Skocz do zawartości




Zdjęcie

Anglia. Przyznał się do zabójstwa żony. Okazało się, że ciało ma 1600 lat!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6117
  • Tematów: 733
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 25
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zaskakujący finał śledztwa, które przeprowadzili śledczy z hrabstwa Cheshire w zachodniej Anglii. Na miejscowym torfowisku odkryto ciało. Kiedy jeden z mieszkańców przyznał się do popełnienia zabójstwa, okazało się, że znaleziono "niewłaściwie" szczątki.

 

MWM2NmM4YjYsUDheYk9vI28IbAQkFmF1OBB0T2IDdWM1HSgEIVE_Mj1dYAo_QT02OkJgHSEbLCckHThcYlAkJD1eLxRiUSA1KFZhWXkBfWcvA31AelV4ZmAGLAx7GXVvLlFjDihWL2YuBHgOdQB5dTA.jpg

Kiedy odnaleziono zwłoki, myślał, że należą do zabitej przez niego partnerki. Okazało się, że w okolicy było więcej niż jedno ukryte ciało (zdjęcie ilustracyjne) (Getty Images, Stephen Barnes)

 

W 1959 roku Peter Reyn-Bardt, pracownik linii lotniczych, poznał Malikę de Fernandez, malarkę. Para zaręczyła się jeszcze w trakcie pierwszego spotkania, a cztery dni później byli już małżeństwem. Związek rozpadł się po zaledwie kilku miesiącach.

 

Dwa lata po rozstaniu Malika de Fernandez zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Głównym podejrzanym w sprawie stał się Peter Reyn-Bardt, jednak śledczym z hrabstwa Cheshire, gdzie mieszkał, brakowało dowodów na winę. Nieskuteczne okazało się m.in. przekopanie jego posesji, a sprawa utknęła na kilkadziesiąt lat.

 

Zabójca przyznał się zbrodni. Znalezione ciało nie należało do jego ofiary

 

Przełom w sprawie nastąpił dopiero niedawno, gdy na torfowisku, które znajduje się niedaleko posesji podejrzanego, odnaleziono ciało. Jak podaje IFL Science, Peter Reyn-Bardt był przekonany, że zwłoki należą do jego byłej żony i zdecydował się przyznać do zabójstwa.

 

Jak podejrzany przyznał w trakcie przesłuchania, była żona szantażowała go ujawnieniem informacji, że jest homoseksualistą. Żądała pieniędzy za to, że zachowa wiedzę w tajemnicy. Ponieważ w latach 60. Peter Reyn-Bardt miałby z tego powodu poważne problemy prawne, między parą doszło do bójki, która zakończyła się zabójstwem w afekcie.

 

"Minęło tyle czasu, byłem pewny, że nigdy się już nie dowiecie. (...) Coś się we mnie zagotowało. Byłem przerażony i nie potrafiłem jasno myśleć. Jedyne, co przyszło mi do głowy, to aby ukryć zwłoki" – przyznał Peter Reyn-Bardt w trakcie przesłuchania (IFL Science).

 

Sekcja zwłok okazała się jednak szokiem zarówno dla śledczych, jak i podejrzanego. Okazało się, że odnalezione ciało ma około 1600 lat. Ze względu na to, że znajdowało się ono w torfowisku, zachowało się w niezwykle dobrym stanie. Naukowcy przypuszczają, że mają do czynienia z przypadkiem "antycznego" morderstwa lub złożeniem w ofierze.

 

"Czaszka znajdowała się w torfowisku przez ponad 16 wieków i oczywiście nie ma nic wspólnego z Maliką Reyn-Bardt. Największa ironia polega na tym, że jej odkrycie bezpośrednio doprowadziło do aresztowania oskarżonego i jego przyznania się do winy z podaniem szczegółów "– podsumował sytuację prokurator Martin Thomas (IFL Science).

 

imagesO2.png

 


  • 2



#2

Gorloj.
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pierwsze co mi przyszło do głowy po przeczytaniu nagłówka to podróż w czasie. 


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u