Skocz do zawartości




Zdjęcie

Amerykanie tworzą maszyny do zabijania. Ale twierdzą, że tego nie robią


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4903
  • Tematów: 645
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych utrzymują, że rozwijane na ich życzenie roboty nie są maszynami do zabijania. Tylko, że tym właśnie są. I ta sama instytucja tego dowodzi.

 

                          MjMyODExYgssGzl3agNvHm9DbS0sWmFIOFt1Zmo3Ylx5TTdwdkhiDmMOPy0oH2MaIVZ-cH1MeFh5SHx8aFV7WXlAd3NyTn1FOAouai8IKkgw.jpg

                           fot/wp.pl/Eksperci z całego świata sprzeciwiają się takim praktykom (US Army)

 

Jak podaje serwis Gizmodo, w ubiegłym miesiącu U.S. ARMY zwróciło się do prywatnych firm po pomysły. Chodziło o projekt zaimplementowania Advanced Targeting and Lethality Automated System (ATLAS), czyli systemu zaawansowanego automatycznego celowania śmiertelnego.

 

O czym świadczą powyższe słowa? Według U.S. Army na pewno nie oznaczają łamania zasad etycznych, dotyczących produkcji "maszyn do zabijania". Eksperci z całego świata sprzeciwiają się takim koncepcjom. Mimo to, wiele państw stale pracuje nad rozwojem robotów do zabijania opartych na sztucznej inteligencji.

 

Zadaniem robota posiadającego system ATLAS miałoby być co najmniej trzy razy szybsze wycelowanie i gotowość do oddania śmiertelnego strzału, niż będzie w stanie zrobić to człowiek.

 

Cała sprawa wyszła na jaw 26 lutego w głośnym artykule opublikowanym przez Quartz. Kilka dni później Siły Zbrojne USA delikatnie zmieniły treść informacji o zapotrzebowaniu, ze względu na publiczne zaniepokojenie. A właściwie, to dodały krótką adnotację.

 

"Cały rozwój i wykorzystanie autonomicznych i pół-autonomicznych rozwiązań w systemach uzbrojenia, w tym w platformach załogowych i bezzałogowych, jest zgodny z wytycznymi zawartymi w dyrektywie 3000.09 Pentagonu, która została zaktualizowana w 2017 r. Nic w niniejszym zawiadomieniu nie powinno być rozumiane jako zmiany w polityce Pentagonu. Wszystkie zastosowania uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji w tym programie będą oceniane pod kątem zgodności z normami prawnymi i etycznymi DoD."

 

Dyrektywa 3000.09 zawiera jedno bardzo ważne stwierdzenie. Podkreśla ona, że Stany Zjednoczone nie będą wykorzystywać maszyn, które samodzielnie będą stwierdzać, do kogo mają strzelać. To oznacza, że w każdym przypadku ostatecznym czynnikiem podejmującym decyzję, jest człowiek.

 

Dodana przez Pentagon notka jest jednoznacznym potwierdzeniem. Stany Zjednoczone będą pracować nad budową autonomicznych maszyn do zabijania, jednocześnie udając, że tego nie robią. W końcu nadal "opierają się na dyrektywie", której sami sobie zaprzeczają.

 

wp.png

 

To nie wszystko jeszcze...

 

Koreańczycy budują roboty do zabijania. Eksperci wołają o opamiętanie

 

Naukowcy specjalizujący się w dziedzinie sztucznej inteligencji i pochodzący z 30 różnych krajów świata bojkotują działania południowokoreańskiej firmy. Twierdzą, że jej polityka może doprowadzić do powstania robotów do zabijania, władanych przez sztuczną inteligencję.

 

          MjMyODExYgssGzl3agNvHm9DbS0sWmFIOFt1Zmo3Ylx5TTdwdE9iDmMOPy0oH2MaIVZ8dnNKe118S3tpcEx8X39BeXFyVzkPPxQmKiQMIhhjEz8jZwU=.jpg

  fot/wp.pl

 

W listopadzie 2017 roku odbyło się pierwsze spotkanie dotyczące "robotów niosących śmierć". Co prawda, nie negowano na nim chęci zabronienia tworzenia i używania robotów do zabijania. Ale też nie zrobiono w tym kierunku nic. Mary Wareham, globalna koordynatorka akcji "Stop Killer Robots" twierdzi, że państwa nie chcą marnować czasu na takie rozmowy, bo inwestują ogromne pieniądze w rozwój tej technologii.

 

Teraz pora na kolejny bojkot.50 profesorów czołowych uczelni świata podpisało list wzywający do opamiętania się Koreańskiemu Instytutowi Zaawansowanych Nauk i Technologii (KAIST) oraz jego partnerowi, firmie Hanwha Systems. Naukowcy ogłaszają, że nie będą współpracować z uniwersytetami, ani przyjmować gości z KAIST. Są pełni obaw, że Korea chce przyśpieszyć wyścig zbrojeń, rozwijając autonomiczną broń.

 

"Jest wiele wspaniałych rzeczy, które możesz zrobić z SI..." - mówi Toby Walsh, organizator bojkotu oraz specjalista ds. sztucznej inteligencji. W dalszej części wypowiedzi upomina, że Sztuczną inteligencję można chociażby wykorzystać do ratowania życia ludzkiego, a nie do budowania potęgi militarnej.

 

W następnym tygodniu będzie miało miejsce spotkanie ONZ w Genewie, którego głównym tematem będzie broń autonomiczna. Należy wspomnieć, że ponad 20 krajów na świecie zabroniło już całkowicie stosowania robotów do zabijania. W obawie przed światowym kryzysem i sytuacji niczym z filmu Terminator pojawiły się pytania o dokładność takiej broni i o jej zdolność odróżniania sojusznika od wroga. Bojkot może mieć spore powiązanie ze spotkaniem ONZ.

 

W czym tkwi problem? Firma Hanhwa Systems jest gigantem w dziedzinie produkcji broni w Korei Południowej. Produkuje amunicję kasetową, zabronioną na mocy międzynarodowego traktatu w 120 krajach. Korea Płd., USA, Rosja oraz Chiny nie podpisały tej konwencji. Współpraca firmy produkującej broń zakazaną na świecie z instytutem KAIST wydała się podejrzana. Później miało to się potwierdzić.

 

Prowadzone przez KAIST oraz Hanhwa projektach budowy robotów ze sztuczną inteligencją zaniepokoiły naukowców jeszcze bardziej, po artykule opublikowanym w Korea Times. Opisano je jako "przyłączenie się do globalnej konkurencji w celu stworzenia autonomicznej broni". Walsh natychmiast po tym wysłał zapytania do uniwersytetu, ale nie uzyskał żadnej odpowiedzi.

 

Sung-Chul Shin, 16-sty prezydent KAIST powiedział, że jest mu przykro z powodu bojkotu. "Chciałbym potwierdzić, że KAIST nie ma zamiaru angażować się w rozwój śmiercionośnych autonomicznych systemów uzbrojenia i robotów-zabójców" - mówił Shin w oświadczeniu. "Jako instytucja akademicka cenimy prawa człowieka i normy etyczne w bardzo wysokim stopniu" - dodał.

 

Inna koreańska firma Dodaam Systems produkuje już w pełni autonomiczne roboty bojowe. To stacjonarna wieża, zdolna do wykrywania celów oddalonych nawet o 3 km od niej. Robią je na zamówienie Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Kataru. Firma co prawda twierdzi, że istnieją pewne ograniczenia, które wymagają od człowieka potwierdzenia przeprowadzenia śmiertelnego ataku.

 

MjMyODExYgssGzl3agNvHm9DbS0sWmFIOFt1Zmo3Ylx5TTdwdU5iDmMOPy0oH2MaIVZ9c3dOfll7QXtpaEp9XHVAfH1xT3xFPxYtKzFWJxoqWzI=.jpg

fot/wp.pl

 

wp.png

 

 

Jeszcze coś...

 

Roboty niosące śmierć. Czy ONZ zabroni ich używania?

 

Przedstawiciele państw należących do ONZ spotkali się, aby przedyskutować stosowane na świecie systemy broni. Jednym z punktów były "roboty do zabijania". ONZ chce zabronić ich stosowania.

 

                          MjMyODExYgssGzl3agNvHm9DbS0sWmFIOFt1Zmo3Ylx9STdwdUhiDmMOPy0oH2MaIVZ4d3RKfFt6QX9paEt4X3xMeHJ1SWIFIwNhLjUdKkgw.jpg

  fot/fotolia

 

Setki ekspertów w dziedzinie sztucznej inteligencji napisało list otwarty do przywódców światowych. Wezwali do poparcia zakazu posiadania autonomicznej broni. Według nich, ta broń niewiele różni się od nuklearnej. Elon Musk również dąży do uregulowania rozwoju autonomicznej broni.

 

Co jest tak przerażającego w robotach? Jeśli macie jakieś wątpliwości, to spójrzcie na to nagranie.

 

                           

 

Spotkanie okazało się mniej produktywne, niż mieli nadzieję sygnotariusze listu. Póki co skończyło się na rozmowach, przygotowano jedynie grunt pod poważne podejście do sprawy. Mary Wareham, globalna koordynatorka akcji "Stop Killer Robots" twierdzi, że państwa nie chcą marnować czasu na takie rozmowy, bo inwestują ogromne pieniądze w rozwój tej technologii.

 

Jednym z wniosków, do jakich udało się dojść, jest potrzeba ustalenia regulacji co do użycia sztucznej inteligencji w dziale militarnym. Nie powiedziano jednak nic konkretnego, co ma to oznaczać.

 

"To będą bronie masowego rażenia" - powiedział Toby Walsh, ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jest przekonany, że ludzie prędzej czy później zabronią użycia tej broni. Pytanie, czy dopiero po tym jak zginą ludzie, czy uda się temu zapobiec.

 

wp.png

 


  • 3



#2

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2062
  • Tematów: 151
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Właściwie się nie dziwię tym firmą z Korei Południowej, że myślą o tworzeniu takiej morderczej broni, bo chyba każdy jakby był na ich miejscu, rozważył by ten pomysł prędzej czy później. Bo tu nigdy nie wiadomo jak zachowa się wielmożny sąsiad :D


  • 1



#3

Canaris.

    God Emperor of Mankind

  • Postów: 403
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czy ONZ zabroni ich używania?

 

 

Nikogo to nie bedzie obchodziło bo ta organizacja juz dawno sie skompromitowała. 


  • 1





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u