Skocz do zawartości


Zdjęcie

Legalizacja marihuany


  • Please log in to reply
19 replies to this topic

Ankieta: owinna być zalegalizCzy w Polsce powana marihuana (53 użytkowników oddało głos)

Czy w Polsce powinna być zalegalizowana marihuana

  1. Głosowano Tak (palę trawkę/spróbowałem) (31 głosów [58.49%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 58.49%

  2. Głosowano Tak ( nigdy nie paliłem) (11 głosów [20.75%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 20.75%

  3. Nie (pale trawkę/spróbowałem) (3 głosów [5.66%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.66%

  4. Nie (nigdy nie paliłem) (5 głosów [9.43%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 9.43%

  5. Nie mam zdania (3 głosów [5.66%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.66%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#16

naimaD94.
  • Postów: 13
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jestem zdecydowanie za legalizacją, bo marihuana sama w sobie nie jest bardzo szkodliwa, ale coraz częściej dodaje się różne świństwa żeby mocniej "kopało", a tak osoba jest pewne, że kupuje w sklepie normalną marihuane bez żadnych ulepszaczy, a to, że ktoś potem będzie chciał sobie do tego dodać jakieś domestosy czy coś innego no to cóż... Skoro jest się tak głupim... Według mnie powinno się także edukować na temat używek i to nie tylko, że wszystkie zueee, i koniec kropka.
  • 0

#17

olorin.
  • Postów: 222
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jestem zdecydowanie za legalizacją, bo marihuana sama w sobie nie jest bardzo szkodliwa, ale coraz częściej dodaje się różne świństwa żeby mocniej "kopało", a tak osoba jest pewne, że kupuje w sklepie normalną marihuane bez żadnych ulepszaczy, a to, że ktoś potem będzie chciał sobie do tego dodać jakieś domestosy czy coś innego no to cóż...

To takie troche "urban legends", mam na myśli to "dodawanie różnych świństw" do zwykłej marihuany... Ja wiem, że jest kupa debili, którzy zwykłe zioła dodają w celu rozcieńczenia maryhy w celach zarobkowych, ale z tym domestosem to przesadziłeś.

Mam taką propozycję dla tych co to tak optują za "zwykłą marihuaną" (oczywiście nie namawiam). Przy drogach polnych można często natrafić na wolno rosnące ziółko. Ci którzy natrafią na takie znalezisko niech no zerwą tego troszke i ususzą, a następnie w celach naukowych;) spalą i niech zdadzą relację z tego niezwykłego doświadczenia jakie zapewne ich spotka:).

Z tą chemią co to tak dodają do zwykłej maryśki to jest jedna wielka ściema. Te kopiące ziółka to nic innego jak popularnie nazywany "skun" czyli mocniejsze odmiany marihuany. Skuna odmian są dziesiątki, od tych łagodniejszych do tych co to po buchu ścinają, i tyle. Są odmiany ziela, które aż się błyszczą od kryształków "THC" (żywica). Jak włożysz takiego skuna to torebki reklamowej (w dużych ilościach) i potrząśniesz pare razy, to na torebce osadzą Ci się te kryształki i to jest cała ta tajemnicza "chemia".

Oczywiście nie wykluczam przypadków skrajnych debili co to sobie tego domestosa do maryśki dodadzą i takich też natura tworzy;)

pozdrawiam
  • 0

#18

BadBoy.
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak informuje DailyMail - najnowsze badania naukowe wykazały, że sól uzależnia jak nikotyna czy narkotyki twarde. Eksperyment przeprowadzono na myszach podzielonych na dwie grupy. U myszowatych uzależnionych od soli, komórki mózgowe wytworzyły proteiny, które wiązano do tej pory z uzależnieniem od heroiny, kokainy czy nikotyny. W związku z tym chciałbym zaapelować o delegalizację soli jako narkotyku twardego. Jeszcze tylko przesolonych ćpunów nam brakuje na ulicach. :rotfl:

Dołączona grafika


  • 1



#19

sharpMarv.
  • Postów: 178
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

To takie troche "urban legends", mam na myśli to "dodawanie różnych świństw" do zwykłej marihuany... Ja wiem, że jest kupa debili, którzy zwykłe zioła dodają w celu rozcieńczenia maryhy w celach zarobkowych, ale z tym domestosem to przesadziłeś.


W sumie to sam nie wiem co myslec o "maczankach", ale jak wytlumaczyc fakt ze kupujac od dilera ziola tego samego wieczora jest ono ciezkie, "mokre" itp. a juz na zajutrz jest wysuszone i lekkie? Przeciez zywica ktora jest pokryta konopia tak szybko nie wysycha... czy jednak wysycha?

Użytkownik sharpMarv edytował ten post 12.07.2011 - 23:03

  • 0

#20

olorin.
  • Postów: 222
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@up
często jest tak, ze dilerzy biorą do sprzedaży to co tylko jest dostępne na rynku. Bywa tak, że dostarcza się niedosuszone ziółko, marnej jakości, często miesza się kwiat "maryhy" z jej liśćmi co w takiej Holandi jest nie do pomyślenia (palić się powinno tylko "kwiat" i to taki który nie zakwitł, to właśnie w nim jest największe stężenie THC), z marnych hodowli.
Dilerzy często otrzymują towar świeży, który trzymany jest np. w butelkach po wodzie, reklamówkach itp., ubity, bez dostępu powietrza stąd jest mokry. Jak go kupisz w torebeczce "gramówce" i wysypiesz na papierek to i nie dziwne że szybko wyschnie. Nie wiem co teraz dostępne jest na rynku (od wielu lat nie mam z tym nic wspólnego), ale czuje że większość towaru to shit jest, i wiele młodych osób nie paliło nic co ja nazwałbym dobrym towarem;)

W kwesti "maczania". Ja nie wykluczam, że zawsze znajda się jednostki co to czegoś dosypią do torebeczki, ale to mokre zioło to w większości efekt, który opisałem powyżej. Taka ciekawostka: jak miałem lat z naście mniej niż obecnie to też takie legendy o "maczaniu" chodziły. Mówiono, że macza się w eterze, no tośmy zakupili butelke eteru i bach zióko w ten eter. Dosuszyliśmy i spróbowaliśmy...i dupa. Eter wyparował:).

Suszenie ziółka to proces (zazwyczaj) kilkudniowy. Kładzie się je na kaloryfer bądź umieszcza pod tzw. "kwokami" czyli żarówkami grzewczymi. Sama żywica schnie dłużej, ale wierz mi, to nie przeszkadza w paleniu, a wręcz pomaga w... upaleniu;)
  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych