Skocz do zawartości




Zdjęcie

Co jest społecznie ważniejsze cnoty kobiece czy cnoty męskie?

równouprawnienie rodzina kobieta mężczyzna nauka

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
102 odpowiedzi w tym temacie

#1

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4450
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Co minister miał na myśli ogłaszając program wychowania, edukacji, czy przywracania cnót kobiecych.

Jakie to są cnoty i dlaczego nie zajął się również mężczyznami i ich cnotami.  Jakie to są cnoty, które właśnie powinna posiadać kobieta a już mężczyzna nie musi. Zastanówmy się nad cnotami jako takimi czy męskie i żeńskie cnoty mogą być takie same czy też różne, A może mężczyzna nie musi mieć cnót?

 

Np. kobieta powinna być cicha, skromna, zawstydzona.

Mężczyzna władczy, dobry, może bogaty?

 

Może w podstawowej komórce społecznej jaką jest małżeństwo ważniejsze są cnoty kobiece bo to ona spaja rodzinę a mężczyzna może być pijakiem i gwałtownikiem ale anioł kobieta go zmieni na lepsze. 

 


  • 0



#2

StatystycznyPolak.
  • Postów: 2021
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Myślę że musisz brać mniej na poważnie słowa pisowców jak to mają w zwyczaju lewoskrętni. 


  • 1



#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6127
  • Tematów: 733
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 25
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W katolskiej konfiguracji rodziny kobiecie są przypisane szczególne obowiązki i cechy. Nikt nigdy nie pytał kobiet, czy te obowiązki i cechy - zwane cnotami - im odpowiadają, czy nie. 

W sumie, sufrażystki to też nie jest kierunek i najczęściej brak poszanowania partnera skutkuje samotnością i pretensjami do świata. No, ale czy znamy jakiś złoty środek?

Ano, według mnie tak, znamy: - kompromis, który jest mi jedynym znanym sposobem na małżeńskie partnerstwo i prezentację swoich cnót.

Tych dobrych i tych złych.

 

Wracając do pierwszego mojego zdania... ciekawe, jak te cnoty (wybrane zapewne przez nich) będą przywracane... siłą, czy perswazją? No i co z sufrażystkami, będą się z nimi bić?


  • 1



#4

kubinnn.
  • Postów: 51
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 

Jakie to są cnoty, które właśnie powinna posiadać kobieta a już mężczyzna nie musi

Od samego autora tych słów nie dowiesz się żadnych konkretów na temat tych cnót. Celowo mówi na takim poziomie ogólności, żeby wszystko, co powie później, udało mu się pod to podciągnąć. No i z takich abstrakcyjnych, pozbawionych konkretów deklaracji łatwiej się wycofać, mówiąc "bo mi chodziło o co innego, wy mnie nie zrozumieliście, więc to wy jesteście głupi".


  • 3

#5

Panjuzek.
  • Postów: 2470
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Moim zdaniem problem leży w skrajnościach. Mocno lansowane parytety i idee równościowe, budzą skrajnie odmienne opinie i poglądy po drugiej stronie barykady. Tak trochę koloryzując mam na myśli że  z jednej strony mamy do czynienia z hasłami że kobiety są równe lub lepsze niż faceci, a z drugiej takie ględzenie o cnotach niewieścich. To jakiś dramat. Dlaczego tak trudno jest zaakceptować fakt, że kobiety i mężczyźni, są po prostu różni od siebie.  Są dziedziny w których kobiety są niezastąpione, jak i takie gdzie faceci wiodą prym. Co nie znaczy jednak że że którakolwiek z tych dziedzin jest zarezerwowana wyłącznie dla jednej z tych płci. Każda skrajność rodzi przeciwną skrajność. Nigdy nie było tak że, każdy może robić co tylko sobie wymyśli bez oglądania się na swoje predyspozycje. Oczywistym jest że dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, religię, czy inne cechy takie jak np. sfera seksualna danego człowieka jest niedopuszczalna ale z drugiej strony te cechy, nie mogą być swoistą przepustką do robienia rzeczy do których ktoś nie jest predysponowany.  Jako dzieciak marzyłem aby zostać pilotem myśliwca. Mieszkałem blisko lotniska wojskowego. Pilnie się uczyłem, uprawiałem sporty, aż do czasu, gdy podczas rutynowego sprawdzania stanu zdrowia uczniów podstawówki, dowiedziałem się że moja klatka piersiowa, odbiega od normy na tyle że ogranicza mi lekko objętość płuc. Moje marzenia legły w gruzach. Ale z drugiej strony, gdyby moje predyspozycje fizyczne nie były by brane pod uwagę, ze względu na jakieś równościowe bzdury. I jednak zostałbym pilotem myśliwca, to ktoś mógłby stracić życie tylko dla tego, że przez moją wklęśniętą klatkę piersiową, nie mógłbym zaczerpnąć wystarczająco głębokiego oddechu. 

 

 Tak już ten nasz świat działa że łatwo jest popadać w skrajności ale szalenie trudno działać gdzieś po środku.      


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 16.07.2021 - 21:47

  • 2



#6

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4450
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Myślę że musisz brać mniej na poważnie słowa pisowców jak to mają w zwyczaju lewoskrętni. 

 

 

Mogę nie szanować tego co pisowcy mówią ale muszę się obawiać tego co robią.

 

 

 

Moim zdaniem problem leży w skrajnościach. Mocno lansowane parytety i idee równościowe, budzą skrajnie odmienne opinie i poglądy po drugiej stronie barykady.

 

 

Trudno się nie zgodzić, że idee równościowe budzą skrajnie odmienne poglądy. Mamy do czynienia z ludźmi dla których równość jest fanaberią. 

 

 

 

Wracając do pierwszego mojego zdania... ciekawe, jak te cnoty (wybrane zapewne przez nich) będą przywracane... siłą, czy perswazją? No i co z sufrażystkami, będą się z nimi bić?

 

 

 Sufrażystki walczyły o prawa wyborcze i je wywalczyły. Masz rację, że cnoty są podane w taki sposób by zawsze można się było z czegoś wycofać. Cała idea przywracania cnót jest utopijna i dystopijna. Ta władza na poziomie wykonawczym i ustawodawczym ma się za biblijnych pasterzy a obywateli ma za trzodę. Trzodę zaś można poprawiać jako gatunek. 

 

 

 

Od samego autora tych słów nie dowiesz się żadnych konkretów na temat tych cnót. 

 

 

 

 

Autor a w rozumieniu ta cała prawicowa fala chce jak w przysiędze katolickiego małżeństwa podporządkowania kobiety wyrażonego słowami " bądź mu posłuszna". Tu jest klu (clou) sprawy i kwintesencja cnót, kobieta ma być posłuszna.

 

Podsumowując. Cnoty w swej istocie są to cechy zdobiące. Zaś cnoty kobiece w wydaniu pisowców to posłuszeństwo, przywracanie i utrwalanie męskiej władzy nad kobietą. Mężczyzna to biblijny pasterz a w praktyce psychologicznej bliskowschodni nomada, który nawet gdy w świecie zewnętrznym nie odniósł żadnego sukcesu to w domu jest tym najważniejszym a posłuszna zona zniesie w pokorze (cnotliwie) wszystkie jego frustracje i problemy. To jest ideał podstawowej komórki społecznej prawicy.


  • 0



#7

ppp.
  • Postów: 602
  • Tematów: 30
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Sama chęć powrotu pokazuje, że coś istniało i zostało utracone. Teraz jest nowe i w ocenie ministra nie jest dobre. Wartości, które "były" istniały od wieków i należy je pielęgnować i przekazać młodym. W czasach gdy każdy Kim buduje Państwo w oparciu o swoje ideły i zbiór wartości, to czego nas nauczono jako dobro może ulec całkowitemu rozmyciu, a powrót do świata gdzie gwarantem jest Bóg może stać się niemożliwy.
Ze wszyskich stworzonych Światów i ich miliona ideałów może kiedyś zapragniemy wrócić do tego jednynego, który jest prawdziwy - jeśli jeszcze ktoś będzie w stanie go odnaleźć.

 


  • 0

#8

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6127
  • Tematów: 733
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 25
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Sama chęć powrotu pokazuje, że coś istniało i zostało utracone. Teraz jest nowe i w ocenie ministra nie jest dobre. 

Gra słów.

Przez wieki, rozwój cywilizacyjny "wymuszał" równości. Związane to było nie tylko z warunkami życia, ale również z technologią dostępną danej cywilizacji. Tak, jak kiedyś, robotę kowala mógł w zasadzie wykonywać tylko mężczyzna i to tylko ze względu na warunki fizyczne ( tak wiem, bywały również duże dziewczynki, ale uogólniam ). Kobieta, zajęta domem i wychowywaniem dzieci (od tych zajęć uciekał mężczyzna) nie miałaby czasu na naukę o metalurgii itp. Bywały płatnerskie wyjątki w postaci kobiet (szczególnie na wschodzie - Azja), ale te wyjątki tylko potwierdzają regułę.

 

Te socjologiczne podziały nie wzięły się znikąd. Kobieta pierwotna mimo swojej mocnej budowy i tak była słabsza fizycznie od męskiego rodzaju, stąd ten podział. Facet nie jest typem mającym w genach siedzenie w domu i robienie na drutach, ani kobieta nie jest gotowa pójść do pracy np. budowlanej (stricte).

Partnerstwo i kompromisy nie polegają na zamianie ról i chyba nie o to chodzi w tym temacie, a podziale obowiązków domowych, gdzie facet może coś od siebie zrobić, aby ulżyć obowiązkom domowym żony/partnerki. W dzisiejszych czasach, nawet pranie nie jest jakąś domeną kobiecą, bo robi to pralka.

 

Ja lubię dobrze zjeść, więc i gotowanie jest zajęciem, które czasem biorę na siebie. Jest kilka czynności "domowych" których nie cierpię:

- pierwsza, to mycie okien,

- druga to prasowanie.

Żona nie lubi porcjować mięsa, szczególnie kurczaka, nie przepada za gotowaniem, choć dzięki mojej cierpliwości od "przypalania wody na herbatę" doszła do smacznej i dobrej kuchni.

Wymieniamy się więc takimi nielubianym zajęciami w ramach kompromisu i nie ma tu mowy o powrocie, bo czasem najzwyczajniej pewnych prac za nią nie jestem w stanie wykonać na równym jej poziomie i odwrotnie.

Zarówno przywracanie cnót kobiecych, jak i równouprawnienie to takie pitolenie bez żadnych argumentów. Tylko równouprawnienie w sensie społecznym jest tym, o którym można prowadzić jakąś sensowną dyskusję.

 

Komuniści próbowali wprowadzić model równouprawnienia zawodowego i co z tego wyszło? Bajzel na kółkach. Przykład? Niejeden, a znamienitym było choćby otwarcie na typowo (wówczas) męski zawód - spawacz. Znam panią, która przepracowała w tym zawodzie 38 lat, a emeryturę ma niższą o ponad 30% od panów z którymi pracowała, bo miała niższą pensję. W tym przypadku, równouprawnienie skończyło się na dostępie do zawodu, ale nie do pensji. Co więcej, ta pani była uznawana za specjalistę wysokiej klasy i posiadała długą listę uprawnień spawalniczych, w tym tak egzotyczne, jak spawanie pod wodą.

 

O czym więc ma być ta dyskusja?


  • 0



#9

StatystycznyPolak.
  • Postów: 2021
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mogę nie szanować tego co pisowcy mówią ale muszę się obawiać tego co robią.

 

Jak dotychczas nic radykalnego nie zrobili mimo straszenia że faszyzm i dyktatura nastanie. 


  • 1



#10

noxili.
  • Postów: 2830
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Autor a w rozumieniu ta cała prawicowa fala chce jak w przysiędze katolickiego małżeństwa podporządkowania kobiety wyrażonego słowami " bądź mu posłuszna". Tu jest klu (clou) sprawy i kwintesencja cnót, kobieta ma być posłuszna.

 

 J

 

Słów "i bądż mu posłuszna" nie ma w przysiędze małżeńskiej od prawie 100 lat. 


  • 1



#11

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4450
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Równouprawnienie można rozumieć pewnie na wiele sposobów ja ograniczę się tylko do dwóch sposobów jego rozumienia.

Równouprawnienie jako to, że wszyscy robimy równo to samo. Mamy wiec parytety statystyczne 50% na 50% w wojsku, polityce, na budowach itd. Tak chce w pewnym uproszczeniu lewica. Moim zdaniem jest to bzdura. Nie można nikogo zmuszać by mieścił się w statystyce.

 

Każdy z nas ma swoje indywidualne zamiłowania i predyspozycje i powinien w zgodzie z nimi się samorealizować. Kogoś interesuje krawiectwo więc szycie ma jako zawód w tym się kształci i nie powinno mieć znaczenia czy jest mężczyzną czy kobietą. Tak samo z innymi rodzajami wykonywanej pracy. Kobiety częściej wybierają pracę jako pielęgniarki, wychowawczynie w żłobkach czy przedszkolach a mężczyźni częściej zawód żołnierza czy strażaka.

 

Na prawicy ożywa mit predestynacji czyli wyznaczonej umiejętności (przez Boga?), pola działania lub roli danego człowieka w życiu. Nie wchodzę tutaj w kwestie rodzicielstwa, gdyż mężczyzna jak na razie dziecka nie urodzi ale już na pewno może się nim opiekować aktywnie np przez mycie, gotowanie, sprzątanie i karmienie a nie tylko przez przynoszenie pensji do domu.

 

Wolność i równouprawnienie istnieje wtedy gdy każdy z nas potrafi się w sytuacji szczególnej nagiąć i robić to co należy a nie tylko to co się lubi np właśnie  w wychowywaniu dzieci. Wolnością i równouprawnieniem jest możliwość samorealizacji przez każdego człowieka bez przypisywania mu ról ale zgodnych z jego predyspozycjami.

 

Wychowywanie lub kształcenie kobiet w cnotach kobiecych jest chęcią wtłoczenia kobiet w ramy wyznaczone przez zdeprawowanych intelektualnie mężczyzn. Ramy te oni wymyślili w oparciu pamięć XVIII-to i XIX-to wiecznych obyczajów i marzeniach zawartych w idyllicznych biblijnych opowieściach. 


  • 0



#12

ppp.
  • Postów: 602
  • Tematów: 30
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

@Up

Właśnie odnalazłaś sedno problemu. Wymyśliłaś swoje teorie i myślisz, że są lepsze do tych które obowiązywał latami.

Dlaczego ludzie mają ci wierzyć?

Dlaczego twoje teorie i innego dowolnego Kima są lepsze?

Jeśli każdy Kim storzy społeczeństow gdzie obowiązują normy Kima, to który z tych światów będzie najlepszy. Wszystkie będą możliwe, i te z czasów wojny i rewolucji oraz systemu.


Użytkownik ppp edytował ten post 19.07.2021 - 12:20

  • -1

#13

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6127
  • Tematów: 733
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 25
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Up@

A te, które obowiązywały latami który "Kim" stworzył? Kim Stworzyciel Wielki?


  • 0



#14

ppp.
  • Postów: 602
  • Tematów: 30
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

@Up

Nie "Kim" tylko Aidil.

I tworzy do dzisiaj.

Oczywiście wszyscy byli posłuszni i przestrzegali cnót Aidil poczynając od starożytnlych greków.


Użytkownik ppp edytował ten post 19.07.2021 - 20:11

  • 0

#15

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4450
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Do @ PPP, gdybyś zechciał jaśniej wyrazić o co Ci chodzi. Kim jest Kim.
Odnoszę wrażenie, że sam nie czytasz tego co napisałeś, ponieważ literówek masz grubo ponad jakąś statystyczną. 


  • 0




 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: równouprawnienie, rodzina, kobieta, mężczyzna, nauka

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u