Skocz do zawartości




Zdjęcie

Historie powtarzane szeptem, czyli o miejskich legendach słów kilka...

czarna wołga urban legends creepypasta PRL

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5083
  • Tematów: 673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Jedną z zadziwiających cech człowieka jest to, iż większość przedstawicieli naszego gatunku wprost uwielbia się bać. Może nie zawsze potrafimy się do tego przyznać, ale z reguły z zaciekawieniem słuchamy historii o duchach czy opowieści o nawiedzonych miejscach. Z pewnością też - każdy z nas słyszał kiedyś historię, która mroziła krew w żyłach i sprawiała, że pozostawieni sami w pustym pokoju czuliśmy się nieswojo.

 

1550x83.jpg

Creativre Commons / flickr / Creativre Commons / flickr

 

Przedstawiamy nasz subiektywny ranking takich mrożących krew w żyłach opowieści, o których "szepczą" ulice naszych miast. Niektórzy nazywają te historie "legendami miejskimi", poddając je tym samym w wątpliwość, ale czy w każdej legendzie nie ma ziarenka prawdy?

 

10. Tunele pod miastami
Zdaniem niektórych, pod wybranymi miastami w Polsce znajdują się tajemnicze tunele. Część z nich została wybudowana przez hitlerowców, inne przez komunistów a niektóre są zupełnie nieznanego pochodzenia.

 

2li8klz.jpg

Algenta101 / flickr / Algenta101 / flickr

 

W tych mrocznych tunelach znaleźć można rzekomo liczne magazyny, bunkry a nawet dworce kolejowe. Ponoć we Wrocławiu jest stare, poniemieckie metro, a pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie kolejka wąskotorowa, którą można się błyskawicznie przenieść do schronu atomowego pod Placem Defilad.

 

9. Psie mięso w kebabie
Wyjątkowo obrzydliwa historia, wg której w niektórych barach szybkiej obsługi prowadzonych przez cudzoziemców serwuje się... psie mięso.

 

2q1tjz5.jpg

Alex Kehr / flickr / Alex Kehr / flickr

 

Tureckie kebaby i wietnamskie sajgonki przyrządzane są podobno z mięsa bezpańskich psów, które łapane są przez azjatyckich właścicieli restauracji.

 

8. Heath Ledger żyje
Od jakiegoś czasu pojawiają się hipotezy mówiące, iż australijski aktor zgodził się na promocję swojego ostatniego filmu w niezwykle oryginalny sposób.

 

2wggm6r.jpg

AFP / AFP

 

Niespotykana kampania reklamowa miała polegać na obwieszczeniu śmierci aktora, który tymczasem w największej tajemnicy ukrywa się przed wszystkimi.

 

7. Czarna Wołga
Samochód, który krąży po naszych drogach gdy już zapadnie zmrok. W zależności od wersji tej historii - zmieniają się kierowcy auta. Są to łowcy organów, zwykli mordercy, a czasami... sam szatan, który podróżuje w przebraniu.

 

dmuvs8.jpg

PB / Wikipedia / PB / Wikipedia

 

W tej ostatniej wersji zmienia się także samochód - nie jest to już czarna Wołga - tylko BMW. Siedzący za kierownicą tajemniczy mężczyzna pyta przechodniów o godzinę, o której później schodzą oni z tego świata.

 

6. Tarantula w doniczce
Uważajcie na egzotyczne kwiaty, które tak licznie ostatnio pojawiają się na polskich targowiskach. Jeśli nie chcecie, żeby przydarzyła się wam historia, która spotkała pewną amatorkę egzotyki, nie kupujcie roślin niewiadomego pochodzenia.

 

sls5li.jpg

scragz / flickr / scragz / flickr

 

W niektórych z nich znaleźć można Tarantule i inne groźne pająki, których jad może okazać się niezwykle niebezpieczny dla człowieka.

 

5. Węże ludojady
Hodowla świnek morskich czy chomików nie interesuje już nawet gimnazjalistów. Teraz wszyscy chcą hodować pająki, jaszczurki lub węże.

 

2zoylo7.jpg

krayker / flickr / krayker / flickr

 

Miejmy nadzieję, że amatorom hodowli niebezpiecznych zwierząt nie przytrafi się historia, która wydarzyła się w jednym z miast na północy Polski. Pewna właścicielka pytona tygrysiego zaczęła się poważnie martwić, kiedy przez dwa tygodnie nie przyjmował on pokarmu i prężył się tylko na podłodze. Zrozpaczona kobieta myślała, iż jej ukochane zwierzątko zdycha. Kiedy skontaktowała się telefonicznie z weterynarzem, ten kazał jej natychmiast uciekać z mieszkania. Ponoć dwutygodniowa dieta i specyficzne zachowanie pytona było preludium do... skonsumowania właścicielki. Pyton tygrysi ewidentnie nie przejmował się faktem, iż oficjalnie ludzi nie jada.

 

4. Narkotyki podawane w cukierkach
Zdaniem niektórych cukierki, gumy do życia i innego rodzaju słodycze czasami nie są tak niewinne jak mogłoby się wydawać.

 

jrpch5.jpg

gadl / flickr / gadl / flickr

 

Bardzo często są doskonałym źródłem rozpowszechniania narkotyków dla dilerów, którzy pod tą pozornie niegroźną formą ukrywają substancje zakazane przez polskie prawo.

 

3. Ludzkie mięso na targu
Opowieść, która sprawi, że stojąc w kolejce u rzeźnika zaczniecie patrzeć na rozłożone na półkach mięso z odrazą. Kiedy podczas imienin męża pewna mieszkanka Tczewa poczęstowała całą rodzinę swoim popisowym daniem, seniorka rodu zorientowała się, że... tym razem przyrządzone jest ono z ludzkiego mięsa.

 

2akbj85.jpg

Augapfel / flickr / Augapfel / flickr

 

Starsza pani odświeżyła swoje koszmarne wspomnienia z czasów wojny, kiedy to zmuszona została przez hitlerowców do zjedzenia ludzkiego mięsa. Szczegółowe badania przeprowadzone później potwierdziły niestety makabryczną prawdę - lokalny rzeźnik sprzedawał ludzkie mięso.

 

2. Zarażona trupim jadem
Makabryczna historia o pannie młodej, która kupiła oddaną w komis suknię ślubną. Wkrótce po weselu kobieta zmarła, a przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że została zarażona... trupim jadem.

 

25qerh3.jpg

mugley / flickr / mugley / flickr

 

Dochodzenie przeprowadzone przez policję wykazało, iż feralna suknia została ściągnięta z kobiety, która zmarła kilka tygodni wcześniej. Policja ustaliła, iż niedoszły mąż nieboszczki uparł się, aby pochowano jego narzeczoną w sukni ślubnej.

 

1. Pochowany za życia
Historia człowieka, który po pogrzebie... obudził się w grobie. Przerażony zaczął walić pięściami w wieko trumny i tym samym ściągnął uwagę żałobników, którzy zaalarmowali służby cmentarne.

 

35k7dpc.jpg

mandj98 / flickr / mandj98 / flickr

 

Choć mężczyznę cudem uratowano, to nie sposób nie zadać pytania - co byłoby wówczas, gdyby obudził się parę minut później?

 

 

Źródło:  niewiarygodne.pl   vpwbk1.jpg

link:  http://niewiarygodne...riazdjecie.html


  • 9



#2

Zaciekawiony.
  • Postów: 7567
  • Tematów: 78
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

a pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie kolejka wąskotorowa, którą można się błyskawicznie przenieść do schronu atomowego pod Placem Defilad.

To by była w dodatku kolejka krótkotorowa, zważywszy że to tuż obok.

 

Wygląda mi to na mutację znacznie starszego "wiejskiego mitu" o tunelach prowadzących między ważnymi budynkami w okolicy. Jeśli w jakimś miejscu znajduje się znaczący zamek lub dwór, a w innym, nawet kilkanaście kilometrów dalej, stary kościół, to na pewno istnieje tam legenda o podziemnym tunelu łączącym te dwa obiekty. I na pewno legenda poparta jest dowodem, że podobno w latach 30. albo 40. do tunelu wszedł jakiś dzieciak, nie wiadomo jaki, i sam osobiście widział.. W mojej okolicy to legenda o lochach pod ruinami zamku, i z tunelem prowadzącym do kościoła św. Anny. Ale tylko wyjechać a miasto a tam lokalne mutacje - w Kodniu tunel miał prowadzić od pałacu Sapiehy do starego kościoła; w Janowie Podlaskim od pałacu biskupa do kościoła w centrum, w Radzyniu od pałacu do kościoła naprzeciwko. W niektórych regionach tunele miały prowadzić od pałacu do pałacu, albo od kościoła do kościoła, czasem od znacznej kamienicy na rynku do jakiegoś innego obiektu. W Drohiczynie tunel miał łączyć wszystkie pięć kościołów, zamek, dwór i iść dalej do Mielnika do zamku, kościołów i grodziska.


Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 19.02.2015 - 19:27

  • 0



#3

noxili.
  • Postów: 2642
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Część z nich absolutnie nie jest legenda miejską bo jest prawdziwa :)

3. Ludzkie mięso na targu
Opowieść, która sprawi, że stojąc w kolejce u rzeźnika zaczniecie patrzeć na rozłożone na półkach mięso z odrazą. Kiedy podczas imienin męża pewna mieszkanka Tczewa poczęstowała całą rodzinę swoim popisowym daniem, seniorka rodu zorientowała się, że... tym razem przyrządzone jest ono z ludzkiego mięsa.



Starsza pani odświeżyła swoje koszmarne wspomnienia z czasów wojny, kiedy to zmuszona została przez hitlerowców do zjedzenia ludzkiego mięsa. Szczegółowe badania przeprowadzone później potwierdziły niestety makabryczną prawdę - lokalny rzeźnik sprzedawał ludzkie mięso.

 

Karl Denke kanibal  z Ziębic zabił i przerobił na mięso ok 40 ludzi

 

http://pl.wikipedia....wiki/Karl_Denke

 

Józef Cyppek 

 

milicjanci poszukujący zaginionej 20-letniej Ireny J. trafili do mieszkania przy ulicy Wilsona 7 na szczecińskim Niebuszewie. Jeden z nich zapisał w notatniku: W pokoju na kanapie leżą zwłoki kobiety z odciętą głową, rękami i nogami. Ręce i jedno udo przy szafie. Na półce przy kaflowej kuchni miska do połowy wypełniona czerwoną cieczą. Obok maszynka do mielenia mięsa ze śladami mielenia. Na talerzach serce i wątroba ludzka. Obok sałatka z pomidora.

 

http://wyborcza.pl/a...Niebuszewa.html

 

1. Pochowany za życia
Historia człowieka, który po pogrzebie... obudził się w grobie. Przerażony zaczął walić pięściami w wieko trumny i tym samym ściągnął uwagę żałobników, którzy zaalarmowali służby cmentarne.

Choć mężczyznę cudem uratowano, to nie sposób nie zadać pytania - co byłoby wówczas, gdyby obudził się parę minut później?

 

 

Osobiście znam dwie osoby które "obudziły się już w worku na zwłoki "   . Poza tym moja babcia była uznana za martwą jako niemowlak i leżała już noc na marach .:

 

6. Tarantula w doniczce
Uważajcie na egzotyczne kwiaty, które tak licznie ostatnio pojawiają się na polskich targowiskach. Jeśli nie chcecie, żeby przydarzyła się wam historia, która spotkała pewną amatorkę egzotyki, nie kupujcie roślin niewiadomego pochodzenia.



W niektórych z nich znaleźć można Tarantule i inne groźne pająki, których jad może okazać się niezwykle niebezpieczny dla człowieka.

 

Tymczasem niedawno w Biedronce :

Egzotyczny, "agresywny i jadowity" pająk ukrył się w bananach. Ewakuowano klientów

 

http://www.tvn24.pl/...czu,499022.html

 

 

 

10. Tunele pod miastami
Zdaniem niektórych, pod wybranymi miastami w Polsce znajdują się tajemnicze tunele. Część z nich została wybudowana przez hitlerowców, inne przez komunistów a niektóre są zupełnie nieznanego pochodzenia.


W tych mrocznych tunelach znaleźć można rzekomo liczne magazyny, bunkry a nawet dworce kolejowe. Ponoć we Wrocławiu jest stare, poniemieckie metro, a pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie kolejka wąskotorowa, którą można się błyskawicznie przenieść do schronu atomowego pod Placem Defilad.

 

Większość z starych miast jest po prostu posadzona na drugim starym mieście . podziemnym. Sporo takich konstrukcji udostępniono i można je zwiedzać.Polecam podziemne Kłodzko, czy Wrocław.Pod Wrocławiem sa tunele z prymitywna, biegnaca na małe dystanse  kolejka wożaca amunicję , z tąd opowieść o metrze.


  • 5



#4

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5083
  • Tematów: 673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mam świadomość, że legendy miejskie biorą się z prawdziwych zdarzeń, które zostały zmienione w przekazach ustnych w wyniku dodania lub ujęcia "czegoś". Tak właśnie powstają Urban Legends, ze zlepku innych, czasem prawdziwych historii, albo poprzez zmiany na zasadzie zabawy w "głuchy telefon".


  • 1



#5

dex777.
  • Postów: 22
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

9. Psie mięso w kebabie

 

Pies jest smaczniejszy niż kurczak :P

 

 

5. Węże ludojady

 

 

 

Gady nie myślą, działają instynktownie. Więc ***** jakim cudem miałby cokolwiek planować?

 

6. Tarantula w doniczce

 

 

Większość ptaszników jest duuuużo mniej jadowita, niż mogłaby się wam wydawać. (choć ten przedstawiony na zdjeciu E.murinus jest dość jadowity, choć nie śmiertelnie)

 

2. Zarażona trupim jadem

 

Zarazić to się można chorobą a nie toksyną :facepalm:

 

FAQ 3.2:

(...) Ponadto zakazem objęte jest używanie zmodyfikowanych (np. zamianą litery) wersji wulgaryzmów oraz wszelkich nieobecnych w SJP neologizmów będących pochodną słów wulgarnych.

wulgaryzmy.gif

/Connor


  • 0

#6

Shay.

    Herszt Bandy

  • Postów: 356
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dilerzy rozdający wszystkim naokoło darmowe narkotyki w postaci słodyczy- największa wkręta naszego dzieciństwa :D


Kiedyś gęsia skórka na samą myśl o tym( legendarne Tic- Taki" z napisem UFO") i najgorsze co mogłoby się przydarzyć :D Ja do dzisiaj czekam, aż ktoś mnie poczęstuje :D



A co do sieci tuneli w dużych miastach- kto wychowywał się kilkanaście- kilkadziesiąt lat temu w Krakowie, ten pewnie doskonale zna( lub przynajmniej słyszał) o tunelach piwnicznych w Nowej Hucie łączących różne osiedla.

 

Kiedyś największa gratka dla dzieciaków i smak przygody- dzisiejsi nie dowierzają. Niejednokrotnie kilkukilometrowe tunele budowane przez socjalistyczną architekturę w" mieście ludzi pracy" na wypadek wojny( tak samo jak" zamknięte" bloki z" dziedzińcem" i bramami, które można było wysadzić w razie konfliktu tworząc z nich wręcz fortecę), dzisiaj pozamykane, zamurowane.

Ale jeszcze w latach 90. te tajemnicze" przejścia" funkcjonowały, spełniały swoją rolę. Nie było nic bardziej ekscytującego, niż całodniowe ich eksplorowanie z grupą kolegów ;)


Użytkownik Shay edytował ten post 19.02.2015 - 23:10

  • 3

#7

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5083
  • Tematów: 673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Shay, wiem, że istnieją miejsca, gdzie tunele są częścią infrastruktury miasta. Jest też wiele takich miejsc, w których nikt nigdy nic takiego nie budował, a legendy, czy podania mówią o podziemnych tunelach, a czasem nawet miastach (no, miasteczkach...). W każdym takim podaniu, może być ziarenko prawdy.


  • 1



#8

unwanted.
  • Postów: 126
  • Tematów: 3
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

6. Tarantula w doniczce
 

 
Większość ptaszników jest duuuużo mniej jadowita, niż mogłaby się wam wydawać. (choć ten przedstawiony na zdjeciu E.murinus jest dość jadowity, choć nie śmiertelnie)
Bardzo mi przykro kolego ze musze niszczyć twój światopogląd, ale jeśli wytykasz błędy to najpierw sam się dokształć. Ptasznik na zdjęciu to na 100% nie murinus.. Bardziej mi to wygląda na :
Acanthoscurria geniculata
Ptasznik białokolankowy.

Użytkownik unwanted edytował ten post 20.02.2015 - 15:45

  • 0

#9

McNugget.
  • Postów: 562
  • Tematów: 10
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A propos tuneli:

Pod Celwiskozą (mój artykuł:https://pl.wikipedia...itex-Celwiskoza) w moim mieście znaleźli jakieś tunele/pomieszczenia od niemieckiej fabryki. Zasypali: http://www.nj24.pl/a...nica-celwiskozy :facepalm:


Użytkownik McNugget edytował ten post 20.02.2015 - 22:29

  • 0

#10

stary dziad.
  • Postów: 103
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kurde, a ja myślałem, że w czołówce będzie duch jakiejś małej dziewczynki co zmarła na, powiedzmy... gruźlicę? :P


  • 0

#11

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5083
  • Tematów: 673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 23
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Rozczarowałem Cię?... Znacznie lepsze byłoby zapalenie skarpetek.

Oczywiście, że taka wyliczanka nie wszystkim przypadnie do gustu, ale jest to zawsze subiektywny wybór.


  • 0



#12

Topielica.
  • Postów: 176
  • Tematów: 13
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Moja ulubiona miejska legenda to ta o sukni ślubnej. Poza tym pojadę klasyką- japonka o rozciętych ustach i krwawa Mary( do dzisiaj boję się stanąć w nocy przed lustrem a co dopiero wymawiać imię xD)


  • 0

#13

Agnieszka81.
  • Postów: 302
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jeżeli chodzi o tunele pod miastami, to w większości jest to fakt. Nawet w moje - tak niewielkiej mieścinie na Pomorzu - istnieją.Może nazwanie tego miastem to przesada, ale są tunele. Kilka lat temu zapadła się ziemia na jednym z podwórek. Lokatorzy zasypywali to kilkakrotnie, ale ziemia nadal się zapadała. W końcu wezwano administratora budynków i się okazało, że jest tunel. Na szczęście moja ciocia jeszcze wówczas pracowała w MZB i doskonale pamięta tą historię,gdyż widziała na własne oczy tunele. Wraz ze swoim kolegą z pracy weszli do wnętrza.Za daleko nie uszli, gdyż pojawiła się woda. 

Całą sprawą zajęło się oczywiście wojsko. Przyjechał ktoś z Warszawy i po kilku dniach o całej sprawie już nikt nie mówił, a w lokalnej prasie nie pojawiły się już żadne artykuły na ten temat. 

Tematem do dyskusji na pewno jest jak daleko sięgają te tunele? Gdzie prowadzą? Mówi się nawet, że rozciągają się na obszarze całego miasta, a ujście mają w kilku miejscach: w tym w jednym z kościołów czy w okolicach wieży ciśnień w jednym z lęborskich parków. 


  • 0

#14

Anunnaki.
  • Postów: 540
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

jest jedna krakowska legenda o   tunelu łączącym  barbakan z zamkiem na wzgórzu wawelskim choć ostatnie prace remontowe murów miejskich  ujawniły tunel pod budynkiem arsenału    więcej tutaj http://www.dziennikp...jecia,id,t.html  nie zdziwibłbym się gdyby remontowano  barbakan ujawniono  ukryte przejścia


  • 0

#15

dziewięć.

    Apprentice

  • Postów: 448
  • Tematów: 9
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

W latach 60. oraz 70. XX w. w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej żywa była legenda o czarnej Wołdze krążącej po ulicach i porywającej dzieci. Skąd wzięła się ta opowieść oraz jak to wyglądało naprawdę?
Zgodnie ze wspomnieniami Wołgę wyróżniały firanki w oknach, białe opony oraz brak tablic rejestracyjnych. Podobno jeździli nią Żydzi, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, księża lub zakonnice, a według niektórych wspomnień nawet wampiry lub sataniści.

 

Do dnia dzisiejszego panuje przekonanie, że czarna Wołga była tylko legendą, natomiast według Przemysława Semczuka, autora książki „Czarna wołga. Kryminalna historia PRL” legenda mogła okazać się prawdziwa. Wskazują na to materiały znalezione przez autora w archiwach IPN, ówczesnych materiałach prasowych oraz wspomnieniach świadków tamtych wydarzeń. A wydarzeń było sporo. Jednym z głośniejszych i oficjalnie jedynym było porwanie Bohdana Piaseckiego, syna jednego z działaczy politycznych. Jednak zgodnie ze źródłami ofiarami czarnej Wołgi była również córka państwa Hencelów, uprowadzona 2 kwietnia 1965 roku przez domniemane kuzynki pana domu, a według świadków wsadzona do czarnej Wołgi na skrzyżowaniu ulicy Grochowskiej i alei Waszyngtona. Sprawa została rozwiązana w kilka dni. Na milicję zgłosili się świadkowie, opisując kobietę, dzięki czemu ustalono jej tożsamość. Porywaczką okazała się mieszkanką Łodzi, Hanna Szlegiel, która napaści dokonała razem ze swoją siostrą. Przyczyną okazało się, że obywatelka chciała mieć zdrową córkę, gdyż jej urodziła się niewidoma.

 

Cała sytuacja odbiła się szerokim echem wśród polskiego społeczeństwa. Gdy ginęły inne dzieci, milicja obywatelska otrzymywała informacje o porwaniu właśnie przez czarną Wołgę. Oczywistością było, że to fałszywe zeznania jednak nigdy nie dementowano podobnych doniesień, a strach jaki wzbudzała czarna Wołga sprawił, że auto stało się symbolem, a z czasem urosło do rangi legendy.

 

Volga-Gaz-21M.jpg

 

Samochód dygnitarzy
Co do samego auta, było to GAZ-21 Wołga czyli produkowany w latach 1956-1970 radziecki samochód klasy wyższej. Produkowany w radzieckich Gorkach zyskał poważanie wśród dygnitarzy nie tylko ZSRR, ale również praktycznie we wszystkich państwach ówczesnego bloku wschodniego. Czterodrzwiowy sedan napędzany był czterocylindrowym silnikiem o mocy od 70 do 85 KM. Silnik współpracował z trzybiegową manualną lub automatyczną skrzynią biegów i napędzał tylne koła. W późniejszym czasie model 21 został zastąpiony przez GAZ-24 z samonośnym nadwoziem oraz bardzo przestronnym wnętrzem.

W latach 90. XX w. Wołga została w obiegowej opinii zastąpiona przez czarne BMW lub Mercedesa z rejestracją z trzema „szóstkami”. Również ta wersja porywała dzieci, a nawet zabijała przechodniów pod pretekstem zapytania ich o godzinę.

 

Strach był wielki
Aktualnie legenda o czarnej Wołdze odchodzi do lamusa, jednak emocję jakie budziła w latach 60. oraz 70. wcale nie zniknęły. Wiele starszych osób wzdryga się na myśl o tym samochodzie. Miejmy tylko nadzieję, że legenda nie powróci pod postacią, dajmy na to, czarnego BMW serii 7…

 

autor: Maciej Zieliński

źródło tekstu i zdjęcia: http://www.gdanskstr...-legenda-prl-u/

 

Mnie jeszcze w latach 90-tych starsze dzieci straszyły czarną wołgą. Jak widać strach faktycznie był wielki i zapuścił korzenie głęboko.


  • 3






Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: czarna wołga, urban legends, creepypasta, PRL

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u