Skocz do zawartości




Zdjęcie

Babcia

Duch Dziwne uczucie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1

Nocny Łowca.
  • Postów: 7
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Długo zastanawiałem się, czy powinienem o tym napisać... Na początku grudnia, moja babcia zmarła na Covid. Wieść o tym wywołała u mnie bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony byłem smutny, bo to jednak była moja babcia. Z drugiej strony... poczułem pewną ulgę. Babcia była trudną osoba. Kreowała się na przedstawicielkę wielkiego rodu, który zubożał przez zły los (co tylko częściowo było prawdą), była manipulatorką i emocjonalną szantażystką, obgadywała dobrych przyjaciół za ich plecami, i oceniała ludzi po wyglądzie. Nie kryła się też ze swoimi poglądami i potrafiła mówić o nich bardzo głośno, a zwłaszcza wtedy, gdy wiedziała, że jej opinia może kogoś zranić. Miała też trochę pozytywnych cech, ale... w codziennym kontakcie nie była łatwa.

Mój problem pojawił się zaraz po jej śmierci. Otóż... przez ponad dwa tygodnie, dzień i noc miałem wrażenie, jakby ktoś stał za moimi plecami i obserwował. Non stop. Ciągle mi się wydawało, że ktoś jest tuż za mną i patrzy się na mnie nienawistnym spojrzeniem. I za każdym razem miałem wrażenie, jakby to była moja babcia. Za każdym razem, gdy obracałem głowę aby sprawdzić, czy ktoś jest za mną, wyobrażałem sobie, że zobaczę ducha mojej babci wiszącego pod sufitem lub w kącie. Oczywiście, gdy spoglądałem w dane miejsce, tam nikogo nie było, ale uczucie nie znikało.
Stan ten trwał przez dwa tygodnie. Myślałem, że po prostu przyzwyczaiłem się do tego uczucia i przestałem zwracać na to uwagę, ale nie. Bo to dziwne wrażenie wraca do mnie za każdym razem gdy odwiedzam mieszkanie lub garaż babci, które odziedziczyłem po niej. W żadnym z tych miejsc nie jestem wstanie długo wytrzymać, przez to dziwne uczucie. Co ciekawe, ono znika zaraz po tym jak opuszczam mieszkanie/garaż. A to nie wszystko...
Od jakiegoś czasu męczą mnie dziwne przywidzenia i jakby... wyrzuty sumienia. Przywidzenia pojawiają się całkowicie przypadkowo. W zeszłym tygodniu na przykład, zdawało mi się, że widzę babcię (lub kogoś bardzo podobnego do niej) na ulicy przed moim blokiem. Dzisiaj natomiast zdawało mi się, że widziałem postać w białej sukni jak zwisa z mojego żyrandolu w salonie. Niestety, przywidzenie to trwało niecałą sekundę.
Poczucie winy natomiast pojawia się najczęściej gdy gram na komputerze. I tutaj to jestem na 100% pewien, że ma to związek z babcią. Otóż ona nigdy nie akceptowała faktu, że lubię sobie pograć i mam przyjaciół przez neta. Praktycznie nie było spotkania, na którym by nie robiła mi oto pretensji. Próbowała nawet zmusić mnie do zakumplowania się z dziećmi/wnukami jej sąsiadek i przyjaciół.

Czy mi po prostu odwala, czy serio cała ta sytuacja ma drugie, mroczne dno?


  • 0

#2

Wszystko.
  • Postów: 9672
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie ma drugiego dna. To jest zjawisko psychologiczne. Poczytaj sobie
https://vetulani.wor...i-wibracyjnych/
https://pieknoumyslu...obecnosc-ducha/



#3

abnormal.
  • Postów: 99
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wyczerpujący opis. Proponowałbym zamontowanie czujników elektromagnetycznych w pomieszczeniach.


  • 0

#4

StatystycznyPolak.
  • Postów: 1870
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie masz czym się przejmować. To zupełnie normalna sytuacja po śmierci bliskiej osoby. Jesteśmy wychowani na horrorowym przedstawieniu śmierci stąd te wszystkie omamy i rozmyślania. Z czasem ci przejdzie. 


  • 0



#5

Kamada.
  • Postów: 15
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Po śmierci dziadka miałem dokładnie to samo. Babcia została sama w mieszkaniu i za każdym razem jak ją odwiedzałem czułem to co ty. Przez pierwszy tydzień śniło mi się, że przychodzę do nich i dziadek mi otwiera drzwi, wtedy ze strachu się budziłem. To kwestia przywiązania do tej osoby. Nie wiem ile czasu zajmie ci przyzwyczajenie się do tego stanu rzeczy. Na moim przykładzie było to około dwóch tygodni. Odwiedzaj grób babci, staraj się o niej myśleć pozytywnie. Nie wiem w co wierzysz ani do kogo lub czy w ogóle się modlisz ale jak to praktykujesz módl się za babcie. Musisz poczuć komfort psychiczny z tym co się stało. Trzymaj się.


  • 0

#6

StatystycznyPolak.
  • Postów: 1870
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

90% opowieści użytkowników o duchach to przypadki śmierci babci lub dziadka. W większości dotyczy to młodocianych w wieku dojrzewania. ciekawe czemu? 


  • 0



#7

Książe Zła.
  • Postów: 598
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Babcia cie nawiedza zeby ci przekazać ze wirus to robota billa gatesa i zebys sie nie szczepil bo cie zaczipuja.

Takiej odpowiedzi sie spodziewales zakladajac ten wątek?
  • 0



#8

Lithium.
  • Postów: 5
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zrób to co się u nas tradycyjnie robi 1 listopada - zapal znicz w intencji babci i pomódl się za nią. Nawet jeśli to nie duch to przynajmniej Twoje sumienie się wyciszy.
Taki znicz/świeca mogą naprawdę pomóc.
  • 0




Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: Duch, Dziwne uczucie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u