Jeżeli chodzi o show telewizyjne, w których banda idiotów z kamerami biega i nakręca duchy to bez wątpienia jest to bujda, co nie zmienia faktu, że w duchy i demony wierzę.
Egzorcyzmu na żywo na znanej mi wcześniej osobie nie widziałem, więc nie potrafię stwierdzić, czy to demon czy choroba psychiczna.
Opinie są podzielone. Większość zgłoszeń o opętaniach to rzeczywiście choroby psychiczne. Egzorcyzm odbywa się tylko i wyłącznie po wykluczeniu wszelkich możliwych schorzeń psychicznych przez specjalistów. Bez tego nie przejdzie. Dodatkowo nadmienię, że mało kto widział prawdziwy egzorcyzm, gdyż nakręcanie ich jest zabronione (wyjątkiem był przypadek Anneliese Michel, kiedy to biskup zezwolił na nagranie odgłosów towarzyszących wypędzaniu demonów). Sam nie byłem bezpośrednio przy owym rytuale, aczkolwiek byłem wystarczająco blisko, aby wiedzieć, że nie mogła to być choroba psychiczna. Byłem na Apelu Jasnogórskim (czysty przypadek) i podczas modlitwy z kościoła dobiegło niezwykle głośne wycie. Po apelu okazało się, że w kościele odprawiany był egzorcyzm nad młodą dziewczyną (nie podano wieku) i że to ona wydała z siebie ten okrzyk, gdy ksiądz pokropił ją wodą święconą. Niewielu było takich, którzy uwierzyli i sam szczerze powiem, że nie byłem przekonany, ale jeżeli to naprawdę była ta dziewczyna, to coś musiało w niej 'siedzieć'.
Wracając do tematu. Jeżeli chcesz zacząć - jak Ty to nazwałeś - tropienie duchów to musisz znaleźć ekipę. Wykwalifikowaną ekipę i sam kwalifikacje zdobyć. Nie wiem jak to wszystko przebiega, ale odradzam Ci zabawiania się w "Pogromców Duchów" bez jakiegoś specjalnego "szkolenia".