Mogę.Możesz spróbować wytłumaczyć mi kilka kwestii dotyczących reinkarnacji? Dlaczego przypadków ludzi pamietających poprzednie wcielenia jest tak mało? Dlaczego prawie wszystkie dzieci opisujące swoje poprzednie wcielenia mówią że kiedyś byli normalnymi ludźmi, dlaczego nie ma opowieści o przodkach mordercach, gwałcicielach itp. Czyżby inkarnowali się tylko normalni ludzie, a ci co sporo nagrzeszyli są teraz w niebie?
W ogóle jaki to ma sens skoro ten nowy człowiek nie jest już tą samą osobą. Ma inne życie, myśli, osobowość. W jaki sposób ma naprawić błędy swojego poprzedniego wcielenia?
Dlaczego tak mało? To pytanie jest po prostu głupie. Skąd mam to wiedzieć?
No bo może po prostu nie byli źli? Właśnie Ci co sporo nagrzeszyli reinkarnują się więcej razy.
Jaki sens? Odpowiedz na pytanie- jaki sens ma życie? Nie jest tą samą osobą i ma inne myśli i osobowość, żeby wyniósł z kolejnego życia inne nauki i inne doświadczenia. A po śmierci jako dusza pamiętasz nauki i doświadczenie ze wszystkich żyć.
W jaki sposób? Tego nie wiem, ale jeżeli się rodzisz i nie pamiętasz reinkarnacji, to w gruncie rzeczy wierzysz tylko w niebo albo piekło (bądź też nic co jest inną sprawą), no i sumienie człowieka wybiera niebo, wiec postępuje dobrze, żeby tam trafić i tak w kółko.
Użytkownik Fisher edytował ten post 26.01.2011 - 16:53








