Skocz do zawartości


Zdjęcie

Warszawa Muranów ul. Andersa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
113 odpowiedzi w tym temacie

#46

Searching For Meaning.
  • Postów: 20
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

6 lat siedzenia na forum.... 6 długich lat... I w końcu przypadek który jest wiarygodny i dobrze udokumentowany. Cała historia od poczatku wyglądała dość wiarygodnie, ale teraz no to kurde. Cudo! Wychodzi na to że kuchnia jest miejscem gdzie najczęsciej dochodzi do dziwnych zjawisk. Więc proponuje ustawić kamery tak by cała kuchnia była monitorowana. Z tego co wczesniej pisałeś masz 2 aparaty i telefon. Wiec proponuje jedną kamere postawić tam gdzie nagrywałeś za piewszym razem, na tym stoliku czy co to było gdzie nagrałeś ostani filmik, a telefon... Hm... Dało by rade go jakoś umieścić na lodówce? I dziwi mnie troche jedna rzecz. Czesto pojawiały sie propozycje eskapad by badać nawiedzone miejsca, które jakoś tak nigdy nie mogły dojść do skutku. A teraz gdy dzieje sie cos w w woj mazowiedzkim, ba, nawet w stolicy, skad pochodzi jednak troche forumowiczów, to jakoś nikt nie zaproponował wypadu do tego mieszkania( oczywiście za zgodą własciciela, czyli ObcyKany'nego)
  • 0

#47

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zaprosiłem do siebie własnie kolege ( sąsiada ) który mieszka nademną od urodzenia czyli 29 lat i mówi że nigdy się nie spotkał z takim czymś, aczkolwiek słyszał o tych historiach ale on mówi że to zabobon pokazałem mu dwa swoje filmy i jest bardzo zdziwiony czemu mi się coś takiego dzieje a jemu który mieszka dokładnie nademną nigdy nic. Czy takie zjawiska mogą mieć coś wspólnego z człowiekiem z jego przeszłością lub życiem osobistym jak myślicie ??



Searching For Meaning masz rację mogę umieścić trzy kamery w kuchni mógłbym i pięć ale tylko po to zeby to udowodnić dziwnie się z tym czuję bo przecierz wiem że skoro nie ja to zrobiłem to kto ?

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 13.01.2013 - 19:32

  • 0

#48

Searching For Meaning.
  • Postów: 20
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No Ty tego nie zrobiłeś bo widać Cię na filmie jak przechodzisz w tle, domniemam że przez jakiś przedpokój, korytarz. Chodzi mi o jak najlepsze udokumentowanie zjawiska. JA wierze w prawdziwośc tego zjawiska, ale sceptyk może powiedzieć że, np jakiś siłownik masz w szafce i szufladzie. Poza tym może nagra sie jakaś postać, zarys kogoś. A wracając do ostaniego filmu, jak zareagował Twoj pies na te dzwięki? Bo na filmie go nie widać. Węszył coś, szczekał, miał podkulony ogon?
  • 0

#49

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie bo pies jest u dziewczyny akurat więc go nie było :/ W sumie to jej pies ja go mam u siebie tylko jak wyjezdza gdzies do pracy albo cos


Czy takie zjawiska mogą mieć coś wspólnego z człowiekiem z jego przeszłością lub życiem osobistym jak myślicie ??

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 13.01.2013 - 20:19

  • 0

#50

Nosferatoo.
  • Postów: 298
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

...w wszystkich tych przypadkach dziwi mnie to ze zawsze dzieje się coś kiedy jesteśmy obok w pokoju...dziwi mnie tez dlaczego byty niematerialne...posiadające wyższe rozumienie koncentrują się na bezmyślnym otwieraniu szafek....i ObcyKany...gratuluje zimnej krwi...twoja reakcja kiedy wchodzisz wyłączyć nagrywanie...zachowujesz stoicki spokój... Good Luck :)
  • 0

#51

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

nie no powinien pasc na kolana i wzywac o litosc do boga? Nie wiem gdybym był troszkę młodszy moze w twoim wieku to bym najpierw o ubikacje zahaczył. Powiem Ci tak przezyj to sam... :) pozdrawiam

A gdzie miałbym być na korytarzu ?? może na dworze ?? chyba normalne że w pokoju.

I tak jak w opisie: czego nie zrozumiecie potępicie ;)

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 13.01.2013 - 23:00

  • 0

#52

Claire.
  • Postów: 294
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

O rany.. a ja mieszkałam tyle lat na tym osiedlu... Normalnie szok. To pierwszy udokumentowany przypadek zjawisk paranormalnych, który do mnie przemawia. Mam nadzieję, że to nie są żarty...

Ja bym na Twoim miejscu zgłosiła tą sprawę specjalistom... Tak czy inaczej nie da się tak żyć. Sam nie próbuj rozwiązywać tej zagadki. To zbyt niebezpieczne moim zdaniem.
  • 1

#53

Searching For Meaning.
  • Postów: 20
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Claire, dlaczego sadzisz że to niebezpieczne? Jeśli to coś co jest w jego mieszkaniu, miałoby mu zrobic coś złego to pewnie autor by Tu nie pisał tylko lezał dwa metry pod ziemią. Boimy się nie znanego. Za jakiś czas sie do tego przyzwyczai. Zgłosić sprawe specjalistom? Ale jakim, bo nie wiadomo czy to duch czy jakaś tajemnicza siła. ObcyKany, jesli jesteś osobą wierzącą, to możę poprostu pomódl się za dusze tej osoby co jest u Ciebie w domu ( o ile to duch) Nie masz nic do stracenia.
  • 0

#54

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Niebardzo chce mi się wierzyć w takich specjalistów zresztą, nawet niebardzo chce mi się już wierzyć w to co widzę, słyszę, muszę poszukać jakiegoś rozwiązania ale najbardziej mnie ciekawi czemu na tyle rodzin w mojej klatce akurat u mnie ?



Spróbować nie zaszkodzi chociaż z religią u mnie troche na bakier nie to że nie wierze w boga, tylko nie wierze w kościół.
Ale wyjścia nie mam muszę spróbować.

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 13.01.2013 - 23:17

  • 0

#55

Claire.
  • Postów: 294
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Claire, dlaczego sadzisz że to niebezpieczne? Jeśli to coś co jest w jego mieszkaniu, miałoby mu zrobic coś złego to pewnie autor by Tu nie pisał tylko lezał dwa metry pod ziemią. Boimy się nie znanego. Za jakiś czas sie do tego przyzwyczai. Zgłosić sprawe specjalistom? Ale jakim, bo nie wiadomo czy to duch czy jakaś tajemnicza siła. ObcyKany, jesli jesteś osobą wierzącą, to możę poprostu pomódl się za dusze tej osoby co jest u Ciebie w domu ( o ile to duch) Nie masz nic do stracenia.



Jeśli nagranie jest autentyczne to "coś" ewidentnie chce autorowi nagrania pokazać...Nie wiadomo jakie ma intencje. Najwidoczniej cokolwiek to jest to przybrało na sile z następnym nagraniem... Ja byłabym mimo wszystko ostrożna.
  • 1

#56

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak teraz myśląc to wszystko sie rozpoczęło kiedy zacząłem sie interesować zjawiskami para. tak jak pisałem wcześniej jestem strasznym sceptykiem nawet po tym wszystkim ciężko mi uwierzyć w ducha czy cokolwiek chociaż już coraz łatwiej ale reasumując to się zaczęło odkąd zacząłem oglądać filmy o "duchach" czytać forum, czytać o opętaniach, oglądać ezgorcyzmy i kiedy zacząłem o tym myśleć to własnie zaczęło mi się dziać. Zbieg okoliczności ?? czy jest jakaś nić powiązania ? Pozdrawiam.

Może im bardziej się o tym myśli to, tym bardziej dajemy do siebie dostęp ??
A może im bardziej nie wierzymy tym bardziej coś, chce nam udowodnić że, się mylimy ??

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 13.01.2013 - 23:38

  • 0

#57

Claire.
  • Postów: 294
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

ObcyKany nie wolno za dużo o czymś myśleć.. nie można się nakręcać... bać się. Cały czas musisz mieć świadomość, że jesteś totalnie ponad tym co się dzieje. Dotyczy to zarówno zjawisk paranormalnych jak i nieżyczliwych osób i różnych sytuacji. Za każdym razem gdy okazujesz słabość to coś innego dominuje nad Tobą.
Może i jestem dziwna ale ja na Twoim miejscu głośno i wyraźnie bym powiedziała aby to coś wynosiło się z Twojego mieszkania. Przecież to Twoje mieszkanie. Jakim prawem ktoś buszuje u Ciebie? Może podejdź do tego w ten sposób?
Jak tak zrobiłam kiedy moje 2,5 letnie dziecko twierdziło że widzi starego i smutnego pana w przedpokoju... i że boi się go, nawet opisywał jego wygląd.. Najpierw się bardzo przestraszyłam... dopadły mnie trochę lęki, bałam się sama siedzieć wieczorem w salonie... Ale któregoś wieczoru się wkurzyłam i mówię "Wynocha z mojego mieszkania... , nie będziesz mi dziecka straszył... kimkolwiek jesteś idź w stronę światła, to moje mieszkanie... mój dom... jesli potrzebujesz modlitwy to tu i teraz daj znak.. to zamówię mszę i będę się za Ciebie modlić, ale odejdź już..."
Od tamtej pory już minęły 2 tygodnie a moje dziecko przestało widzieć "duszka". On nie dał już nigdy o sobie znać. Klucze przestały ginąć ... wszystko ucichło. Tobie również radzę stanowczą postawę.

Pomijając już, że Twoje nagrania są fascynujące i chętnie bym zobaczyła inne... :)

Użytkownik Claire edytował ten post 13.01.2013 - 23:48

  • 2

#58

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

to nie tyle co strach bardziej fascynacja tym i rozmyślanie czym to możne być i dlaczego to mnie spotyka, już nie czuję strachu na początku czułem niepokój ale teraz bardziej fascynacje i zdumienie a co do krzyczenia już krzyczałem na to, na początku spokojnie mówiłem daj spokój na noc do pracy mam muszę się wyspać, dziś nawet nabluzgałem :P to budzi we mnie mieszane uczucia. Pozdrawiam

Ps. Tak myślę że w sumie co bym nie nagrał i, jakbym nie nagrał to i tak znajdzie się ktoś kto powie że to fake, bo mi się ręka nie zatrząsła przy nagrywaniu i byłem za odważny, albo że ciągnę za niewidzialne nitki czy sznurki albo, że schowałem dziecko w szufladzie które ją otwiera na mój tajemniczy znak. Zastanawiam się czy nie dać poprostu temu spokoju bo w sumie jaki, sens jest w udowadnianiu komuś kto wszędzie widzi teorię spiskowe że się widziało/przeżyło co się widziało/przeżyło. ?? Pozdrawiam.

Użytkownik ObcyKany edytował ten post 14.01.2013 - 11:00

  • 1

#59

Visenna.
  • Postów: 133
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

najbardziej mnie ciekawi czemu na tyle rodzin w mojej klatce akurat u mnie ?


Odpowiem Ci Twoimi własnymi słowami: "Zastanawiam się czy nie dać poprostu temu spokoju bo w sumie jaki, sens jest w udowadnianiu komuś kto wszędzie widzi teorię spiskowe że się widziało/przeżyło co się widziało/przeżyło? "
Być może wcale nie dzieje się tak tylko u Ciebie, tylko po prostu inni są tak racjonalni, ze starają się tłumaczyć to na wszelkie możliwe sposoby typu - "nóz spadł bo się budynek zatrząśł bo przejechał tramwaj pod oknem, szuflada się otworzyła bo nie wiem, mechanizm wysuwania ma zepsuty, itp itd". I boją się przyznać przed samymi sobą że dzieje się coś dziwnego - szczerze mówiąc ja też bym się bała, bo co innego przyznać ze widziało się ducha w hotelu do ktorego już nigdy nie musimy wracać, a co innego że ma się go w domu, w którym się będzie musiało życ jeszcze długo i czuć się bezpiecznie, bo to nie Ameryka że możemy sobie zmieniać miejsca zamieszkania ot tak - większość ludzi latami zmuszona jest życ w jednym miejscu ze względów głownie finansowych. Dodatkowo wsytd przed uznaniem za "nawiedzonych", choprych psychicznie....wszyscy wiemy jak reagujemy jak ktos krzyczy że widzial ducha :)

Użytkownik Visenna edytował ten post 14.01.2013 - 11:32

  • 0

#60

ObcyKany.
  • Postów: 51
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Noo tu jest problem bo te mieszkanie kupiłem na własność nie wspominając już że wydałem na nie wszystkie oszczędności....
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych