ja wierze ze to nie przypadek!
A wiec po smierci mojej prababci zdarzyło sie kilka sytuacji ktore mnie zastanowily.
Kilka dni po pogrzebie wrocilam do domu bylam bardzo zmeczona wiec od razu poszlam do łozka aby odpoczac przed jutrzejszym egzaminem pech chcial ze nie nastawilam budzika, godzina 5.30 budzi mnie budzik z telefonu (ktorego nie nastawialam i wczesniej rowniez
nie nastawialam zegarka aby mnie budzil o tej porze) i w dodatku budzik mial sygnał taki sam jak w domu budzik babci(w telefonie nie bylo takiego sygnału i zazwyczaj uzywalam piosenek jako alarm)
Drugi przypadek kilka dni puzniej wychodzilam z domu po zakupy to była zima więc schody były oblodzone poslizgnełam sie lecz nie upadłam miałam wrazenie jak by ktos mnie złapał od tyłu i ustawił do pionu (nikogo za mna nie było) nastepna sytuacja zdazyla sie mojej mamie tez w tym samym czasie w odrebie kilku dni ,rano mama jadac do pracy probowala odpalic auto jednak ze miala z tym problem po kilku nie udanych probach zostawila samochod i poszla na autobus, jadac nim własnym oczom nie wierzyla kilka ulic dalej doszlo do niezłego karambolu wiec jak by samochod odpalił ona rowniez by wzieła udział w tym wypadku, sasiadka ktora odjechała w czasie jak mama probowala auto odpalic była jedna z osob poszkodowanych w karambolu ,znalazła sie w szpitalu .
Moim zdaniem to moja babunia czuwala nad nami inni moga sadzic ze to czysty przpadek ale wierzcie mi to sie wydarzylo!!! rowniez jak kilka innych histori w mojej rodzinie po smierci babci .Po utracie bliskiej ci osoby z ktora byłes zwiazany dzieje sie tak ze ona czowa nad toba lub sie staje twoim aniołem strozem:)
Edycja: Dziki KuraK

Na razie tylko upomnienie celem zasygnalizowania, że musisz koniecznie zwrócić uwagę na ortografię oraz interpunkcję. Jeśli masz z tym problemy, skorzystaj z modułu sprawdzania pisowni będącego integralnym składnikiem każdej współczesnej przeglądarki.









