Skocz do zawartości


Zdjęcie

Polska nie jest taka zła.


  • Please log in to reply
97 replies to this topic

#46

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Za 1500 można żyć aż nadto dobrze, myć się można w tej samej wodzie w 5 osób albo za friko w rzece a jeść można dobrze za darmo przecież idzie czas szczawiu i mirabelek a potem grzyby.


Dajcie już spokój. :roll: Po co gadać takie pierdoły? No chyba że to takie prowokowanie, to wybaczam.



#47

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ave@

G wiesz. Mam masę znajomych którzy tak żyją. Mi też nieraz brakowało na wiele podstawowyc rzeczy, ale nie opowiadam takich bzdur jak Ty.

Najwyraźniej Tobie się powodzi skoro za 1200 mieszkałbyś w kartonowym pudle, ale lepiej nie wypowiadaj się na tematy na które nie masz pojęcia.

Ja wiem że mi 1200 wystarczy na życie bez luksusów.

Tylko że 3 osoby nie zużywają "mediów" jak 1, wiec gdzie tu jakieś oszczędności ?


Ja wiem ile kosztuje mieszkanie ze współlokatorami, a Ty? ;)
Media zamykają się w 100 złotych na osobę. Internet za 60 złoty na 3. Ogrzewanie jeśli nie mieszkasz w kamienicy jest w czynszu, tak samo śmieci i czasem woda.
Mówię Ci za te pieniądze da się wyżyć bo dobrze wiem o czym mówię. Jestem w wieku gdzie tak mieszkają prawie wszyscy i jestem zorientowany. Jak masz mniej to bierzesz pokój na dwie osoby i wtedy możesz się zmieścić w 300 złotych.

Mi tu chodzi tylko o to szambo które wylało się z Twoich palców o mieszkaniu w pudle. Wymiotować mi się już chce kiedy widzę wypociny tego typu które zazwyczaj wychodzą z Twojej klawiatury.


Mylo jesteś wulgarny, i jeszcze domagasz się bezgranciznej wiary w swoje farmazony w takiej sytuacji, tożto niedorzeczne. Sam abonament RTV oraz miesięczny bilet komunikacji miejskiej (bez ulg, dla dorosłej rpacującej osoby) to prawie 100 zł. Wynajem pokoju za 500 zł ze zryczałtowanymi opłatami za media to bujda, nikt nei pójdzie na taki układ bo skąd może wiedzieć że nie zaczniesz sprzedawać prądu sąsiadom albo nie zrobisz w pokoju serwerowni z rachunkiem elektrycznym kilkuset zł za miesiąc ? Śmieci teraz poszły znacznie w górę na skutek nowych regulacji, i gdzieniegdzie są naliczane np od osoby. Nie ma bata żeby 300 zł wystarczyło na wszystkei rachunki i opłaty stałe, zwłaszcza w sytuacji "losowych nieprzewidzinych wydatków" takich jak konieczność zakupu nowej pary butów. PS myśle że te mdłości to fizjologiczny efekt ustępowania efektów partyjnego prania mózgu, dasz radę Mylo, prawda Cię wyzwoli !

Użytkownik Avenarius edytował ten post 08.05.2013 - 22:12


#48

optymista.
  • Postów: 504
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

@Avenarius, sam znam ludzi, którzy wynajmują pokoje w największych (czyli najdroższych) polskich miastach i łącznie płacą 500-600 w zależności od wielkości pokoju i lokalizacji - to jest jak najbardziej możliwe.



#49

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ojej biedny Ave ma delikatne uszka? :roll:
Teraz taki świętoszek, a nieraz jedziesz po mnie jak po psie. Hipokryzja.

Spoko Ave, skoro wiesz lepiej od ludzi którzy żyją za te 1200 i mniej - dobrze o wszechwiedzący. :roll:

Chce mi się wymiotować bo gadasz bzdury, ciągle i w każdym wątku. Łazisz ze swoim kagankiem bzdur żeby podzielić się nim z ludzkością. :mrgreen:
Mój brat żył w centrum Krakowa (700 metrów od rynku) zarabiając 1100 na rękę, płacąc 600 za pokój. Da się?
No przecież Ty wiesz lepiej. ;)
Jak mówiłem, musi Ci się super powodzić żeby nie wyobrażać sobie życia za 1200.



#50

aquamen.
  • Postów: 337
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Płaca minimalna... A weź teraz sobie pomyśl o założeniu rodziny, a jak już masz to zechciej mieć dzieci. Wyżycie to nie tylko jedzenie i opłaty. Wypada kupić mydło, proszek i inne produkty.

#51

Padael.

    Tauri

  • Postów: 1017
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Fajne jest to, że jesteśmy klasycznymi Polakami i mimo, że temat miał być pozytywny o przyrodzie, kulturze i samych pozytywnych rzeczach to kończy się jak zwykle. Wiele tematów wchodzi po jakimś czasie w fazę bitewną i najczęściej ci sami gladiatorzy mocują się na arenie, dobra beka :mrgreen:

Ave Caesar morituri te salutant, pozdrawiam stronnictwa :lol



#52

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mylo, ale ja chciałbym Ci wierzyć, naprawdę. Tylko teraz jestem w takim oto rozdarciu - skoro sam zarabiałeś 1200 zł, twój brat 1100 zł i liczni twoi znajomi również zarabiają zbliżone sumy, to jak to jest możliwe że z takim uporem obalasz moją tezę że przeciętne wynagrodzenie w tym kraju wynosi 1500 zł ?

Użytkownik Avenarius edytował ten post 08.05.2013 - 22:27


#53

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

michal28@

Zabawne. ;) Odezwałem się bo Ave bzdurzył o mieszkaniu w pudle, więc to obaliłem. Pokaż mi gdzie pisałem że można za to żyć na dobrym poziomie. Proszę, pokaż - czekam. ;)

Jeśli chcesz żebym szanował Ciebie, szanuj mnie. Jak to zrobić? Nie stosuj erystyki.

Ave@

Ojej biedaczku, to nie wierz. Żyj w swoim świecie lepszej wiedzy że za 1200 można żyć tylko w pudle. Bo wiadomo że albo żyje się we własnym mieszkaniu z płaconym abonamentem RTV, albo w pudle - nie ma nic pomiędzy.
No typowy Ave. :mrgreen:

Nie wiem, czasem się zastanawiam czy głupota Twoich argumentów jest specjalna, czy tak po prostu wychodzi...
Jak mówiłem jestem młody, moi znajomi są młodzi i to chyba normalne że młodzi zarabiają zwykle mniej niż starsi. Tacy znajomi nie są reprezentatywną grupą statystyczną.

Mam Ci zrobić rysunek z grafem żebyś załapał? :roll:



#54 Gość_ayalen

Gość_ayalen.
  • Tematów: 0

Napisano

kurcze, tak sobie podczytuje ten watek, i jedno widac golym okiem- podstawowa cecha Polaka- psioczyc ile wlezie na wszystko co podlezie pod reke. Pewnie ze zawsze moze byc troche lepiej, ale i zawsze moze byc o wiele gorzej, wiec w sumie wychodzi na to ze jest niezle. A jak nie zle to juz dobrze. Wiec pielegnujmy moze to co jest juz dobrze, rozwijajac to w strone : lepiej. Pamietam swoje westchnienie z dawnych czasow- kazdy psioczy jak to zle. I kazdy zyje, kawalek jakiejs tam szynki ma w lodowce, i flaszke do popicia, albo odwrotnie. Tak sobie mysle- moze my nie wiemy jak ma wygladac to ,, lepiej" i stad to skupianie uwagi na tym co jest zle. Siegajac gory- podciaga sie to co w dole, bezustannie babrzac sie w guanie wszystko zaczyna nim cuchnac, wiec moze zadrzec troche glowe do gory ...czy naprawde nie ma nic z czego my Polacy mozemy byc dumni? A moze tak dla odmiany ranking tego co dobre?
Zauwazcie ze ci z nas ktorych los rzucil poza granice kraju jakos obiektywniej widza pozytywy i negatywy. Nie znaczy to wcale ze gdzies tam w swiecie jest tak idealnie ze mozna idealizowac i Polske, po prostu z dystansuu lepiej widac. Pomyslcie o naszej historii- mozemy byc z siebie dumni. Pomyslcie o naszych artystach, to tez powod do dumy. Pomyslcie o naukowcach. Ilez pieknych miejsc, iluz niezwyklych ludzi mamy. Dlaczego nie chwalimy sie tym glosno, dlaczego wciaz tkwimy w mysli o tej biednej, siermieznej, szarej Polsce. Nie musimy byc pawiem ani papuga. Ani indorem. Jestesmy niezwyklym narodem cudownych ludzi ktorzy nie znaja swojej wartosci. Do cholery....

#55

ultimate.

    Animam debeo !

  • Postów: 500
  • Tematów: 46
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Drodzy użytkownicy, z każdego obojętnie, jakiego, tematu potraficie zrobić przepychankę. Dotyczy to w szczególności Myla, Padael-a i Avenarius-a… wszyscy po równo macie za uszami a potem zwalacie winę jeden na drugiego. Zaprzestańcie tych wycieczek osobistych i skupcie się na rzeczowej dyskusji, bo w tej chwili mógłbym posypać nagrodami dla każdego z Was.



#56

aquamen.
  • Postów: 337
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

michal28@

Zabawne. ;) Odezwałem się bo Ave bzdurzył o mieszkaniu w pudle, więc to obaliłem. Pokaż mi gdzie pisałem że można za to żyć na dobrym poziomie. Proszę, pokaż - czekam. ;)

Jeśli chcesz żebym szanował Ciebie, szanuj mnie. Jak to zrobić? Nie stosuj erystyki.


Nie napisałeś, że to pozwala na życie na dobrym poziomie. Porównanie do "kartonowego pudła" wcale nie jest takie złe. Bo za taką kasę, nie weźmiesz ani kredytu, ani nie kupisz mieszkania. Masz co najwyżej możliwość wynajęcia czegoś. Weź teraz się postaw jako osoba młoda, patrząca w przyszłość, szukająca ustabilizowania. Wynajmujesz mieszkanie i co dalej ? Płacą Ci 1200 zł, Ty połowę czy więcej tej kwoty tracisz na opłatę za samo to mieszkanie, a te 500-600 zł które Ci pozostaje, musi starczyć Ci na 30 dni. Z tego co zostanie musisz oczywiście zapłacić sobie prąd i wodę, co jakiś czas kupić gaz. Niech zostanie Ci te 500 zł. Oczywiście nie musisz kupić wędliny do chleba, możesz jeść albo suchy albo nieco lepiej z masłem. Herbaty także nie musisz słodzić, dasz radę pić gorzką. Wyprać też możesz w zimnej wodzie, po co płacić za podgrzanie, możesz także przeżyć bez mediów, one do przeżycia nie są potrzebne. Możesz ciuchy kupować w lumpeksie, bo zobacz ile w cenie jednego ciucha mógłbyś tam kupić. Obiadu też nie musisz zrobić, możesz obejść się bez niego. Mogę Ci takie przykłady podawać długo. Powiedz mi tylko, czy takie życie z ograniczeniami tego typu, jest życiem takim jakie Ciebie by uszczęśliwiło ? sprawiło, że nazwałbyś je normalnym przeciętnym bytem ? To jest wegetacja, a nie życie.

Z autopsji Tobie powiem, że życie za 1200 zł, jest możliwe tylko wtedy kiedy nie masz opłat za czynsz, i sam się utrzymujesz. Ja wcześniej mieszkałem z rodzicami, którzy pomimo tego że sam zarabiałem, utrzymywali mnie. W pewnym jednak momencie nastąpiła taka zmiana, że byłem zmuszony sam się utrzymywać, pomimo że nadal mieszkałem z rodzicami. Dawałem radę, mogłem sobie pozwolić nawet na wzięcie czegoś w ratach. Przez kilka lat takiego życia dorobiłem się nieco sprzętu, nie chodziłem w łachmanach, nie głodowałem. Miałem to oto szczęście, że udało mi się dostać mieszkanie komunalne. Metraż mały wprawdzie, ale zawsze to "na swoim" Całkowite opłaty za ten lokal, to 400 zł wraz z prądem. Z płacy minimalnej zostaje zatem 800 zł. Mieszkamy tu z narzeczoną która także pracuje. Też kokosów nie przyniesie, bo i te ok 800 zł. W tym przypadku, to życie jakim teraz oboje żyjemy jest po prostu normalne. Nie głodujemy, mamy dostęp do wszystkich mediów. Tyle, że jedna pensja idzie na bieżące zakupy, a druga na wszelkie opłaty, i droższe zakupy np. zakup jakiegoś buta, ciucha, co jakiś czas gaz itp. Ale teraz w przypadku kiedy ona by pracę utraciła, nie dali byśmy rady żyć "normalnie" Wiem także z doświadczenia, że z każdym miesiącem coś Ci wypadnie, coś dodatkowo musisz kupić, naprawić, wymienić. Pojawi się jakaś opłata, dopłata, itp. To nie jest tak, że sobie weźmiemy kartkę i ściśle wszystko powyliczamy, tak się po prostu nie da.

#57

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

michal28@

Zabawne. ;) Odezwałem się bo Ave bzdurzył o mieszkaniu w pudle, więc to obaliłem. Pokaż mi gdzie pisałem że można za to żyć na dobrym poziomie. Proszę, pokaż - czekam. ;)


Poprawka na razie nic nie "obaliłeś" podałeś jakieś szacunki z sufitu, bez jakiegokolwiek umocowania w faktach, bez przytoczenia konkretnych ofert wynajmu za "500 zł z rachunkami", cen za media, artykuły żywnościowe w zestawieniu z typowym ich zużyciem itd Po prostu podałeś jakieś liczby na zasadzie "z sumy X na wszystko wydam Y i jeszcze zostanie mi Z", i jak sam twierdzisz, ludziska mają w to uwierzyć.

Edit: Przykładowo, piszesz że 400 zł wystarcza na miesięczne wyżywienie 1 osoby, no to spytałem się matki emerytki które jest ekstremalnie oszczędną osbą (wyłącza gaz na noc żeby świeca w piecu łazienkowym nie paliła się na darmo, ubiera się tylko w lumpeksach, spedza godziny łażąc po targowiskach i marketach w poszukiwaniu najtańszych artykułów), która kategorycznie stwierdziła że 400 zł jest sumą absolutnie niewystarczającą dla osoby która zw względu na pracę nie ma czasu na wyszujkiwanie najtańszych "dealów".

Nie wiem, czasem się zastanawiam czy głupota Twoich argumentów jest specjalna, czy tak po prostu wychodzi...
Jak mówiłem jestem młody, moi znajomi są młodzi i to chyba normalne że młodzi zarabiają zwykle mniej niż starsi. Tacy znajomi nie są reprezentatywną grupą statystyczną.

Mam Ci zrobić rysunek z grafem żebyś załapał? :roll:


Taa, Ty razem ze znajomymi nie jesteście grupą reprezentatywną, użytkownicy interii nie są grupą reprezentatywna, wychodzi na to że grupa reprezentatywna to jakiś artefakt trzymany pod kloszem podobnie wzorce systemu metrycznego w Sèvres, taki oto dobrobyt Tuska, niby jest, ale prosty lud może go sobie obejrzeć tylko na krzepiących statystykach, niby wszyscy się bogacą, ale tak na prawdę to nikt bo to nie "grupa reprezentatywna" ha ha ha.

Użytkownik Avenarius edytował ten post 09.05.2013 - 09:32


#58

Dr Röck.
  • Postów: 136
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Stawiam na Tantris.

Sprawdzilem z ciekawosci w gogle i rzeczywiscie to na pewno Tantris. Skad wiedzialas? Tak od razu poznac miejsce po ogolnym opisie? Mieszkasz w Monachium?

Płaca minimalna... A weź teraz sobie pomyśl o założeniu rodziny, a jak już masz to zechciej mieć dzieci. Wyżycie to nie tylko jedzenie i opłaty. Wypada kupić mydło, proszek i inne produkty.

Kto ci kaze pracowac za 1200? Jak ci nie pasuje wyplata, zmien prace na taka, w ktorej lepiej placa. Nie ma sie kwalifikacji, bo w szkole uczyc sie nie chcialo, na studia sie nie poszlo i potrafi sie albo klasc towar w markecie, albo pchac taczki na budowie? To miej pretensje do siebie, a nie do kraju. Nigdzie na swiecie panstwo nie utrzymuje darmozjadow i leni. Chcesz dobrze zarabiac? To sobie zapracuj na to, za narzekania i pretensje nikt ci placic nie bedzie.
Juz nie ma tak, ze czy sie stoi, czy sie lezy, 5 tysiecy sie nalezy. Socjalizm sie dawno skonczyl, mamy kapitalizm a tutaj prawa rynku sa nieco inne.

Kierowcow tirow zarabiajacych 1600 brutto mozna schowac miedzy bajki, bo tyle to dostanie student jezdzacy po miescie busem dla firmy kurierskiej. Kierowca krajowy majacy C+E zarabia od 3000-3500 brutto, miedzynarodowy z C+E okolo 5-6 tysiecy, a jesli dodatkowo ma ADR to spokojnie dostanie prace z wynagrodzeniem powyzej 10-12 tysiecy zlotych. Plus diety i ryczalty ktore czasami moga wyniesc rownowartosc drugiej pensji, w zaleznosci od tego ile sie pracuje w miesiacu.



#59

Monkey.
  • Postów: 29
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dr Röck praca w firmach kurierskich,a właściwie dla przewoźników jest bardzo często, gęsto na czarno albo zatrudnia się na półetatu, oczywiście za najniższa krajową. Za 1600 brutto nikt by nie chciał robić po minimum 12 godzin od poniedziałku do piątku. Wynagrodzenie w kurierce jest przeróżne. W zależności czy robisz na swoim(swoja działność, swój samochód) i jaki masz rejon. Można albo dokładać do interesu albo będzie się zarabiać maks 8000 netto. Oczywiście odjąć ZUS, paliwo(1200-1500zł), amortyzacja samochodu, a niektórzy nawet kredyt za ten samochód. Sami sobie policzcie ile zostanie. Plus jest taki, że jak dostaniesz drugi rejon to warto zatrudnić kierowce. Troche porobisz, a później będziesz siedział w domu i będzie Ci wpływało co 20 każdego miesiąca ciekawa kwota(oczywiście wpadając raz na jakiś czas na magazyn zorientować się co tam słychać). Jeśli robisz dla przewoźnika to zarobki są od 2000zł(co uważam za absurd, jeśli chodzi o tą prace) przez 2500zł do 3200zł do ręki, ale się niczym nie martwisz. Robisz swoje i tyle. I oczywiście nie ma mowy o żadnych zwolnieniach. Nie przyjdziesz to Ci nie zapłacą, bo nie zarobiłeś. Robiłem troche w tym więc wiem. To tak dla sprostowania, żeby nie było dezinformacji na ten temat.

EDIT:

Wykształcenie w pracy kierowcy nie ma żadnego znaczenia. Ważne, żebyś się wyrabiał z robotą, umiał jeździć i nie rozstrzaskać samochodu. Dla przypomnienia to czy ktoś nie skończył podstawówki czy skończył studia magisterskie nie ma wpływu na predyspozycje danej osoby do prowadzenia pojazdów. Dziękuje za uwage...

Miasto Warszawa.

Użytkownik Monkey edytował ten post 09.05.2013 - 10:17


#60

optymista.
  • Postów: 504
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Co do tego, czy za pensję minimalną można dobrze żyć, to ja powiem, że można, sam na studiach żyłem za jakieś 600-800 złotych miesięcznie, w tym 300 złotych za współdzielony pokój, a reszta na jedzenie i drobne przyjemności. Źle tych czasów nie wspominam, głodny też nie chodziłem. Później poszedłem do pierwszej pracy, potem kolejnej i tak koniec końców zarabiam teraz tyle ile zarabiam i jest znacznie lepiej. 1200 złotych to dość dużo pieniędzy, nawet w dużym mieście.

Piszecie o tym, że nie można założyć za to rodziny - to jeśli ktoś chce założyć rodzinę i zapewnić jej godne warunki, to czemu nie zwiększa swoich kwalifikacji tak, by zarabiać więcej? Czemu np. nie wyjedzie do UK na rok, czy dwa żeby odłożyć sobie jakieś pieniądze i nauczyć się dobrze języka? Czemu nie zrobi jakiegoś kursu? Czy pensja minimalna to jakaś klątwa, że raz zarabiając minimalną nie można w przyszłości zarobić więcej?

"Nie ma sie kwalifikacji, bo w szkole uczyc sie nie chcialo, na studia sie nie poszlo i potrafi sie albo klasc towar w markecie, albo pchac taczki na budowie? To miej pretensje do siebie, a nie do kraju."

Święte słowa!

Użytkownik optymista edytował ten post 09.05.2013 - 10:55





 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych