Skocz do zawartości




Zdjęcie

Nowe odkrycie i życie pozaziemskie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1

MarcinDabzalski.
  • Postów: 0
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Na świecie jest wielu ludzi, którzy wierzą w istnienie cywilizacji pozaziemskich, a nawet w ich kontakty z ludźmi. Przypisują im wielkie osiągnięcia starożytnych cywilizacji. Wczoraj ogłoszono odkrycie układu planetarnego w którym znajdują się planety, na których ma szansę istnieć woda w stanie ciekłym, a co za tym idzie także i życie. Są one stosunkowo blisko bo zaledwie 40 lat świetlnych od naszego układu słonecznego. Czy wierzycie w to, że mogły tam istnieć cywilizacje, które kontaktowały się ze starożytnymi? Kiedy człowiek będzie w tanie tam dotrzeć lub chociażby wysłać tam sondę?



#2

Hardy.
  • Postów: 150
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Zastanawiające jest to, że ufoludki miały się kontaktować z ludźmi w czasach starożytnych i kamienia łupanego, a dzisiaj już tego nie robią. Wierzę w istnienie innych cywilizacji, ale latające spodki i tego typu rzeczy, zostawmy filmom Sci-fi (Alien i Predator rulez!). ;)



#3

asbiel.
  • Postów: 394
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A może my skontaktujemy się pierwsi z tamtejszą aktualnie względem naszej starożytną cywilizacją.



#4

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

We wszechświecie życie istnieje na pewno, to jest wręcz niemożliwe żebyśmy byli sami, ja osobiście uważam że najlepszym dowodem na istnienie życia pozaziemskiego jest życie ziemskie i jest to tylko kwestią czasu żeby w końcu zdobyć niezbite dowody.Sama koncepcja polega na tym że ludzie wyobrażają sobie "kosmitów" swoją miarą, nie zważając na to że powstanie życia, ewolucja i rozwój inteligencji na innej planecie może przebiegać zupełnie inaczej niż na Ziemi.W galaktyce i sąsiedztwie układu słonecznego istnieje mnóstwo planet, które znajdują się w odpowiedniej odległości od swojej gwiazdy żeby mogło powstać na nich życie, sama woda też sama w sobie nie jest niczym niezwykłym, mnóstwo obiektów we wszechświecie jest w nią "wyposażone" również w układzie słonecznym takie mamy i Ziemia nie jest wyjątkiem.Dlaczego więc poszukujemy życia ziemską miarą jego powstawania?Czemu akurat planeta musi posiadać tlen i wodę żeby mogło na niej powstać życie?Bo my tego potrzebujemy! Właśnie my... Ale nie ma reguły od tego że w innych zakątkach kosmosu życie nie powstało z zupełnie innych pierwiastków niż na Ziemi zwłaszcza jeżeli mogą istnieć zupełnie nam nieznane które potrafią życie utworzyć.Być może nie znajdujemy życia bo za bardzo wybrzydzamy?40lat świetlnych według odległości kosmicznych to zaledwie kroczek ale dla ludzi to niewyobrażalna odległość, nie potrafimy sobie jej nawet wyobrazić a co dopiero ją przekroczyć... Dopiero co przekroczyliśmy orbitę Plutona... sondą i zajęło to lata.Nawet z prędkością światła zajęło by to olbrzymi czas.Być może człowiek nigdy nie przekroczy takiej odległości w kosmosie.Podróże kosmiczne to nie spacerek po plaży, tu trzeba olbrzymiej wiedzy i technologii a do tego trzeba czasu, czasu i czasu... którego, można po prostu nie mieć... nawet na podróż do innego układu planetarnego...


Użytkownik Antymateria edytował ten post 23.02.2017 - 17:29


#5

Domcia.
  • Postów: 83
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Kiedy człowiek będzie w tanie tam dotrzeć lub chociażby wysłać tam sondę?

 

Niezbyt prędko. Szacuje się, że w przeciągu następnych 10 lat będziemy poszerzać naszą wiedzę na temat TRAPPIST-1, m.in. najprawdopodobniej będziemy w stanie poznać skład atmosfery tych planet (szczególne nadzieje się pokłada w teleskopie Jamesa Webba, który ma być wyniesiony na orbitę w 2018). 

 

Wysłanie tam sond to jeszcze daleko przed nami (chyba, że nastąpi jakiś przełom technologiczny).


Użytkownik Domcia edytował ten post 24.02.2017 - 12:11




#6

Zuzełka.
  • Postów: 192
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Mnie zawsze nurtuje jedno pytanie: czy ludzkość jest w stanie prowadzić międzyplanetarną politykę, kiedy z międzypaństwową ma tak ogromny problem? Skaczemy sobie tu do gardeł jak wściekłe zwierzęta, nie potrafimy rozmawiać, to czyż umielibyśmy dogadać się z obcą cywilizacją...? Chyba na to za wcześnie, wciąż za wcześnie. Może lepiej nie szukać na ten czas. :(



#7

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 

Mnie zawsze nurtuje jedno pytanie: czy ludzkość jest w stanie prowadzić międzyplanetarną politykę, kiedy z międzypaństwową ma tak ogromny problem? Skaczemy sobie tu do gardeł jak wściekłe zwierzęta, nie potrafimy rozmawiać, to czyż umielibyśmy dogadać się z obcą cywilizacją...? Chyba na to za wcześnie, wciąż za wcześnie. Może lepiej nie szukać na ten czas. :(

 

Porównywanie polityki międzypaństwowej a międzyplanetarnej jest zwyczajnie bezsensowne.Przede wszystkim prowadzenie polityki z jakąkolwiek (załóżmy) inteligentną cywilizacją będzie niemożliwa ze względu na różnice językowe, których my nie będziemy w stanie zrozumieć i przetłumaczyć żadnym sposobem, tak samo z drugiej strony.Sposoby komunikacji mogą być zgoła odmienne od ludzkiej mowy bądź nawet zwierzęcych odgłosów.

 

 

 

Niezbyt prędko. Szacuje się, że w przeciągu następnych 10 lat będziemy poszerzać naszą wiedzę na temat TRAPPIST-1, m.in. najprawdopodobniej będziemy w stanie poznać skład atmosfery tych planet (szczególne nadzieje się pokłada w teleskopie Jamesa Webba, który ma być wyniesiony na orbitę w 2018).

Wysłanie tam sond to jeszcze daleko przed nami (chyba, że nastąpi jakiś przełom technologiczny).

 

Prawa fizyki działają swoje, te planety znajdują się 40 lat świetlnych od nas, czyli odbite od nich światło dzięki któremu możemy je wykryć ukazuje nam je takie jakie były 40 lat świetlnych temu... W tej chwili jest nawet możliwość że one mogą już nawet nie istnieć.W kosmosie światło w połączeniu z odległością pozwala wręcz na dosłowne cofanie się w czasie.



#8

Zuzełka.
  • Postów: 192
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

Porównywanie polityki międzypaństwowej a międzyplanetarnej jest zwyczajnie bezsensowne.Przede wszystkim prowadzenie polityki z jakąkolwiek (załóżmy) inteligentną cywilizacją będzie niemożliwa ze względu na różnice językowe, których my nie będziemy w stanie zrozumieć i przetłumaczyć żadnym sposobem, tak samo z drugiej strony.Sposoby komunikacji mogą być zgoła odmienne od ludzkiej mowy bądź nawet zwierzęcych odgłosów. 

 

Samo nawiązanie kontaktu, poznanie się, zawiera elementy polityczne. 

 

Cytaty, cytaty i jeszcze raz cytaty :P

3.12 Odpowiadając na Post cytuj wyłącznie fragment, do którego się odnosisz.

 

TheToxic


Użytkownik Zuzełka edytował ten post 24.02.2017 - 19:01


#9

asbiel.
  • Postów: 394
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

To będzie raczej międzyplanetarna forma dyplomacji. Komunikacja w gruncie rzeczy nie będzie tak trudna by bariera komunikacji językowej byłaby wielkim problemem. Jeżeli istoty, które są zdolne do komunikacji jakiejkolwiek z cywilizacja reprezetującą inny układ słoneczny będą posiadały elementarną wiedzę na temat uniwersalnych nauk jak matematyka, fizyka i chemia. To będzie podstawowym budulcem do pierwszej komunikacji międzyplanetarnej. O ile nie będzie możliwa z jakiegoś powodu komunikacja dźwiękowa na pewno będzie sposób na obmyślenie szykiego pisma znakowego symbolizujące dane informację. Ponieważ inteligentna cywilizacja spoza Ziemi musi cechować się jakimiś bodźcami, którę są na naszym poziomie zmysłowym.



#10

Panjuzek.
  • Postów: 2678
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Prawa fizyki działają swoje, te planety znajdują się 40 lat świetlnych od nas, czyli odbite od nich światło dzięki któremu możemy je wykryć ukazuje nam je takie jakie były 40 lat świetlnych temu..

 Nie obserwujemy odbitego światła tych planet. ze względu na blask emitowany przez gwiazdę nie ma możliwości bezpośredniej obserwacji tak małych planet.

 Jest kilka pośrednich metod wykrywania https://pl.wikipedia...ozasłonecznych

 

 

 

40 lat świetlnych temu..

 

 Rok świetlny to jednostka miary. Odnosi się do dystansu jaki pokonuje światło w ciągu jednego roku. Czyli tą gwiazdę widzimy taką jaka była "40 lat temu",  a nie 40 lat świetlnych temu" 

 

 A co do kontaktu.  To raczej nie liczyłbym na takowy, w tym konkretnym przypadku. Więcej na ten temat pisałem tutaj,http://www.paranorma...pl/topic/43810-nasa-odkryla-pierwszy-uklad-sloneczny-zawierajacy-7-planet-skalistych-ktore-moga-przypominac-ziemie/#entry689434





#11

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 

Rok świetlny to jednostka miary. Odnosi się do dystansu jaki pokonuje światło w ciągu jednego roku. Czyli tą gwiazdę widzimy taką jaka była "40 lat temu",  a nie 40 lat świetlnych temu"

Drobna pomyłka cóż zdarza się, oczywiście miałem na myśli 40 zwykłych lat.

Co nie zmienia faktu że przez ten czas dużo może się zdarzyć w kosmosie z planetami.

Co do metod wykrywania planet, żadna nie byłaby możliwa gdyby nie światło czy to pośrednio czy bezpośrednio.


Użytkownik Antymateria edytował ten post 24.02.2017 - 21:07


#12

asbiel.
  • Postów: 394
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Co nie zmienia faktu że przez ten czas dużo może się zdarzyć w kosmosie z planetami.

 

 

Mogło się stać dokładnie tyle co z naszą. Raczej takie hipotezy wysuwałbym gdyby ów układ był odkryty 5000 lat świetlnych od naszego a nie zaledwie 40 lat. To w skali kosmosu jest w czasie niczym. U nas od lat 1975 jedynie co to technologia poszła szybko do góry i dla nich nasze sygnały radiowe z tamtego okresu mogą wskazywać na to, że jesteśmy inteligentni, ale w powijakach. To generalnie działa w dwie strony. Czerwone karły długo się palą a układ przeżywa od milionów bombardowania ze strony gwiazdy. Życia tam wcale być nie musi, może było, może będzie jednak sam układ ma się dobrze. 



#13

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 

Życia tam wcale być nie musi, może było, może będzie jednak sam układ ma się dobrze.

Czy życie tam jest czy nie nie ma znaczenia bo i tak go nie odkryjemy dopóki tam nie dotrzemy.

Tyle czasu dla kosmosu owszem, mrugnięcie oka, lecz różne dziwne rzeczy mogą się dziać przez taki czas, bardzo prawdopodobne że istnieć nie przestaną ale nawet drobna kolizja z meteorytem może spowodować olbrzymie zmiany w obrębie samej planety, które dostrzeżemy dopiero za 40 lat.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u