Skocz do zawartości




Zdjęcie

Karol wielki nigdy nie istniał ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1

Paleoantropolog.
  • Postów: 108
  • Tematów: 6
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tekst i wywiad: Holger Fuß
Wywiad z kontrowersyjnym ( JAK DLA KOGO ) badaczem historii, Dr. Heribert’em Illig’em, o długiej tradycji oszustw, fałszerstw i otwartej interpretacji historycznych wydarzeń.

- Całe 297 lat wczesnego średniowiecza zostało wymyślone - twierdzi Dr. Illig. Według przeprowadzonych przez niego badań, ów wymyślony okres obejmował czas od września 614 do sierpnia 911. A więc okres, który nie zawiera w sobie żadnej realnej historii i wszelkich innych wydarzeń, i który powinien zostać zwyczajnie i bez skrupułów z wydarzeń skreślony. Nawet więcej: według Dr. Illig’a założyciel Europy, cesarz Franków, superman Karol Wielki (768-814), jest absolutną fikcją- nigdy przecież nie żył.

Archeologiczne ślady z tego okresu są prawie nie do znalezienia, natomiast dokumentami możemy wręcz palić w piecu. Ale one właśnie we wczesnym i późnym średniowieczu były masowo fałszowane, do tego stopnia, że nawet historycy mówią o „epoce fałszerstw”. Jednakże nadal twierdzą, że teza Illig'a jest fałszywa. Jednak jego książka "Das erfundene Mittelalter" (wynalezione średniowiecze, Econ Verlag) została do roku 1996 sprzedana więcej niż 50,000 razy. Na międzynarodowym kongresie mediewistów w Lipsku dyskutowano Dr. Illig’a tezy, ale bez konkretnych ustaleń. Jakby jednak nie było, to jego tezy dały innym sporo do myślenia. Pani profesor od historii budownictwa, niejaka Ingeborg Flagge, zaprosiła Illig’a do wygłoszenia referatu. Flagge ze swojej strony przyznała - „Ja pańską książkę czytałam i powinnam ją umieć podważyć. Nie potrafię tego jednak zrobić” (ciekawe jaki tytuł naukowy został by pani profesor przyznany, gdyby potrafiła nieistniejącą historię podważyć ). Jednym z powodów dla których historycy występują przeciw Dr. Illig’owi tkwi w tym, że nie jest – jak twiedzą – fachowcem: swoją wiedzę z Astronomi, Archeologi, Historii Sztuki, Architektury i Literaturoznawstwa zawdzięcza (o zgrozo, jedynie) długoletnim autodydaktycznym studiom. Studiował Illig („jedynie") matematykę, fizykę i ekonomikę ( a więc naukowe (ścisłe) dziedziny, wykluczające n.p. historyczne fantazjowanie związane z Karolem Wielkim). Do 41 roku życia pracował on jako analityk systemowy i projektant w monachijskim banku.

Na uboczu opublikował pracę o wiedeńskim historyku kultury Egonie Friedell’u, na kórego temat pisze pracę doktorską na uniwersytecie w Bremie. W 1988 zamienił swoją pracę w banku na prowadzenie i wydawanie gazety „Zeitensprünge”. Obecnie w kolejnej książce pod tytułem „Wer hat an der Uhr gedreht?" ( Kto kręcił przy zegarze?) poszerzył swoje twierdzenia: Nie tylko w Europie fałszowano historię na dużą skalę, lecz równocześnie „w całym starym świecie, od Islandi po Indonezję”.

Jednakże jakie moce były w średniowieczu w stanie, tak po prostu, dopisać 300 lat do światowej historii?

- Najpierw wyznaczono szkielet projektu, który z biegiem czasu rozbudowywano.- twierdzi doktor Illig - Zarys tego projektu i jego realizacja były dziełem saksońskiego cesarza, 22-letniego Otto III, który według przyjętej rachuby czasu żył od 988 do 1002 roku, a według mojego wyliczenia w siódmym stuleciu. Otto III był marzycielem, który myślał tylko o tym by zostać ostatnim władcą przed Sądem Ostatecznym. Według chrześcijańskiej wiary, miało to nastąpić w roku 1000- nym.

Jego nauczyciel, papież Sylwester II, pomógł mu przy przesunięciu czasu, i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znaleźli się wszyscy w roku 1000-nym. Równocześnie zmieniono rachubę czasu poczynając od liczby 1, to jest od narodzenia Chrystusa. W stosunkowo krótkim czasie przyzwyczajono się do tych fałszerstwa, a następne generacje je upiększały.

Ale jak średniowieczny monarcha mógł taką akcję po prostu zarządzić?

Nie można zapomnieć, że taki cesarz jak Otto III miał w wszechmocne upoważnienia, i posiadał też „swojego” papieża. Papież Sylwester II uchodził za wyjątkowo inteligentnego typa. U Arabów przyswoił sobie rachunki, oraz nauczył się obchodzić z Astronomią, i przy jej pomocy mierzyć pozycję gwiazd, zarazem opracowywać kalendarze.

Jednakże mimo ogromnej władzy, którą posiadali cesarz i papież, jak mogli oni ten ówczesny cywilizowany świat zafałszować? Czy ich wpływy sięgały aż tak daleko?

Otto III miał bizantyjską matkę, Theophano. A Bizancjum dysponowało ówcześnie najsprawniejszym aparatem administracyjnym ówczesnego świata. Na przykład cesarz Konstanty VII (905-925) na całym bizantyjskim terytorium kazał wszystkie stare pisma na nowo napisać, względnie usunąć na zawsze. A więc cesarzowi KonstantynowiVII udało się ten miniony czas na nowo ukształtować, względnie na zawsze usunąć. To znaczy dla nas, iż my znamu tylko i wyłącznie przeszłość (całą erę) przez niego przefiltrowaną, i nie mamy praktycznie żadnej możliwości by te stare wydarzenia zweryfikować. Bizantyjczycy mieli już doświadczenie z fałszewaniem przeszłości na dużą skalę, ale nie tylko oni. Również w Europie fałszowanie dokumentów było na porządku dziennym. To potwierdza w międzyczasie nawet jeden z głównych przeciwników dr. Illiga, profesor Theo Kölzer: z 262 tradycyjnych dokumentów Karola Wielkiego 104 są prawdopodobnie zafałszowane.

Ale dlaczego tak często dopuszczano się fałszerstw, i kim byli ci fałszerze?

Głównie chodziło o „dowody” w prawniczych kłótniach o posiadłości.Większość źródeł które stoją nam dzisiaj do dyspozycji z historycznymi informacjami o średniowieczu, pochodzą z kościelnych rąk. W ten sposób owe manipulacje o historycznych przekazach mogły być organizowane. Naszą osobistą wiedzę o tym okresie między siódmym a 10 stuleciu zawdzięczamy głównie takim „dokumentom”.Nie istnieją prawie żadne budowle albo inne znaleziska. W owych karolowych dokumentach wymienia się 313 dużych budowli, które rzekomo dla swojego Reich’u kazał zbudować. A więc duże klasztory, kościoły i Palatynaty. Tą budowlę poświęcił, tamtą zbudował, tam jakiegoś księdza wsadził do plebani i t.p. To z grubsza, dowiadujemy się z dokumentów. Ale jeśli spytać się archeologów,- „Co znacie z tej budowli?”, wtedy w 90% machają rękami : My nawet nie znamy tego miejsca, nie mówiąc już o tym, żebyśmy mieli choćby jeden kamień.
Opracowuję właśnie z moim przyjacielem Gerhard’em Anwender kwantytatywne studium dla całej Bawarii- opowiada dr Illig- Na tapecie stoji 2000 karolowych nazw miejscowości. To jest bardzo dużo.Ale jak zaglądam do właściwej literatury, okazuje się, że istnieje jedynie maksymalnie 80 budowli z tych (rzekomych) 2000 . A więc są to ledwie cztery procenty!
Te historyczne źródła istnieją jednak głównie w wirtualnej przestrzeni. Jest to kilka tysięcy dokumentów, kronik i relacje. Ale one wszystkie relacjonują o pewnej realności którą my w żaden sposób nie możemy z weryfikować.

Podsumujmy. Mamy pewnego monarchę , Ottona III, który zarządził przestawienie kalendarza o 300 lat, dlatego żeby mógł panować pod koniec pierwszego tysiąclecia po narodzeniu Chrystusa. Oraz pewnego papieża, Sylwestra II, który to przygotował, wraz z koniecznymi środkami produkcyjnymi do zaplanowanej manipulacji z czasem.

Do tej pory jednak dr.Illig opisał przypuszczalne wydarzenia Europejskie i Bizantyjskie. Twierdzi Pon jednak, iż te historyczne luki sięgają aż do Indonezji.

- Ten fenomen występuje wszędzie tam-tłumaczy- gdzie azjatyckie kraje miały kontakt z Europą i miejscowy obowiązujący czas został zsynchronizowany

I wtedy właśnie w lukę europejskiej historii wepchnięta została przepotężna postać Karola Wielkiego. Bo Karol Wielki nigdy nie żył. A to dlatego, że jego życie i czyny są zbyt dokładnie opisane, co jest wyjątkiem w owych średniowiecznych „mrocznych stuleciach”. Jego biografia jest po prostu zby dokładna. I to wszystko co Karol dokonał, jest w życiu jednego człowieka nie do zrobienia. Po wprowadzeniu nowej skali czasowej, trzeba było najpierw znaleźć „zatrudnienie” i zapełnić wydarzeniami ową 300 letnią pustkę. Z upływem czasu (generacji) kolejne pokolenia tą legendę o Karolu Wielkim podtrzymywało i używało do swoich celów. Fałszowali dokumenty w których Karol obdarowywał na kopy tą czy inną posiadłość. Istnieją także inne zaczepne punkty potwierdzające nieistnienie „wielkiego Karola”. Powinien on w swoim rzekomym państwie które rozciągało się od Łaby poprzez Rzym aż do hiszpańskiej rzeki Ebro, prowadzić niesamowitą ilość wojen. Nie istnieją jednak na to żadne materialne przesłanki. Wyniki badań są jednoznaczne,- nie istniała wówczas żadna funkcjonująca gospodarka. Nastąpił powrót do wymiany towarowej w miejsce gospodarki pieniężnej. Nie istniały prawie żadne drogi, w tym ponadregionalne .
Mimo tego miał Karol prowadzić całą serię wojen, zapewnił kulturalny rozwój i t.p.

Przyjmijmy, że hipoteza o „wymyślonym średniowieczu” któregoś dnia naukowo się sprawdzi. Co to będzie dla nas oznaczać? Nasze kalendarzowe wyliczenia z pewnością się zmienią.

Karol Wielki,- (747 do 814) był już za „życia” legendą. Ten szeroki w barach i mocny olbrzym (Wysoki około 1,90 m.) jest od setek lat gwarantem porządku i sprawiedliwości. Ale też w liczbie swoich wojennych wypraw i liczby dzieci był Karol wielki. Do tego zawdzięcza jemu świat na kopy karolinskie reformy i wizje o nowym i lepszym świecie. A więc były to bajki, bo Karol Wielki nigdy się nie urodził. Wymyślone średniowiecze, - oszustwo kościoła, by zagarnąć co się tylko da ? Przede wszystkim walczył Dr. Heribert Illig od 1991 przeciwko owemu wymyślonemu, bajecznemu Karolowi. Ale nie tylko Karol musi „pakować manatki” lecz cała Karolowa familia od dziadków po wnuków,- ba, całe stulecia od 7, 8 i 9 wieku tworzą w europejskiej historii „ sztuczną przestrzeń”. Ten czas nie zawiera „żadnej realnej historii”, tak, że powinien bez uzupełnienia zostać skreślony. Dr. Illig idzie nawet dalej i dokładnie oddziela ten wymyślony okres w europejskiej historii: „Ten wymyślony okres sięga od września 614 do sierpnia 911”. Te 300 lat zostało później wpisane do kalendarza.

Wsparcie otrzymał Illig między innymi od profesora Hansa-Ulrich Niemitz’a, specjalisty od „Technikgeschichte” na Uniwersytecie w Lipsku i autora Uwe Topper’a

źródło : http://www.tezlav-vo...com/cesarz.html

tabela zamienionych lat http://sztukanieznan...0ae6343408b0971

Użytkownik Paleoantropolog edytował ten post 30.08.2013 - 22:13

  • 0

#2

Paleoantropolog.
  • Postów: 108
  • Tematów: 6
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Według pewnej ciekawej hipotezy czasu widmowego ( http://www.paranorma...058#entry574058 ) 297 lat ze średniowiecza zostało zmyślonych. Po krótkim odejmowaniu, wychodzi że mamy rok 1716, co oznacza, że koniec świata dopiero nadejdzie! Ale nie trzeba się zbytnio obawiać - rok 2012 będzie dopiero za 296 lat :mrgreen:

Jeśli chcesz sprawdzić, w którym roku się urodziłeś, zajrzyj tutaj : http://sztukanieznan...0ae6343408b0971
  • -1

#3

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4997
  • Tematów: 657
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 22
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czyli co, cała historia do śmieci?...
Bo ja znam taką:
Pepin z Heristalu (ok. 635-714), pierwszy majordom Austrazji, Neustrii i Burgundii. Jako majordom Austrazji od ok. 679, prowadził walkę z majordomami dwóch pozostałych dzielnic.
Po pokonaniu swych przeciwników w bitwie pod Tetry (687), przejął władzę w całym państwie frankijskim, kładąc w ten sposób kres rozbiciu dzielnicowemu państwa Merowingów. Zwyciężył Fryzów i Alemanów. Po jego śmierci urząd pierwszego majordoma przejął jego nieprawy syn Karol Młot.

Karol Młot, Karol Martel (689-741), majordom na dworze frankijskim od 715, nieprawy syn Pepina z Heristalu. Odsunął od rządów nieletnich bratanków Pepina, poskromił opozycję możnowładców, odniósł świetne zwycięstwo nad Arabami pod Poitiers (732). Będąc faktycznym władcą państwa, pozostawił na tronie króla z rodu Merowingów.
Karol Młot dokonał zasadniczej reformy w armii, rozwijając lekko- i ciężkozbrojną jazdę. Pełniącym służbę wojskową rycerzom nadawał ziemię w lenno.

Pepin Mały, zwany też Krótkim (ok. 715-768), majordom na dworze frankijskim, król Franków od 751, z dynastii Karolingów, syn Karola Młota. Na zjeździe feudałów w Soissons zdetronizował Chilperyka III Merowinga i przyjął tytuł króla Franków. Swoje postępowanie uzgodnił wcześniej ze Stolicą Apostolską.
W zamian za pomoc przyrzeczoną papiestwu w walce z Longobardami, papież Stefan II uznał jego prawa do tronu frankijskiego za wieczne i nienaruszalne. 754 wyprawił się przeciw Longobardom, zajął egzarchat Rawenny i przekazał go papieżowi. Z ziem zdobytych na Longobardach powstało Państwo Kościelne.
756 ponownie wyprawił się przeciwko Longobardom, zmuszając ich do zapłacenia kontrybucji i przekazania dalszych terytoriów papieżowi. Wyparł Arabów z południowej Galii i przyłączył zdobyte tereny do Akwitanii. Toczył walki z Alemanów, Bawarami i Sasami. Przed śmiercią podzielił państwo pomiędzy synów: Karola Wielkiego i Karlomana.

Karol Wielki (742-814), król Franków od 768, cesarz od 800. Objął rządy po śmierci ojca Pepina Małego z dynastii Karolingów. W wyniku licznych wojen doprowadził do znacznego powiększenia terytorium kraju. Największy opór wojskom Karola Wielkiego stawiali Sasi, dopiero systematyczny podbój całego terytorium tego plemienia (779-804) położył kres walkom. W 773 wezwany na pomoc Państwu Kościelnemu zagrożonemu przez Longobardów, anektował ich państwo. Podbił Bawarię (788) i kraj Awarów (795).
Pierwsze wyprawy przeciwko Arabom hiszpańskim nie przyniosły sukcesów, dopiero prowadzone w latach 778-801 walki zakończyły się zwycięstwem wojsk Karola Wielkiego. W ich wyniku ustalono granicę na rzece Ebro i utworzono marchię hiszpańską. W czasie wojen saskich Karol Wielki przeprowadził represyjne wyprawy przeciw Słowianom połabskim i uzależnił część plemion słowiańskich od państwa Franków.
Nadrzędnym celem Karola Wielkiego była odbudowa cesarstwa rzymskiego. W 800 papież Leon III koronował Karola Wielkiego na cesarza. Aktu koronacji nie uznało cesarstwo wschodnie, co doprowadziło do wybuchu wojny z Bizancjum.
Dbał o gospodarczy i kulturalny rozwój kraju, przeprowadził reformę monetarną, zapewnił stałe dochody skarbowi, zreorganizował sądownictwo, zadbał o wyższy poziom nauczania w szkołach klasztornych, tworzył szkoły katedralne. W niedługim czasie po śmierci Karola Wielkiego państwo Franków uległo rozpadowi w wyniku podziału dokonanego traktatem w Verdun 843.

A co z tym? Też zostało wymyślone?
  • 2



#4

Zaciekawiony.
  • Postów: 7547
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Hipoteza wynika z twierdzeń Illiga dotyczących kalendarza juliańskiego, kalendarza gregoriańskiego i kalendarza astronomicznego. Ponieważ kalendarz juliański spóźniał się o jeden dzień na 128 lat w stosunku do kalendarza astronomicznego, w 1582 roku został zastąpiony kalendarzem gregoriańskim. Illig stwierdził, że przy reformie kalendarza powinno być dodanych trzynaście dni, tymczasem dodano dziesięć dni. To doprowadziło Illiga do wniosku, że era AD liczyła około trzech wieków, które w rzeczywistości nigdy nie istniały[2]. W rzeczywistości luka 10 dni była liczona nie od 46 p.n.e. (wprowadzenia kalendarza juliańskiego) czy 1 n.e. (domniemanej daty narodzin Jezusa Chrystusa), a od 325 n.e. (soboru w Nicei, na którym ustalono, że pierwsza niedziela po pierwszej wiosennej pełni Księżyca będzie Niedzielą Wielkanocną).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_czasu_widmowego
  • 7



#5

Gebol.
  • Postów: 153
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Cóż, koniec świata kiedyś nadejdzie. Ale po co o tym myśleć? Nie lepiej zajmować się codziennym życiem, zamiast czekać na coś, co nie wiadomo kiedy przyjdzie?
  • 2

#6

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Koniec świata najprawdopodobniej nastąpi za 5 mld lat jak słońcu wyczerpią się zapasy wodoru i zacznie napędzać się helem co doprowadzi do jego przemiany w czerwonego olbrzyma a w skutku zniszczenia życia na ziemi a nawet całej planety. :P

Użytkownik Morter edytował ten post 31.08.2013 - 13:03

  • 2

#7

noxili.
  • Postów: 2628
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Totalna bzdura. Przez te wymyślone "nieistniejace" lata nastapiła niezwykła więc ilość niesamowitych zmian w Europie. Pojawili się nieznani w Europie Węgrzy. I najechali 3/4 Europy. Zaczął sie wielki czas dla wikingów- podbili wielkie obszary Europy . Powstały liczne i potęzne państwa Slowian. Powstało i upadło państwo Chazarów.
No i najwazniejsze : gdy historia jeszcze rzekomo nie była wymyslona(614) nie istaniało państwo Polan. Gdy wstawiono widmowe 300 lat Państwo Piastów było potegą . Rzekomy autor fałszerstwa Otto II byłby gościem w państwie które przed czasem widmowym nie istaniło.
W widmowym czasie Arabowie podbili:3/4 znanego ówcześnie świata włącznie z kawałkiem Europy(Półwysep iberyjski i kilka skrawków Italii)

Pozatym ciekawe jak mozna było by zmusic do fałszerstwa Arabów (ty niewierny psie! chcesz byśmy fałszowali date urodzin Mahometa?!?),Chińczyków(ich ówczesny kalendarz był duzo dokładniejszy od europejskiego) Japończyków , Birmańczyków itp.
Wpływ cesarza był tak mały że juz w 1000 roku musiał uznac że Kosciłół Polski podlega bezpośrednio Rzymowi z pominieciem duchowieństwa niemieckiego. Od chrztu(966) do 1000 podlegaliśmy pod Magdeburg.


Jedna z najgłupszych teorii jakie słyszałem w zyciu.


Przy okazji :
Wymyślonoby najwiekszy rozwój cywilizacji Majów łacznie z panowaniem Pakala Wielkiego:
Dołączona grafika

Normanowie:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Podboje Madziarów:
Dołączona grafika

Arabowie
Dołączona grafika
  • 6



#8

Zaciekawiony.
  • Postów: 7547
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Niestety gdy naukowcy sprawdzali jakim datom majańskim odpowiadają nasze to posługiwali się współczesnym kalendarzem. W średniowieczu mogli dopisać nawet 1000 lat a i tak jeśli przy porównywaniu dat ustalono że 10 baktun kończy się w naszym roku 2012, to jest to 2012 a nie 1012. Ztresztą wszystko bzdura, bo końca świata nie było, a teoria czasu widmowego to wymysł oparty na błędnych założeniach.

Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 31.08.2013 - 12:42

  • 0



#9 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

Majowie nigdy nie przepowiadali konca swiata, to tylko pseudointerpretatorzy ich kakendarza tak wymyslili.
Kalendarz Majow pokazuje tylko zakonczenie najwiekszego z cykli kosmicznych naszego wszechswiata. To pelny obrot wszechswiata wokol wlasnego centrum. Rozpoczal sie nowy cykl i nic poza tym. Koniec swiata nastepuje i wlasnie jest w toku, ale w sensie calkowitej zmiany dotychczasowych struktur. Skok kwantowy na poziomie subatomowym po przelozeniu na swiadomosc. Wzrost swiadomosci wymusza cala mase zmian na Ziemi. Wszystko, co do tej pory fukcjonowalo nie bedzie juz korzystne, poniewaz to my bedziemy miec wyzsze wymagania wobec swiata w ktorym zyjemy.
Tak wiec bedziemy musieli dostosowac nasza cywilizacje do zmiany naszego postrzegania i naszych potrzeb.
  • 1

#10

Paleoantropolog.
  • Postów: 108
  • Tematów: 6
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do historii Stanuq - ciemne wieki, sfałszowanie dokumentów, nieprawdziwa historia ... Mówi ci to coş ?
  • -1

#11

Szamanista.
  • Postów: 53
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Usiłuje zrozumieć, ale ta teoria się zupełnie kupy nie trzyma. Czyli mieliśmy rok 614 a potem nagle 911. Już samo spojrzenie na mapę z tych okresów pokazuje co ten Pan chciał osiągnąć tą książką. To by wychodziło, że w 40 lat po urodzeniu Mahometa, Arabowie byli już na płw. Iberyjskim... eh

Użytkownik Szamanista edytował ten post 28.11.2013 - 13:42

  • 0

#12

Paleoantropolog.
  • Postów: 108
  • Tematów: 6
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie - po 614 nastąpił 615, tylko ówcześni ludkowie byli przekonani że to 911.
  • -2

#13

Szamanista.
  • Postów: 53
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie - po 614 nastąpił 615, tylko ówcześni ludkowie byli przekonani że to 911.


to się naprawdę mocno świat zmienił przez ten rok...
  • 0

#14

Kuruša.
  • Postów: 632
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

i co, wszystkim ludziom to wmówili? Jakim cudem, bez prasy, internetu?
  • 1

#15

Paleoantropolog.
  • Postów: 108
  • Tematów: 6
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ludzi nie interesowało w jakim roku żyli - bo po co? Orali, siali, plewili, zbierali i różne inne rzeczy robili. Tak więc, jak cesarz i papież powiedzieli że jest 911, to ludzie myśleli że jest 911.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u