Skocz do zawartości




Ciągle trwa jeszcze głosowanie w kolejnej edycji Złotych Szaraków! Kliknij tutaj i zagłosuj w tej jakże prestiżowej imprezie!


Zdjęcie

Tajemnica pożaru w pewnej wsi i sekret mieszkańców


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1

KITT.
  • Postów: 54
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witajcie. Jestem obalaczem teorii i urban explorerem zaprasza do mojego materiału.

Wprowadzenie:

Mała wieś niedaleko miasta Suwałki. Zielone kamedulskie. Miejscowość z paroma blokami rodzinnymi i fabryką mebli. Dziś odkryje tajemnice pożaru z 2009 roku w którym w płomieniach stanął dom jednorodzinny z jedną starszą osobą.

Moja historia przed pożarem:

Była to starsza miłośniczka przyrody. Chodowała 2 kozy i miała własny ogródek. Często z moją babcią chodziliśmy do niej na ciasteczka i herbatę. Zawsze widziała nas z chęcią i lubiła rozmawiać. Jej mąż umarł a ona została sama. Pewnego dnia zdradziła nam swoją tajemnicę. Powiedziała że codziennie modli się aby zobaczyć jeszcze kiedyś swojego męża i aby przyszedł po nią gdy ona będzie umierać.

Dochodzenie:

Pytałem moją babcię o szczegóły ale ona nic nie wiedziała. Zaczepiłem przypadkowego mieszkańca wsi, była to mieszkanka która miała 46 lat. Opowiedziała mi że widziała pożar z bliska i że widziała jak ona z jakimś mężczyzną wychodziła z budynku i znikała za drzewem. Powiedziała też że czasami w budynku słychać płacz i stękanie. Drogi przechodzień opowiedział o przyczynie pożaru, mówił o wybuchu gazu i spłonięciu kobiety w męczarniach. Jeszcze inna osoba mówiła o źle zainstalowanej elektryce i dojściu do pożaru. Ja i parę innych osób twierdzi my że kobieta sama podłożyła ogień. Dużo razy mówiła że nie chce się jej żyć. Od ostatniego mieszkańca usłyszałem o wywoływaniu ducha a męża przez kobietę.

Wnioski i koniec:

Wyszło na to że kobieta wywoływała duchy. Pożar wystąpił z powodu złej instalacji elektrycznej gdy budynek pomału zaczynał się palić kobieta jeszcze bardziej zapaliła budynek po czym odcięła sobie drogę ucieczki z płonącego budynku. Umarła w męczarniach i odeszła ze swoim mężem do lepszego świata. Już nigdy nie zobaczyłem tych kóz i jej herbatki. Budynek aktualnie stoi pusty i całkowicie spalony.

Dziękuje za przeczytanie mojego materiału sam się wszystkim zająłem. Pisał em na tablecie więc mogą być błędy.
  • 2

#2

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pięknie obaliłeś tą historię - o czymkolwiek ona była.
Nie bardzo wiem o co chodzi ale podobają mi się wątki osobiste cyt."Już nigdy nie zobaczyłem tych kóz i jej herbatki."

To podnosi dramaturgię.

Jeśli zamierzasz obalać również w przyszłości, to sugerowałbym żebyś nieco bardziej rozbudował treść i poświęcił nieco więcej uwagi detalom - pomiędzy pożarem na skutek wybuchu, a pożarem wywołanym wadliwą instalacją elektryczną jest zasadnicza różnica i raczej trudno jej nie dostrzec.

Jeżeli więc piszesz , ze powodem było albo to albo tamto, to oznacza, ze nie bardzo masz pojęcie o temacie, o którym piszesz.

Dobrze byłoby też, żebyś obalał coś bardziej niezwykłego niż nieszczęśliwy wypadek - niezależnie od tego jak bardzo byłby on nieszczęśliwy.

Dopisywanie do niego na siłę wątków paranormalnych zawsze będzie trąciło sztucznością.

A to sprawi, że zainteresowanie tematem będzie mikre.

 

edit:

Zapomniałem.

Jeżeli w tytule piszesz, że mieszkańcy wsi mieli jakiś sekret, to nie od rzeczy byłoby napisać o co chodzi.

Bo tak, to wygląda na to,że sekretem było to, że jeden mówił to, a drugi tamto.

A to żaden sekret tylko ploty wiejskie.


Użytkownik pishor edytował ten post 24.11.2016 - 21:10

  • 1



#3

KITT.
  • Postów: 54
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Masz rację nie za bardzo zrozumiałem sytuację bo każdy opowiadał inną historię. Wybuch gazu wykluczył em z tego powodu że raczej wybuch gazu był by wiadomością na masową skalę po drugie nie widziałem tam jakichś śladów wybuchu. Dziękuję że ci się podobało to mój pierwszy artykuł tego typu chciałem spróbować z czymś takim. Następny artykuł będzie o nawiedzonym domu w Krakowie.
  • 0

#4

noxili.
  • Postów: 2653
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

wybuch gazu był by wiadomością na masową skalę po drugie nie widziałem tam jakichś śladów wybuchu

 

.Mam nadzieję,   że nie chodzi ci o np tabliczkę pamiątkową "Tu  były kozy a teraz po wybuchu nie ma nic"?

 

 

:) :) :)


  • -1



#5

KITT.
  • Postów: 54
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wybuch gazu był by wiadomością na masową skalę po drugie nie widziałem tam jakichś śladów wybuchu

.Mam nadzieję,   że nie chodzi ci o np tabliczkę pamiątkową "Tu  były kozy a teraz po wybuchu nie ma nic"?
 
 
:) :) :)

Nie nie chodziło mi oto. Chodziło mi o to że była by tam jakiś ślad jak np. Mały dołek lub bardzo czarne miejsce a nawet może rozwalona butla po gazie
  • 0

#6

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Fakt - bardzo czarne miejsce w postaci dołka, z rozwaloną butlą po gazie każdego by przekonało, z mógł to być wybuch.


  • 1



#7

KITT.
  • Postów: 54
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Fakt - bardzo czarne miejsce w postaci dołka, z rozwaloną butlą po gazie każdego by przekonało, z mógł to być wybuch.


Ja sam nie rozumiem całej sytuacji. Ale jak wchodził em do środka nie widziałem nic nadzwyczajnego tylko stolik z jednym krzesłem na którym niegdyś się działem i rozmawiał em. Dziwnie się jak one ocalało. Budynek był łatwy do spalenie bo w piwnicy i na strychu było dużo gazet. Spróbuje znaleźć jakiś materiał o tym pożarze.
  • 0

#8

noxili.
  • Postów: 2653
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Kitt pisz dalej. Tylko z detalami  typu ". Mały dołek lub bardzo czarne miejsce a nawet może rozwalona butla po gazie"  . Błagam ,pisz więcej artykułów. Już czuję że zyskasz dużą popularność...Niekoniecznie taką jaką się spodziewasz ale ...


  • 1



#9

Zaciekawiony.
  • Postów: 7590
  • Tematów: 79
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wybuch gazu to nie musi być od razu wybuch butli. wystarczy aby wybuchł gaz który ulatywał z uszkodzonej butli. zależnie od tego jak go było dużo, mogą być różne efekty, może to na przykład przypominać szybki zapłon rozprzestrzeniający się po podłodze, bo gaz jest nieco cięższy, albo zapłon z podmuchem. Temperatura jest wystarczająca aby zabić ale siła nie musi być na tyle duża aby zniszczyć dom.


  • 0



#10

noxili.
  • Postów: 2653
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zaciekawiony, cicho być!Nie psuj zabawy!Ja czuję, że się dowiemy jeszcze nie takich rzeczy.


  • 0



#11

vetrid.
  • Postów: 52
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeden z najlepszych artykułów jaki czytałem, Twoje opisy są świetne, czekam na więcej.
  • 0

#12

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1461
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nudne to jak flaki z olejem :facepalm: przeczytałam i męczyłam się przy tym strasznie aby związać koniec z końcem i znaleźć sens z tematu.

Jezuuu Kitt prosiłam Cię już żebyś pisał zwięźlej a najlepiej tak żeby chociażby połowa forumowiczów Cię zrozumiała. Ja jestem w tej drugiej połowie - nie rozumiem :/. Starałam się, czytałam dwa razy i dalej tej tajemnicy nie widzę. Cóż tym tematem jestem zawiedziona i strzelam focha, ale życzę powodzenia w napisaniu porządnego tematu, takiego co mnie wciągnie w krzesło. A i dołącz parę zdjęć jeśli to możliwe.





#13

Dżolero.
  • Postów: 1622
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Rewelacyjna historia, prawdziwy dreszczowiec trzymający w napięciu do samego końca. Czytając ten artykuł wczoraj późnym wieczorem przy zgaszonym świetle, pomyślałem sobie "niech cię diabli wezmą drogi autorze za kazanie czytania mi tak mrocznych historii o tak późnej porze". Nocka zarwana, jeszcze nie mogę dojść do siebie :/

Jak poprzednicy, pisz więcej tutaj takich opowiadań. Masz talent.. 


Użytkownik Sebastian. edytował ten post 25.11.2016 - 10:02

  • 2



#14

Lady Makbet.

    Lady

  • Postów: 65
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

W skrócie. Kobiecie umarł mąż. Tęsknila za nim więc miała nadzieję zobaczyć im śmierci. Zaczęła wywoływać jego ducha. Może jej się udało? ;) W tym momencie prawdopodobnie wybuchł gaz lub pożar zinnej przyczyny. Kobieta go nie ugasila a wręcz przeciwnie. Zginęła w tym pożarze celowo aby spotkać męża. Jednak jej się to nie udało. Wnoszę to po tym iż słychać tam jęki i płacz . Dom był łatwopalny. ponieważ było tam dużo gazet. A przed całym zdarzeniem chodziłeś tam z babcią na herbatę. Ale gdzie tu tajemnica?
  • 0

#15

Dżolero.
  • Postów: 1622
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale gdzie tu tajemnica?

 

Ja myślę że te dwie kozy są kluczem do zagadki, autor użył ich jako metafory, ale nie potrafię jej zinterpretować bo jeszcze jestem roztrzęsiony.


  • 2




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u