Skocz do zawartości




Zdjęcie

60 sześcianów z Coventry


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5520
  • Tematów: 701
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

                       cubes-z-coventry-622x415.jpg

                       fot/coventrytelegraph.net

 

Nie tylko Stonehenge kryje tajemnice na terenie Albionu. Właśnie w rzece w środkowej Anglii odkryto dziwne historyczne artefakty.

 

O zdarzeniu donoszą nie brukowce, lecz na przykład lokalny magazyn Coventry Telegraph. Oto w rzece Sowe niedaleko od miasta Coventry w hrabstwie West Midlands człowiek z pobliskiego miasteczka Finham urządził sobie nieoficjalny połów.

 

Sowe to ustronny, liczący dwadzieścia kilometrów długości ruczaj, porośnięty w większości swojego biegu drzewami po obu brzegach. Wydawałoby się, że w takim miejscu nie czeka nic innego poza ławicą kiełbi czy innych płotek, a jednak wybierający się na połów człowiek, nazywający się Will Read, był innego zdania.

 

Przypuszczał, że może tam być zatopione coś cennego, ponieważ zabrał na łódkę sprzęt do tak zwanego „magnet fishing”, czyli penetrowania rzeki magnesem w celu wyciągnięcia za jego pomocą jakichś mniej lub bardziej cennych łupów. Nikt tego oczywiście głośno nie mówi, ale podobni Readowi spryciarze liczą w swych wyprawach na zdobycie niczego innego jak starych srebrnych monet, ewentualnie złomu mogącego znaleźć uznanie w punkcie skupu.

 

Gdy nasz bohater wyruszył, łódka sobie spokojnie płynęła, a on chwytał swym magnesem bliżej niezidentyfikowane pordzewiałe klucze, pojedyncze pensy i inne wrzucone to rzeki metalowe barachło, aż nagle… jego sieć pochwyciła grupę niewielkich kostek z tajemniczymi inskrypcjami. Jasnym było, że połów został w tym momencie zakończony, a osobliwe znalezisko zostało czym prędzej zabrane do domu.

 

Will okazał się uczciwym archeologiem-amatorem, bo zgłosił swe odkrycie oficjalnym czynnikom. Natychmiast zajęli się nim zawodowcy, jak również domorośli komentatorzy. Niemal wszyscy wskazywali, że około 60 sześcianików, liczących po 125 gramów każdy, najprawdopodobniej jest w jakiś sposób powiązanych z hinduizmem.

 

Rozpoznawalne inskrypcje są zapewne w sanskrycie, czyli literackim języku starożytnych Indii. Doszukując się w zawartych na kostkach znakach jakiegokolwiek sensu, trop zaczął powoli wskazywać na demona Rahu powiązanego z legendami o próbie uzyskiwania nieśmiertelności. Same kostki służyły zapewne komuś do odprawiania tajemnego rytuału, wiele wskazuje, że powiązanego właśnie z Rahu. Sytuacja prawie jak z Gabriela Knighta – magowie, węże, trucizna i do tego czarownik wykrzykujący niezrozumiałe słowa. Tak sobie można wyobrażać jakiekolwiek obrzędy związane z Rahu.

 

Pytania się jednak mnożą:

- skąd tyle kostek w jednym miejscu i co one robią na spokojnej brytyjskiej prowincji? Co dokładnie robiono za ich pomocą? I kiedy?

 

Sprawa jest świeża. Will Read od momentu odnalezienia podwodnych artefaktów przestał publikować na Facebooku i zapewne próbuje przeniknąć tajemnicę ze starożytnych Indii. Nie tylko zresztą on.

 

Artykuł w brytyjskim magazynie Express

 

logo_tunguska1.png

 

 


  • 1



#2

noxili.
  • Postów: 2782
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano


niczego innego jak starych srebrnych monet

Od kiedy magnes przyciąga diamagnetyki(srebro, złoto, miedź)?
 
 
P.S. Znalezisko bardzo ciekawe.
  • 1



#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5520
  • Tematów: 701
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Też mi to nie pasuje, ale cóż, nie jest ten artykuł mojego autorstwa, więc nawet tego zmienić nie mogę.


  • 1



#4

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 329
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 12
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Na potęgę Mahabharaty! Ów artykuł czy też nieco wydłużony news prezentuje się zadziwiająco dobrze na tle różnych naukowo, pro-naukowych materiałów nie tylko na tej stronie, ale i prezentowanych w sieci. Bo czymś ciekawym ujrzeć jest tego rodzaju wiadomość, czyli coś innego w stosunku np. do astronomii czy innych dziedzin naukowego poznania. I co istotne jest takowy news to wiadomość niespodziewana, z dziwną własną siłą potrafiącą zaintrygować czytelnika. Cóż, kto wie, czy w jakimś stopniu te sześcienne kostki wyłowione gdzieś w Anglii, nie są powiązane z Indiami Brytyjskimi - koloniami Imperium Brytyjskiego z okresu drugiej połowy XIX wieku do późnych lat 40-tych XX wieku. Czyżby zostały wyrzucone ,,przypadkowo" w którymś ujęciu jakiejś większej angielskiej rzeki, po czym wraz z jej nurtem płynęły do miejsca, w którym spokojnie osiadły i ,,określone lata potem" zostały wyłowione, przez losowe działania jegomościa wspomnianego w artykule? Przypadek, czy z kolei może jakaś celowość kryje się za istnieniem ,,misterium kostek"? Czyżby ktoś uznał je za ,,zbędny balast" i wyrzucił to za burtę podczas spokojnej przeprawy przez Anglię? Życie, jak widać, zaskakuje, nawet gdy wydawać by się mogło nie robisz nic specjalnego, tylko szukasz jakiegoś skarbu, który rzuci ci trochę ,,grosza", do domowej skarbonki...
  • 3

#5

Panjuzek.
  • Postów: 2111
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Nie tylko Stonehenge kryje tajemnice na terenie Albionu. Właśnie w rzece w środkowej Anglii odkryto dziwne historyczne artefakty.

 Już sam tytuł budzi spore wątpliwości. Porównywanie tych kostek na których widnieją wyraźne cyfry arabskie (które weszły do użytku w okolicach drugiej połowy pierwszego wieku naszej ery), do Stonehenge, którego początki sięgają trzeciego wieku przed Chrystusem, jest co najmniej chybione. @Kwarki_i_Kwanty dobrze wydedukował ze jakiś angielski "turysta" odwiedził Indie, kupił lub ukradł te suweniry, a później zgubił lub wyrzucił. 

 I jeszcze jedno. Nie napisali z jakiego materiału są te kostki. Pisali najpierw ze koleś polował magnesem, o potem złapał kostki w sieci. Te kostki na zdjęciu nie wyglądają na żelazne. 

 Typowy brukowy artykuł.  


  • 0



#6

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5520
  • Tematów: 701
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Arabskie to widzę chyba dwie lub trzy, reszta to inne znaki, jakieś symbole. Może to kostki do wróżb są? Gdzieś to już widziałem, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie.

Jestem już tak stary, że tracę neurony szybciej niż zyskuję nowe.  :szczerb:


  • 0



#7

Panjuzek.
  • Postów: 2111
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@

 Paradoksalnie cyfry arabskie pochodzą z Indii. i różnią się nieco od tych używanych w języku arabskim.

https://pl.wikipedia.../Cyfry_arabskie

 

standardowe europejskie 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
arabskie                                ٠ ١ ٢ ٣ ٤ ٥ ٦ ٧ ٨ ٩


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 26.05.2020 - 19:56

  • 0



#8

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5520
  • Tematów: 701
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@

 Paradoksalnie cyfry arabskie pochodzą z Indii. i różnią się nieco od tych używanych w języku arabskim.

(...)

standardowe europejskie 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
arabskie                                ٠ ١ ٢ ٣ ٤ ٥ ٦ ٧ ٨ ٩

Cyfr nawet nie szukałem, a literka, która mi się pierwsza w oko rzuciła to ح . Zresztą znaczki na sześcianach są w sanskrycie, więc związane raczej z hinduizmem lub buddyzmem.


  • 0



#9

cyryl04.
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Serdecznie witam szanownych forumowiczów po długiej przerwie.
Znalezisko faktycznie interesujące. Jak się wydaje ściany tych kostek pokryte są tzw. kwadratami magicznymi. Te "inne znaki i symbole" to również cyfry, bo oczywiście notacja indyjska czy indo-arabska różni się od europejskiej.
{url}https://en.m.wikiped...ls-en.svg{/url}
  • 1

#10

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 329
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 12
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W całej materii specyfiki słynnych już ,,60 sześcianów z Coventry" mogłoby być tak - i nie zdziwiłbym się, gdyby tak się okazało - że stanowią one ważne znalezisko... O szerokich implikacjach techniczno-kulturowych. Fakt, wiem, że jest to odważne wysunięcie pewnego wniosku, jednak te ciekawie tłoczone kostki mogłyby być dla jakiejś kiedyś egzystującej Zbiorowości, tym czym przykładowo ,,komputerowy mechanizm z Antykithiry" był bodaj dla starożytnych Greków. Czy nieciekawym jest sama ilość odkrytych sześcianów: 60? Liczba ta jest przecież podstawą do odmierzania przez gatunek ludzki upływu czasu, i określenia związku pomiędzy czymś jednym a drugim w czasoprzestrzeni. Cóż, jak to się mówi... ,,żeby nie było", że takowe znalezisko z małoznanego Coventry okaże się czymś, co zmieni pojęcie o dorobku kulturowym i osiągnieciach naukowo-technicznych jakiejś Kultury z kontynentu azjatyckiego.
  • 1



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u