Skocz do zawartości


Zdjęcie

Tajemnica tybetańskich mnichów.


  • Please log in to reply
3 replies to this topic

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6843
  • Tematów: 810
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 56
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Każdy z nas zadawał sobie pytanie, czy istnieje jakiś skuteczny sposób, by zachować zdrowie, energię i tężyznę fizyczną na długie lata? Odpowiedź kryje się w dalekowschodnich naukach mnichów tybetańskich, którzy korzystając ze starożytnej wiedzy indyjskiej jogi, propagowali zestaw prostych ćwiczeń stanowiących źródło wiecznej młodości.

Pierwsze wzmianki o tybetańskim eliksirze młodości pojawiły się w zachodnim świecie na początku XX wieku, dzięki pułkownikowi armii brytyjskiej. Człowiek ten, zainspirowany historiami o ludziach, którzy odzyskali zdrowie po pobycie w klasztorach tybetańskich, zorganizował wyprawę w celu rozwikłania tajemnicy. Gdy dotarł do odległego monastyru, ukrytego u szczytów Himalajów, otwarci na przybyszów lamowie zapoznali go z wiedzą, dotyczącą rytualnych ćwiczeń, stanowiących codzienną praktykę mnichów.

Jak twierdzą osoby, które miały styczność tymi z ćwiczeniami i korzystają z ich dobrodziejstw - poprawiają one i przywracają sprawność fizyczną, wyrównują bilans energii, poprawiają pracę stawów, układu krwionośnego, pokarmowego oraz oddechowego. Wpływają ponadto na rozluźnienie mięśni, pomagają w osiągnięciu stanu relaksacji, poprawiają samopoczucie, czy też zwiększają jasność myśli. Mają zbawienny wpływ na osoby w wieku starszym, a także osoby rehabilitowane po wypadkach, urazach i operacjach.

Peter Kadler, za pośrednictwem którego rozpropagowano rytuały tybetańskie, wyróżnia 5 rodzajów ćwiczeń, które należy wykonywać codziennie o poranku lub wieczornej porze. Ważne jest, by nie wykonywać rytuałów po godzinie 18-stej, gdyż można mieć kłopoty z zaśnięciem, poprzez zbytnio pobudzony organizm. Każde z ćwiczeń należy wykonywać na początku po 3 razy, dodając 2 kolejne powtórzenia każdego następnego dnia. Nie powinno się przekraczać liczby 21 powtórzeń. Pamiętajmy, iż te ćwiczenia gimnastyczne to swoiste rytuały, zatem powinny być wykonywane powoli i w skupieniu.

Rytuał 1:
Należy stać prosto z ugiętymi lekko kolanami i stopami rozstawionymi na szerokości bioder. Ręce unieść równolegle do podłogi, a swoją uwagę skupić na brzuchu, a właściwie na punkcie nieco poniżej pępka (tzw. Tan Tien). W tej postawie trzeba się rozluźnić i wykonywać obroty wokół własnej osi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Szybkość wirowania należy stopniowo zwiększać, aż poczujemy lekkie zawroty głowy, co jest znakiem by zmniejszyć prędkość i zatrzymać się. Z czasem będziemy mogli wykonywać więcej obrotów. Jest to proste ćwiczenie energetyzujące i poprawiające koncentrację i pracę umysłu. Jego wykonywanie jest szczególnie wskazane przed rozpoczęciem nauki.

Rytuał 2:
Należy położyć się na plecach i skupić uwagę na punkcie poniżej pępka. Następnie przy wdechu podnieść równocześnie głowę i zgięte kolana w kierunku brzucha i wyprostować nogi w kolanach. Przy kolejnym wdechu wrócić do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie należy wykonywać jednym płynnym ruchem, a dla prawidłowego ułożenia kręgosłupa można włożyć dłonie pod pośladki. W ten sposób pobudzamy przepływ energii wzdłuż całego kręgosłupa, rozgrzewając i rozciągając poszczególne mięśnie.

Rytuał 3:
Należy przyjąć pozycję klęczącą, prostując kręgosłup, opierając palce stóp o podłogę, a nogi rozstawić na szerokości bioder. Dłonie powinny znajdować się z tyłu nad udach pod pośladkami. Przyciągamy podbródek do klatki piersiowej i robiąc wdech odchylamy głowę do tyłu, najdalej jak to możliwe. Przy wydechu powracamy do pozycji wyjściowej. Przy wykonywaniu tego rytuału nie powinniśmy naprężać mięśni kręgosłupa, tylko pośladki. Jest to dobre ćwiczenie rozciągające kręgosłup i mięśnie pleców.

Rytuał 4:
Przyjmujemy pozycję siedzącą z prostym kręgosłupem oraz wyprostowanymi i lekko rozstawionymi nogami. Dłonie opieramy na podłodze przy biodrach. Przy wdechu przyciągamy podbródek do klatki piersiowej, unosimy biodra i odchylamy głowę do tyłu, podnosząc ciało z podłogi. Utrzymujemy się prostopadle do ziemi na rękach, których palce skierowane są w dół ciała oraz na pełnych stopach. Przy wydechu wracamy do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie to rozciąga i poprawia krążenie oraz ruchomość w obrębie stawów, uelastycznia mięśnie pleców.

Rytuał 5:
Kładziemy się na brzuchu z wyprostowanymi nogami i podwiniętymi palcami stóp. Przy wdechu unosimy górną część ciała, opierając się na rękach i wychylając głowę w tył, wyginając kręgosłup w łuk. Wykonując kolejny wdech przenosimy ciało do pozycji przypominającą odwróconą literę”V” - opierając się na rękach podnosimy biodra i kierujemy je ku górze. Nogi trzymamy prosto na całych stopach, głowa podbródkiem dotyka klatki piersiowej. Następnie wracamy do pozycji wyjściowej. Po wykonaniu pełnej sekwencji powtarzamy ćwiczenie.

Jak podkreśla Peter Kadler, należy pamiętać, iż przy wykonywaniu pełnej serii poszczególnych ćwiczeń, powinniśmy w ramach odpoczynku, stanąć ze złączonymi nogami i położyć dłonie na biodrach. W takiej pozycji oddychamy, wykonując wdech przez nos i wydech przez szeroko otwarte usta. Przy wykonywaniu wszystkich ćwiczeń musimy zwracać uwagę na synchronizację oddechu z ruchem. Nie należy nigdy wstrzymywać oddechu podczas wykonywania ćwiczeń, a czas rozpoczęcia oddechu powinien być zgodny z chwilą rozpoczęcia ruchu. Po wykonaniu wszystkich ćwiczeń przez dwie minuty możemy poleżeć na plecach wczuwając się w swoje ciało.

Wart odnotowania jest fakt, iż rytuałów tybetańskich nie powinniśmy wykonywać w szczególnych stanach, do jakich należy: ciężka choroba, menstruacja, ciąża, czy też przebyta operacja. W przypadku schorzeń przewlekłych typu: nadciśnienie tętnicze, stwardnienie rozsiane, dyskopatia, czy choroby stawów, przed rozpoczęciem praktykowania ćwiczeń należy skonsultować się z lekarzem.


Natomiast wykonywanie ich jest ogromnie wskazane dla osób, które prowadzą siedzący tryb życia, mają zbyt mało czasu na ruch, chcą pobudzić i rozruszać swój organizm, a w dłuższej perspektywie sprawić, iż będą cieszyć się wigorem i dobrym samopoczuciem.

Źródło: fitness wp.pl



#2

Alembik_Vina.
  • Postów: 1030
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Widziałem kiedyś filmik jak tybetański mnich ciągnął chyba kowadło za pomocą k***tasa. :D

Za co ten minus? Naprawdę widziałem taki film na youtyube, nie bajdurzę. Nawet na tym forum to właśnie znalazłem. :D To na pewno od tego rzężenia i zielonej herbaty...

Użytkownik Alembik_Vina edytował ten post 02.04.2012 - 11:12

  • 0

#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6843
  • Tematów: 810
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 56
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@
Pewnie za te gwiazdki...
Ale ich wyczyny czasem zadziwiają.



#4

Ferdynand Kiepski.
  • Postów: 95
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Polecam obejrzeć jak mnich z shaolin wierci sobie wiertarką w różne części ciała i nic praktycznie mu się nie dzieje.


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych