Skocz do zawartości


radoslaw


  • Please log in to reply
18 replies to this topic

#1 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

CZEŚĆ!
Chadzałem w życiu różnymi ścieżkami, gdybym chciał je tutaj opisywać musiałbym napisać kilka książek - podróżniczą, ze dwie sensacyjne, jedną s-f, napewno jakąś o ogrodnictwie i parę artykułów o ezoteryce. Napiszę więc tutaj tylko to co jest ważne.
Mam 34 lata, piękną żonę i dwójkę wspaniałych dzieci. Jako że mam się za szamana praktykującego hunę codzienne życie nie stawia przede mną za wysokiej ppoprzeczki i po prostu płynie. Nie mam żadnej stałej pracy - robię to na co mam ochotę, a później pojawiają się jakieś talarki, które natychmist gdzieś znikają i znów wymyślam następny projekcik. Kocham wolność i cały świat.
W 1997r podczas wyprawy w góry przeżyłem "śmierć kliniczną" - tj przez około godzinę nie oddychałem i nie biło mi serce. Odbyłem wtedy podróż w miejsce gdzie czas jest pojęciem względnym i można poznać odpowiedź na prawie każde pytanie. Po powrocie nie pamiętałem za wiele (ktoś/coś zablokowało mi pamięć do paru bitów), ale wystarczyło żebym poczuł się nieswojo. Wyryły mi się w głowie następujące rzeczy:
- reinkarnacja to fakt, widziałem duuużo swoich poprzednich wcieleń
- we wszechświecie istnieją tysiące cywilizacji
- ludzkość jest eksperymentem genetycznym
- nasza historia na tej planecie sięga w przeszłość setki tysięcy, a może nawet miliony lat
Po powrocie do domu zmieniłem się - znacie to z innych opisów śmierci klinicznej - ujmijmy to krótko na lepsze. Żyło mi się łatwiej, ale miałem parę pytań wymagających odpowiedzi... Więc szukałem. Huna, buddyzm, taoizm, chsześcijaństwo, judaizm - nie znalazłem za dużo odp na moje pytania. Byłem dyskretny, bo przecież nie każdy chce być wzięty za wariata:) - nie chwaliłem się nikomu czego szukam i dlaczego. Po jakichś 2-3 latach wyniosłem się na kompletne zadupie odcięte od cywilizacji i wiodłem sielski żywot. Udało mi się "ustawić" życie tak że naprawdę rzadko bywałem w mieście. Praktykowałem hunę, słuchałem wiatru itd. itp.
W grudniu 2006 usłyszałem o Projekcie Cheops. Wyjaśniam od razu że jest to manipulacja i nabijanie komuś kasy, ale... W 1997r. , "wtedy" widziałem napis przed oczyma - "projekt-cheops". Co więcej zapamiętałem to! Tylko że Projeky Cheops istnieje od 2001 roku...
Na początku sądziłem że mam być jego uczestnikiem czy jakoś tak. Wydawało się to logiczne. Jednak jeśli w coś wchodzę, wchodzę całym sercem, a serce dość szybko powiedziało mi że to ściema.
Wiecie czym się okazał dla mnie? Kluczem. Od grudnia 2006r przeczytałem co się dało o UFO, kalendarzu Majów, proroctwach, chanelingach i teoriach spiskowych. A czytam szybko:) W zadziwiający sposób potrafię wracać do przeżyć z 1997r. i konfrontować głupoty z internetu lub księgarni z wiedzą do której miałem wtedy dostęp.
Pozdrawiam wszystkich ludzi w czasach gdy po naszej pięknej planecie wieje wiatr zmian.

#2

dj_cinex.

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Witam i liczę na wiele ciekawych/kontrowersyjnych dyskusji ;)



#3

cisz.

    Realizm Magiczny

  • Postów: 832
  • Tematów: 33
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Witaj Radku!
Nie żebym się czepiala, może niefortunnie się wyrazileś, ale gdyby na godzinę ustaly Ci podstawowe czynności życiowe, to już nie bylbyś wśród nas. A raczej nie piszesz z innego wymiaru ;)

No nic, pozdrawiam i witam raz jeszcze!



#4 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Dowodów nie mam bo nie byłem na sali operacyjnej tylko w górach, jeden z dwóch świadków nie żyje a drugi jest w USA, nie zależy mi na dyskusji na ten temat. Staram się wyrażać precyzyjnie.
Wg naszej medycyny po ok 1,5 min następuje śmierć muzgu, może mój już nie funkcjonuje i gadam bzdury...

#5

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Witaj.

#6

SnoozE.
  • Postów: 45
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

czesc Radek ;-)

#7 Gość_nick

Gość_nick.
  • Tematów: 0

Napisano

Powiem jedno::

Chciałbym kiedyś przeżyć śmierć kliniczną i gadać jak obłąkany. (patrz posty pana radka)
reptilianie, tysiące cywilizacji, raptoidy, kumple z kasjopei, oriona, sumerowie, majowie, aztekowie itd..

#8

cisz.

    Realizm Magiczny

  • Postów: 832
  • Tematów: 33
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak. I trwał w stanie śmierci klinicznej przez godzinę. Nie biło mu serce i nie oddychał, a mimo to lekarze nie orzekli zgonu.
Stary, jesteś przypadkiem, który powinien wpłynąć na zmianę definicji śmierci klinicznej i podręczników medycyny.
Nie chcę się naśmiewać, ale nie mogę nie zauważać pewnych absurdów, które nam tutaj oznajmiasz.



#9

michalp.
  • Postów: 1792
  • Tematów: 98
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Na moje to facet leżał nieprzytomny w górach, po czym ocknął się, i sprawdził na zegarku czas.

#10

scpt.
  • Postów: 522
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jest taka zasada. Skoro wrócił, to znaczy że tak na prawdę nigdy nie umarł i nie było prawdziwej śmierci klinicznej ;)

#11 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Jest taka zasada. Skoro wrócił, to znaczy że tak na prawdę nigdy nie umarł i nie było prawdziwej śmierci klinicznej ;)


Z całym szacunkiem Twoje zasady już niedługo rozpadną się w drobny mak. Miło będzie na to patrzeć. Masz prawo do swojego zdania, ale wbijanie się na forum "para" po to żeby wszystko jak leci kwestionować to chyba trochę ....hmmm niezdrowe? Za dużo netu,TV, pracy lub szkoły...

#12

Darken.
  • Postów: 261
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Witaj mam nadzieje ze duzo wniesiesz na to forum :D

#13

michalp.
  • Postów: 1792
  • Tematów: 98
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

To weź opisz dokładnie w jakim się znalazłeś stanie będąc wtedy w górach i poczekaj co powiedzą forumowi experci.

#14

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie mam żadnej stałej pracy - robię to na co mam ochotę, a później pojawiają się jakieś talarki, które natychmist gdzieś znikają i znów wymyślam następny projekcik.

I masz dwójkę dzieci :o ! zupełnie jak ja, lecz osobiście nie mogę sobie pozwolić na taką nieodpowiedzialność.
Dla mnie fantazjowanie zakończyło się z chwilą założenia rodziny.
Zapomniałem dodać...też kiedyś miałem groźny wypadek i przez chwilę mnie nie było!
Jako sceptyk w tych sprawach skłonny jestem uwierzyć w wolę życia która jest w stanie u niektórych ludzi nawet chwilę po śmierci uruchomić nieznany ośrodek w mózgu wymuszający w nas naturalną reanimację (przez różne wizje wymusza w nas chęć powrotu do życia :) )



#15 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

To weź opisz dokładnie w jakim się znalazłeś stanie będąc wtedy w górach i poczekaj co powiedzą forumowi experci.


Tym mnie ubawiłeś serdecznie, dzięki:) Forumowi experci.... jestem tu chwilkę i już poznałem ich kaliber :mrgreen:
Co do DWÓJKI DZIECI I NIEODPOWIEDZIALNOŚCI - to też niezłe. Jakie masz przesłanki żeby tak mówić?
Ludzie to forum powinno mieć nazwę "paralogiczny kabaret".
Właśnie dlatego nie zamierzam nigdy wyprowadzać się z tego kraju:)


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych