Skocz do zawartości




Dziękujemy za udział w Złotych Szarakach -- kolejne informacje już niebawem!

Zdjęcie

Szturm na Strefę 51 miał być żartem. Amerykańska armia zamierza bronić "bazy UFO" przed milionem ludzi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

51.jpg

Foto: domena publiczna

 

Ponad półtora miliona ludzi zgłosiło na Facebooku chęć udziału w wydarzeniu, które nawołuje do przedarcia się na teren tajnej bazy wojskowej Area 51, do której w 1947 roku miały trafić pozaziemskie istoty. 20-letni pomysłodawca akcji przyznaje, że cała akcja jest żartem, ale armia USA do sprawy podeszła całkiem poważnie i ostrzegła przed konsekwencjami.

 

Wkoło tajemniczej Strefy 51 urosło już bardzo wiele teorii spiskowych. "Do roku 2001 rząd USA podtrzymywał, że Strefa 51 nie istnieje. W oświadczeniu ze stycznia 2001 roku, prezydent George Bush wspomniał o 'terenach operacyjnych położonych przy jeziorze Groom', co można uznać za pierwsze przyznanie przez rząd Stanów Zjednoczonych, że baza istnieje. W sierpniu 2013 CIA oficjalnie potwierdziło istnienie bazy" – podaje Wikipedia. Tymczasem baza powstała już w 1951 roku. Oczywiście na zlecenie CIA.

 

Najsłynniejsza z legend mówiącej o tym, co dzieje się na terenie Strefy 51 dotyczy rzecz jasna UFO. Ponoć w 1947 roku w Roswell (Nowy Meksyk) rozbił się statek kosmiczny z UFO na pokładzie. Pozaziemskie istoty miały potem trafić do Strefy 51, gdzie przeprowadzano na nich eksperymenty. Pojawiały się też głosy mówiące o tym, że na terenie bazy testowane są tajne technologie wojskowe, sprzęt do teleportacji i niewidzialny samolot Aurora. Żadna z teorii nie została oficjalnie potwierdzona przez amerykański rząd, przez co Strefa 51 wciąż pozostaje zagadką i wielu chciałoby ją odkryć.

 

Internetowy żart, który nie spodobał się armii

 

- Baza przez dekady była owianą tajemnicą i wszyscy, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, o tym wiedzieli i chcieli przynajmniej dowiedzieć się, co tam jest – przyznaje w jednym z wywiadów Matty. Ma 20 lat, mieszka w Południowej Kalifornii i jest pomysłodawcą "Szturmu na Strefę 51". - Szturm to zwyczajny żart i takie też było założenie wydarzenia. Nie spodziewałem się, że przyciągnie aż taką uwagę, ale skoro tak się stało, to planuję jakoś wykorzystać te swoje 5 minut. Na przykład chciałbym zorganizować festiwal z muzyką i sztuką z kosmitami w tle - tłumaczy.

 

Matty zmienił szczegóły wydarzenia na Facebooku, aby wyraźnie zaznaczyć, że cała akcja jest żartem, ale amerykańska armia nie widzi w tym nic śmiesznego. W oficjalnym komunikacje Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych poinformowały, że zamierzają bronić swojego terenu.

 

- Strefa 51 to poligon wojskowy, dlatego odradzamy komukolwiek próbę przedostania się na teren, na którym odbywają się treningi amerykańskich sił zbrojnych - mówi w wywiadzie z The Washington Post rzeczniczka prasowa U.S. Air Force.

 

Dziennikarze plotkarskiego serwisu TMZ dotarli do informacji, które jasno wskazują, że władze zostały poinformowane o wydarzeniu i stale monitorują sytuację. Lokalna policja ma również zadbać o dodatkowe środki bezpieczeństwa w dniu, na który zaplanowano szturm. - Jeśli ktokolwiek postawi nogę na wojskowym terenie, będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami zarówno przed sądem wojskowym, jak i cywilnym - ostrzegają przedstawiciele władz.

 

Niemal pewne jest, że wojsko nie udostępni swojego terenu pod wpływem olbrzymiego zainteresowania, jakim cieszy się wydarzenie na Facebooku. Jaki będzie finał tej głośnej akcji, która zaczęła się w pokoju 20-letniego Matty'ego? O tym przekonamy się 20 września. Całe wydarzenie ma być transmitowane na żywo.

źródło


  • 4



#2

ppp.
  • Postów: 555
  • Tematów: 29
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Armia ma bronić ludzi, nie występować przeciwko obywatelom. Przy tak dużym poparciu powinni to rozwiązać pokojowo.


  • -1

#3

owerfull.
  • Postów: 1291
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Jeśli atakujesz bazę własnego kraju, to będziesz traktowany jak wróg, sprawa jest prosta, nic skomplikowanego.


  • 8

#4

Canaris.

    God Emperor of Mankind

  • Postów: 641
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Armia ma bronić ludzi, nie występować przeciwko obywatelom. Przy tak dużym poparciu powinni to rozwiązać pokojowo.

Obywatele mają obowiązek przestrzegać prawa, jak tego nie robią to są bandytami i do nich sie strzela. 

Zadne "duze" popracie nie ma nic do gadania w tym momencie. 


  • 0



#5

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5851
  • Tematów: 719
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 Przy tak dużym poparciu powinni to rozwiązać pokojowo.

Pokojowo, to można rozwiązywać problemy na tęczowych lub "narodowych" marszach. Popieram przedmówców, to instytucja państwowa, więc gaz, pała i wąskie drzwi.

Potem można pytać o powód napadu i nazwisko.


  • 2



#6 Gość_Princess Luna

Gość_Princess Luna.
  • Tematów: 0

Napisano

To niedorzeczne żeby zabijać ludzi za ciekawość. Gdyby dali dowód, że nie robią tam żadnych eksperymentów w które wierzą foliarze, to co inteligentniejsi by odstąpili.


  • -6

#7

ppp.
  • Postów: 555
  • Tematów: 29
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Zadam pytanie: Kogo chroni wojsko utrzymywane przez podatników?

Armia  mafijna chroniąca samą siebie i swoje tajemnice zdobyte za pieniądze społeczeństwa nie zapewnia bezpieczeństwa obywatelom. Oficerowie, ludzie wykształconymi i potrafiący zachować się w obliczu wojny przyjeli pozycję "złych" rodziców, jeśli nasze dziecko jest niegrzeczne należy mu spuścić lanie.

Mi przypomina to trochę sytuację z "Zielonymi ludzikami" na Ukrainie, Amerykanów atakują cywile i wojsko staje się bezradne i zupełnie nieprzygotowane.


Użytkownik ppp edytował ten post 26.07.2019 - 17:15

  • -1

#8

Canaris.

    God Emperor of Mankind

  • Postów: 641
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zadam pytanie: Kogo chroni wojsko utrzymywane przez podatników?

 

 

 

Podatników przed bandą idiotów którzy myślą ze im "sie nalezy". 

 

To niedorzeczne żeby zabijać ludzi za ciekawość.

 

To nie jest ciekawość, to łamanie prawa i narazanie obywateli USA na utrate zycia lub zdrowia. 

 

Gdyby dali dowód, że nie robią tam żadnych eksperymentów w które wierzą foliarze, to co inteligentniejsi by odstąpili.

 

To zdanie jest tak debilne ze az ciezko odpowiedzieć... Co konkretnie miałoby być tym dowodem ? Zdjęcia pustych hangarów ? Przeciez "ot pochowali wszystko"... 


  • 3



#9

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5851
  • Tematów: 719
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 Gdyby dali dowód, że nie robią tam żadnych eksperymentów w które wierzą foliarze, to co inteligentniejsi by odstąpili.

To tak, jakby poprosić Rosjan, o udowodnienie, że nie szpiegują. No proszę Cię, trochę zdrowego rozsądku...

Po wtóre, każde państwo posiada tajemnice i to nie tylko na papierze. Jak myślisz, w Ministerstwie Obrony nie ma komórki, która pracuje nad jakimiś tajnymi urządzeniami? Jest, zapewniam Cię i to nie jedna, podobnie jak tajne bazy (choć może nie tak spektakularne jak w USA), które na takie nie wyglądają.


  • 3



#10

Panjuzek.
  • Postów: 2265
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@ppp

 

 

Zadam pytanie: Kogo chroni wojsko utrzymywane przez podatników?

Może nie uwierzysz ale właśnie podatników. W dzisiejszych czasach informacja jest orężem potężniejszym niż najbardziej zaawansowana broń. Ze przypomnę chociażby Enigmę z przed siedemdziesięciu lat. To jeden z pierwszych przykładów, jak wiedza może dać przewagę na polu bitwy. Dlatego właśnie wojsko ma i będzie mieć tajne bazy, i tajemnice. I nie bez powodu intruzi będą traktowani z całą surowością.

 

 

@TęczowaEuropa

 

 

To niedorzeczne żeby zabijać ludzi za ciekawość.

 

 Wszystko ma swoje granice. Lepiej zabić jednego ciekawskiego debila, niż narazić na śmierć i cierpienie tysiące czy nawet miliony ludzi. Tajemnice militarne, są bronią tak samo jak i karabin czy czołg. W czasach zimnej wojny to właśnie na tym polu były skoncentrowane wszystkie działania militarne. Przypominam że fakt iż siedzisz sobie bezpiecznie w domu, nie oznacza że na świecie panuje pokój. Codziennie setki czy też tysiące ludzi, ginie na skutek działań wojennych.  Głupią ciekawość należy powściągnąć. 


  • 2



#11

StatystycznyPolak.
  • Postów: 1858
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czytając to czy tylko ja wyobraziłem sobie bazy wojskowe otwarte dla zwiedzających? Z watą cukrową dla bąbelków i z budką z kebabem dla zmęczonych turystów? 


Użytkownik iLuminatek edytował ten post 27.07.2019 - 22:43

  • 1



#12

petersburg.
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

najśmieszniejsze jest to, że na pewno ktoś z tej grupy osób która tam pojedzie podda selekcji naturalnej; czekam z czystej ciekawości na rozwój wydarzeń i oby chłopaka nie zjedli finansowo za skutki


  • -1

#13

Panjuzek.
  • Postów: 2265
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Up@

 Napisz jeszcze raz, Gdy wszystkie dragi przestaną działać. Na tym forum piszemy, na trzeźwo.


  • 1



#14

petersburg.
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@up
chyba Cię coś uwiera, napisz do mnie na tym forum jeszcze raz, jak już Ci zaczną końcówki nerwów kontaktować i nauczysz się interpunkcji : )
  • -1

#15

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

USA: szturm na Strefę 51 przyciągnął kilkadziesiąt osób i zakończył się jednym aresztowaniem

 

1.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

Swój udział w wydarzeniu zapowiedziały na Facebooku blisko trzy miliony użytkowników, jednak w pobliżu bazy wojskowej na pustyni w stanie Nevada pojawiła się jedynie setka osób. Jedna z nich zakończyła swój udział w kajdankach za... oddanie moczu w pobliżu bramy wjazdowej.

 

Strefa 51 to część olbrzymiej bazy lotnictwa wojskowego USA, dwie godziny jazdy samochodem na północ od Las Vegas. Od wielu lat zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że na jej terenie - pod znajdującym się tam jeziorem - armia przetrzymuje UFO, które spadło w Nowym Meksyku w latach 40.

 

W czerwcu br. na Facebooku powstało wydarzenie pod hasłem "Szturm na Strefę 51", którego pomysłodawca Matty Roberts zachęcał do znalezienia dowodów na istnienie kosmitów. Jak przekonywał, "wszystkich nas nie zatrzymają". Propozycja spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem i była szeroko komentowana przez media. Choć zdecydowana większość osób traktowała pomysł jako żart, rzecznik amerykańskiej armii ostrzegał w rozmowie z "Washington Post", że osoby próbujące wedrzeć się na teren bazy mogą zostać aresztowane lub wręcz postrzelone.

 

Ostatecznie w pobliżu bramy wjazdowej na teren Strefy 51 pojawiło się kilkadziesiąt osób. Wydarzenie przebiegło spokojnie, doszło jedynie do aresztowania jednej osoby pod zarzutem publicznego oddawania moczu. Jedną osobę zatrzymano "w celach śledczych".

 

- To wielka ulga, że ​​nie jest tak źle, jak się spodziewaliśmy - stwierdził Kerry Lee, szeryf hrabstwa Lincoln.

 

Więcej osób przyciągnęły organizowane w okolicznych miejscowościach festiwale muzyczne, związane z wydarzeniem. Szacuje się, że do maleńkich na co dzień miasteczek Rachel i Hiko przybyło ok. 1500 osób.

 

A teraz parę fotek.

 

2.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

3.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

4.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

5.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

6.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

7.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 

8.jpg

ETIENNE LAURENT / PAP

 


 
 
 

źródło


  • 3




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u