Skocz do zawartości




Zdjęcie

Koszmary, co oznaczaja?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1

rampam89.
  • Postów: 2
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam, długo zastanawiałam się czy powinnam gdzieś opisać swój problem dotyczący snów, czasem po prostu chciałabym wiedzieć czy one coś oznaczają czy to moja wyobraźnia. Dosyć często od małego miewałam dziwne sny, był jakiś czas w którym one się nasiliły, później miałam spokój, teraz pojawiają się sporadycznie, natomiast przez pewien czas dotyczyły one mojej osoby, opętania, w snach miałam wrażenie że coś ze mną walczy, unosiłam się w powietrzu, byłam zrywana ze swojego łóżka i tylko modlitwa mi pomagała, później bywało tak że nie mogłam się bronić bo zapominałam słów, widziałam postacie, które pojawiały się obok mnie, a czasami i próbowały zabrać mnie ze sobą, ale to wczorajszy sen skłonił mnie do napisania tego postu otóż sen jak to zazwyczaj odbywał się w mieszkaniu, w którym mieszkam, znalazłam się w pokoju rodziców z jakimś mężczyzną i jakąś jeszcze osobą których nie pamiętam i dużym psem, robiliśmy sobie zdjęcia, w trakcie robienia zdjęć zauważyłam postać chłopca( nie byłam pewna czy to mój brat) gdy spojrzałam bez aparatu na dane miejsce tej postaci nie było, więc nagrałam tego chłopca przez aparat, byłam tak wystraszona że zaczęłam się w śnie modlić, ten pies skoczył na mnie, następnie nagranie chciałam pokazać mamie, ona mi nie wierzyła i nie chciała tego oglądać, ale w końcu obejrzała, wtedy w śnie byłam w swoim pokoju, mama obejrzała filmik i powiedziała wtedy słowa typu: on tutaj jest, ma Cię przeprosić i miał mi wyjaśnić dlaczego mnie tak straszy/nawiedza, ale obudziłam się.  Co do postaci to mam mieszane odczucia, miałam brata jednak nie miałam możliwości go poznać bo urodził się martwy, jednak wiem, że brat nie próbowałby mnie w żaden sposób przestraszyć, zastanawia mnie to czy faktycznie mógł to być mój brat czy jednak ktoś wcielił się w jego postać, i co mogą oznaczać takie sny np dotyczące opętania? Przyznam szczerze, że sny bywały dla mnie uciążliwe, i czasem powodowały to, że nie przespałam nocy albo chciałam uciec do pokoju rodziców, bo tak się bałam, kiedyś rozmawiałam z koleżanką bo zauważyła, że chodzę od dłuższego czasu niewyspana, a gdy rozmawiałyśmy powiedziała, że toczy się we mnie walka pomiędzy złem a dobrem, tylko ile w tym prawdy? 


  • 0

#2

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1449
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czy Twój śp brat był Twoim bliźniakiem? 





#3

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Koszmary nie są niczym niezwykłym, zwłaszcza w dzieciństwie. Prawie wszystkie dzieci mają takie sny. A ten człowiek w twoich snach nie jest podobny do kogoś znanego ci ze szkoły? I jak u ciebie ze zdrowiem? Czy te koszmary nie występują głównie w czasie okresu?

W każdym człowieku toczy się walka dobra ze złem, czyli złych myśli i uczynków z tymi dobrymi. Bo nie ma ludzi jednoznacznie złych albo całkowicie dobrych. Więc nie słuchaj takich bzdurnych wyjaśnień. 





#4

rampam89.
  • Postów: 2
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie byl moim bratem blizniakiem, jednak byl kims bardzo wyczekiwanym przeze mnie, wtedy mialam 5 lat, oczywiscie wiadomo ze jego strata odbila sie na moim zdrowiu, natomiast nie bylo sytuacji zeby kiedykolwiek mi sie przysnil, i to dziwne uczucie niepewnosci czy to on czy to nie on, mialam wrazenie w pewnym momencie gdy go pierwszy raz zobaczylam ze ma zle zamiary... On wygladal podobnie jak ja w okresie dziecinstwa, w sumie w snie ukazany byl jako maly chlopiec, chociaz teraz bylby doroslym facetem. Ze zdrowiem wszystko u mnie w porzadku. Nie, te koszmary aktualnie pojawiaja sie w momentach, w ktorych bym sie tego najmniej spodziewala, teraz bardzo rzadko, ale byl taki czas ze dzien po dniu mialam dziwne sny, nie bylam wtedy w stanie normalnie funkcjonowac w pracy. Dla mnie te koszmary sa zagadka, i szczerze chcialabym zeby sie skonczyly raz na zawsze.


  • 0

#5

Churchyard dweller.
  • Postów: 356
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

@rampam
Skoro Twoj brat urodzil sie martwy to jak mogl byc podobny do Ciebie w okresie dziecinstwa? Zapamietalas jego twarz czy zrobiono mu zdjecie?
  • 0

#6

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2092
  • Tematów: 159
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Śmierć brata była dla Ciebie okropnym przeżyciem. Świadomie, po jakimś czasie przyzwyczajamy się do takich sytuacji. Musimy sobie radzić. Jednak podświadomość działa trochę inaczej. Te wspomnienia, emocje , które bledną z czasem, w podświadomości cały czas  istnieją w miarę nienaruszonym stanie. Właśnie sny są manifestacją podświadomych odczuć. Musisz pogodzić się z tą stratą. Świadomie się pogodziłaś, ale to nie o świadomość chodzi. Twoja podświadoma sfera umysłu musi się z tym pogodzić. Jak się nie pogodzi, to te koszmary będą sie powtarzać. 


  • 1



#7

Wszystko.
  • Postów: 9140
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Chodzi o to że ta postać we śnie była podobna do niej(rampam89), kiedy była młodsza. Wygląda na to, że jest to wyobrażenie tego nienarodzonego brata jako podnego do niej.





#8

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1449
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nic tu nie wskóramy, proponuję specjalistę od zaburzeń snu, czasem wystarczy szczera rozmowa, czasem badania i szukanie przyczyny, a jeszcze innym razem potrzebną będzie dodatki w postaci kropli walerianowych czy tabletek nasennych. Ja uważam, że wystarczy dobry sport, zmęczyć się tak porządnie przed snem i zobaczyć co się będzie działo, jeśli się pogorszy to spróbować w inną stronę, wyciszyć się - spróbować medytacji, jogi oraz zabiegów wyciszających najlepiej w Spa dla ciała i urody. 

 

Zauważyłam, że ostatnio mam koszmary prawie dziennie, co prawda nie śni mi się nic bardzo strasznego ale zawsze jest to coś czego się obawiam np. że jestem w ciąży (z racji wieku oraz z racji, że nie chcę dziecka jest to dla mnie koszmar). Jestem przemęczona, pracuję całymi dniami do wieczora, mam mało czasu dla siebie i relaks, przejmuję się zleceniami, myślę czy mam wszystko w domu, co na obiad, że trzeba jeszcze podjechać po zakupy i moja głowa jest zaprzątnięta od rana do wieczora wiecznie czymś, dlatego koszmary się nasilają. Jestem prawie cały czas w ruchu więc od nadmiaru odpoczynku raczej to nie jest, więc jeśli mogę coś doradzić to dobry relaks, ulubiona muzyka, mniej kawy - a najlepiej coś zdrowego, jak woda z cytryną, miodem i kurkumą - a wieczorem pod poduchę lawendę albo chociaż olejek lawendowy i powinnaś miło spać, bo co jak co ale po koszmarze człowiek jeszcze gorzej się czuję, niż przed snem.





#9

Sebastian111.
  • Postów: 16
  • Tematów: 10
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

U mnie często koszmary pojawiają się gdy mam dużo problemów na głowie albo nie mogę sobie z czymś poradzić


  • 0

#10

Incepcja.
  • Postów: 13
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja moge napisac, ze dobrym sposobem jest konfrontacja z tym, odbycie walki czy nawet podejscie do niej. Twoj umysl powinien byc twoja wlasna strefa wygody. Pisze to na wlasnym przykladzie, ja mysle ze takich wewnetrznych walk odbylem ze 4. Wszystko w swiadomym snie, wiec kluczem do tego powinna byc praktyka swiadomego snu, pozniej niestety odwagi sennej, pisze niestety bo to nie takie latwe. Moge smialo napisac ze po walce ze swoim koszmarem, demonem, czy jakas inna forma z ktora idzie nam sie mierzyc, wyjdziemy zwyciesko, pokonamy, zrozumiemy, czy tez rozproszymy,to w moim przypadku mialem bardzo dlugi okres swobody sennej. Zalezy tez na jakim etapie jestes, jak co 2 sen jest koszmarem to mysle ze to jest bardzo zle. Znaczy tyle co przejecie twojego snu i spokoju sennego. Moze nie tyle przejecie co podswiadome wywolanie koszmaru, a ty w obecnej formie nie mozesz walczyc w zaden sposob, tylko strach i przerazenie. Ja osobiscie teraz mam rozne sny, sa czasem straszne, czasem pozytywne, czasem wspomnieniowe, tez bywaja jakies dziwaczne. Swiadomosc mam w kazdym snie, lecz tylko scenariuszowa. Wiele razy nawet zadawalem pytania bedac w swiadomosci i dajmy za przyklad, byl tam moj zmarly Ojciec, oczywiscie  moj stary dom w ktorym sie wychowywalem (juz tam nie mieszkam ze 15 lat), to bylo chyba po jego smierci z 5 miesiecy no i spotkalem go, sen byl pozytywny, byla tez tam osoba nie z domownikow ktorej nie rozpoznawalem, ale byla przy nim, to tez w rozmowie z nim tez byl usmiechniety itd. Ale tak siedzielismy kolo siebie w kuchni, no i mowie ze go bardzo kocham, ze niechs ie nie martwi bo bede go zawsze wspieral,on cos odpowiedzial ze wie, pozniej jak powiedzmy emocje mi zeszly to zapytalem go jak jest po 2 stronie? on zapytal, co mam na mysli, to powiedzialem czy jest mu dobrze tak gdzie teraz jest? jak tam jest wogole, jak to wyglada? no i wlasnie zawsze odpowiada tak dziwnie prosto " jest jak jest" , lub " dobrze". Jakby cos mu zakazywalo mowic wiecej. Pare razy tak sie pytalem w swiadomym snie i nigdy nie uzyskalem odpowiedzi z jakas informacja. Nie jestem zbytnio wierzacy, aczkolwiek po jego smierci, moze miesiac mialem sen zwiazany z nim ale on byl bardziej negatywny, to byla moja 4 walka wewnetrzna przy ktorej musialem odbyc modlitwe w snie ( 1 raz w zyciu ). Nie wspominajac ze "Zdrowas Mario" nie dzialalo i jedyne co zadzialalo to "Wierze w Boga ojca". Ja jako juz w miare doswiadczony powiedzmy w swiadomych snach to kurcze powiem ze zaskoczylo mnie to niezle. Nie wiem czy jest sens pisac ta zla forme czy tez straszna , ale odczulem ze w nagrode za pokonanie tego, mialem ten sen pozytywnym z dobra osoba w tle ktora byla przy nim. Heh off top. sorry :D


  • 0

#11

Tiga.
  • Postów: 227
  • Tematów: 26
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Koszmary mogą oznaczać, że za dużo zjedliśmy przed położeniem się spać, lub strawa była ciężkostrawna :)
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u