Skocz do zawartości




Zdjęcie

Deja vu, prekognicja, odczucie wyboru, widzenia, jawa, zbliżam się do czegoś, pomocy

deja vu widzenia prekognicja wybór

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#1

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam potrzebuje pilnej pomocy, nie wiem jak i od czego zacząć więc po prostu opowiem...
Od pewnego dość nie długiego czasu prześladuje mnie potężne deja vu a nawet wizje na jawie, niedawno (3 dni temu) miałem sytuację gdy doszło do ogromnego nasilenia tych odczuć widziałem kilka rozwiązań jednej sytuacji i nieświadomie doszedłem do jednego z nich w 100% (non stop mając uczucie wyboru) i w pewnym momencie byłem w stanie przewidzieć wszystko co zaraz się wydarzy uczucie to opuściło mnie tylko w pewnym stopniu. Widziałem kilka rozwiązań swojego życia w jednym z nich umieram za niedługi czas, i czuję że dochodzę do tego właśnie rozwiązania...  Potrzebuję pilnej pomocy gdyż nie wiem co się ze mną dzieje. Już kiedyś miałem takie uczucia nigdy tak silne jak ostatnimi czasy, w życiu moja prekognicja towarzyszy mi chyba od zawsze ale także nie w takim stopniu... czasem zadziwiam siebie sam, nie wiedząc czegoś jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie poprawnie co bardzo w życiu mi pomogło, piszę o tym pierwszy raz gdyż czuję że coś wymyka się z pod kontroli, proszę o pomoc, nie wiem co mam sądzić nie wiem nic na ten temat, mimo tak długiego czasu odkąd te zjawiska zaczęły się dziać, niczego w internecie nie szukałem, zacząłem dzisiaj i jedyne co znajduję to nic... Jestem roztrzęsiony i nie wiem co robić.


  • 0

#2

yzoja.
  • Postów: 68
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

1) co to znaczy że prekognicja towarzyszy Ci od zawsze? Zarzucisz jakąś konkretną sytuacją? Zawsze to się sprawdza, czy czasem się Twoje wizje nie ziszczają?

2) może zmiana miejsca by pomogła? Wtedy nie byłoby szans na odczucie deja vu, a jeśli by było to chyba trzeba do psychiatry iść ze stanami lękowymi czy czymś w tym guście.


  • 0

#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5282
  • Tematów: 689
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

...w życiu moja prekognicja towarzyszy mi chyba od zawsze ale także nie w takim stopniu... czasem zadziwiam siebie sam, nie wiedząc czegoś jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie poprawnie co bardzo w życiu mi pomogło...

Nadinterpretacja moim zdaniem, bo z jasnowidzeniem nie ma to nic wspólnego. Raczej jest to intuicja, a takową każdy posiada i wynika ona z życiowego doświadczenia i wrodzonej sensoryczności, a nie z paranormalnych cech.


  • 0



#4

Wszystko.
  • Postów: 9325
  • Tematów: 72
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Prekognicja to brzmi dumnie, lepiej brzmi niż taka powszednia intuicja. Z tym deja vu to jeszczcze mogę uwierzyć bo niektórym zdarza się to częściej niż innym. Ale cała reszta to dowartościowanie samego siebie.



#5

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Właśnie opuściłem dom, wyjechałem dość daleko na jakiś czas i uczucia te ustąpiły ale mam wrażenie że ustąpiło tylko dlatego że coś zmieniłem-wyjechałem.
Lecz odczucie zbliżania się i wyboru jest coraz silniejsze nie potrafię tego określić słowami...
Z tą prekognicją/intuicją bywa najcześciej że jest nie kontrolowana, ktoś podchodzi i nagle wiem po co odpowiadam na pytanie zanim padnie i robię to nieświadomie, i są pytania co się właśnie stało i jak... Drugim razem zaczynam czuć znacznie wcześniej że coś się stanie, dokładnie rozpoznaję co ma się stać od sekund do minut przed wydarzeniem lub w jego trakcie, ostatnio trwało to ponad kilka godzin i dokładnie wiedziałem co się stanie już na samym początku wydarzenia, a mimo to nie potrafiłem wyłamać się z tego i robiłem dokładnie to samo co widziałem w tej jakby wizji cały czas mając wewnątrz nieokreślone uczucie wyboru...
Nie było nigdy tak że ta wizja się nie ziściła ale to nie jest tak że ja czuję to cały czas tylko raz na jakiś miesiąc, czasem tydzień czasem kilka razy w ciągu dnia i są to sytuacje banalne nic nie znaczące choć i czasem były takie nie banalne.

Widziałem, ba przeżyłem kilka sytuacji wcześniej, pamiętam je, i one się stały, dziś kilka z nich w domu, wiedziałem że będę musiał zaraz coś zrobić, czekałem, i stało się, jestem przerażony tym wszystkim.


EDIT: Sprawdzałem nie jednokrotnie w ciągu kilku ostatnich dni czy to się stanie nie podejmując działań i było jak miało być.
Gdy próbowałem zmieniać, okazuje się że nie mam wpływu i próbując zmieniać cokolwiek dochodzę do tego samego skutku ale przecież próbuję...
EDIT2: Jeszcze to jest ważne...  interesowałem się szyszynką, czakranami, medytowałem, rozmyślałem dużo nad samym sobą, i ogólnie... nie oglądam tv od 5 lat, internetu używam sporadycznie, radia i wiadomości nie słucham, a posiadam nawet nie jako taką wiedzę odnośnie niektórych wydarzeń, a nie powinienem na ich temat nic wiedzieć, bo nigdy nie spotkałem się z tak owymi zagadnieniami a potrafię dyskutować, i to może zabrzmieć dziwnie, ale po prostu wiem niektóre rzeczy, tylko nie mogę wybrać że chcę wiedzieć to i to wiem, tylko sam w sobie odkrywam stopniowo że to wiem... nigdy nie przerażało mnie to aż do teraz.


Użytkownik Tygrysek edytował ten post 17.09.2015 - 18:21

  • 0

#6

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5282
  • Tematów: 689
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cud po prostu. Zostaniesz Świętym.

Taaak, szyszynka to dobry kierunek. Tylko nie grzeb tam śrubokrętem, będzie bolało....


  • 0



#7

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Interesowałem się tym paliłem nawet dmt dosyć niedawno... Dlaczego podchodzisz do tematu w ten sposób? Mnie nie śmieszy to ani trochę, czy ktokolwiek nakieruje mnie chociaż na trop co jest grane... Niedawno miałem tomografię nic nie wykazało do psychiatry czy odpowiedniego lekarza na pewno się wybiorę lecz wątpię ze coś mi powie... Widziałem co się stanie w ciągu kilku ostatnich dni i to sprawdzalo się w 100%
Nawet mówiłem komuś ze stanie sie coś wydawało mi sie ze tego uniknalem informując ta osobę, miałem racje wydawało mi sie stalo sie zupełnie co innego ale skutek był identyczny...
  • 0

#8

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5282
  • Tematów: 689
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Widziałem co się stanie w ciągu kilku ostatnich dni i to sprawdzalo się w 100%.

U mnie też, czy to znaczy, że jestem jasnowidzem? Może wiedźminem?

 

 

 Dlaczego podchodzisz do tematu w ten sposób? Mnie nie śmieszy to ani trochę...

A mnie tak, czemu dałem wyraz.

 

 

Nawet mówiłem komuś ze stanie sie coś wydawało mi sie ze tego uniknalem informując ta osobę, miałem racje wydawało mi sie stalo sie zupełnie co innego ale skutek był identyczny...

Czy Ty czytasz to co napiszesz?


  • 0



#9

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wydawało mi się"" z tych sytuacji nie ma wyjść. Miałem stanąć na gwóźdź idąc gdzieś powiedziałem ze nie idę poszedlem do roboty na działce i przebilem stopę widłami identyczna rana jak w deja vu z gwoździem, poszedłem do przychodni i wiedziałem ze po zastrzyk każe mi iść do apteki... Przeraza mnie to.
  • 0

#10

Wszystko.
  • Postów: 9325
  • Tematów: 72
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Palisz zioło a potem dziwisz się skąd masz takie jazdy.

Stare chińskie przysłowie mówi "nie bierz narkotyków bo cię zmiotą z planszy"





#11

yzoja.
  • Postów: 68
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To ja bym poprosiła, żebyś takie przewidywania spisał, zrobił zdjęcie, wrzucił tu do nas na forum i jeśli się te rzeczy sprawdzą - wrzuć też zdjęcie, ale wiadomo, wpisy muszą być wcześniej. Nie wiem jak inaczej mógłbyś nam to jakoś udowodnić albo pokazać niedowiarkom.

 

Mi się historia podoba, ale chętnie dowiedziałabym się czegoś konkretnego - bo ja też mogę powiedzieć, że mam przebłysk, że nie zjem dziś kolacji i tak faktycznie będzie, albo wiem, przewidzę, że przyjdzie przelew ;) rozumiesz, prawda?

Nie mówię, że nie wierzę, bo chętnie usłyszałabym więcej.

Dobrze wiedzieć, że wyjeżdżając poczułeś się lepiej, chociaż trochę.

Próbowałeś prowadzić dziennik?


  • 0

#12

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie próbowałem prowadzić, ale zacznę od jutra. "Jutro od dziś i ile razy powtarzano mi i nie potrafię bo to tak jak by był we mnie inny ktoś ta sama twarz ten sam glos" nigdy nie podchodziłem do tego w ten sposób ale od zawsze ilość czasu poświęconego na naukę jest nie proporcjonalny do posiadanej przeze mnie wiedzy. Zdaje testy egzaminy marury rozszerzone wszystko idzie mi super a w życiu nie uczyłem się prawie w ogóle. Pisze teksty pod hip hop które są głębokie jak ocean a w życiu bym nie powiedział żebym potrafił pisać takie rzeczy... Cale życie ignorowalem to ale teraz juz dłużej nie mogę, czy ktokolwiek miał coś podobnego? Najbardziej napawa mnie strachem uczucie ze zblizam się do czegoś.
Nocą świece zapłoną w koło świadomość, zły ty możesz chcieć porozmawiać z nim"" miałem także styczność z tym" nie chce tego nazywać ale i to może mieć związek z zaistniala sytuacją...
Opuścił mnie niby szatan a nie gra nic a nic szafa dziś i stos pytań gdy na głowę świat mi się posypał...zlego się co niedziele wyrzekam a on mnie nachodzi do dziś...
  • 0

#13

Legendarny..

    King of Nothing, Slave to No One

  • Postów: 956
  • Tematów: 184
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak jak napisała yzoja, każdy może napisać, że przewiduje przyszłość. Niestety ten sposób udowodnienia tego u Ciebie przez nią zaproponowany ma wątpliwe zastosowanie, bo nie wszystkiemu można zrobić zdjęcie, a większość tego czemu można zrobić można bez problemu spreparować, więc nie będzie to wartościowy dowód. Lepszym pomysłem jest prowadzenie dziennika, zarówno dla samego siebie, jak i dla nas jako dowód. Wszystko co znajdzie się w tym dzienniku też można zmyśleć, ale jeśli wyjdzie z tego gruby dziennik, widocznie pisany długo (i oczywiście ręcznie), czyli będziesz go prowadził codziennie przez ileś miesięcy to będzie to jakiś dowód, bo wkładanie tak dużego wysiłku w internetowy trolling byłoby samo w sobie przejawem upośledzenia umysłowego. Więc byłby to dowód w postaci zaangażowania. Albo na to, że coś jest na rzeczy albo że, bez obrazy, masz coś nie tak z głową.

Więc... do roboty. Więcej narazie nie pomogę.

Użytkownik Legendarny. edytował ten post 17.09.2015 - 21:22

  • 0



#14

Tygrysek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Od jutra spisuje na papier te sytuacje, przeżycia i odczucia...
Jak wrócę do domu spisze tresciwie (a i tak wyjdzie książka) wszystko co mnie spotkało w przeszlosci w tych tematach i wrzucę na forum...
Powinienem juz dawno to zrobić może udało by mi się uniknąć strachu związanego z niewiedzą...
  • 0

#15

yzoja.
  • Postów: 68
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Burza mózgów, czasem nawet sceptycznych, potrafi coś dobrego przynieść - powodzenia w pisaniu dziennika i dawaj znać jak efekty!


  • 0


 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: deja, vu, widzenia, prekognicja, wybór

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u