USA nie zorganizowało tych zamachów i nie mają kontaktu z obcymi.

!Legalize! napiszę troche jakby to wyglądało z mojego punktu widzenia. Więc pewnego pięknego dnia, lecimy gdzieś daleko poza galaktykę... lecimy i napotykamy planetę, na której odkrywamy, że rozwija się tam jakaś cywilizacja. Z mojego punktu widzenia, nie mamy prawa ingerować ich "życie" jeśli ich stopień rozwoju nie byłby na odpowiednim poziomie. Czyli np. nie moglibyśmy tam "wejść" z butami gdy np. mieszkali by sobie w jaskiniach. Bo wiadomo, że by się wystraszyli, obrzucili kamieniami itp (albo uznali za bogów). Jedynym słusznym wyjściem byłaby obserwacja i ew. ochrona przed asteroidami itp. aby nie doszło do ich zagłady. Po iluś tam latach dajmy na to, że są już rozwinięci.

I teraz co robimy. Dajemy im sygnały, że istniejemy. Po 50 latach, zabijamy wszystkich tych którzy w nas nie wierzą? doprowadzamy do zagłady planety? Idziemy w układy z panującym nad tamtym "światem" mimo, że jego państwo prowadzi wojny i nie żyje w totalnej zgodzie ze wszsytkimi?

Idąc dalej, piszecie, że obca cywilizacja wejdzie do nas w 2012 r. no i wprowadzą na ziemi ład i porządek, nie będzie granic każdy będzie się kochał i ogólnie powstanie świat miłości i pokoju. Tylko jakie oni mają do tego prawo? Jeśli uważacie, że mają prawo wprowadzać u nas jedyny i słuszny model istnienia, to mi to podchodzi pod dyktature :) . Wiec dajmy na to, że ujawniają się nam.. i likwidują wszelkie granice, jednoczą wszystkich ludzi.... od teraz każdy będzie sobie uprawiał marchewke w ogródku dla siebie, kochał wszystkich innych bo to jest jedyna droga do osiągnięcia prawdziwej mądrości i potęgi umysłu. Przecież prawie nikt by na to nie poszedł!? I co utlenili by 80% ludności na ziemi i pozostali by ci którzy wierzą i tak właśnie chcą żyć?

Przecież podobna sytuacja jest z wprowadzaniem demokracji poprzez USA. Bo na ziemi jak wiemy jedynym ustrojem który się sprawdził i w którym ludzie żyją w miare szczęśliwie, w ustroju, gdzie każdy wspiera każdego, jest właśnie demokracja. USA chciało by na siłe ją wprowadzić w każdym kraju, jednak niektóre kultury nie są w stanie, żyć w takim ustroju, bo przywykli do dyktatury i twardej ręki (co uważam, że jest do przyjęcia, jesli taki kraj nie zagraża reszcie). Oczywiście pomijam aspekty ropy, bo chodzi mi głównie o to, że gdy USA wspiera jakiś kraj – to bogacą się na tym obie strony (i dodatkowo takie kraje nie zagrażają innym atakom z użyciem broni nuklearnej.

I teraz, czy obca cywilizacja ma prawo do wprowadzenia swojego jedynego i słusznego ustroju? ... i do eliminacji tych którzy się nie podporządkują?

Dążę do tego, że wg. mnie nawet jeśli ktoś nas obserwuje, to chce naszego dobra... czyli nie ugaduje się z rządami państw które nie są święte (a żadne nie są), pozwala się nam rozwijać i nie doprowadza do naszej zagłady.

Bo dajmy na to, że to my kiedyś jak już pisałem wcześniej odkryjemy cywilizacje... będą tam same wojny, śmierć i ogóle nienawiść, to czy wprowadzimy im demokracje i zapewnimy pokój (np. wprowadzimy nasze hi-tech wojska?), zabijemy tych co się biją? Czy po prostu będziemy się przyglądali jedynie - bez żadnej ingerencji - tak jak się to robi ze światem przyrody?

Bo wg. mnie naturalnym jest, że w pewnym etapie rozwoju ludzkości są wojny, zajmowanie terenów itp. Jednak teraz wszystko idzie w dobrym kierunku, może kiedyś już w żadnym kraju nie będzie dyktatury (np. ludzie zobaczą jak jest w innych krajach i się zbuntują), ropa się wyczerpie i będziemy korzystali jedynie z odnawialnych źródeł energii, każdy kraj będzie się rozwijał i może kiedyś dojdziemy do tego, że poziom życia na świecie się wyrówna i granice państw znikną? Pozostają jeszcze granice kulturowe, ale te z czasem się zacierają – i wg. mnie dopiero wtedy będzie miejsce dla kontaktu z obcymi :)

PS. Proszę tylko jeśli ktoś ew. chciałby się do czegoś przyczepić, aby odpowiadał odnośnie całej wypowiedzi, a nie cytował poszczególne fregmęty.

---

Jestem wierzący, ale jeśli by się okazało, że obca cywilizacja istnieje i że nas obserwują (i są oczywiście pokojowo nastawieni) z pewnością niezmiernie bym się ucieszył... a nie załamał.
  • 0

#95

sukkubus.
  • Postów: 23
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

markold przywracasz mi wiarę w otwartość ludzkich umysłów i w to, że można wyznawać swoją wiarę, ale nie zamykać się na inne możliwości
Twój post jest bardzo rozsądny i przemyślany - dziękuję Ci za to, że można coś tak przyjemnego przeczytać :) - bardzo miła niespodzianka po chwilowej nieobecności na forum!

ja osobiście wierzę, że istnieją inne cywilizacje wyżej rozwinięte od nas, ewentualnie znajdujące się na podobnym poziomie rozwoju... te podobne nie odwiedzają nas i nie inwigilują, gdyż nie mają (tak jak i my) ku temu możliwości
natomiast te na wyższym poziomie rozwoju cały czas nas obserwują - niektóre nad nami czuwają, dyskretnie rozciągając nad nami parasol ochronny (być może dzięki nim Ziemia jeszcze istnieje), inne przypatrująsię, czy aby im nie zagrażamy, a jeszcze inne planują inwazję...
  • 0

#96

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Coś uderzyło w Discovery
TAJEMNICZA PRZYGODA ZAŁOGI WAHADŁOWCA



Niezidentyfikowany obiekt uderzył w piątek w amerykański wahadłowiec Discovery. Do incydentu doszło na dzień przed lądowaniem promu w Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego na Florydzie.
"Po przeprowadzeniu wszystkich testów związanych z sobotnim lądowaniem, astronauci zauważyli latający w pobliżu tylnej części prawego skrzydła prostokątny obiekt o długości 1-1,5 stopy (30 - 50 cm - przyp. red.). Niedługo później załoga usłyszała huk po lewej stronie krawędzi płata steru promu kosmicznego Discovery" - przekazała NASA w piątek w specjalnym oświadczeniu amerykańska agencja kosmiczna NASA.

Eksperci NASA przeanalizowali zdjęcia i nagrania video przedmiotu oraz moment w którym obiekt uderzył w wahadłowiec.

Wahadłowiec Discovery kończy swoją misję w sobotę. Miejscem jego lądowania jest Centrum Kosmiczne im. Kennedy'ego na przylądku Canaveral, na Florydzie.

Discovery wystartował w sobotę 30 maja. Celem przeprowadzanej przez niego misji kosmicznej było przetransportowanie komponentów japońskiego laboratorium do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz naprawa toalety w rosyjskim module ISS. Zaplanowane zadania udało się zrealizować z powodzeniem.
http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html
Video
  • 0



#97

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

kosmiczny smiec chyba niestety.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych