Skocz do zawartości


Zdjęcie

List noworoczny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1

PTR.
  • Postów: 958
  • Tematów: 135
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

List noworoczny od Dzongsara Khjentse Rinpocze
Dołączona grafika

Okazało się, że nadal żyjemy, chociaż świat skończył się 21 grudnia 2012.
Nowy Rok jest tuż za progiem.

Korzystając z tej okazji, chciałbym zasugerować wam jedno z „noworocznych postanowień”. Postanówmy nie marnować myśli, czasu ani energii - również na poziomie materialnym. Możemy na przykład oszczędzać energię wyłączając niepotrzebne światło, albo też nie marnować jedzenia. W szczególności Amerykanie marnują tyle jedzenia, że jest to zarówno nienormalne jak i niemoralne. Monika Lewinski z cygarem jest przy tym marnotrastwie niezwykle moralna. Marnotrawstwo jedzenia, ubrań i paliwa jest nie tylko w stu procentach niemoralne, lecz niesie ze sobą również globane konsekwencje dla całej ludzkości i naszego środowiska.

„Nie marnować” - oto klucz do bogactwa i sukcesu. Mimo tego Chiny również uczą się amerykańskiej sztuki rażącego marnotrawienia, biorąc to za znak wielkiego dobrobytu i bogactwa. Jednak wypróżnianie się do własnego gniazda, nie jest godne naśladowania. Pownieniem w tym miejscu przypomnieć, sobie i wam, że pomimo tego, iż używam USA jako przykładu, ów nawyk trwonienia materialnych dóbr jest globalnym zjawiskiem, nie ogranicza się tylko do Ameryki i Amerykanów.

Dowiedziałem się, że Królowa Anglii robi notatki na odwrocie starych kopert - to nawyk, który ponoć wszedł jej w krew podczas II wojny światowej. Wszyscy powinniśmy czynić podobnie. Rozjerzyj się ile rzeczy masz w pokoju? Ilu z tych przedmiotów naprawdę potrzebujesz, a ile z nich to zbytek? Absolutnie nie sugeruję abyśmy nagle stali się ascetami, po prostu wskazuję prosty sposób na to, by wszyscy mogli żyć w dobrobycie. Marnotrawienie z pewnością nie jest dobrym sposobem cieszenia się bogactwem.

Sądzę, że w dużym stopniu przemawia przeze mnie także duch przeszłości: kiedy byłem mały i nie chciałem zjadać do końca posiłków, mama zawsze powtarzała mi, że rozgniewam Dzambalę, patrona bogactwa, zostanę przez niego ukarany i będę głodował. Ta stara rada jest w obecnych czasach traktowana raczej z przymróżeniem oka, zawiera jednak sporo mądrości.

Codziennie tak wiele światła niepotrzebnie zapalamy... Czy naprawdę woda musi lecieć bez przerwy z prysznica, kiedy akurat myjesz włosy?

Obecnie, cały świat cierpi z powodu rosnących cen paliw i związanych z tym konsekwencji, jak na przykład wzrost cen transportu czy jedzenia. Woda jednak jest o wiele cenniejsza niż paliwo. Jeśli to, co obecnie dzieje się z paliwem stanie się z wodą, nasze cierpienie będzie nie do zniesienia. Rdzeń problemu tkwi jednak w prostych, codziennych zachowaniach, którym możemy sami zaradzić, a jednak tego nie robimy.

Wiele tracimy również wtedy, kiedy stajemy się ofiarami produktów, tworzonych tylko po to, aby się zużyły i aby można było kupować je ponownie wiele razy. Jedynym celem marketingowym takich produktów jest zarobienie nieprzyzwoitych sum pieniędzy, więc firmy, które nam je sprzedały będą dość aktywnie zachęcać nas do wyrobienia w sobie nawyku marnotrawstwa tylko po to, aby sprzedawać nam coraz więcej bezużytecznych przedmiotów.

Takie to moje, noworoczne gadanie...
  • 1



#2

Akinci.
  • Postów: 318
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Za późno juz na takie "zmienianie świata". Sam Stephen Hawking powiedzial, ze jesli nie skolonizujemy jakiejs planety do 2100 roku to grozi nam zaglada.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych