Skocz do zawartości


Straznicy Ziemi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
135 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

*
Popularny

STRAŻNICY ZIEMI

Czy istoty ze skrzydłami obserwowane w kosmosie to biblijne anioły?

Spór o istnienie aniołów toczy się od wieków. Jedni "eksperci" potrafili wyliczyć, ilu tych skrzydlatych posłańców Boga mieści się na czubku szpilki, inni uważali je za zwykły wymysł, a ludzi twierdzących, że ich Anioły Stróże pomagają im w życiu, nazywali kłamcami lub niespełna rozumu. Ale oto właśnie pojawił się niepodważalny dowód na istnienie istot, które mogą być aniołami.

Był rok 1985. Na orbicie okołoziemskiej znajdowała się radziecka stacja kosmiczna Salut-7 wraz z sześcioma astronautami na pokładzie - trzema ze stałej załogi: Leonidem Kizimem, Olegiem Atkowem i Władimirem Sołowiowem, oraz trojgiem gości - Swietłaną Sawicką, Igorem Wołkiem i Władimirem Dżanibekowem. Cała szóstka była właśnie zajęta przeprowadzaniem testów medycznych, kiedy na trasie przelotu stacji pojawiła się dziwna, olbrzymia chmura pomarańczowego gazu. Z początku astronauci jedynie dziwili się zjawisku, a na Ziemię przesłali komunikat, że stacja wlatuje w tę chmurę.

I wtedy wydarzyła się rzecz niezwykła: gaz, zamiast pozostać na zewnątrz hermetycznie zamkniętego pojazdu, w jakiś sposób przeniknął do środka stacji. Lśniącopomarańczowa chmura szczelnie otuliła astronautów. Na szczęście ich wzrok szybko przyzwyczaił się do nowych warunków. Wszyscy astronauci rzucili się do iluminatorów.
Ku swemu niesłychanemu zdumieniu ujrzeli unoszące się w chmurze siedem gigantycznych (miały ok. 40 m wysokości) postaci z wielkimi, rozpostartymi skrzydłami!
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na nieco zabawny, jakkolwiek bardzo istotny fakt: astronauci byli wychowywani według materialistycznego poglądu na świat (inna sprawa, jaki był efekt tego wychowania). Ale mimo to, mimo komunistycznej indoktrynacji, jakiej byli poddawani przez całe swoje życie, a także mimo że byli naukowcami, żaden z nich nie miał cienia wątpliwości, co unosi się przed nimi w kosmicznej pustce - niebiańskie anioły!
Wyglądały niemal jak ludzie, a jednak były tak bardzo odmienne. Odmienność owa nie miała nic wspólnego z ich wielkością czy ze skrzydłami, a nawet z aureolami błyskającymi nad ich głowami. To było coś w ich oczach, w anielskim spojrzeniu, którym obrzucali astronautów. Jeden z kosmonautów tak to później określił:
"Uśmiechały się. I to nie był uśmiech zwykłego pozdrowienia. To był uśmiech niekłamanej rozkoszy ze spotkania. Ludzie tak się nie uśmiechają! "
To niezwykłe spotkanie trwało 10 minut - anioły rozpłynęły się, tak jak i pomarańczowa chmura, pozostawiając w umysłach i duszach astronautów uczucie niepowetowanej straty.
Kiedy tylko raport o tym zdarzeniu dotarł do Kontroli Lotów na Ziemi, natychmiast został utajniony. Lekarze zainteresowali się stanem zdrowia załogi "Salut-7". Wszystkie testy wykazały jednak, że astronauci byli zdrowi zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Władze byłego ZSRR nie mogły, naturalnie, pozwolić, by ludzie dowiedzieli się o tym niezwykłym zdarzeniu. Istnienie aniołów było politycznie niepoprawne. Astronautom przykazano, by milczeli jak grób.

One chcą być fotografowane!

Wydawałoby się, że nikt się nie dowie o wydarzeniu z 1985 roku. Na szczęście stało się inaczej - polityka głasnosti rozwiązała języki i otworzyła niektóre tajne archiwa. Kosmonauci z Salut-7 zaczęli opowiadać o swym wstrząsającym przeżyciu. Jednak potwierdzenie, że nie mieli halucynacji, przyszło z USA. Otóż pewni amerykańscy dziennikarze otrzymali z Laboratorium Napędów Odrzutowych, w którym fachowcy wykonują na zlecenie analizy fotografii, sensacyjne zdjęcia zrobione przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a. Na niektórych fotografiach przestrzeni kosmicznej widać istoty podobne do aniołów. Naukowcy nie są w stanie określić dokładnie ich pochodzenia i natury...
Ale na tym nie koniec. W 1998 roku, podczas badania przez Teleskop Hubble'a galaktyki oznaczonej jako NGG-3532, jego sensory zanotowały obecność na orbicie okołoziemskiej siedmiu (znów siedmiu!) bardzo jasnych obiektów. Przyglądając się pierwszym zdjęciom, jakie teleskop przesłał na Ziemię, naukowcy doszli do wniosku, że jest to eskadra UFO, lecz niektóre późniejsze fotografie, jakby zadymione, ale mimo to całkiem wyraźne, ukazywały istoty o lśniących skrzydłach, które nieodparcie przypominały anioły znane nam z Biblii! John Pratchers, inżynier pracujący w Projekcie Hubble'a, powiedział: "Były olbrzymie. Miały ponad 20 metrów wysokości. Ich skrzydła były tak długie, jak skrzydła współczesnych samolotów. Istoty te promieniowały niezwykłym światłem. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czym lub kim są. Lecz wydaje się, że one chciały zostać sfotografowane! "

Czy Watykan wierzy w anioły w kosmosie?

Tak jak można się tego spodziewać, Watykan też jest zainteresowany zdjęciami zrobionymi przez Teleskop Hubble'a. Według zachodnich dziennikarzy, w zeszłym roku doszło do spotkania przedstawiciela Watykanu z ekspertami NASA, którzy poinformowali go, iż anioły w kosmosie nie są niczym wyjątkowym.
Okazało się, że kilka załóg amerykańskich wahadłowców kosmicznych widziało podczas swych misji anioły. Obecność tych istot była też wielokrotnie rejestrowana przez urządzenia pokładowe satelitów umieszczonych na orbicie okołoziemskiej. Lecz, aż do tej pory, wszelkie informacje na ten temat były utajnione z obawy przed reakcją ludzi.
Kościół katolicki odmawia zajęcia oficjalnego stanowiska w tej sprawie, a przede wszystkim nie chce wypowiedzieć się na temat, czy pojawienie się "aniołów" wieści koniec świata. Z pewnych wypowiedzi kościelnych dostojników wynika, iż Watykan wątpi w anielską naturę zaobserwowanych istot. Papież Jan Paweł II wyraził opinię, że być może te istoty nie są tak czyste i dobre, jak wyglądają na pierwszy rzut oka. Gdyż - jak jest to doskonale wszystkim wiadome - demony też mają skrzydła...
Kazimierz Bzowski
Dane do artykułu pochodzą z:
"Flying Saurcer Review" nr 43/1998,
rosyjskiego periodyku "NLO" nr 9/1998,
"Weekly World News" z 8.04.1986.

Dołączona grafika
Zdjęcie "aniołów" zrobione ze stacji Salut-7.
Dołączona grafika
Fotografia wykonana przez Teleskop Hubble'a
Dołączona grafika
Członkowie załogi stacji kosmicznej Salut-7 zrobili zdjęcia istot unoszących się w przestrzeni kosmicznej


A to juz specjalny dodatek bardziej refleksyjny.

http://www.youtube.com/watch?v=kmxPShlZW0M




Dolg
Dziekuje za pomoc, to jeszcze nie koniec....
  • 6

#2

Pisaq.
  • Postów: 283
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie powiem - ciekawe. Grunt, że utajnione, więc nikomu ani mru mru, iż mamy tutaj taki temat :D.

Watykan nigdy w niczym nie zajmuje żadnego stanowiska. Gdy tak robił to wynikały z tego krucjaty, ekskomuniki, masowe mordy i średniowieczny grill - czyli palenie na stosie. W końcu nawet objawienie fatimskie mogło mieć drugie dno. Mniejsze dobro w imię większego zła. Niedobrzyciel podaje się za matkę boską, pokazuje cuda niewidy, tępi ludzie wierzą i modlą się do niego co samo w sobie jest grzechem podobno ciężkim. Z racji tego, że udział w tym bierze szatan, u boga teoretycznie jesteśmy skreśleni. :P

Użytkownik Pisaq edytował ten post 04.09.2010 - 16:54

  • 0

#3

D.B. Cooper.
  • Postów: 1179
  • Tematów: 108
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Świetny artykuł, ja wierzę w swojego Anioła Stróża:)
W sytuacjach ekstremalnych rozmawiam z Nim, oraz odmawiam do Niego modlitwę - pomaga zawsze, sądzę, że każdy ma swojego Anioła, który pewnie nie jednemu z Was nieraz pomógł w jakichś beznadziejnych sytuacjach.
Nie wszyscy potrafią się do tego przyznać, teraz wiara nie jest trendy...a wierzący w cokolwiek to "średniowieczne tłumoki".
  • 1



#4 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

Pisaq
Mysle,ze zachowawcze stanowisko wladz koscielnych, jakie sie obserwuje w ostatnim czasie,bardziej wynika z mocno zachwianej pozycji, niz z dbalosci o duszyczki parafian. Kosciol z dnia na dzien traci wiarygodnosc, wiec powstrzymuje sie od wszelkich kontrowersyjnych opini.
  • 0

#5

Asieńka.

    Wiedźma

  • Postów: 979
  • Tematów: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ciekawy artykuł, swego czasu słyszałam o tym, że rosyjscy astronauci mieli zbiorową halucynacje podczas której widzieli dziwne istoty, ale mowa była raczej o demonach, no ale czego się nie robi by prawda nie wyszła na jaw :mrgreen:
Osobiście nie kryje się z wiarą w anioły, a wynika to z tego że sama mam ze swoim Aniołem Stróżem dobry kontakt. Kiedyś jako mała dziewczynka widziałam siedem pomarańczowych spodków na niebie, kiedy się do mnie zbliżyły okazało się, że nie są to żadne statki, a żywe istoty nie pamiętam by miały skrzydła natomiast były olbrzymie.
Opowiedziałam o spotkaniu mojej rodzinie, ale mi nie uwierzyli (ciekawe dlaczego :mrgreen: ) stwierdzili, że mi się to przyśniło. Czy to był sen, czy jawa chyba nie jest istotne bo okazuje się ze nie tylko ja widziałam dziwne pomarańczowe coś.
  • 0



#6

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dobry temat, pytanie tylko co mają wspólnego nasze kochane aniołki z kościołem ? Jeśli potrzebna jest radziecka stacja kosmiczna Salut-7 aby je zaobserwować oraz udokumentować to jakim przenajświętrzym cudem aniołki znane były w starożytności ? Może faktycznie Ezachiel widział biblijny statek kosmiczny.
  • 0



#7

Asieńka.

    Wiedźma

  • Postów: 979
  • Tematów: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jeśli potrzebna jest radziecka stacja kosmiczna Salut-7 aby je zaobserwować oraz udokumentować to jakim przenajświętrzym cudem aniołki znane były w starożytności ?

Może wcale nie jest potrzebna stacja kosmiczna, bo być może czasem zbliżają się do Ziemi znacznie bardziej.
  • 0



#8 Gość_Dolg

Gość_Dolg.
  • Tematów: 0

Napisano

Rozumiem. Dziękuję.
  • 0

#9 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

U mnie bylo podobnie, nikt nie uwierzyl, ze rozmawiam z Aniolem Strozem.Teraz to juz sie przyzwyczaili...Ja widzialam rowniez 3, ale kolor opisalabym jako bardziej w kolorze starego zlota, ale kazdy widzi nieco inaczej.
  • 0

#10

pawaw1.
  • Postów: 604
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Artykuł jest ciekawy owszem, ale ja osobiście jak widzę, że artykuł opiera się o źródło z gazety Weekly World News to odrazu zapala mi się "czerwona lampka". Jak ktoś nie wie dlaczego, to niech odwiedzi ich stronę. Albo chociaż zerknie na temat który wrzuciłem do HP jakiś czas temu , właśnie o tej gazetce.
  • 1



#11

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Te zdjęcia z teleskopów lub/i innych urządzeń mnie w ogóle nie przekonują. Przedstawiają tylko plamy jakiegoś gazu czy rozbłyski, w których można by doszukiwać się kształtów skrzydlatych postaci.
Reszta poszlak (bo dowodów tu brak), czyli zeznania naocznych świadków również nie wystarczą. Mówić można wszystko, a nie wszystko będzie prawdą.
Kwestia wiary w Anioły nie wymaga potwierdzeń w jakichś śmiesznych zdjęciach. Można w Nie wierzyć lub nie, jak we wszystko. Jeśli ktoś wierzy prawdziwie, to nie będzie potrzebował tego typu "dowodów".
  • 0

#12 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

No Przemo jak zawsze jestes dosadny,
Uwazam, ze jesli szlachetny zadek Zevuv nie chce doswiadczyc NAMACALNIE dowodow istnienia tych Istot, to musi miec twardy tylek... :mrgreen:
  • 0

#13

Indoctrine.
  • Postów: 1450
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Jednym ze źródeł jest "Weekly World News", które to raczej za poważnie nie uchodzi.

"Hillary Clinto adopts alien baby"
"Abraham Lincoln was a woman"
"Woman gives birth to an angel"

To nagłówki...
  • 0

#14 Gość_Dolg

Gość_Dolg.
  • Tematów: 0

Napisano

Jednym ze źródeł jest "Weekly World News", które to raczej za poważnie nie uchodzi.

"Hillary Clinto adopts alien baby"
"Abraham Lincoln was a woman"
"Woman gives birth to an angel"

To nagłówki...

Do tego dochodzą oczywiście własne doświadczenia wielu użytkowników , którzy sami mieli z tym kontakt . Których nie można pozbawić wiarygodności.
  • 0

#15

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak, a jakaś mgławica w kształcie ręki w kosmosie, to boża dłoń. Kratery w kształcie twarzy na Marsie to pozostałości po cywilizacji Marsjan. Lecąca, świecąca kropka na nocnym niebie to statek obcej cywilizacji.
Niestety, ale te "anioły" mają taką samą wartość dowodową, jak wyżej wymienione przykłady.
Nie neguję istnienia aniołów, lecz wartość tych "dowodów".
Prosiłbym też, o zaniechanie dyskusji na temat mego szlachetnego zadka, gdyż jest to moja głęboko prywatna sfera.

Uwazam, ze jesli szlachetny zadek Zevuv nie chce doswiadczyc NAMACALNIE dowodow istnienia tych Istot, to musi miec twardy tylek... :mrgreen:

Oraz o odmianę mojego nicku przez przypadki. I jeśli jest taka możliwość to wytłumaczenie, na czym polega namacalność tych poszlak.
  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych