Skocz do zawartości




Zdjęcie

Czyżby biblijny NOE posługiwał się technologią XXI wieku?

Noe

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4410
  • Tematów: 603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To brzmi nieprawdopodobnie, ale Noe mógł używać komórki i innych nowoczesnych urządzeń! Jak twierdzą naukowcy Noe tak naprawdę, nie był prostym człowiekiem. Przypuszcza się, iż był to pionier nauki i nowoczesnej technologii!

 

                                                                             Noe.jpg

                                                                             fot/google

 

Noe i urządzenia z XXI wieku

 

Zdaniem tureckiego badacza Yavuza Orneka, Noe nie byłby w stanie przetrwać potopu
z takim zapleczem technicznym, jakie opisane jest na kartach Starego Testamentu. Według naukowca, ocalały z potopu posługiwał się najnowocześniejszą technologią, która umożliwiła mu przetrwanie wodnego pogromu.

 

Jak sugeruje Orneka, Noe posługiwał się dronami, wieżą komunikacyjną, nawigacją, a nawet telefonem komórkowym. Zamiast wszystkich gatunków zwierząt na arkę zabrał próbki z plemnikami i jajami, które potem zapłodnił metodą in vitro. Według badacza Noe zasilał statek energią jądrową, zaś samą arkę zbudował z metalu i innych hiper – wytrzymałych materiałów.

 

Solidne podstawy hipotezy

 

Turecki naukowiec uważa, że nie ma fizycznej możliwości, aby łódź bez napędu, wykonana ze zwykłego drewna potrafiła pokonać  400 – 500 metrowe fale morskie. Zdaniem badacza kolejny dowód na to, że Noe używał urządzeń z XXI wieku,  to fakt, iż, jak głosi Pismo Święte, Noe rozmawiał swobodnie ze swoim synem oddalonym od niego o kilkaset metrów.

 

Zdaniem Orneka nie było w tym wszystkim żadnych cudów. Noe, aby przetrwać potop wraz z całą rodziną i zwierzętami, musiał wykorzystywać technologię opartą na energii oraz łączach komunikacyjnych. Badacz wysnuwa także tezę, iż Noe znał się na nowoczesnych metodach nawigacji, gdyż z pewnością przez rwące nurty wody nie prowadziły go zwyczajne gołębie.

 

Technologia XXI wieku w czasach potopu?

 

Powstaje pytanie, na jakiej podstawie Orneka wysnuł swoje rewelacje i czy nie jest to tylko próba zaistnienia badacza w świecie mediów?

Zastanawiające jest jednak skąd Noe wziął wiedzę technologiczną oraz materiały, potrzebne do budowy tak zaawansowanego statku? Jak wiadomo otrzymał to z nieba. A może miało to miejsce za sprawą kosmitów? Ornek niestety nie zna odpowiedzi na te pytania.

 

Wiedza poszła w las?

 

Załóżmy, że Noe faktycznie posługiwał się jakąś zaawansowaną techniką. Skoro tak było, to dlaczego jego syn i kolejni jego potomkowie, nie wykorzystali tej wiedzy w praktyce? Dlaczego żyli w tamtych czasach jak zwyczajni ludzie, mając do dyspozycji kosmiczne moce?

Czyżby Noe zabrał tajemnicę do grobu, po, jak głosi Biblia, 950 latach swego życia?

 

Ludzkość na in vitro i energię jądrową czekała jeszcze wiele wieków. Dlaczego nie otrzymała tego wszystkiego wcześniej, skoro hipotetycznie znał ją już Noe? Czyżby sam Bóg nie zezwolił na przekazanie tej wiedzy całej ludzkości? Czy cała nieprawdopodobna opowieść o życiu Noego to tylko mit?

 

Hipoteza Orneka przypomina nieco fabułę filmu science – fiction, ale czy można wykluczyć ją całkowicie skoro w 2010 roku, naukowcy z Chin i Turcji ogłosili światu, że znaleźli na zboczu Góry Ararat Arkę Noego?

 

niezwyklahistoria.png

 


  • 0



#2

Matejas
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Moim skromnym zdaniem bajki. Zacznijmy od tego że nie wiadomo czy był potop. Cała historia działa na zasadzie "nie grzeszcie inaczej Bóg sprowadzi na was potop". Nie traktowałbym tego poważnie. Dlatego nie znajdziemy Arki nigdzie. A te rewelacje to tylko próba zabłyśnięcia bo nie ma szans ich udowodnić.
  • 0

#3

Wszystko
  • Postów: 8294
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Bujną wyobraźnię ma ten facet. Wymyślił teorie co do których nie ma żadnych podstaw. Historia noego jest mitem wziętym ze starszych legend.



#4

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4410
  • Tematów: 603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

...w 2010 roku, naukowcy z Chin i Turcji ogłosili światu, że znaleźli na zboczu Góry Ararat Arkę Noego?

Ponieważ poniższe jest powiązane z głównym tematem, nie będę tworzył nowego. Potraktujcie to jako uzupełnienie.

 

Zagadkowe szczątki na górze Ararat: Czy to legendarna Arka Noego?

 

Poszukiwania arki trwają od stuleci. Naukowcom już wielokrotnie wydawało się, że stoją w obliczu wielkiego odkrycia. Potem okazywało się, że się mylili. Jak będzie tym razem?

 

                                                                     ararat.jpg

                                                                     fot/o2

 

Potop to wydarzenie, które pojawia się w opowieściach wielu kultur na całym świecie. Czy jednak rzeczywiście miał on miejsce? Najlepszym tego dowodem mogłaby być słynna a Arka Noego, która według Biblii uratowała życie ludziom i zwierzętom. Poszukiwania arki trwają od wielu stuleci i niejednokrotnie już poszukiwaczom wydawało się, że stoją w obliczu wielkiego odkrycia.

 

Wzmianki o Arce Noego w dawnych źródłach:

 

Biblia
Uczyń sobie drewnianą arkę z drzewa żywicznego. W arce zrobisz pomieszczenia, wewnątrz zaś i na zewnątrz powlecz ją smołą. A wykonasz ją tak: długość arki trzysta łokci,jej szerokość pięćdziesiąt łokci, a jej wysokość trzydzieści łokci. Wykonasz w arce cohar [dach lub okno] i wykończysz ją na łokieć od góry, a wejście do arki uczynisz w jej boku; wykonasz ją z kondygnacją dolną, drugą i trzecią.

 

Koran
I powiedział on: „Wejdźcie do arki.“ […] I popłynęła z nimi pośród fal jak góry. I zawołał Noe do swego syna, kiedy ten pozostał z dala: „O synu mój, wsiadaj razem z nami i nie pozostawaj z niewiernymi.“

 

Babilońska gliniana tabliczka
Posłuchaj mej rady, abyś żył wiecznie. Zburz swój dom, zrzeknij się mienia. I uchroń swoje życie! Łódź zbuduj okrągłą; niech jej długość i szerokość będą takie same.

 

                                                                       CY3WyLwUoAAnNIJ.jpg

                                                                       fot/Andrea Koritnik

 

"Nie jesteśmy w 100 proc. pewni, ale na 99,9 procent to właśnie arka – powiedział przedstawicielom mediów Yeung Wing-cheung, członek chińsko-tureckiej ekspedycji prowadzącej poszukiwania na szczycie góry Ararat."

 

Zespół badawczy w 2010 roku odkrył jaskinię, w której znajdowały się pozostałości drewnianych struktur. Fakt odnalezienia szczątków w zagłębieniu skalnym na wysokości 4000 m n.p.m. wyklucza, że mogłoby chodzić o pozostałości osady ludzkiej, ponieważ nigdy nie odnotowano przypadku, by znajdowała się powyżej 3500 m n.p.m.

 

Naukowcy mieli jeszcze jeden istotny dowód. Wiek drewna zbadano metodą datowania radiowęglowego i określono na 4800 lat. Sensacja, którą ta wiadomość wywołała, jednak szybko ucichła.

 

Pytania bez odpowiedzi

 

Pierwszy szok przyszedł, kiedy amerykański archeolog i współpracownik ekspedycji Randall Price stwierdził, że całe znalezisko to fałszerstwo, a szczątki drewna zostały celowo zwiezione do jaskini z innych stanowisk. Sprawą zainteresowało się tureckie ministerstwo kultury, które zaczęło dociekać, w jaki sposób ekspedycji udało się odwieźć znaleziska archeologiczne do Chin, gdzie dokonano badań. Znalezione artefakty musiały zostać po kryjomu przewiezione przez ostro strzeżone strefy.

 

Kilka miesięcy później zaginął bez śladu szkocki podróżnik, który chciał obejrzeć jaskinię. Wątpliwości mają także specjaliści. Gdyby 4800 lat temu potop miał podnieść olbrzymi statek na wysokość czterech kilometrów, to musiałyby istnieć również inne dowody, ale one nie istnieją – jest przekonany brytyjski archeolog Mik Pitt.

 

Która jest prawdziwa?

 

W okolicach góry Ararat, na której zgodnie z biblijną opowieścią Noe miał zakotwiczyć swoją arkę, istnieje jeszcze inne stanowiskobyć może ukrywające szczątki legendarnego statku. Zamieszanie wokół tego miejsca już w roku 1960 spowodowało zdjęcie lotnicze dziwnej formacji skalnej, która na pierwszy rzut oka przypomina kadłub olbrzymiego statku.

 

Skały znajdują się w odległości 15 km od stóp Araratu, nieopodal tureckiego miasta Dogubayazit. Pierwsze bardziej szczegółowe badania przeprowadził tutaj zespół pod kierownictwem amerykańskiego amatorskiego archeologa Rona Wyatta, a wnioski brzmiały obiecująco. Rozmiary i kształt przedziwnego znaleziska wykazywały zgodność z tekstem biblijnym.

 

                                                                           arka.jpg

                                                                           fot/o2

 

Ściśle według instrukcji

 

Według Biblii Bóg udzielił Noemu dokładnych instrukcji dotyczących rozmiarów arki. Pomiary przeprowadzone przez ekspedycję wykazały, że znalezisko mierzy od dziobu po rufę 515 stóp, czyli dokładnie 300 egipskich łokci. Szerokość wynosi 50 łokci, co odpowiada nie tylko wzmiance w Biblii, ale także w Koranie.

 

Również turecki rząd zaczął podzielać zdanie badaczy, że może to być naprawdę Arka Noego. Według członków ekspedycji można wyróżnić także podział potencjalnego kadłuba statku na 9 sekcji. Dokładnie tak, jak w mezopotamskim eposie o potopie, którego głównym bohaterem jest Gilgamesz. Drewniany kadłub statku, spoczywając w ziemi przez długie tysiąclecia, uległ mineralizacji i skamieniał, dlatego wygląda jak skała.

 

Kotwice i metalowe nity

 

Analizy chemiczne w niektórych miejscach rzeczywiście wykazały obecność żelaza i węgla sugerującą, że może chodzić o skamieniałe drewno. Teorię o arce mają potwierdzać także kolejne znaleziska. Na przykład obłe kawałki metalu, których kształt przypomina resztki nitów łączących kadłub statku. 20 kilometrów dalej odkryto szczególne kamienne bryły wyglądające jak kotwice starożytnych statków.

 

Poszukiwacze arki Noego są przekonani, że chodzi o kamienne kotwice, w które była według Koranu wyposażona. Jednak nawet te dowody nie przekonały naukowców ani historyków o tym, że Arka Noego została znaleziona.

 

Zwykła formacja geologiczna

 

Entuzjazm zwolenników teorii o skamieniałej arce gasi cały szereg argumentów. Według geologów formacja skalna z pewnością nie powstała w wyniku zmineralizowania drewnianego kadłuba statku. Nie zawiera cząstek drewna i, co więcej, odkryto tam tylko minimalne ślady węgla i tylko w niektórych miejscach, nie na całej długości potencjalnego kadłuba.

 

Pochodzą one z okresu trzeciorzędu i są o miliony lat starsze niż opowieść o Noem. Podobne formacje potrafi stworzyć sama przyroda, odsłaniając struktury tektoniczne powstałe w procesie fałdowania. Tak zwany fałd zawiera pewną ilość magnetytu, który czujniki wykrywają jako metal. Również potencjalne kotwice kamienne są naturalnego pochodzenia. Zbudowane są ze skał magmowych, których w okolicach Araratu jest pod dostatkiem.

 

Problematyczna nazwa Ararat

 

Historycy dodatkowo podają w wątpliwość to, że poszukiwania mają być prowadzone właśnie na górze Ararat. W pierwszej części Starego Testamentu w Księdze Rodzaju widnieje, że Arka Noego zakończyła swą podróż gdzieś w Urartu, starożytnym państwie na wschodzie obecnej Turcji– wyjaśnia amerykański historyk Jack Sasson.Według niego o Araracie zaczęto mówić dużo później, około X wieku naszego stulecia, kiedy nazwy państwa zaczęto używać jako nazwy konkretnej góry.

 

Problem może stanowić również sama Biblia, która zdecydowanie nie jest precyzyjnym historycznym dokumentem, pełna jest alegorii i nieścisłości. Nie jest ona również jedynym dokumentem, który zawiera wzmiankę o arce.

 

                                                                BbiymD8CAAAS2YD.jpg

                                                                fot/DigDiscoverEnj

 

A może była okrągła?

 

O uratowaniu przed wielkim potopem opowiada też babiloński tekst na glinianej tabliczce, którą z Bliskiego Wschodu po II wojnie światowej wywiózł pilot RAF Leonard Simmons. Suwenir zapełniony pismem klinowym w końcu po wielu latach trafił do Irvinga Finkela, eksperta Muzeum Brytyjskiego, który tekst odczytał.

 

Sześćdziesiąt linijek znaków opowiada o statku, który ochronił przed potopem sprawiedliwego mężczyznę, jego rodzinę i zwierzęta. Najbardziej interesujący jest jednak opis statku. Według Babilończyków była to okrągła tratwa podobna do łodzi, które do dziś używane są w Iraku i Iranie do transportu zwierząt.

 

Przekazywana legenda

 

Gliniana tabliczka pochodzi z okresu 1700 lat przed naszą erą i sugeruje między innymi, że Żydzi mogli dowiedzieć się o potopie już w okresie niewoli babilońskiej i umieścić go w Starym Testamencie. Opowieść o potopie pojawiła się nie tylko w chrześcijaństwie i judaizmie. Była obecna też w Koranie, znali ją mieszkańcy starożytnej Mezopotamii i wiele innych ludów.

 

Obecnie prowadzone badania dowodzą, że katastrofalna powódź rzeczywiście mogła mieć miejsce na początku epoki kamienia. Na razie jednak pozostaje zagadką, ile prawdy jest w opowieści o statku, który uratował życie na Ziemi. Nie pozostaje nam nic innego, jak szukać dalej.

 

imagesO2.png


  • 1



#5

Zaciekawiony
  • Postów: 7247
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To mi przypomina trochę ten dowcip o rosyjskich archeologach, którzy kopiąc głęboko nic nie znaleźli i na tej podstawie orzekli, że paleolityczni Rosjanie używali telefonów komórkowych.

 

Artykuł tłumaczony ze strony Mysterious Universe, która ma chyba charakter humorystyczny.


  • 0



#6

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4410
  • Tematów: 603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Artykuł tłumaczony ze strony Mysterious Universe, która ma chyba charakter humorystyczny.

Chyba nie, bo oni podchodzą do tego ze śmiertelną powagą. To takie "Nie z Tej Ziemi". Powiedziałbym, inny punkt widzenia, gdyby istniał podobny. Jak na razie to solista.


  • 0



#7

inSekt
  • Postów: 27
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wierzycie w jakies bajki nacpanych judaszy , dejta se luzu


Użytkownik inSekt edytował ten post 20.06.2018 - 18:13

  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u