Od kilku lat oglądam wasze forum, ale nie miałem powodu aby sie rejestrować. Wiem, że ta formułka jest już prawie w każdym temacie, ale nie w tym rzecz. Więc przejdźmy do rzeczy. Pewnego poranka (2-3 tyg. temu). ok godz 5 przebudził mnie dźwięk silnika odrzutowego. Nie wstałem nawet z łóżka, bo wiedziałem, że jeżeli się obudzę to już nie zasnę. Po 3 godzinach, moja mama obudziła mnie na śniadanie. Jak zawsze wstałem z łóżka i odsłoniłem okno, aby promienie słońca wpadły do mojego pokoju. I zobaczyłem na niebie dwa, szerokie, białe pasy. Na początku myślałem, że to zwykła chmura o nienaturalnym kształcie. Postanowiłem pójść do pokoju rodziców i sprawdzić czy ta chmura też tam jest . Zobaczyłem to samo co z mojego pokoju. Szybko nagrałem filmik (link na dole) i postanowiłem rowerem pojechać i zobaczyć czy ta chmura ciągnie się dalej. Po przejechaniu 10 km chmura nadal była widoczna . Po południu spadł deszcz. Na wszelki wypadek na dworze postawiłem otwarty słoik aby w roku szkolnym podrzucić próbkę deszczu nauczycielce od chemii ( jutro go dla niej zaniosę).
Troche się rozpisałem, ale mam nadzieje, że podczas czytania nikt nie zaśnie. Filmik
Napiszcie, co o tym myślicie.
Użytkownik xMrozik edytował ten post 25.09.2011 - 14:48









