Skocz do zawartości




Zdjęcie

Komentarze do debaty "Dodatki do żywności"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#16

fussy.
  • Postów: 206
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Up@

Powiedz tylko w jakiej sieci kupowałeś. Zazwyczaj emigracja zaczyna od sieci ASDA, a tam... 

 

Kupuję w różnych. Asda (mam na osiedlu niestety) to faktycznie syf, zwłaszcza owoce, warzywa (marchewki przerośnięte jak do karmienia bydła) i pieczywo (dramat). Trochę lepiej jest w Morrisons (owoce i warzywa drogie ale bardzo ok / mięso u rzeźnika można też ładne trafić) i Lidlu (pieczywo, wędliny). Mleko wszędzie syf i najlepsze co można kupić to Łaciate w polskim sklepie. Tylko, że chcąc robić tak zakupy to trzeba pół dnia poświęcić na jeżdżenie od sklepu do sklepu. Wszelkie local shops to syf kiła i mogiła, nie da się tam kupić nic poza fajkami jak ktoś pali i piwem jak ktoś jest niezbyt wybredny - tyle ;)

 

@Staniq gdzie kupujesz to pieczywo, co to za sieć?


  • 0

#17

Perseusz.
  • Postów: 75
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Skoro mamy tu kogoś kto zna dogłębnie temat to nie mogę się oprzeć i nie zapytać: czy faktycznie w starych piekarniach wypiek chleba trwał ok. 5 godzin w temperaturze od 120 do 160 st. C, a obecnie cały proces przyspiesza się temperaturą i przykładowo wypiek kęsów kilogramowych, który powinien trwać minimum 3 godz., skraca się do 45 minut?

 

Bo to chyba może mieć zasadnicze znaczenie dla którego estetycznie rzecz biorąc taki sami chleb kiedyś mógł ważyć kilogram, dziś waży powiedzmy trzysta gram (tym samym ciężej jest się nim najeść), a przede wszystkim dlaczego kiedyś po wielu dniach był zdatny do spożycia, a dziś robi się niejadalny jeszcze w dniu kupna. To może nawet istotniejsze od drożdży, zakwasu, mąki...


  • 0



#18

Churchyard dweller.
  • Postów: 356
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

@Perseusz

 

W debacie piszesz:

 

 

W nowym kraju zamieszkania spora część ludności przywiązywała sporą wagę do jakości żywienia. Wyliczano różne zapotrzebowania, czytano etykiety wszystkich produktów i świadomie rezygnowano z wielu produktów ze względu na ich skład albo pochodzenie. Preferowano produkt lokalny, regionalny, prosto od rolnika, spółdzielni, kooperatywy, prostego handlarza, ale i duże sklepy zmuszano do tego, by informowały nas skąd dojeżdżają do nas dane rzeczy, kto jest ich producentem i powoli zmuszano je do udowadniania nam, iż są one warte ceny... oraz naszych żołądków.

 

A tutaj:

 

 

Nie wiem jak koledzy i koleżanki z Wysp, ale u nas istnieją prawie wyłącznie krajowe sieci supermarketów, kupowanie bezpośrednio od producentów jest nierealne, a produkty są wszędzie w zasadzie te same. Nadal można wybierać między produktem lepszym oraz gorszym jakościowo będąc gotowym dopłacić, ale to nie zawsze znacząco decyduje o możliwości dostania normalnego produktu. Mogę kupić chleb za równowartość jakichś 8 złotych i chleb za jakieś 25 złotych, ale różnica będzie minimalna - ten drugi najwyżej będzie smakować lepiej, ale tylko przez jakieś osiem godzin. Różnić będzie się droższa papryka hiszpańska od tej holenderskiej, ale już produkty mleczne pochodzą tylko z jednej kooperatywy rolniczo-mleczarskiej.

 

Przecież te dwa posty są ze sobą sprzeczne. Moglbys sformulowac calosc od nowa, tak zeby bylo zrozumiale? I mieszkasz w Holandii, tak?


  • 0

#19

Perseusz.
  • Postów: 75
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mieszkałem w dwóch różnych miejscach. Pisałem o Danii i Szwecji, więc niestety o Holandii nic nie wiem. Ale podejrzewam, że tam nie jest lepiej niż w Sztokholmie.
  • 0



#20

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5894
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Staniq gdzie kupujesz to pieczywo, co to za sieć?

Waitrose. Drogo, ale od lat mam to, co idzie zjeść normalnie i bez obaw. Mają swoją markę Waitrose1, oraz markę organiczną. 

Całe zakupy tam robię. Wolę przepłacić kilka funtów, ale zjeść dobrze. Mają również dziczyznę (mięso Jelenia Rudego) i cielęcinę.

 

Perseusz@

Jeżeli chodzi o chleb i jego wyrób, chleb potrzebuje około 230 stopni Celsjusza do wypieku. Kiedyś sprawdzało się to w ten sposób, że wsypywano garść mąki do pieca. Jej kolor po kilku minutach powinien być jasnobrązowy - złoty. Jeżeli był brunatny lub czarny to znaczyło, że jest za gorący.

 

Mam względne pojęcie o technologiach produkcji żywności z zastosowaniem mąki. Pracuję w fabryce żarcia, więc sztuczki stosowane przez producentów znam, pomimo tego, że u nas produkuje się zdrowo i bezpiecznie.

Nie stosujemy niebezpiecznych dodatków dlatego, że nie musimy. Najciekawsze jest to, że żywność uważana za zdrową wcale taka nie jest.

Ale nie chcę tutaj mówić o tym, o czym zapewne będzie mowa w debacie.


  • 1



#21

Churchyard dweller.
  • Postów: 356
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Widze ze sami emigranci tutaj. Wyjezdzacie do tych lepszych krajow za chlebem, a nawet normalnego chleba nie mozecie tam zjesc, tylko jakis syf.


  • 0

#22

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 472
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Szczerze mówiąc osobiście zaobserwowałam, że jedzenie w Szwecji jest lepszej jakości. No może poza chlebem. Wina jednak w tym przypadku nie w syntetycznych dodatkach a w tym, że w Szwecji jada się po prostu inny rodzaj chleba. Szwedzki chleb jest słodki, drożdżowy a zwykły chleb na zakwasie to bardziej dobro importowane. Wynika to z tego, że Szwedzi jedzą większość rzeczy w wersji słodkiej. Jeśli jakieś danie nie jest słodkie samo w sobie, to dodają do tego dźem. Taka kultura jedzenia po prostu. Dla mnie ten chleb jest paskudny, ale to dlatego, że przywykłam do innego chleba jednak.

 

Pomiędzy produktami z niższej i wyższej półki faktycznie nie ma gigantycznej różnicy tak jak to jest w Polsce (czego przyczyną jest niska siłą nabywcza polskiego pieniądza niestety), ale jedyne co to oznacza to to, że większość produktów jest naprawdę dobra. Ilość dodatków jest ograniczana do niezbędnego minimum. Czego nie mogłam powiedzieć o polskiej fasolce z Sokołowa, którą przygarnęłam w lokalnym sklepie. 

Do szwedzkiego mięsa też mam dużo większe zaufanie niż do polskiego. Nie zauważyłam żeby było szprycowane wodą albo miało brzydki zapach. 

 

Niektórzy mogą powiedzieć, że jedzenie w Polsce jest smaczniejsze, ale smak a jakość to dwie różne rzeczy. Oczywistym jest, że fasolka po bretońsku z Sokołowa naszprycowana wzmacniaczami smaku będzie smaczniejsza od gulaszu, w którym oprócz niezbędnych skłądników gulaszu jest tylko jeden syntetyczny dodatek i jest to kwas askrobinowy na samym końcu listy. Nie nazwałąbym jednak w tym przypadku tej fasolki lepszą pod żadnym względem.


Użytkownik dziewięć edytował ten post 01.11.2018 - 22:44

  • 0



#23

Zaciekawiony.
  • Postów: 7887
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W wielu sieciówkach chleby i bułki są robione bez drożdży a tylko z proszkiem do pieczenia. Stąd inny smak, bo drożdże dodają od siebie trochę składników zapachowo-smakowych. Do tego dochodzi praktyka podpiekania bułek, które uformowano wstępnie i zamrożono.


  • 0



#24

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5894
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Smak sody jest tak charakterystyczny, że nie da rady go ukryć w tak prostych ciastach. Są też pieczywa regionalne, które w swoim składzie muszą ją mieć. W UK takim pieczywem jest bułeczka sodowa zwana "scone", występująca w różnych wersjach. Ja lubię wersję śniadaniową, zwykłą. Podgrzana w piekarniku, ze śmietanką maślaną na wierzchu (clotted cream) lub konfiturą (nie dżemem). W tym pieczywie bardzo wyraźnie czuć sodę, podobnie jak w cieście do pizzy robionym z proszkiem do pieczenia, które w składzie ma sodę.


  • 0



#25

Wszystko.
  • Postów: 9672
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ta bułka jest też znana w Polsce pod nazwą proziaki. 

https://www.przyslij...pis/proziaki-29

Dowiedziałem się o ty pare dni temu z programu Makłowicza.





#26

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 472
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Scones to bułeczki sodowe? Piękę czasami na śniadanie ale nigdy nie widziałam przepisu z sodą. Moje wyglądają tak https://2.bp.blogspo...egan+recipe.jpg. Albo proziaki to nie scones albo robię na śniadanie podróby sconesów.


  • 0



#27

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5894
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie udowadniam, ale dzielę się wiedzą... :szczerb: Makłowiczowi nie odbieram wiedzy. Jadłem proziaki i niestety, różnią się konsystencją ciasta, choć niewiele.

Scone

 

Przepis


  • 0



#28

Wszystko.
  • Postów: 9672
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Aha czyli te scone to jednak trochę się różnią od tych drugich

Była mowa o pieczeniu chleba więc postanowiłem zrobić swój. Pierwszy raz robiłem. Wyszło w miarę dobrze gdyby ta góra mi się tak nie spaliła.
https://i.imgur.com/zzK0mCtr.jpg
To jest wersja pszenna-żytnia na drożdżach.



#29

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5894
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Sprawdzają się w użyciu domowe maszyny do wypieku chleba. Wystarczy włożyć składniki, nastawić czas, a po powrocie z pracy lub rano mamy gotowy chlebek.

Taka maszynka ze średniej półki.


  • 0



#30

Wszystko.
  • Postów: 9672
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Używasz tego modelu z panasonica?

Do tej pory myślałem że takie wypiekacze do chleba to jedynie ten chleb pieką. Teraz jak widzę po filmikach z yt i opisach na necie to dodatkowo wyrabiają te ciasto. wcześniej się nie interesowałem tym jak one działają więc nie wiedziałem.

Ile czasu średnio trwa wypiekanie chleba w takiej maszynie?






 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u