Skocz do zawartości




Zdjęcie

windows 7 (zakup) - prośba o podpowiedź


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#16

D.K..

    Semper invicta

  • Postów: 2489
  • Tematów: 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wreszcie dojrzałem do przesiadki z Windowsa XP, na wyższą wersję - głównie ze względu na ograniczenia jakie narzuca XP jeżeli chodzi o pamięć RAM (więcej niż mam już teraz na tym systemie nie jestem w stanie osiągnąć).


Pytanie poza konkursem -- czy jesteś w 100% pewien, że Twój XP ma ograniczenia, o których piszesz? Tzn. że używasz wersji 32-bitowej, a nie 64-bitowej? Jeśli nie jesteś pewien, sprawdź. Może się okazać, że problem sam się rozwiąże :)
 

- czy kupić wersję 32 bitową, czy 64 bitową?


Tylko i wyłącznie 64-bitową. Jeśli kupisz 32-bitową, będziesz miał identyczne ograniczenie, co w przypadku XP-ka. Inaczej mówiąc, kupno wersji 32-bitowej mija się z celem.
 

- czy kupić wersję Professional, czy wersję Home (a może jakąś inną - o ile są inne)?

Wersji jest bodajże 5 albo 6. W zasadzie możesz kupić dowolną oprócz Startera oraz Home Basic (HB ma limit obsługiwanej pamięci do 8GB. Jeśli nie planujesz dokładać ponad 8GB, możesz pomyśleć o HB, bo powinna być tańsza. No i jest to ewentualnie opcja do rozważenia, jeśli myślisz o przejściu na 10-tkę).



#17

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W 100% jestem pewien niestety, że mam wersję 32 bity - dlatego nie dołożyłem więcej pamięci wcześniej, bo to nie miałoby sensu, skoro nie byłaby ona i tak wykorzystywana.

Wiem już, że 64 bity będą lepsze - problem właśnie w wyborze wersji, bo zupełnie nie ogarniam różnic i niuansów między nimi.

Szczerze mówiąc, miałem złudną nadzieję, że jak zadam takie pytanie, to usłyszę - bierz to albo to. Okazuje się jednak, że to bardziej skomplikowane niż mi się wydawało.

 

Już na starcie, po zmianie systemu) planuję zwiększyć RAM do 12 GB (dlatego wersja HB odpada), a później, w zależności od efektów, nie wykluczam zwiększenia jej do 16 GB i więcej jeśli będzie taka potrzeba. Na win 10 na razie nie mam zamiaru przechodzić, dopóki znajomi od programu nie przetestują ich kompatybilności - wolę się uczyć na ich błędach, a nie na swoich :D

 

Nie ukrywam, że chodzi mi o jakiś rozsądny kompromis pomiędzy wydajnością i ceną, więc wolałbym modernizować już to co mam, bo i tak wyjdzie to taniej (jak sądzę) niż budowanie całkiem nowego zestawu. Inna sprawa, że nikt mi nie chce (albo nie potrafi) doradzić, jak taka optymalna (dla moich potrzeb) konfiguracja miałaby wyglądać.

No chyba, że ktoś tutaj się pochyli? :D


Użytkownik pishor edytował ten post 22.12.2015 - 23:19




#18

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5633
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No, w ESD o ile pamiętam dostajesz tylko klucz, a program ściągasz ze strony Microsoft'u. Szczerze mówiąc, nie mam zaufania do zakupów takiej rzeczy z drugiej ręki. Ale to Twój wybór i o tym nie dyskutuję.

Co do SSD, w swoim desktopowym kompie wsadziłem dwa po 256 Giga. Według mnie, jest to lepsza opcja, jak jeden 500 Gig. Zdarzało się w przeszłości, że dane na dysku szły do nieba z różnych powodów. Traciłem zapisy gier, muzykę (ponad 80 gigowy zbiór) i zdjęcia. Aby nie mieć tego typu bolesnych doświadczeń w przyszłości, rozparcelowałem na osobne dyski, a nie partycje, zasoby własne, które są dla mnie cenne. Do zdjęć mam osobny dysk zewnętrzny (USB).

Dobra, a teraz SSD, ale jakie? Jeżeli jest to komputer typowo do pracy, gdzie nie instalujesz niczego więcej, warto kupić sobie dwa razy coś takiego: http://www.ceneo.pl/...Bf3DnV-LTDAhQO0

Na jednym stawiasz system, antywira i pierdółki, na drugim program, masz miejsce na dokumentację/zapis gotowych projektów i dodatkowo, w przypadku kolapsu pierwszego dysku, Twoje rzeczy są nietknięte.

W przypadku tego dysku j/w prędkość odczytu jest na poziomie dość wysokim i wynosi 560(jakiś tam jednostek, nie będę Ci tym głowy zawracał), a zapisu chyba 445 jednostek. 

Reszta to nic nie ważne dane. Wybieraj, Mikołaj Ci przyniesie....





#19

Ana Mert.
  • Postów: 2348
  • Tematów: 19
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ekspertką nie jestem (jeszcze trzy miesiące temu siedziałam na XPku, lol) ale miałam okazję przetestować kilka systemów na swoim komputerze - dostając ze szkoły płytkę ze wszystkimi chyba wersjami (niestety bez kluczy - płytka do testów, kurs Technik Informatyk).

 

Wersji 32bitowej nie instalowałam ale według wszelkich danych obsługuje do 4GB RAMu więc nie jest tym czego szukasz.

 

Wersja Profesional 64bit przypadła mi do gustu. Skok z XPka był miłą zmianą. Zauważyłam duży wzrost wydajności. Komputer chodził świetnie. Ale niestety czas testów minął i nie mając klucza postanowiłam przetestować inną wersję.

 

Padło na nieszczęsny Home Premium 64 bit.

Nie jestem do końca pewna czy zaobserwowane wówczas problemy nie zostały wywołane przez mój dysk twardy ale od momentu przesiadki (świeży system) każda operacja odczytu czy zapisu danych(przede wszystkim pobierające się w tle aktualizacje systemu) wiązała się z głośną pracą dysku. Co wiązało się z tym, że dysk zdawał się pracować niemal ciągle. Dioda i związane z nią chrobotanie przeszkadzało mi w codziennej pracy. Zdarzyło mu się również kilka razy zawiesić. Sprawdziłam dysk HDTune(zero błędnych sektorów mimo trzykrotnego pełnego skanu) i przeprowadziłam defragmentację a problemy nie ustały. Po kilkunastu dniach nie wytrzymałam i postanowiłam przetestować darmową aktualizację do Win10(używszy do aktywacji klucza z 7 w laptopie mojego taty - jakimś cudem przeszedł - btw, ów laptop od samego momentu zakupu miał w moim odczuciu "zastanawiająco głośno działający dysk" i a teraz po 2 latach od zakupu HDTune wykrywa w nim całkiem sporo błędnych sektorów - coś mi się zdaje, że 7 Home niszczy dyski, lol.).  Niewykluczone jednak, że po prostu system zainstalował się u mnie na którymś z już słabszych lecz jeszcze nie "uszkodzonych" sektorów dysku a laptop taty miał od początku uwalony dysk(nie sprawdzałam).

 

Pracuję na Win10 Home od kilku tygodni. Póki co nie zaobserwowałam większych problemów. Wkurza mnie tylko brak możliwości wyłączenia automatycznych aktualizacji. Sam system działa bez zarzutu - szybkość porównywalna do Win7 Professional. Uruchamia się w mgnieniu oka. A dysk przestał skrobać już w momencie wyłączenia się 7 i rozpoczęcia instalacji Win10. Większość programów przeniesionych na chama ze starego XPka(metodą kopiuj-wklej) działa. Z instalacją moich starych gier i programów również nie miałam problemów. Za wyjątkiem nieszczęsnego urządzenia wielofunkcyjnego które i tak od dłuższego czasu mam zamiar wymienić na nowszy model (sterowniki kończą się na Viście a atrament kosztuje więcej niż nowe urządzenie, od ponad roku używałam go wyłącznie w roli skanera). Zadowolona byłam również z tego, że po przesiadce programy z 7 rzeczywiście czekały na mnie gotowe do użycia. Nie było ich co prawda dużo (świeży system) ale oszczędziło mi to kilku godzin pracy.

 

Wniosek - Win 7 Professional 64 bit a jeżeli wersja Home to tylko jako etap przejściowy przed upgradem do 10.





#20

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5633
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Moja wersja, to też Home Premium, ale nie mam powodów do narzekań. Po reinstalacji, też mój SSD pracował intensywnie, ściągając wszystkie łaty itp. ale bez chrobotów, bo SSD przypomina pamięć flaszową, a nie klasyczny dysk twardy z ruchomymi talerzami w środku. Moja stacjonarka jeszcze czeka na win10, natomiast laptop już go dostał i na nim to uczę się czego nie wolno robić z dziesiątką, albo, czego nie można zrobić.

Ana@

Coś się musiało pokiełbasić ze sterownikami do HDD, bo wiem, że czasem płyty główne nie trawią pewnych sterowników. Osobiście stery do wszystkich urządzeń w kompie szukam za pomocą SlimDriver'a, który małym jest programikiem, ale bardzo sprytnym. Za jego pomocą, również sprawdzam dostępność uaktualnień. Nawet bardzo egzotyczne konfiguracje już ratował.





#21

D.K..

    Semper invicta

  • Postów: 2489
  • Tematów: 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wiem już, że 64 bity będą lepsze - problem właśnie w wyborze wersji, bo zupełnie nie ogarniam różnic i niuansów między nimi.


Tak naprawdę to możesz wziąć tę wersję, która najkorzystniej wypada cenowo. Nie za bardzo się orientuję w zawiłościach licencjonowania Windows, więc w tej kwestii doradzać nie mogę. Same różnice pomiędzy Home Premium, a Professional z Twojego punktu widzenia są (jak się domyślam) nieistotne -- Professional ma np. opcję szyfrowania dysków, tryb emulacji XP, możliwość dołączenia do domeny itp.
 

No chyba, że ktoś tutaj się pochyli? :D

Żaden problem, tyle tylko że trudno o konkrety bez znajomości wymagań konkretnego programu, pod który ma być uszyty komputer :P
Ogólna zasada poprawiania wydajności jest zawsze taka sama -- najpierw więcej pamięci i szybszy dysk, później podzespoły stanowiące wąskie gardło. Rozbudowę RAM sam już zakładasz, więc tutaj nie ma się co rozwijać -- dobra droga. Propozycja Staniqa dotycząca SSD jak najbardziej jest godna rozważenia. Nie wiem jednak czy koniecznie od razu dwa duże dyski będą konieczne. W wersji budżetowej możesz pomyśleć o jednym SSD 120-250 GB na system oraz najważniejsze (w sensie największe oraz najczęściej używane) programy -- np. Twój do pracy. Resztę danych można trzymać na klasycznym talerzowcu.

Być może spory przyrost wydajności uzyskasz zmieniając kartę graficzną -- ale zaznaczam, że być może. Tylko wtedy, gdy Twój program wykorzystuje intensywnie grafikę 3D i potrafi wykorzystać akcelerację sprzętową oraz Twoja karta to mówiąc nieelegancko zintegrowany badziew :)

w codziennej pracy. Zdarzyło mu się również kilka razy zawiesić. Sprawdziłam dysk HDTune(zero błędnych sektorów mimo trzykrotnego pełnego skanu) i przeprowadziłam defragmentację a problemy nie ustały. Po kilkunastu dniach nie wytrzymałam i postanowiłam przetestować


HDTune to niezbyt wiarygodny program. Do rozwiązywania problemów z dyskiem moim skromnym zdaniem niedoścignionym narzędziem jest MHDD. Niezbyt efektowny wizualnie delikatnie rzecz ujmując, ale poza tym ma same zalety. Tylko trzeba uważać (albo przeczytać instrukcję użytkowania), bo można sobie napytać biedy.



#22

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5633
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Up@

Dyski 120GB to wcale nie jest tak dużo. Po roku okaże się, że brakuje na cokolwiek więcej, dlatego proponuję dwa po 120GB. Cena nawet nawet, a poza tym HDD odchodzi powoli do lamusa.

Z tego co pisał pishor, to będzie maszyna do pracy, więc obróbka grafiki i coś tam jeszcze, oraz dość sporo miejsca na zapisywanie projektów, dokumentów itp.





#23

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@Ana Mert

No, to teraz mi trochę namieszałaś, bo już mnie Staniq przekonał właściwie do tej wersji Home :D

Na Win 10 na razie nie mam zamiaru przechodzić jak wspomniałem.

Ale szczęśliwie w firmie, która sprzedaje te wersje Windowsa ESD znalazłem dobrą ofertę na Professional w wersji normalnej (czyli z płytką).

Według opisu na ich stronie:

 

Kupując ten produkt otrzymają Państwo oryginalny "Certyfikat Autentyczności" COA Microsoft oraz nośnik DVD z kopią systemu 64-bit, który pozwoli aktywować program do pełnej wersji systemu. Na Państwa adres e-mail zostanie wysłana wiadomość zawierająca instrukcję instalacji i aktywacji oraz certyfikat PDF jako poświadczenie legalności sprzedawanego przez nas oprogramowania.

 

Dostanę też fakturę VAT, która (z tego co wyczytałem w sieci) jest jednym z dwóch (na trzy) elementów świadczących o autentyczności oprogramowania (w przypadku Microsoft).

Muszę jeszcze poszperać w tym temacie, bo tu też cena jest dużo niższa, niż w innych sklepach, co lekko mnie niepokoi. Z drugiej strony, odnoszę wrażenie, że te "normalne" ceny są jednak mocno zawyżone i tak jakby ustalane według zasady równania w górę.

 

@Staniq

Dzięki za info o tych dyskach SDD. Ty je wybrałeś świadomie, bo wiedziałeś, że są dobre, czy stwierdziłeś, że są dobre dopiero w trakcie użytkowania? Pytam, bo chciałbym wiedzieć, czy mam się upierać dokładnie przy tych modelach, czy mam jeszcze jakieś pole manewru. Tym bardziej, że ceny tych Twoich wyglądają bardzo przyzwoicie.

 

@D.K.

Twoja propozycja, co do pozostawienia obecnego dysku twardego i doinstalowania tego SDD jako dysku głównego (na system operacyjny i pliki systemowe) bardzo mi się podoba - dzięki. Muszę tylko sprawdzić, czy przy mojej konfiguracji jest to możliwe. Co do karty graficznej, to faktycznie jest ona leciwa ale ten mój program nie przykłada większej wagi do grafiki akurat, chociaż faktycznie, jest w nim opcja wykorzystywania akceleracji sprzętowej. Znajomi, którzy go używają i mają dużo bardziej wypasione komputery, właściwie jak jeden mąż potwierdzają, że akurat jakość karty graficznej nie przekłada się na jakiś szczególny wzrost efektywności działania.

 

Co do kwestii legalności (według Microsoft) systemu, to sprawa jest tak zagmatwana, że tak naprawdę nikt nic nie wie. Wczoraj naczytałem się tyle opinii, że aż mi głowa spuchła - i dalej głupi jestem. Wygląda na to, że w zależności od widzi mi się polskiej "komórki" Microsoft, dany egzemplarz może być równie dobrze uznany za autentyczny jak i za nielegalny.

To, co się jednak powtarzało w tych opiniach, to stwierdzenie, że kupowanie na Allegro jakiejkolwiek wersji Windowsa oznaczonej jako OME, właściwie na 90 procent gwarantuje zakup nielegalnego oprogramowania. Dlatego chyba odpuszczę sobie ten serwis w tym temacie.


 

Z tego co pisał pishor, to będzie maszyna do pracy, więc obróbka grafiki i coś tam jeszcze, oraz dość sporo miejsca na zapisywanie projektów, dokumentów itp.

Staniq - ja napisałem PRZEDE WSZYSTKIM do pracy :D

To jest normalny komputer, na którym mam całą masę innych rzeczy, co nie zmienia faktu, że przede wszystkim na nim pracuję.

W sumie, na obu partycjach mam jakieś 250 GB (C - 60 GB i D - 190 GB), przy czym połowę partycji D mam praktycznie wolną, więc gdybym dodał te 120GB jako dysk zstępujący partycję C, to powinno mi to spokojnie wystarczyć, zważywszy na fakt, że do dyspozycji mam jeszcze dysk zewnętrzny i całą masę płyt CD i DVD :D





#24

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5633
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No dobra, dlaczego akurat dwa?

System i sterowniki, pierdoły, których każdy ma kupę na kompie to u mnie 80 GB. Programy pomocnicze, to prawie drugie tyle. Na dodatkowym zainstalowałem gry, w które aktualnie pykam, ale zrobiłem to tylko ze względów bezpieczeństwa, pomny złych doświadczeń. Sam musisz przekalkulować plusy dodatnie i plusy ujemne. Niemniej, kupując pierwszy SSD, zrobiłem to świadomie, a efekt, którego się spodziewałem, zaskoczył mnie bardziej. Zamulony laptop dostał takiego wigoru, że aż miło i to na x32 bitowej wersji. 

Na desktopie mam x64, więc lepiej sobie radzi z wielordzeniowym procesorem. Po około roku od reinstalacji ( wymiana płyty ) odpala się w ciągu siedmiu sekund od przyciśnięcia włącznika. Dla mnie rewelka. Dając info o modelach, wybrałem relację ceny do możliwości. Dyski lepszych firm, kosztują więcej i są często szybsze, ale nie zawsze. Ja mam dysk jeden SanDisc, a drugi OCZ - Ver tex. Obydwa sprawują się bardzo dobrze i polecam gorąco.





#25

szczyglis.
  • Postów: 1174
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To i ja się wypowiem, bo jako, iż jestem programistą, to komputery mi nie obce.

 

1) Kwestia ceny systemu operacyjnego:

Nie warto bawić się w +/- 50zł i szukać o 30zł tańszego, bo tańszy. Ja bym w ogóle był ostrożny z zakupem wersji OEM.

Pomijając fakt dość płynnego licencjonowania (mam na myśli to, że czasem ciężko ocenić, czy np. zmiana kości z RAMem nie jest już zlamaniem licencji - serio).

OEM się sprawdzają jako preinstalowany OS jak to się mówi "fabrycznie", np. w laptopach. Jeśli chcesz być natomiast uber legalny (masz jakieś kontrole softu, czy coś) to nie radzę kupować OEM z drugiej ręki. To jedna sprawa - drugą sprawą jest to, że używany OEM jest sam z siebie nielegalny, chyba że kupujesz go razem z komputerem, na którym został raz zainstalowany. I sprawa trzecia - oryginalny Windows podczas aktywacji wylicza hash z podzespołów jakie masz w kompie i na serwerach MS jest przypisywany do klucza Windowsa. Instalując na tym samym kluczu na innym sprzęcie możesz zwyczajnie mieć problemy z aktywacją.

 

2) Kwestia wyboru:

XP nie jest od dawna wspierany, więc w XP nie warto inwestować, to już przeszłość.

Inna sprawa ma się z Windows10 - osobiście radzę unikać jak ognia - to najgorsze zło jakie od M$ wyszło i radzę trzymać się od niego z daleka.

Co pozostaje? Zostaje siódemka i ósemka, przy czym uwaga teraz na ósemkę:

Są dwie ósemki - 8.0 i 8.1 i są to praktycznie dwa zupełnie inne systemy. O ile 8.0 był produktem nienadającym się kompletnie do niczego, o tyle 8.1 przewyższa siódemkę pod każdym względem. Pracowałem długo na siódemce, a od roku śmigam na 8.1 i za żadne skarby nie wróciłbym już do siódemki, choć to oczywiście również bardzo dobry system. Jeżeli masz opcję, to zamiast Win7 bierz śmiało Win8.1.

 

3) Kwestia techniczna:

Jak już zostało napisane - systemy 32-bitowe nie obsłużą więcej, niż 4GB RAM (a dokładnie 3.2GB), bo wynika to z adresowania i samej architektury.

O ile to możliwie - unikać 32bitów jak ognia i brać jedynie wersje x64, które przy okazji również lepiej wykorzystają rdzenie i adresowanie w CPU.

W jakim dokładnie tym programie pracujesz? Zakładam, że to coś typu CAD połączony z Maxem i że pracujesz w 3D?

Tutaj strasznego kopa dałaby Ci zmiana grafiki, bo zintegrowana karta to się nadaje do przeglądania internetu, a nie do pracy. O ile oczywiście Twoja appka ma wsparcie dla GPU. RAM już dokupujesz wiec jest już dobrze - i tutaj mała uwaga, bo ktoś napisał, że max.16GB to będzie aż nadto. Otóż to jest bzdura.

Może do gier będzie to, aż nadto, ale nie do pracy z profesjonalnymi programami. Sam pracuję z kilkoma programami, które wymagają MINIMUM 8GB do samego odpalenia, skrzydła rozwijają dopiero przy ok. 32GB. Podobnie z wszelkimi CADami i pokrewnymi typu Catia. Ogólnie soft inżynierski ma takie wymagania, że nawet najbardziej wymagające gry nie wymagają takiej mocy. A dobrego kompa do pracy złożysz za 1500zł, tylko trzeba dobrać części. Monitor jak masz to Ci odchodzi kilka stówek, więc masz 1500zł na wydanie na same części - za te pieniądze złożysz naprawdę solidną maszynę - płyta, procesor, pamięć, grafika + opcjonalnie SSD - spokojnie złożysz rozsądną konfigurację w tej cenie.

 

Aha - i na koniec ważna sprawa - nie wiem wciąż w jakiej tej aplikacji pracujesz, ale jeśli nie ma ona wersji 64-bitowej, to sama z siebie nie zaadresuje Ci więcej, niż 4GB, nawet jakbyś w kompie miał 64GB. Więc najpierw zorientuj się, czy soft w jakim pracujesz jest też dostępny w opcji x64. Jako przykład możesz sobie tutaj poczytać o różnicy pomiędzy 32, a 64-bitowym Photoshopem: https://helpx.adobe....imitations.html


Użytkownik szczyglis edytował ten post 24.12.2015 - 21:07




#26

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5633
  • Tematów: 707
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Widzisz, pishor chce pozostać przy tej samej maszynie, ew. rozbudować ją o więcej ramu i skłonny jest dokupić SSD. Zdaje się, że program który jest mu potrzebny do pracy, to coś z projektowania wnętrz, ale raczej żaden z CAD'ów. Nie ma aż nadto dużych wymagań,  ale zżera sporo RAM'u przy konwersji grafiki i tu, oraz w odczycie z twardego jest wąskie gardło. Oczywiście, że wersja x64 to jedyna opcja na dziś i jutro.





#27

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

 

Aha - i na koniec ważna sprawa - nie wiem wciąż w jakiej tej aplikacji pracujesz, ale jeśli nie ma ona wersji 64-bitowej, to sama z siebie nie zaadresuje Ci więcej, niż 4GB, nawet jakbyś w kompie miał 64GB. Więc najpierw zorientuj się, czy soft w jakim pracujesz jest też dostępny w opcji x64.

Program, o którym mówię to Arcon - właśnie zakupiłem wersję 17, na którą mam zamiar przesiąść się z 13. 

Z tego, co się orientuję, to program 32 bitowy ale...

Kiedyś na forum tego programu robiliśmy test, w którym każdy biorący udział, renderował jedną scenę z projektu testowego, z takimi samymi (dla wszystkich ustawieniami).

Czas zapisu był zróżnicowany w zależności od konfiguracji danego komputera i najszybciej renderowały komputery z systemem 64 bitowym.

Wynikałoby z tego, że taki system przyspiesza działanie tego programu.

 

Przykładowe wyniki testu:

 

1. procesor dwurdzeniowy Genuine Intel ®CPU 2140 1,6 GHz, pamięć na kościach SDR

    system operacyjny Windows XP (32 bit) Home Edition 2002 dodatek SP3

    1GB RAM

    czas zapisu - 06 min 27 sec. 50

 

2. procesor dwurdzeniowy (64 bitowy ) ADM Phenom ™ II X4955 Processor 3,2GHz

    system operacyjny Widows 7 (64 bit)

    4 GB RAM

    czas zapisu - 2 min 41 sec 03

 

3. Proc. i7 4-rdzeniowy 3,4GHz (przetaktowany na 4,2)

    16 GB RAM

    system operacyjny w7, 64bit

    czas zapisu - 01 min 04 sec. 00

 

Jak widać, coś jest jednak na rzeczy z tymi bitami.






 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u