Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dokąd zmierza ludzkość? Eksperyment Calhouna.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1

Cait Sith.
  • Postów: 685
  • Tematów: 159
  • Płeć:Nieokreślona
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Dokąd zmierza ludzkość? Eksperyment Calhouna.

 

2ive3wl.jpg

 

 

O EKSPERYMENCIE CALHOUN’A

 

Pytanie o przyszłość ludzkości nie jest nowe. Do problemu podchodzono zarówno od strony czysto naukowej, religijnej czy filozoficznej. Jakie są cele ludzkości? Jakie instynkty nami rządzą? Czy dążymy do jakichś wyższych celów, czy chodzi wyłącznie o rozmnożenie się i walkę o przetrwanie?
Wiele wskazówek na wyżej zadane pytania dostarczyć nam może „Eksperyment Calhouna”, oryginalnie zwany „Mouse Utopia”. Dokładne pytanie na które ów eksperyment stara się odpowiedzieć brzmi „co się stanie, gdy osobnikom danego gatunku zapewnimy wszystko, co potrzebne jest do przeżycia?”. John Calhoun stworzył mysi odpowiednik rozwiniętej cywilizacji ludzkiej. Eksperyment został przeprowadzony na myszach w roku 1968 i trwał 4 lata. Mimo wielokrotnych prób efekt końcowy był zawsze ten sam – Nieograniczony dostęp do pokarmu i brak zagrożeń powodował wymarcie populacji.
Ale po kolei…

 

 

FORMALNE ZAŁOŻENIA (MYSI RAJ):

 

1. Nieograniczony dostęp do pożywienia, wody oraz materiałów potrzebnych do budowania schronienia.
2. Brak zagrażających życiu drapieżników.
3. Maksymalnie ograniczone rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych (opieka lekarska dla myszy).
4. Jedyne ograniczenie – przestrzeń, która mogła pomieścić maksymalnie 3840 myszy.

 

 

PRZEBIEG EKSPERYMENTU:

 

Faza A – Okres przystosowywania się (dni 0-104)

 

1. Dnia pierwszego do siedliska wpuszczono 4 samce i 4 samice.
2. Początkowo myszy miały problem z przystosowaniem się do środowiska i do siebie nawzajem.
3. Po względnym ustabilizowaniu się sytuacji myszy stworzyły swego rodzaju podział terytorialny i zaczęły budować gniazda.
4. W dniu 104. zaczęły rodzić się pierwsze „nowe” myszy.

 

Faza B – Gwałtowny wzrost populacji – okres eksploatacji zasobów (dni 105-314)

 

1. Populacja gryzoni dubluje się co 55 dni.
2. Wykształcenie się rodzaju struktury socjalnej – wielkość miotu jest zależna od „pozycji społecznej” rodziców.
3. Więcej myszy rodzi się w boksach zamieszkałych przez bardziej dominujące samce, podczas gdy mało dominujące myszy mają znikomą ilość potomstwa.
4. Mimo tego, że warunki panujące w każdym z boksów były identyczne i dawały jednakowe warunki bytowe, można zauważać gromadzenie się myszy i konsumowanie pokarmu, w konkretnych miejscach. Myszom przestała przeszkadzać obecność innych. Coraz bardziej zauważalny był tłok w „wybranych” boksach.
5. Pod koniec fazy B było trzykrotnie więcej osobników nieradzących sobie społecznie (niedominujących w żaden sposób), niz osobników społecznie stabilnych, mających ugruntowaną pozycję (samce dominujące). Wartym odnotowania jest fakt, że stabilnie społeczne osobniki to głównie starsze myszy.

 

Faza C – Stagnacja – okres równowagi (dni 315-559)

 

1. Populacja dubluje się co 145 dni.
2. U samców zanika umiejętność obrony własnego terytorium.
3. Karmiące samice zaczynają być wyraźnie agresywne, niejako przejmując od samców role obrony gniazda. Agresja ta kierowana jest również ku własnemu potomstwu, które bywa atakowane, ranione i zmuszane do opuszczenia gniazda.
4. Powszechna staje się przemoc. Samce przestają w jakikolwiek sposób zabiegać o samice. Zamiast tego atakują się wzajemnie. Tworzy się rodzaj nowej struktury. Są samce agresywne – bardziej dominujące, jak również bierne – nadmiernie gryzione przez inne.
5. Pojawiają się zachowania homoseksualne. Bardziej dominujące samce wykorzystują te bardziej bierne, które przyjmują „rolę żeńską”.
6. U samic pojawia się mechanizm naturalnej antykoncepcji – wchłanianie płodów. Jest również coraz mniej zapłodnień oraz zanika instynkt rodzicielski. Skutkiem tego rodzi się coraz mniej młodych. Pojawiają się także całkiem bezdzietne samice.
7. W połowie facy C praktycznie wszystkie młode były odrzucane przez matki. Rozpoczynały one osobne życie, bez wykształcenia jakichkolwiek zachowań emocjonalnych czy społecznych.
8. Mimo tego, że spodziewanym czynnikiem hamującym wzrost będzie osiągnięcie limitu 3840 osobników, maksymalna populacja wyniosła jedynie 2200. Dodatkowo tylko 20% gniazd była stale zajęta.

 

Faza D – Okres wymierania (dni 560-1588)

 

1. W dniu 560. zakończył się wzrost populacji.
2. Samice bardzo rzadko zachodzą w ciążę, a nieliczne rodzone młode nie przeżywają.
3. Ostatnie zapłodnienie miało miejsce w dniu 920.
4. Pojawiły się męskie odpowiedniki samic, tzw. „piękni” („beautiful ones”). Samce te nie wykazywały żadnego zainteresowania samicami, jak równiez nigdy nie brały udziału w jakichkolwiek konfliktach. Ich zachowanie sprowadzało się wyłącznie do picia, jedzenia, spania, jak również dbania o własny wygląd (np. czyszczenie futerka, czy nieangażowanie się w walki – brak blizn).
5. Po pewnym czasie populacja całkowicie utraciła zdolność do reprodukcji.
6. Ostatni tysiąc myszy nie wykształcił w sobie jakichkolwiek reakcji społecznych. Nieznana im była agresja oraz zachowania prowadzące do ochrony gniazda i potomstwa. Nie angażowały sie w inne działania niż picie, jedzenie, spanie oraz dbanie o siebie. Osobniki w tym czasie wyglądały wyjątkowo ładnie i zadbanie. Posiadały zdrowe ciało i dobrze wyglądające oczy. Jednak nie potrafiły poradzić sobie z jakimkolwiek nietypowym bodźcem. Choć wyglądały wyjątkowo dobrze, były również wyjątkowo głupie.
7. W dniu 1588 umiera ostatni osobnik.
 

2rptuzt.jpg

 

 

PODSUMOWANIE

Według Johna Calhouna: „Wnioski wyciągnięte z tego eksperymentu były następujące: gdy całe dostępne miejsce jest zajęte i określone są wszystkie role społeczne, konkurencja i stres, doświadczane przez jednostki, doprowadzają do całkowitego załamania skomplikowanych zachowań społecznych, ostatecznie pociągając za sobą wymarcie populacji”.
Brak wyzwań stopniowo pogarsza zachowanie kolejnych pokoleń populacji. Ta degeneracja jest nieunikniona i kończy się wymarciem populacji.

 

http://ciekawe.org/2...yment-calhouna/ )

 

 


  • 28



#2

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Znacznie uproszczone (brak kultury, religii, mniejsza, nieurozmaicona przestrzeń itd.), ale bardzo ciekawe.


  • 0

#3

Nanorobot.

    Agent CIA

  • Postów: 198
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Można powiedzieć że ludzie są w fazie C


  • 0

#4

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Zależy gdzie. "Bogaty Zachód" ma cechy fazy D.


  • 0

#5

szatkus.
  • Postów: 213
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

O, to już wiadomo skąd faceci w rurkach :D
  • -1

#6

Tiger.
  • Postów: 23
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ludzie zawsze znajdą sobie jakiś powód do konfliktów, a i w to, że każdy będzie najedzony i będzie się żyło komfortowo się nie zanosi. Także nie mamy się czego obawiać - nie wymrzemy :)


  • 0

#7

Universe24.
  • Postów: 831
  • Tematów: 54
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ludzie zawsze znajdą sobie jakiś powód do konfliktów, a i w to, że każdy będzie najedzony i będzie się żyło komfortowo się nie zanosi. Także nie mamy się czego obawiać - nie wymrzemy :)

 

 

Za 10000 lat, kedy roboty będą robić wszystko za nas, i będziemy już daleko w kosmosie, albo za 100000000 lat kiedy zwiedzimy już całą galaktykę, żadna religia, wojna, czy cokolwiek innego nie uchroni nas od nudy i samodestrukcji. 


  • 0



#8

muchomor.
  • Postów: 84
  • Tematów: 1
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Te 4 myszy to nie za mało? Przecież wiadomo że pula genetyczna jest mała i wady genetyczne będą się uaktywniać.
  • 3

#9

Panjuzek.
  • Postów: 1978
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

up@

Też się nad  tym zastanawiam o ile dobrze pamięta to gepardy są zagrożone wyginięciem gdyż populacja jest zbyt mała dochodzi do rozmnażania wsobnego. Co skutkuje bardzo małą pulą genetyczną.


  • 0



#10

Daniel..
  • Postów: 3298
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Ludzie zawsze znajdą sobie jakiś powód do konfliktów, a i w to, że każdy będzie najedzony i będzie się żyło komfortowo się nie zanosi. Także nie mamy się czego obawiać - nie wymrzemy :)

 

 

Za 10000 lat, kedy roboty będą robić wszystko za nas, i będziemy już daleko w kosmosie, albo za 100000000 lat kiedy zwiedzimy już całą galaktykę, żadna religia, wojna, czy cokolwiek innego nie uchroni nas od nudy i samodestrukcji. 

 

Jeszcze jest coś takiego jak samodoskonalenie, chęć bycia coraz lepszym, wyznaczanie sobie nowych celów, nowych szczytów. To, że większość społeczeństwa to wiecznie zmęczone lenie, którę jadą autem do sklepu ulice obok, to nie znaczy, że każdy taki jest. Są ludzie, którzy wiecznie, do znudzenia będą wyznaczać sobie nowe cele i je osiągać. To takie ludzkie, co odróżnia Nas od wszystkiego innego co żyje na Ziemi, niestety coraz mniej "ludzi w ludziach".


  • 1



#11

Cadavera.
  • Postów: 337
  • Tematów: 3
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

up@

Też się nad  tym zastanawiam o ile dobrze pamięta to gepardy są zagrożone wyginięciem gdyż populacja jest zbyt mała dochodzi do rozmnażania wsobnego. Co skutkuje bardzo małą pulą genetyczną.

 

Bardzo ciekawy eksperyment ale nie ma odniesienia co do ludzi chociażby przez nasze założenia moralno-etyczne. Tutaj problemem jest chów wsobny a więc kontakty seksualne pomiędzy blisko spokrewnionymi osobnikami.

 

Tak to prawda w przypadku pewnej populacji gepardów ale pamietajmy że myszy też nie mają ograniczeń 'psychicznych' czy etycznych i jak u  większość zwierząt w takim przypadku dochodzi do  do chowu wsobego. Z tego co wiem w takim modelu rozmnażania niezwykle szybko dochodzi do groźnych chorób-u myszy często pojawiaja się bardzo powazne problemy neurologiczne już po bardzo krótkim czasie takiego rozmnażania a pamiętajmy że myszy rozmnażają się niesamowicie szybko -ciaża trwa krótko i szybko dojzewają. To dodatkowo sumuje problemy. A jesli ktoś nieco drażył temat chowu wsobnego u gryzoni to wie ze sprawa jest poważna-niektóre schorzenia powodują np. ze zwierze nawet nie może normalnie się przemieszczać bo chodzi w kółko albo stale się przewraca.

 

Jeśli zas chodzi o zanik płodności i zachowania agresywne u samic skierowane przeciwko wlasnemu potomstwu-to rownież specyfika zachowań gryzoni w zbyt zatłoczonej, ograniczonej jednak przestrzeni. Przeludnienie powoduje stres i lęk a to prowadzi do agresji i zaniku płodności.Wiele gryzoni w sytuacji stresu może zabijać  swoje mlode-robia to m.i.n chomiki. gdy człowiek za bardzo je niepokoi w okresie opieki nad młodymi. Stres powoduje rowniez zaburzenia hormonalne co prowadzi do utraty płodności i poronień. Tak samo zresztą jest u ludzi-wiele problemów z plodnościa powoduje właśnie stres.

Ciekawe jest to nasilenie zachowań homoseksualnych. U zwierzat bywa ze sklonności homoseksualne mogą się wiazać z chęcia pokazania swojej dominacji- czasem tak ponoc zachowują sie niektóre psy które jednak potrafią normalnie zahowac sklonnosci heteroseksualne. Bywa znowu że nawet ludzie w spolecznościach zamkniętych bez kobiet mogą wykazywać takie sklonnosci- np w więzieniu. Ciekawe co tutaj zaważyło. Możliwe ze samice stały sie tak agresywne ze samce nie zbliżały się do nich i wolały wyladowac poped na  'slabszych'  jedynych juz uległych osobnikach.

 

Generalnie wszystko wskazuje na problem chowu wsobnego i 'przeludnienia.' xD


Użytkownik Cadavera edytował ten post 14.02.2015 - 02:05

  • 0

#12

stary dziad.
  • Postów: 103
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sam nie wiem jak się do tego odnieść i czy wyniki eksperymentu nie były w jakiś sposób spreparowane. Hodowla myszy przez 4 lata (wspomniano wielokrotne próby) jest zajęciem, w którym można popełnić wiele błędów. Sam nie wiem jak to mogłoby wyglądać, ale dużo chyba też zależy od "opiekuna" tych myszy i wielu innych czynników. Tak czy siak zaczęło się od 4 osobników, a zakończyło na naprawdę dziwnych wnioskach końcowych. Gdybyśmy znali sponsora tego projektu to może więcej światła padłoby na tę sprawę, bo mam prawie pewność, że sam eksperyment służył jakiejś propagandzie, albo w ogóle zakończył się fiaskiem i doktorek musiał opublikować kłamstwa, żeby bronić reputacji.


  • 0

#13

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

że sam eksperyment służył jakiejś propagandzie

 

 

Możesz rozwinąć?


  • 0

#14

Cadavera.
  • Postów: 337
  • Tematów: 3
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Sam nie wiem jak się do tego odnieść i czy wyniki eksperymentu nie były w jakiś sposób spreparowane. Hodowla myszy przez 4 lata (wspomniano wielokrotne próby) jest zajęciem, w którym można popełnić wiele błędów. Sam nie wiem jak to mogłoby wyglądać, ale dużo chyba też zależy od "opiekuna" tych myszy i wielu innych czynników. Tak czy siak zaczęło się od 4 osobników, a zakończyło na naprawdę dziwnych wnioskach końcowych. Gdybyśmy znali sponsora tego projektu to może więcej światła padłoby na tę sprawę, bo mam prawie pewność, że sam eksperyment służył jakiejś propagandzie, albo w ogóle zakończył się fiaskiem i doktorek musiał opublikować kłamstwa, żeby bronić reputacji.

Ależ drogi dziadzie pewne wyniki tego eksperymentu wydają się całkowicie uzasadnione. Malo myszy na poczatku i mnóstwo pod koniec=  wady genetyczne. Wiadomo że czasami zestaw genow warunkowac może też agresje czy bezpłodność na przyklad. No i nie zapominajmy o 'przeludnieniu'. W warunkach naturalnych myszy mają nieograniczoną przestrzeń a ich liczbę redukują dodatkowo drapiezniki i choroby. Tutaj tego zabrakło. Ilośc osobników nienaturalnie zwiększała się a przestrzeń była ograniczona  a to powoduje wzrost stresu i agresje. U ludzi model zachowania jest generalnie inny-mamy wartosci edyczne które nie pozwalają na relacje spokrewnionych osób a jezeli ludzie decydują sie na potomstwo to z reguły maja kilkoro dzieci w zyciu i stosunkowo niewiele. Taka jedna mysia parka to potrafi  w ciągu 1 roku wyprodukować ok. 8 miotów a w jednym miocie jest srednio 4-9 młodych. Takie tempo narastyania osobników nigdy nie będzie porownywalne do ludzkiego.


  • 0

#15

Tyiu.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Eksperyment ciekawy, natomiast bawi mnie jego fanatyczno-ideologiczna interpretacja niektórych fanatyków religijnych, nacjonalistów, homofobów, rasistów itd. Chyba każdy wie, o czym mowa. Nieadekwatne porównania do ludzkiego gatunku i populacji, itd. mające jakoby świadczyć, że to dokąd zmierzają najbardziej zaawansowane cywilizacyjnie kranie ma prowadzić do ''zagłady''. 


Użytkownik Tyiu edytował ten post 15.04.2015 - 23:33

  • 4


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u