Skocz do zawartości




Dziękujemy za udział w Złotych Szarakach -- kolejne informacje już niebawem!

Zdjęcie

Moja twórczość na syntezatorze Casio Ctk-900 :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1

Piotr89.
  • Postów: 33
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

1328561_casioCTK900.jpg

 

Moją pasją, hobby i wewnętrznym umiłowaniem jest tworzenie muzyki. Chociaż tworzę muzykę o wielogatunkowym nurcie zarówno klasyczną, relaksacyjną czy romantyczną to jednak najbardziej pasjonuje mnie kreowanie muzyki elektronicznej, transowej o syntezowanych barwach dźwiękowych tak, aby ich brzmienie dopasować do gatunku muzycznego określonego jako ambient i spacesynth. Poniżej podzielę się utworami, które tworzę zarówno na syntezatorze casio ctk-900 jak i dodatkowo urozmaicam je w programie komputerowym.

 

 

Pierwszy singiel to utwór pod tytułem: "Terra Titanic"

 

Jest to muzyka klasyczna z wykorzystaniem dźwięków chórowych, kościelnych nawet można do tego zaśpiewać. Nagranie to bazuje na utworze niemieckiego muzyka Peter Shillinga, który nagrał Terra Titanic.

 

Love in the Dark

 

Prosta melodia z trybem Karaoke czyli tekstem piosenki do zaśpiewania bazująca na utworze Love in the Dark zespołu The Twins. Moja wersja jednak została odegrania prostolinijnie o spokojnym, relaksacyjnym brzmieniu typowo nastawionym na nastrój romantyczny.

 

Elektroniczny Ambient (znany też jako Dance of Science-Fiction)

 

Jest to nagranie wyreżyserowane wedle własnego pomysłu. Brzmienie dźwięków zostały wysentyzowane w stylu muzyki określanej jako spacesynth. Przypadkowo jednak utwór ten spodobał się wielu fanom muzyki dyskotekowej :) Nagranie pochodzi z 2003 roku.

 

Teoria Stephena Hawkinga

 

Teoria Stephena Hawkinga jest to muzyka elektroniczna, transowa z gatunku ambient i spacesynth na część mojego faworyta ze świata astronomii i fizyki.

 

Kosmiczna Odyseja

 

Kolejna odsłona mej zwariowanej twórczej weny jest to muzyka elektroniczna z gatunku ambient i spacesynth.

 

Somewhere in a Dream

 

Jest to nagranie typowo transowe do poskakania i zaszalenia ;)

 

Valles Marineris

 

Kolejna twórczość mojego autorstwa. Z początku nazwa miała brzmieć vision of robert zubrin czyli wizja roberta zubrina na cześć amerykańskiego naukowca, który jest inicjatorem projektu mars direct. I tutaj wyłania się motyw tak zwanego terraformingu marsa może ktoś o tym słyszał.

 

Precious - Karaoke

 

A to przeróbka nagrania precious zespołu depeche mode z trybem karaoke czyli możliwością zaśpiewania :)

 

Pozdrawiam wszystkich :)


Użytkownik Piotr89 edytował ten post 23.08.2016 - 23:43


#2

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2162
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Świetne. Niektórymi utworami, wpisujesz się w mój gust muzyczny :)





#3

Piotr89.
  • Postów: 33
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeszcze coś takiego

 

:))


Użytkownik Piotr89 edytował ten post 23.08.2016 - 22:48


#4

Panjuzek.
  • Postów: 2265
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przepraszam, ale nudą wieje. Zrobiłem test. Każdy utwór, odpalałem w losowych miejscach. I okazało się że jeden motyw, tworzy cały utwór.

 Biorąc jeden kawałek, niezależnie od czasu w którym go włączysz , słychać to samo.

 A styl? No cóż Casio. późne rokokoko. Na twoim miejscu nie chwaliłbym się marką instrumentu. 

 

 Moja opinia.

 

 Lata osiemdziesiąte już minęły.

 

 Bez urazy.





#5

Zaciekawiony.
  • Postów: 7864
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@ Panjuzek

Ja kojarzę Casio bardziej z latami 90., podstawowy instrument na mniejszych koncertach i weselach.

 

Utwory bardziej by się mi podobały gdyby pojawiały się też jakieś przekształcenia frazy, bo utwór składający się z zapętlonego 10-15 sekundowego motywu może być fajny, ale nie po więcej jak 2-3 minutach. Próbujesz czegoś takiego w Somewhere dokładając i zmieniając dodatkowe efekty poza podstawowym bitem.





#6

Ksiądz Cerber.

    Siostra Zakonna

  • Postów: 404
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Też tworzę, tylko że gram wszystko sama od A do Z, bez żadnych podkładów, bo zwyczajnie nie podobają mi się i zabijają cały urok :) Jak grasz samemu wszystko wszystko to dopiero jest satysfakcja :) Polecam i POWODZENIA! :)





#7

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5848
  • Tematów: 718
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przynajmniej przypomniałeś mi Marka Bilińskiego. Jestem fanem starej szkoły instrumentalistów klawiszowych jak: J.M.Jarre, Tomita i właśnie Marek Biliński.

 

 

Prawda, że brzmi podobnie?





#8

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2162
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mi troszeczkę brakuję voice. Coś w tym stylu jak poniżej :)

 

 

 

A inspirują cię takie klimaty , jak na przykład to poniżej?  Pytam bo widzę, że interesujesz się New Age i takie tam :)

 


Użytkownik Endinajla edytował ten post 24.08.2016 - 21:45




#9

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

No, tyłka nie urywa. I to nie jest problem instrumentu. Może spróbuj tak:







#10

Piotr89.
  • Postów: 33
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ktoś wyżej napisał, że niektóre moje nagrania podjeżdżają klimatem lat 90 i mają rację, bo niektóre nagrania serio są stare chociaż na youtube opublikowałem całkiem nie dawno ale niektóre pomysły pochodzą przynajmniej sprzed 15 lat i już wtedy grałem na klawiszach, ale to były czasy kiedy internet jeszcze nie był modny, nie było chyba youtube i nie wpadłem na coś takiego, aby wrzucać to do internetu. Staniq wspomniał o Marku Bilińskim :) znam świetnie Marka Bilińskiego i lubię ten utwór ucieczka z tropiku. I mam coś na wzór pod ten klimat ala Biliński z Kraftwerk. Podrzucę jeszcze dwa nagrania z mojej staroświeckiej, amatorskiej dyskografii, która pochodzi z dość dawien dawna :) ale to są projekty nie dokończone możliwe, że teraz gdy mam nowocześniejszy sprzęt wrócę do ich urozmaicenia. A wygląda to tak:

 

 

Albo coś takiego:

 

 

(również z opcją karaoke z możliwością zaśpiewania, bo to pochodzi od takiego jednego nagrania)

 

Koleżanka wyżej wspomniała o nagraniach z opcją wokalu. No z wokalem to będzie ciężej, bo do tego też trzeba mieć urodzoną smykałkę :) ja sam jeden w jednoosobowym amatorskim składzie mogę zagrać tyle co zdołam wyskrobać. Jednak prawda, że ludzie mają pomysły i na przykład jest takie nagranie z gatunku spacesynth do którego włącza się odśpiewany wokal

 

 

Ostatnio również spodobał mi się styl zwany chill-out myślałem, żeby stworzyć coś na wzór kygo tomorrowland:

 

 

(jest to przeróbka nagrania sexual healing marvina gaye)

 

Jednak muzyka to jest temat rzeka tutaj można manifestować nieskończenie wiele pomysłów jakie tylko podsuwa wyobraźnia ;) na przykład dla odmiany mam również w zanadrzu melodie klasyczną, relaksacyjną z tłem szumu i dźwięku środowiska naturalnego. A prezentuje to się tak :)

 

 

Także jak wspomniałem na samym początku tworzę muzyką różnorodną pod względem gatunku. ^.^



#11

Sh@dowly.
  • Postów: 47
  • Tematów: 0
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Co sie tutaj odwala. Czego wy słuchacie. Ale szczerze spodobal mi sie motyw z Titanica, ladnie skomponowany, natomiast nie podoba mi sie jak juz ktos wspominal, ze kilkusekundowe melodie sa zapetlane, przez co wydaje sie to az nazbyt monotonne, hipnotyzujace, ale i mozna dostac lekkiej szajby.

Użytkownik Sh@dowly edytował ten post 24.08.2016 - 23:02


#12

Piotr89.
  • Postów: 33
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Na poprawę humorków i nakręcenie atmosfery zapodaję coś romantycznego :)

 



#13

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie ma szału, ale w sumie nie jest źle. Tak jak Staniq mówi, od razu przypomniało mi to Bilińskiego. Może jakimś wielkim fanem starej szkoły elektronicznej nie jestem, ale jak najbardziej lubię i regularnie słucham. Teraz to jednak coraz bardziej niszowa muzyka i do niewielu trafi takie brzmienie. Kilka motywów masz fajnych, ale tak jak ktoś wcześniej wspomniał - większość jest zbyt prosta by tworzyć samodzielny utwór, dlatego ciut amatorsko czasem to brzmi. Nie bój się trochę pokombinować.





#14

Piotr89.
  • Postów: 33
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dla ukojenia emocji mam również coś spokojniejszego. Muzyka relaksacyjna pod tytułem: Spokojne Sny. Może komuś przypadnie do gustu taki klimat :)

 

 

Kolega wyżej napisał, że niektóre moje utwory zdają się być prostolinijne i amatorskie, bo tak właśnie jest :) jestem jednoosobowym projektantem, gdybym miał dodatkowego klawiszowca albo basistę to pewnie działo by się dużo więcej. Poza tym to jest zajęcie, które wymaga nawet wielu lat ćwiczeń i zanim dostanę Oskara to jeszcze może potrwać :) chociaż gust ludzi jest przeróżny i jednemu do-re-mi-fa-sol-la-si-do spodoba się, a komu innemu już nie. Tak to wygląda :)


Użytkownik Piotr89 edytował ten post 13.09.2016 - 21:42


#15

Panjuzek.
  • Postów: 2265
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ja nie chcę być wredny. ale ten romantyczny kawałek, jest do bani. Żeby przerabiać utwory innych "artystów"  trzeba mieć dobry warsztat. A spokojne sny? Popracuj nad lewą ręką. Tło może wiele zdziałać, ale niestety u Ciebie go nie ma. Dodatkowy basista czy też klawiszowiec niewiele pomoże. Wiem że masz inne zdanie. Ale ma dla ciebie taką szczerą poradę. Popracuj nad warsztatem.  Potrenuj klasyków. Naucz się nut. 

 

 Syntezator, swoim brzmieniem, sprawia wrażenie muzyki. Ale technika to podstawa. W twoich utworach, wręcz, bije po uszach, eksperyment. 

 

 Tak ode mnie. spróbuj zagrać te swoje melodie, na pianinie albo fortepianie (tym w Casio) bez dodatków. Nagraj to, i przesłuchaj.  Zdziwisz się.

 

Wprawdzie jestem basistą, ale ta metoda działa na wszystkie instrumenty.

 

edit.

 

Jeszcze jedno. Twoje Casio, to nie jest Syntezator, tylko Keyboard.  Różnica jest mniej więcej taka jak po między wyczynową kolarką, a Wigry3.

 

Nie miej mi za złe.  Szlifuj talent.


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 13.09.2016 - 22:50





 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u