Kiedy wszyscy – łącznie z lekarzami – przypatrywali się w milczeniu niezwykłemu noworodkowi, jako pierwszy do zmysłow powrócił ojciec dziecka, nieśmiało pytając czy jest ono jego…. Pytanie w takiej sytuacji było niezbyt stosowne i Ben szybko sam sobie na nie odpowiedział mówiąc, że oczywiście, że jest to jego dziecko.

Maleńka Nmachi (jej imię oznacza Piękno Boga) w swych kręconych blond loczkach wygląda jak prawdziwy aniołek, maleńki cud jak nazywa ją jej matka. Tymczasem Prof. Bryan Sykes z uniwersytetu oxfordzkiego a także inni genetycy zachodzą w głowę w jaki sposób w czarnej rodzinie mogło przyjść na świat białe dziecko. Oznacza to, że ktoś w tej rodzinie, na którymś z konarów baobabu genalogicznego musiał być biały! Taka sytuacja jest bardziej prawdopodobna na Karaibach, gdzie częściej dochodzi do mieszania sie ze sobą rasy białej i czarnej, ale w Nigerii naprawdę trudno to sobie wyobrazić.
5 lat temu – także w Anglii – sensacje wzbudziły bliźniaki, z których jedno było białe a drugie czarne, podobnie jak ich rodzice. Taki kaprys natury ma szansę jedną na milion aby sie wydarzyć.
W 2002 r. w białej rodzinie przyszły na świat azjatyckie bliźniaki. Tu jednak sprawę szybko wyjaśniono, bo w klinice gdzie przeprowadza sie sztuczne zapłodnienia personel medyczny pomylił probówki.
na podst.: „The Sun”
http://nowaatlantyda...tyczna-zagadka/










