Skocz do zawartości




Zdjęcie

Opętanie - dla niedowiarków


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
58 odpowiedzi w tym temacie

#31

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 448
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ateiści nie wierzą ani w boga, ani w diabła

 

 

Ludzie są głęboko przekonani, że egzorcyzmy to namacalny dowód na istnienie boga

 

 

Mnie zawsze zastanawiało dlaczego powszchenie uważa się, że istnienie demonów musi być nierozerwalnie powiązane z istnieniem boga/bogów. A może bóg bogowie nie istnieją za to istnieją demony. Wtedy istnienie demonów nie byłoby dowodem na nic.

Dlaczego też według wielu nie można wierzyć w istnienie demonów będąc ateistą? Według jednej z definicji ateista jest osobą niewierzącą w boga czy bogów. Demony pod definicję bogów nie podpadają.

W tej dziedzinie wszelkie teorie są dozwolone, a ludzie zdają się być zafiksowani na tej jedynej wersji biblijnej. Toż to każdy może stwarzać tu swoją własną wersję wydarzeń jeśli tylko czas i fantazja mu na to pozwalają.


  • 0



#32

Wszystko.
  • Postów: 9083
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W takim razie, jak powstały demony, czy ktoś je stworzył? Jeśli teoria wielkiego wybuchu jest prawidłowa, to po jakim czasie od tego wybuchu powstały demony? Czy były już kiedy ludzi jeszcze nie było?



#33

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 448
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jeżeli założyć, że istnieje i bóg to takie sama pytania dotyczą i jego. Nie ma praktycznej różnicy w tym czy zadaje się takie pytania w odniesieniu do boga/bogów czy ewentualnych niezależnych demonów przez boga ew. bogów niestworzonych.Dlatego równie dobrze mogą istnieć demony istniejące same z siebie i przez nikogo niestworzone jak i bóg, który według świętych ksiąg różnego rodzaju po prostu sobie jest.


  • 0



#34

ppp.
  • Postów: 383
  • Tematów: 26
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Wysnuwanie wszelkich teorii nie ma sensu gdy nasza wiedza jeszcze nie wystarcza na zrozumienie tego. Łatwiejszą drogą jest wiara przynajmniej do czasu gdy nauka będzie zdolna odpowiedzieć na pytania o Boga. Bóg istnieje ale człowiekowi brakuje wyjaśnienia kim On jest i jaki jest.


  • 0

#35

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 448
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie ma sensu wysnuwanie teorii na temat funkcjonowania świata, którego istnienie jest tylko teorią (zaznaczmy z naciskiem, że nienaukową)? To po co zaczynać w ogóle? Nie lepiej poczekać aż nauka będzie w stanie udowodnić, że istnieje coś ponad tym światem materialnym?

Bardzo wybiórcze podejście masz ppp.


  • 0



#36

ppp.
  • Postów: 383
  • Tematów: 26
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Uproszczę to trochę:

1. wiedza nie pozwala zrozumieć Świata Bożego /materia i duch/
2. teorie są zatem bez sensu bo brakuje wiedzy
3. pozostaje wiara, która wyjaśnia najważniejsze zagadnienia
4. nauka się rozwija
5. po osiągnięciu pewnego poziomu nauka będzie w stanie przedstawić konkretne teorie
6. nadejdzie dzień gdy zrozumiemy, że Świat Boży to nasza rzeczywistość
7. nauka zacznie badać tą rzeczywistość


  • 0

#37

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 448
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wiara niczego nie wyjaśnia, bo to nadal jedynie wiara co z definicji oznacza, że nie jest oparta na wiedzy. Brak wiedzy nie może wyjaśniać czegokolwiek.

Poza tym to, w co zwykle się wierzy jest tylko teoriami, więc stawiasz sprzeczne stwierdzeniea. Z jednej strony twierdzisz, że teorie są bez sensu a z drugiej promujesz wiarę w nie chociaż brakuje jakiejkolwiek wiedzy je popierającej.

 

Sam z resztą stawiasz teorię w oparciu o całe nic, pomimo tego, że brakuje wiedzy:

 

nadejdzie dzień gdy zrozumiemy, że Świat Boży to nasza rzeczywistość

 

 

Piszesz mi, że moje teoretyzowanie jest bez sensu a sam się go dopuszczasz,

Poza tym, jeżeli Świat Boży= nasza rzeczywistość według twojej teorii, to naukowcy ten świat boży badają już od bardzo dawna.

 

Mam wrażenie,że zamiast uprościć to, co chciałeś napisać, dodatkowo to skomplikowałeś, tak, że sam się pogubiłeś.


  • 0



#38

ppp.
  • Postów: 383
  • Tematów: 26
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Teochę się pogubiłem. Tematem zajmują się od lat filozofowie i nie ma konkretnej odpowiedzi. 


  • 0

#39

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5021
  • Tematów: 664
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

1. wiedza nie pozwala zrozumieć Świata Bożego /materia i duch/

Przeciwnie, "szkiełko i oko" coś Ci mówi? Zrozumieć, to nie to samo, co potwierdzić jego istnienie.

 

 

2. teorie są zatem bez sensu bo brakuje wiedzy

Teorie bez sensu są bez sensu, ale z powodu braku wiedzy tych, którzy je stworzyli, a nie z powodu wiedzy tych, którzy je obalają za pomocą niezaprzeczalnych dowodów.

 

 

3. pozostaje wiara, która wyjaśnia najważniejsze zagadnienia

To żart, prawda? Jak wiara wyjaśnia e=mc^2? Jakoś nie doczytałem...

 

 

4. nauka się rozwija

No, fakt.

 

 

5. po osiągnięciu pewnego poziomu nauka będzie w stanie przedstawić konkretne teorie

No, fakt. Tyle, że Ameryki nie odkryłeś. Od zarania dziejów tak jest.

 

 

6. nadejdzie dzień gdy zrozumiemy, że Świat Boży to nasza rzeczywistość

A jeśli nie nadejdzie, to co? Wierzący popełnią zbiorowe samobójstwo? A jeżeli nadejdzie dzień, że okaże się, że powstałeś w wyniku manipulacji genami przez obce istoty, a nie poprzez stworzenie przez Boga? Powiesisz się, bo Twój światopogląd się rozsypał w drobny mak? Co będzie, jak nadejdzie coś, czego nie zrozumiesz?

 

 

7. nauka zacznie badać tą rzeczywistość

Bada cały czas. Nic o tym nie słyszałeś?


  • 0



#40

ppp.
  • Postów: 383
  • Tematów: 26
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Dyskusję powstała po wypowiedzi Dziewięć:"Mnie zawsze zastanawiało dlaczego powszchenie uważa się, że istnienie demonów musi być nierozerwalnie powiązane z istnieniem boga/bogów. A może bóg bogowie nie istnieją za to istnieją demony. Wtedy istnienie demonów nie byłoby dowodem na nic."

 

Ja odpowiedziałem, że wysuwanie tak daleko idących teori odnośnie świata którego nie znamy nie ma sensu.

Świat Boga lub platoński świat idei wykracza poza obręb odpowiedzi danych nam przez naukę, która notabene znajduje się obecnie w okresie bardzo szybkiego rozwoju. Powstało w ostatnich dziesięcioleciach tak wiele odkryć, że zrodziło to ogrom nowych pytań które dotychczas nie były rozważane w fizyce, biologii czy astronomi. Dlatego widać jak daleko nam pozostaje do poznania świata w swojej istocie.

1.To co znamy dotychczas nie pozwala nam zrozumieć natury fizycznej tego świata. Pozostają problemy czarnej materii, sprżężenia kwantowego, teorii strun, i wiele innych.
2. Istota Boga lub Stwórcy tego świata narazie pozostaje poza możliwościami naszego zrozumienia.

3. Wiara jak dotychczas doskonale się sprawdzała w rozwiązywaniu problemów dnia codziennego a mc2, cóż nie oczekiwałbym od wiary przepisu na poznanie wszystkiego


  • 0

#41

Wszystko.
  • Postów: 9083
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A co jeśli nauka kiedyś da nam odpowiedzi na te wszystkie odpowiedzi i okaże się że istnieje tylko świat materialny, a świat duchowy łącznie z bogiem jest tylko złudzeniem.



#42

Aidil.
  • Postów: 4289
  • Tematów: 78
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A co jeśli nauka kiedyś da nam odpowiedzi na te wszystkie odpowiedzi i okaże się że istnieje tylko świat materialny, a świat duchowy łącznie z bogiem jest tylko złudzeniem.

 

 

To, że istnieje tylko świat materialny, a świat duchowy łącznie z Bogiem jest tylko złudzeniem już jest teorią obowiązującą od czasów Oświecenia. Na to nie musimy czekać bo to jest stan obecny. Mamy wprawdzie religię w szkołach ale na lekcji fizyki uczymy się, że jest tylko materia a o stworzeniu świata w siedem dni nikt nie wspomina. Tak samo biolodzy na razie nie chcą się zgodzić na dzieworództwo Matki Boskiej bo w wypadku dzieworództwa urodziła by się dziewczynka. Trendy w nauce idą raczej w kierunku rozszerzania pojęcia materii a fizyka subatomowa zaczyna przedstawiać materię jako kompletną pustkę, nicość w której złudzenie korpuskuł tworzą fale czyli drgania subtelniejszej materii, której nie jesteśmy w stanie obserwować. Jako materię widzimy skutki zachowań tego czego nie widzimy.

 

Świat duchowy łącznie z Bogiem nie jest tylko złudzenie ale jest nazwą czegoś o czym wiemy, że jest, ale nie umiemy tego wyjaśnić i nazywamy To Bogiem. 


  • 0



#43

Wszystko.
  • Postów: 9083
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zły wyraz tam się pojawił, miało być:

A co jeśli nauka kiedyś da nam odpowiedzi na te wszystkie pytania...

 

Tak samo biolodzy na razie nie chcą się zgodzić na dzieworództwo Matki Boskiej bo w wypadku dzieworództwa urodziła by się dziewczynka.

 

Nie chcą się zgodził, bo żeby powstał człowiek to musi być połączenie jednego z drugim. Dzieworództwo maryji to mit wzięty z innych religii, dlatego nie jest powaznie traktowany.





#44

Aidil.
  • Postów: 4289
  • Tematów: 78
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 Dzieworództwo maryji to mit wzięty z innych religii, dlatego nie jest powaznie traktowany.

 

 

Dzieworództwo czyli partenogeneza jest biologicznym faktem. Jest to zapłodnienie jajeczka przez własną komórkę kobiety i dlatego z tego zapłodnienia rodzi się tylko dziewczynka. A co do czerpania przez chrześcijaństwo z tradycji innych religii to pełna zgoda.


  • 0



#45

Wszystko.
  • Postów: 9083
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak, ale u ludzi i ogólnie u ssaków jest to niemożliwe.

Dziewięć pisała wcześniej, że można pytać o to kto stworzył boga, tak samo jak o to kto stworzył demony. Ale zakładamy, że bóg istniał przed powstaniem naszego wszechświata, według wielu religii, był jego stworzycielem. Możemy też założyć że demony też istniały przed powstaniem świata, ale wtedy możemy już nazywać je bogami. Bóg jest praprzyczyną,  a demony to już kolejne byty. Więc jest różnica. 






 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u