Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dlaczego nie podbijemy kosmosu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#61

Anaheim.
  • Postów: 67
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Powód jest prosty. Satelity geostacjonarne umieszczone są w płaszczyźnie równika co powoduje że anteny na równiku ustawia się pionowo w górę a im dalej od niego tym celują niżej. Odpowiada za to kulistość ziemi.  Co do komet, to brak mi słów. Takich głupot wyssanych z palca dawno nie słyszałem. reszty nie oglądałem bu uszy mi zaczęły krwawić, a przepona mało nie pękła od spazmatycznego śmiechu. :


Dla kontrastu jeszcze fotka z północnej Norwegii.
main-qimg-1b8d073bf6e5c3ef59b0ba6fdfe294

Użytkownik Anaheim edytował ten post 10.09.2020 - 07:16

  • 2

#62

Daniel..
  • Postów: 3944
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Chłop uważa, że Ziemia jest płaska, a kosmos nie istnieje, a ja się starałem mu tłumaczyć dlaczego COVID to nie wymyślona pandemia. :facepalm:


  • 2



#63

Wszystko.
  • Postów: 9965
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W tym filmie koleś mówi, że księżyc nie istnieje, że to tylko światło.



#64

mr.fisz.
  • Postów: 99
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jako ciekawostkę można dodać, ze sonda Parker uzyskała miano najszybciej poruszającej się maszyny wybudowanej przez człowieka tj. 399 044km/h (~110 km/s) czyli jakieś 60% szybciej niż wcześniej wspomniany Helios 2.


  • 0

#65

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 510
  • Tematów: 44
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 14
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Czasami się zastanawiam, czy to, co kryje się pod powłoką tak zwykłej, tak namacalnej codzienności, to rzeczywiście ten niezgłębiony, zadziwiający świat niezbadanych dziedzin nauki, przyszłych odkryć; świat zupełnie innych możliwości, do których ludzki umysł nie ma wstępu. Czy z drugiej strony jednak ,,pod powierzchnią" kryje się coś, czego nigdy nie poznamy, z czego gdy niby to odkryjemy nagle zdamy sobie sprawę, że funkcjonuje na innym poziomie egzystencji niż wcześniej przypuszczaliśmy. I jak mamy myśleć o podbiciu tudzież skolonizowaniu, dogłębnym badaniu Wszechrzeczy, w której jesteśmy zanurzeni, skoro ciągle odkrywamy coś nowego z nią związanego, przykładowo, w obrębie zagadnień Ciemnej Materii i Energii, które to równie dobrze mogą istnieć i być np. związane ze Stałą Kosmologiczną a także z Czasem - przyspieszać w czasie (tak, nie wróży to nic dobrego: czasoprzestrzeń przy tejże koncepcji ulegnie rozdarciu), jak i nie istnieć. Trudno mówić o eksploracji Kosmosu, który ma dziesiątki miliardów lat świetlnych ,,średnicy" (wielkość umowna - wciąż nie mamy ostatecznej pewności jaką meta-strukturę przyjął Wszechświat, skoro nieustannie się rozszerza; mało tego, raz Kosmos ,,puchnie" bardziej a raz mniej), a gatunek ludzki - gdzie dopiero nasza Cywilizacja - nie wiadomo jak długo przetrwa w takiej jak jest obecnie lub podobnej konstytucji fizycznej organizmu plus wydolność narządowa mózgu. I jak tu mówić o ,,poznaniu" chociażby garstki z ram ,,zawartości" Wszechświata.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u