Skocz do zawartości


Zdjęcie

Najcichsze miejsce świata to...


  • Please log in to reply
32 replies to this topic

#1

polonia66.
  • Postów: 55
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

*
Wartościowy Post

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Stare polskie przysłowie mówi, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Narzekamy na poziom hałasu w miastach czy w miejscach pracy, coraz częściej projektowanych jako tzw. „open space’y”. Okazuje się jednak, że przebywanie w ciszy absolutnej jest dla człowieka nie do zniesienia.



W Laboratorium Orfielda w Minneapolis w USA znajduje się bardzo dziwne pomieszczenie. Według zapisu z księgi Rekordów Guinnessa, pochłania ono 99,9 proc. dźwięków, stanowiąc najcichsze miejsce na Ziemi. Umożliwia to specjalna konstrukcja ścian, podłogi i sufitu, która wygłusza oraz pochłania promieniowanie elektromagnetyczne.

Idealne wygłuszenie umożliwiają betonowe mury o grubości 30 cm, pokrycie z włókna szklanego i stali oraz specjalne kliny, wystające ze ścian pod różnymi kątami. Osoba znajdująca się wewnątrz tego pomieszczenia nie usłyszy niczego prócz… dźwięków wydawanych przez swoje ciało.

Jak mówi twórca komory Steven Orfield, przebywanie w niej jest ponad ludzkie siły. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, brak jakichkolwiek docierających bodźców stanowi jedną z najokrutniejszych tortur

Co się dzieje z człowiekiem w ciszy?


Po kilku minutach przebywania wewnątrz takiej komory słuch adaptuje się do ciszy. Jednak brak możliwości skupienia uwagi na jakimkolwiek dźwięku jest dla mózgu sytuacją nienormalną, człowiek zaczyna być rozdrażniony. Następnie przystosowanie słuchu się pogłębia i słyszalne stają się dźwięki, których dotychczas nie bylibyśmy w stanie usłyszeć, gdyż zagłuszały je inne, naturalne odgłosy. Jednak, gdy z każdą kolejna minutą do świadomości człowieka dociera, że słyszy bicie własnego serca, a nawet pracę płuc, zaczyna on wpadać w panikę. Po upływie około pół godziny człowiek nie jest w stanie utrzymać się na własnych nogach i musi usiąść, zaczynają się halucynacje. Rekord świata w przebywaniu w tej komorze wynosi… 45 minut.

Właściwym celem budowy komory bezodbiciowej są eksperymenty akustyczne. Obecnie głównie testuje się w niej nowe urządzenia takie jak telefony, komputery, drobny sprzęt AGD czy samochody. Możliwy jest w nich precyzyjny pomiar emisji fal elektromagnetycznych oraz poziomu głośności.

Niezwykłe oddziaływanie ekstremalnej ciszy na człowieka zainteresowało także naukowców z innych dziedzin. Ze względu na podobieństwo warunków akustycznych w komorze i w kosmosie, często są w niej badani astronauci. Eksperci NASA testują w niej wytrzymałość osób przygotowujących się do misji kosmicznych, ich sposoby radzenia sobie z ciszą, a także badają, po jakim czasie wystąpią u nich halucynacje.

Sam Orfield przyznaje, że opuszcza pomieszczenie maksymalnie po 30 minutach. Nie jest w stanie znieść „hałasu” swojej zastawki serca.

zródlo: http://odkrywcy.pl/k...,wiadomosc.html

Użytkownik polonia66 edytował ten post 07.04.2012 - 09:27

  • 27

#2

PTR.
  • Postów: 958
  • Tematów: 135
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

chętnie bym się sprawdził ile wytrzymam :)
  • 3



#3

Cactus.
  • Postów: 10
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wygląda na idealne miejsce do nauki ;) nic nie rozprasza...nic nie przykuwa uwagi ^^
  • 0

#4

Korowiow.
  • Postów: 41
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

*
Wartościowy Post

Myślę, że odgłos bicia własnego serca czy też pojawienie się krasnoludków z karabinem maszynowym dostatecznie odciągnęłyby twoją uwagę.
  • 10

#5

Lucius.
  • Postów: 22
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Fajne, aż bym chciał tego doświadczyć z ciekawości.
  • 0

#6

trele12.
  • Postów: 408
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Chętnie bym wszedł :P Ciekawi mnie też jakby to było gdybym mógł sobie stukać w podłogę :D
Zaraz się okaże że robią tam zombi xD
@A tak wogóle to na pierwszy rzut oka to wygląda na złoto :D Złoty pokój :D

@Fakt, ciekawe jaki odgłos ma absolutna cisza (paradox)

Użytkownik trele12 edytował ten post 07.04.2012 - 00:29

  • 0

#7

Eire.
  • Postów: 5
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

O wa... Jak dla mnie, już samo 30 min w absolutnej ciszy to COŚ. Chodź, nie powiem z chęcią sprawdziła bym ile jestem w stanie wytrzymać słuchając własnego oddechu i bicia serca.
  • 0

#8

Doriska.
  • Postów: 23
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To byłoby na pewno ciekawe doświadczenie.
Absolutna cisza.... aż trudno uwierzyć.
  • 0

#9

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ja bym chyba nie chciał bić rekordu ale chciałbym sprawdzić jak to jest krzyczeć jak najgłośniej kiedy i tak nic nie słychać :) Bardzo interesujące miejsce.
  • 0

#10

polonia66.
  • Postów: 55
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

znalazłem jeszcze pare zdj z tego miejsca- bardzo fajnie to wyglada.

Dołączona grafika


[center]Dołączona grafika[center]

Użytkownik polonia66 edytował ten post 07.04.2012 - 11:50

  • 0

#11

żaba.
  • Postów: 1070
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

nie zły hard core
  • -8

#12

Chessman.
  • Postów: 1031
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Też chciałbym spróbować pobić rekord :)
  • 0

#13

SRardom.
  • Postów: 141
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ja bym chyba nie chciał bić rekordu ale chciałbym sprawdzić jak to jest krzyczeć jak najgłośniej kiedy i tak nic nie słychać :) Bardzo interesujące miejsce.


tu chyba chodzi o to że nic nie słychać oprócz Ciebie samego:) więc gdyby ktoś zaczął krzyczeć to by usłyszał tylko siebie :)
  • 0

#14

Kardamon.
  • Postów: 365
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Coś w tym jest. Cisza mnie męczy, a i wiadomo, że "cisza" jakiej można uświadczyć na 8 piętrze w bloku (nawet w nocy) jest nieporówywalnie głośniejsza do ciszy w tym sterylnym pomieszczeniu. Mój umysł musi się na czymś skupić, stale otrzymywać bodźce, pracować na najwyższych obrotach, abym trzymał się w dobrej kondycji psychicznej.

To samo skupienia uwagi oraz zasypiania. Ot głupi sprawdzian w liceum - staram się zawsze usiąść przy otwartym oknie, bo cisza mnie - paradoksalnie - rozprasza. Nie potrafię się skupić, gdy nic się nie dzieje i nie mogę na czymś tak jakby "oprzeć" swojej psychiki. Również zasnąć nie potrafię w absolutnej ciszy. Zawsze musi mi towarzyszyć muzyka (im cięższa tym lepiej), świszczenie wiatru w oknach, uderzanie kropel deszczu o parapet albo jakiekolwiek inne odgłosy. Chyba nic nie usypia lepiej niż mruczenie silnika.
  • 0

#15

żaba.
  • Postów: 1070
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Chyba nic nie usypia lepiej niż mruczenie silnika.

mruczenie fajnej **** po seksie usypia lepiej



edit:

te minusy dały mi albo babki których faceci robią po rogach bo są tak paskudne, albo jakieś pedałki, co nie potrafią znaleźć sobie panienki i jadą całe życie na ręcznym - ale uwierzcie mi chłopaki, to serio fajnie usypia :lol

/mylo

Użytkownik mylo edytował ten post 09.04.2012 - 11:10

  • -15


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych