Skocz do zawartości




Zdjęcie

Maryla Rodowicz mieszka w nawiedzonym domu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1

Irey.
  • Postów: 404
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Maryla Rodowicz podzieliła się z fanami pewną wstrząsającą wiadomością. Wokalistka wyznała, że mieszka w domu nawiedzanym przez… duchy! „Najbardziej czują to koty”, powiedziała.

 

59b68510a9cdd_o,size,1068x623,q,71,h,c2a

 

Każdy z nas w swoim życiu miał okazję słyszeć historię o miejscach nawiedzanych przez duchy. Niektórzy uważają, że są wyłącznie wytworem wyobraźni. Inni nie tylko potwierdzają ich istnienie, lecz także przysięgają, że mieli okazję na własnej skórze doświadczyć obecności istot nie z tego świata! Do tej grupy należy Maryla Rodowicz. Artystka wyznała w jednym z wywiadów, że dzieli dom z duszami zmarłych.

 

Maryla Rodowicz ujawniła w rozmowie z magazynem Rewia, że ma pecha mieszkać w domu nawiedzanym przez duchy. Nie ukrywała swojego pragnienia, aby pozbyć się nadprogramowych lokatorów. Miał jej w tym pomóc… egzorcysta.

 

Czy artystka ostatecznie rozprawiła się z duchami? Chociaż jeszcze kilka lat wydawała się zdeterminowana, aby zażegnać problem raz na zawsze, teraz stała się mniej radykalna. Najwyraźniej zaakceptowała fakt, że nie jest w domu sama. Jak objawia się obecność istot nadprzyrodzonych? Maryla Rodowicz zdradziła, że najbardziej podatne na wpływ duchów są jej koty.

 

– Często coś stuka, puka. Najbardziej czują to koty. Często wodzą wzrokiem za czymś, czego my nie widzimy. Ale są to duchy przyjazne – cytuje piosenkarkę gala.pl.

 

Źródło:

 

https://lelum.pl/mar...nawiedzony-dom/

 

 


  • 2

#2

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W innych krajach wielu różnych celebrytów opowiada o swoich paranormalnych przygodach. Polskie gwiazdy nie mają jeszcze takiej odwagi, nie jest to u nas takie modne.



#3

Devoratrix.
  • Postów: 62
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Koty mają to do siebie, że widzą różne dziwne rzeczy. I wodzą wzrokiem za czymś czego nie widzimy. Jak przyjrzysz się bliżej to można zauważyć np. zlepke kurzu, albo maleńką muszkę. Mój kot dzisiaj przez 15 min patrzył się w róg mieszkania, siedziała i sie patrzyła nieruchomo. Aż w końcu hop, rzuciła się na kawałeczek dyndającej pajęczyny której nie było za bardzo widać, zjeżdżając przy tym pazurami po ścianie, że aż zęby zaswędziały. 


  • 0

#4

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5094
  • Tematów: 673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czy kot wgapiający się w ścianę widzi... ducha? Jego doskonałe zmysły potrafią dostrzec niebywale interesujące zjawiska.

 

Czy zdarza ci się przyłapać swojego mruczka gdy ten, zastygły w bezruchu, wpatruje się w pustą przestrzeń? To bardzo ciekawe zjawisko, świadczące o tym, że koty widzą więcej. Wyjaśniamy, dlaczego koty patrzą w ścianę.

 

Koty widzą więcej

 

Spokojnie, koty nie widzą duchów. To „rozwiązanie” zagadki kotów wpatrujących się w jakiś punkt wciąż funkcjonuje, gdyż nie wszyscy znają prawdziwy powód takiego zachowania. Koty mają zdolność widzenia w ultrafiolecie. Czyli widzą rzeczy dla nas niedostrzegalne. Przykładowo – dla kota biała ściana może tworzyć istną feerię psychodelicznych plam i pasków, które iskrzą w świetle. Takie zdolności przydają się kotom w naturalnym środowisku. Pomagają namierzyć ofiarę w śniegu, dla nas niewidoczną w białej przestrzeni. Dostrzegają także dawne ślady moczu, co jest niezwykle istotne w świecie kociej komunikacji i najdrobniejsze punkty, które się poruszają.

 

W porównaniu z ludźmi, koty mają znacznie większe pole widzenia. Człowiek ma pole widzenia około 210 stopni, podczas gdy u kota wynosi ono aż 285 stopni. Choć z bliska wszystko dla kota traci ostrość i nie jest tak kolorowe, jak my to widzimy, to i tak mruczek z reguły potrafi dostrzec coś, na co my w ogóle nie zwracamy uwagi.

 

Dlaczego koty patrzą w ścianę? Wypatrują w niej… dźwięków

 

Koty maj również znakomity słuch. Jest on nieporównywalnie lepszy od słuchu człowieka i znacznie lepszy od słuchu psa. Zakres kociej słyszalności zahacza o ultradźwięki. Ale dlaczego koty patrzą w ścianę? Takie zachowanie może wynikać stąd, że po konstrukcji roznosi się jakiś dla nas niesłyszalny odgłos. Możliwe, że z miejsca, w które kot się wpatruje, dochodzi jakiś szmer, którego nasze uszy nie są w stanie usłyszeć.

 

Mruczki słyszą odgłosy o częstotliwości do 65 kHz, podczas gdy ludzka granica słyszalności to zaledwie 20 kHz. Rejestrują dźwięki o dwie oktawy wyższe od najwyższej nuty, jaką my jesteśmy w stanie usłyszeć. Słyszą aż pięć razy lepiej od nas! Potrafią usłyszeć zupełnie niedostępne ludzkiej percepcji ultradźwięki.

 

Tak niebywale rozwinięty zmysł słuchu w komplecie z ciekawym sposobem widzeniem sprawia, że nawet zwykła biała ściana oblana słońcem  tworzy niezwykle interesujący dla kota obraz. Teraz już wiesz, dlaczego koty patrzą w ścianę? Możemy tylko wyobrażać sobie, co one tam widzą i słyszą.

 

Untitled.png

 


  • 4



#5

JennyMandeville.
  • Postów: 36
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Już widzę jak Użytkownicy Forum pytają Marylę czy ma przeciągi w domu i proszą o dowody, a ona się obraża, że nie po to tu przyszła i że na paranormalne nie da się z nikim pogadać.
  • 0



#6

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak w ogóle to przecież rzekomo dziwne zjawiska których doświadczają wszelkiej maści celebryci są często nie mają większego poziomu wiarygodności niż takie które spotkają przeciętnego mietka. Jedynie niektórzy uważają że skoro celebryta mówi o duchach to one są bardziej duchowe niż inne.



#7

letztenbrief.
  • Postów: 35
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Tak w ogóle to przecież rzekomo dziwne zjawiska których doświadczają wszelkiej maści celebryci są często nie mają większego poziomu wiarygodności niż takie które spotkają przeciętnego mietka. Jedynie niektórzy uważają że skoro celebryta mówi o duchach to one są bardziej duchowe niż inne.

Może nie "bardziej duchowe", a "wiarygodniejsze" (jak dla kogo ;) ), bo skoro celebrytka odważyła się, by powiedzieć taką historię w mediach, to przecież to musi być prawda... inna sprawa, że Maryla jest jaka jest ;) 


  • 0

#8

Irey.
  • Postów: 404
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Tak w ogóle to przecież rzekomo dziwne zjawiska których doświadczają wszelkiej maści celebryci są często nie mają większego poziomu wiarygodności niż takie które spotkają przeciętnego mietka. Jedynie niektórzy uważają że skoro celebryta mówi o duchach to one są bardziej duchowe niż inne.

 

Trzeba mieć odwagę żeby opowiadać takie rzeczy publicznie.


  • 0

#9

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W przypadku Rodowicz to akurat ta wypowiedź nie jest jakimś zaskoczeniem. Jeśli się przejrzy jej wcześniejsze wyznania z kręgu wiary to widać jakie ma poglądy na te rzeczy
https://www.google.c...hu-swietym/amp/

Odwagę to trzeba mieć żeby uratować tonącego, ludzi z pożaru, skoczyć że spadochronem a nie powiedzieć że w domu cos stuka i puka.



#10

Jackob.
  • Postów: 47
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie ważne co mają mówić ważne że mówią :szczerb:


  • 0



#11

Książe Zła.
  • Postów: 469
  • Tematów: 55
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja za łebka byłem zakochany w Maryli Rodowicz
  • 0

#12

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2092
  • Tematów: 159
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wiele osób doświadcza takich zjawwisk jak duchy, komuś coś spada, słyszą jakieś dźwięki, coś steruje rzeczami a my zastanawiamy się, co to takiego i próbujemy naukowo odpowiedzieć na to zagadnienie, ale nauka przy tym wymięka. A może jednak nie? Zobaczcie - żyjemy w 3-wymiarowej czasoprzestrzeni, no ten czas dodaje czwartego wymiaru naszej przestrzeni. A jeśli istnieją inne wymiary, których my nie dostrzegamy, ale wyczuwamy ich aktywność? Nasze zmysły wyłapują coś szczątkowo, bo nie potrafią dostrzec w całej okazałości. Nie potrafią dostrzec bo odbierają świat w 3D  (wysokość, szerokość, głębokość). To tak jakby dwuwymiarowa istota próbowała dostrzec nas. W rezultacie zobaczy kontur, kreskę, kropkę etc.  i nic po za tym. Jednak ta kreska może ją buchnąć, podrzeć, rozpołowić etc. Odpowiedzialne za te dziwne zjawiska mogą być, albo jakieś fizyczne oddziaływania, albo coś co ma więcej wymiarów, co faktycznie możemy nazwać duchem ( ale nie duszą).

 

Świat który odbieramy jako 3D może wcale taki nie być. Tak jak nasze zmysły. Uczono nas w szkołach, że istnieją: wzrok, węch, słuch, smak, dotyk i... na tym się kończyło. A wiadomo, że istnieją jeszcze: postrzeganie ułożenia części ciała  (propriocepcja), równowagi i odczuwania bólu ( nocycepcja), odczuwanie wibracji ( mechanocepcja), odczuwanie temperatury ( termocepcja) i tak dalej. Wiem, że można to zaliczyć do tych pięciu podstawowych, ale jednak każdy zmysł rejestruje co innego. 

 

Może nasza rzeczywistość również składa się z wymiarów podstawowych, wyczuwanych przez nasze podstawowe zmysły, ale i również z wymiarów które podstawowymi nie są, które rejestrujemy tylko szczątkowo. Wiadomo, że między 0 stopni a 180  stopni mieści się niezliczona ilość kątów, jakby tak dzielić i dzielić. Ale w uproszczeniu powiedzą , że 180. Na pewno nikt nie powie , że 4 - ostry, prosty, rozwarty i półpełny. To tylko podstawa. Ostrych może być mnóstwo i rozwartych też. 

 

Sądzę, że my ludzie nie dostrzegamy tego wszystkiego, bo nie skupiamy się na głębi tylko oceniamy powierzchownie. Jak nauka potwierdza to git, a jak nie to kit. I tak myśli większość ludzi. Maryla Rodowicz nie jest jedyną osobą, która tego doświadcza. Tych osób jest mnóstwo. :)


Użytkownik Endinajla edytował ten post 27.03.2019 - 17:19

  • 2



#13

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Bo zmysłów podstawowych jest 5 i tak w szkole było uczone. Już nie od dziś wiadomo że osoby wierzące w świat paranormalny częściej doświadczają takich zjawisk niż inni.



#14

Tiga.
  • Postów: 227
  • Tematów: 26
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

5 zmysłów to już prehistoria. Dzisiaj wyróżnia się min. 9, aż do 21 szt.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u