Podchwycam myśl o skrajnych warunkach i ją rozumiem, jednak czy te warunki nie będą ograniczać rozwoju życia? Występowanie bakterii w takich warunkach jest zdumiewające, ale rodzi się pytanie, czy są one w stanie rozwinąć się w coś bardziej zaawansowanego? Te bakterie miały sporo czasu, zgodnie z poniższą teorią tyle co my i one nadal są bakteriami, a nasi protoplaści ruszyli do przodu.Rorsarch zapewne wiesz czym są kominy hydrotermalne, oraz to że posiadają specfyficzny ekosystem. Zanim go odkryto, też nikt nie dawał wiary że tak skrajnych warunkach może powstać życie (wysokie ciśnienie, rzędu 300 atmosfer i więcej – zależnie od głębokości, całkowity brak światła, obecność w dużych stężeniach siarczków i siarczanów metali ciężkich i siarkowodoru, trującego dla większości ziemskich organizmów, silnie kwaśny odczyn - woda w rejonie kominów może mieć pH rzędu 2,8 i temperatura grubo przekraczająca 100'C ).
Ewolucja poszła nieco inną ścieżką i wybrała fosfor. Natomiast bakterie arsenowe zostały same ze sobą i dalej są bakteriami.Jeśli chodzi o arsen, to najprawdopodobniej posłużył on w początkach ewolucji, jako zamiennik fosforu, bakteriom żyjącym w bogate w ten pierwiastek środowiskach. Jednak to fosfor a nie arsen stał się jednym z pierwiastków podstawowych. Więc nie był aż tak dobry jak fosfor i został wyparty, choć organizmy prymitywne (żyjące w ekstremalnych warunkach) mogą go wykorzystywać.
Eee. Trzeba pozyskiwać skądś energię. Nawet jeśli te istoty są takie niesamowite, musiały one wyewoluować z prostszych form, które musiały jakoś przetrwać, rozmnażać się itd. Stopień rozwoju innej cywilizacji może nas przewyższać, temu nie zaprzeczę, ale też nie musi. Jednak będą formy prymitywniejsze i takie namierzymy, jeśli mieszkańcy będą niewykrywalni z jakiś przyczyn. Rozmnażanie bezpłciowe jest mniej energochłonne, przez co powinno być faworyzowane, jednak tak nie jest. Przecież nie powstałeś z podziału czy pączkowania twojego rodziciela, ale twoi rodzice zrobili co trzeba i 9 miesięcy później przyszedłeś na świat. Takie rozmnażanie przyczynia się do zróżnicowania materiału genetycznego, przez co potomek ma większą szansę na przetrwanie, jest bardziej odporny na szkodliwe mutacje, które dostał od rodziców. Takie rozwiązanie jest korzystniejsze. Odległa galaktyka? Jeśli mówisz o innym wszechświecie, zapraszam kilka postów wyżej, jeśli o tym naszym, muszę cię zasmucić. Pierwiastki chemiczne są wszędzie takie same. Powstały z tego samego źródła. Prawa fizyki nie zmieniły się od początków Wszechświata i obowiązują na jego terenie. Znamy kilka praw, którym podlegają wszystkie procesy we Wszechświecie. Nasza wiedza będzie miała zastosowanie na innych planetach. Nie mamy pojęcia o początkach życia na naszej planecie ale, być może trafiliśmy tutaj z kosmosu. W takim wypadku, jest możliwe, że nie tylko nasza planeta oberwała takim pakietem chemicznym, ale jeszcze inne.Rorsarch tu chodzi głównie o to, że to co Ty tutaj wypisujesz gdzieś w odległej galaktyce nie ma w ogóle zastosowania. I to jest punkt o który chodzi, że istoty nie muszą jeść, pić czy rozmnażać się poprzez narządy płciowe. Albo dana rasa może być tak zaawansowana, że dla nas oni są kompletnie nie widoczni, pół przezroczyści albo ich mowa opiera się na telepatii. Przecież to wcale nie musi działać to tak jak u nas.
Wiele z nich można obalić, opierając się na faktach. O Wszechświecie jednak trochę wiemy. Modele fizyczne mogą się zmieniać, jednakże aktualny wyjaśnia większość zjawisk, pewne prawa obowiązują procesy w całym Wszechświecie, więc mówienie, że nic nie wiemy jest błędem. Z ostatnim zdaniem muszę się zgodzić, wspomnijmy chociaż cieplik. Jednak teraz wiemy już więcej i mamy narzędzia, pozwalające potwierdzić część domysłów.Można tak negować bez końca i myślę, że wiele z tych sugestii może być trafne - nawet istota składająca się z gazów. Zobacz jaki wszechświat jest wielki, my nic o nim nie wiemy. Po prostu BrainCollector chciał powiedzieć, że naukowcy ustalając coś uważają to za prawdę absolutną a za kilka lat okazuje się, że ta prawda absolutna przeistoczyła się już w inne fakty.








