Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

24 cykl aktywności słonecznej.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
225 odpowiedzi w tym temacie

#16

BadBoy
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Świetne foty dżekson .. to ja też coś dorzucę do kompletu ..


Dołączona grafika

Rosyjskie pojazdy kosmiczne na tle zorzy widoczne z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
17.09.2011 .. NASA


Użytkownik BadBoy edytował ten post 07.10.2011 - 16:54

  • 1



#17

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Aktywność słoneczna wpływa na zimowy klimat


Naukowcom z Imperial College London i Oxford University udało się wykazać związek pomiędzy zmianami aktywności słonecznej, a zimowymi temperaturami w Wielkiej Brytanii, na północy Europy i w części Ameryki Północnej. Z artykułu opublikowanego w „Nature Geoscience” dowiadujemy się, że niski poziom promieniowania ultrafioletowego może przyczynić się do niskich zimowych temperatur w części półkuli północnej.

Co prawda już wcześniej wskazywano na jakiś rodzaj korelacji pomiędzy aktywnością naszej gwiazdy a zimowymi temperaturami, jednak to właśnie najnowsze badania dowodzą, że nie jest to przypadek i wskazują na przyczynę tego zjawiska. „Bazując na modelach komputerowych i prawach fizyki byliśmy w stanie odtworzyć wzór klimatu, potwierdzić sposób jego działania i wyliczyć jego wpływ. Nie jest to jedyny czynnik wpływający na klimat zim nad naszym regionem, ale ma on duże znaczenie i zrozumienie go jest ważne dla przewidywań sezonowych zmian pogody” – mówi Adam Scaife, jeden z naukowców biorących udział w badaniach.

Dane zgromadzone dzięki satelitom wykazały, że zmiany natężenia promieniowania ultrafioletowego podczas 11-letniego cyklu słonecznego są znacznie większe, niż dotychczas przypuszczano. Nowe badania pokazały, że w latach niskiej aktywności słonecznej, gdy do atmosfery dociera mniej promieni ultrafioletowych, w stratosferze na wysokości 50 kilometrów, nad tropikami, tworzy się niezwykle zimne powietrze. Na średnich wysokościach masy powietrza przesuwają się wówczas bardziej na wschód niż zwykle, następnie chłodne powietrze spływa ku powierzchni planety, powodując mroźne zimy w Północnej Europie.

Gdy promieniowanie ultrafioletowe jest bardziej intensywne, masy powietrza przesuwają się na zachód, do Europy napływa cieplejsze powietrze i mamy do czynienia z cieplejszymi zimami.

„Poziom promieniowania ultrafioletowego wpływa na dystrybucję mas powietrza nad Atlantykiem. To z kolei wpływa na dystrybucję ciepła i gdy w Europie i Stanach Zjednoczonych jest zimniej, w Kanadzie i w basenie Morza Śródziemnego jest cieplej. W sumie całe to zjawisko ma niewielkie znaczenie dla temperatur na całej planecie” – mówi Sarah Ineson, która prowadziła symulacje.

Profesor Joanna Haigh z Wydziału Fizyki Imperial College London, na której pracach nad fizyką atmosfery bazowali badacze, stwierdziła, że „w porównaniu z powodowaną przez człowieka emisją wpływ zmian aktywności Słońca na klimat jest wciąż niewielki, jednak badania te pokazują, że może on mieć znaczenie w odniesieniu do klimatu zimowego”. źródło

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


  • 1



#18

Kajman
  • Postów: 694
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Z powyższego artykułu wynika, że jeśli aktywność słoneczna będzie większa, to zima będzie cieplejsza. Mam więc nadzieje, że aktywność naszej gwiazdy będzie nadal wzrastać, bo jakoś nie mam ochoty na mroźną zimę.

A skoro aktywność Słońca będzie najprawdopodobniej wzrastać, to możliwe, że pan Jackowski ma rację, przepowiadając dwa ciepłe tygodnie w połowie zimy (czy jakoś tak).

Tutaj też o tym piszą --> Zima będzie łagodna?

Użytkownik domino edytował ten post 16.10.2011 - 19:35

  • 0



#19

Jarecki
  • Postów: 4078
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Słońce znowu nam się rozszalało ale tym razem bez poważniejszych skutków dla ziemi.
Potężne CME wygenerowane 22 października prawdopodobnie uderzy w Marsa.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

http://spaceweather.com/
http://iswa.gsfc.nas...-1&cygnetId=261

Dołączona grafika


  • 2



#20

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Od 2 października nie zarejestrowano na Słońcu żadnego rozbłysku klasy M. Wreszcie, 20 października, aktywny obszar znajdujący się tuż za brzegiem tarczy słonecznej wygenerował rozbłysk klasy M1.6.

Aktywność słoneczna jest bez wątpienia wyższa niż w 2010 roku - obserwuje się między innymi więcej obszarów aktywnych. Przykładowo w tej chwili na widocznej z Ziemi tarczy Słońca można zaobserwować dziesięć grup aktywnych różnej wielkości, a liczba Wolffa osiągnęła rekordową wartość dla 24. cyklu - 195.

Dużą ilość grup plam słonecznych można było zaobserwować na naszej Dziennej Gwieździe przez cały październik, jednak pomiędzy 2 a 20 października żadna z tych grup nie wygenerowała rozbłysku klasy M. Dopiero 20 października obszar aktywny znajdujący się już za zachodnim brzegiem widocznej z Ziemi tarczy słonecznej wygenerował rozbłysk klasy M1.6. Faza maksymalna rozbłysku nastąpiła tego dnia o godzinie 05:25 CEST. Poniższe nagranie prezentuje ten rozbłysk.

http://www.youtube.com/watch?v=bhp82JIR734
Rozbłysk klasy M1.6 z dnia 20 października 2011 / Credits - NASA, SDO, camillasdo


W tej chwili na Słońcu widoczne są dwie grupy (numeracja 1324 i 1330), które mogą wywołać rozbłysk klasy M. Warto zatem monitorować aktywność słoneczną - może już wkrótce nastąpi kolejny silniejszy rozbłysk?

W dniach 21 i 22 października na Słońcu nastąpiły dwa rozbłyski klasy M. Rozbłysk z 22 października trwał ponad 3 godziny i wygenerował korolnalny wyrzut masy, skierowany ku planecie Mars.

Po kilku tygodniach względnej ciszy na Słońcu, 20 października po zarejestrowano rozbłysk klasy M. W kolejnych dwóch dniach nastąpiły dwa kolejne rozbłyski. Wpierw, 21 października grupa o numerze 1319 wygenerowała rozbłysk klasy M1.3 z maksimum o godzinie 15:00 CEST. Dzień później, aktywny obszar o numerze 1314 wygenerował długi rozbłysk klasy M1.3.

Rozbłysk z 22 października zasługuje na szczególną uwagę - trwał ponad 3 godziny (najczęściej rozbłyski trwają nie więcej niż kilkadziesiąt minut) a obrazy z sondy Solar Dynamics Observatory (SDO) zarejestrowały interesujący układ plazmy słonecznej oraz jej ewolucję w trakcie rozbłysku. Poniższe nagranie prezentuje ten rozbłysk.

http://www.youtube.com/watch?v=YyQD1xzX7So
Rozbłysk klasy M1.3 z dnia 22 października 2011 roku / Credits - NASA, SDO, Helioviewer, ImperiumSolis

Ten rozbłysk wywołał dość silny koronalny wyrzut masy (CME) w kierunku planety Mars. W tej chwili przewiduje się, że około 26 października wyrzucona materia dotrze w okolice Czerwonej Planety. Poniższe nagranie prezentuje CME z 22 października 2011.

http://www.youtube.com/watch?v=Pr2Wp4t20mY
Rozbłysk klasy M1.3 z dnia 22 października 2011 roku / Credits - NASA, SDO, SOHO, ve3en1


CME zmierzające ku Czerwonej Planecie może wywołać interesujące efekty. Mars, w odróżnieniu od Ziemi, nie ma globalnego pola magnetycznego - jedynie szczątkowe pola w kilkudziesięciu miejscach. Te szczątkowe pola są pozostałością po dawnym globalnym marsjańskim polu magnetycznym. Oznacza to, że w wielu miejscach można zaobserwować marsjańskie zorze "polarne" - nawet w okolicach równika. Pierwsze obserwacje marsjańskich zórz na paśmie ultrafioletu pochodzą jeszcze z lat 90. XX wieku z sondy Mars Global Surveyor. Wciąż są to dość zagadkowe zjawiska na Marsie, dość rzadko obserwowane. Może tym razem się uda?

kosmonauta.net

http://www.youtube.com/watch?v=oHzgZMWdviQ


Użytkownik dżekson edytował ten post 24.10.2011 - 14:49

  • 1



#21

Sykes

    Curious

  • Postów: 74
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Słońce szaleje!



Po raz pierwszy w tym cyklu aktywności słonecznej liczba Wolfa, określająca liczebność plam na Słońcu, przekroczyła bardzo wysoki poziom 200 - informuje serwis SpaceWeather.com.
Najstarszym i bardzo prostym sposobem określania aktywności Słońca jest liczba plam, która jest opisywana tzw. liczbą Wolfa. Oblicza się ją w ten sposób, że do całkowitej liczby plam dodaje się liczbę grup plam pomnożoną przez dziesięć. W maksimum aktywności naszej dziennej gwiazdy liczba ta może wyraźnie przekraczać poziom 200, a w minimum spadać do zera.


Po bardzo głębokim minimum, które obserwowano w latach 2008-2009, kiedy to tygodniami liczba Wolfa wynosiła zero, teraz Słońce "obudziło się" na dobre i jego aktywność od kilkunastu miesięcy jest spora.

W miniony weekend, po raz pierwszy w tym cyklu aktywności słonecznej, liczba Wolfa przekroczyła bardzo wysoki poziom 200. Wszystko to za sprawą dużej liczby grup plam (było ich aż osiem) oraz bardzo obfitej w plamy grupy nr 1324.

W poniedziałek liczba Wolfa nie jest już tak wysoka. Aż cztery grupy o numerach 1314, 1316, 1317 i 1319, które jeszcze w sobotę i niedzielę znajdowały się przy zachodnim skraju tarczy słonecznej, obecnie schowały się za nią. Liczba grup i plam uległa więc znacznemu zmniejszeniu, bo zza wschodniego skraju wyłoniła się tylko jedna duża grupa o numerze 1330. Zawiera ona dwie bardzo duże plamy (każda wyraźnie większa od Ziemi), które wraz z przesuwaniem się w kierunku środka tarczy mogą znacznie się rozbudowywać. (PAP)

Dołączona grafika

(Zdjęcie korony słonecznej wykonane 23 października 2011 roku; źr. NASA/SDO/AIA)



Źródło
  • 0

#22

BadBoy
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

ZORZE WIDOCZNE CORAZ BARDZIEJ NA POŁUDNIU

Ostatnie eksplozje słoneczne wywołały zaskakujące pokazy świateł widoczne aż po Arkansas, Mississippi i Północną Karolinę, tworząc jedno z najbardziej efektownych i rozległych show niewidzianych na tych terenach od lat.


Dołączona grafika

Arkansas - USA 24.10.2011 Brian Emfinger



Dołączona grafika

Indiana - USA 24.10.2011 David DelaGardelle



Dołączona grafika

Widok z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na Omaha, Des Moines, Minneapolis, Chicago i St. Louis - USA 29.09.2011 NASA



Galeria zdjęć z Wisconsin : Randy and River Halverson 24.10.2011 - Aurora at Storm Level.





TRWA MAGNETYCZNA BURZA

To najpiękniejszy spektakl na niebie od 2004 roku - takimi słowami tańczącą na niebie kolorową zorzę polarną określił jeden z amerykańskich internautów. W wysokich warstwach atmosfery trwa od kilkunastu godzin burza magnetyczna, a jej efekty są zachwycające.


Wczoraj wieczorem czasu polskiego do ziemskich biegunów magnetycznych zaczął docierać obfity strumień wiatru słonecznego z naładowanymi cząstkami.

Skutkiem tego zjawiska jest pojawienie się kolorowej zorzy polarnej w wysokich warstwach atmosfery, na wysokości od 300 do 500 kilometrów.

Indeks aktywności geomagnetycznej wyniósł w okolicach północy Kp-8. To oznacza, że zorza mogła być widoczna m.in. nad Polską.

Na razie nie mamy informacji od naszych czytelników z obserwacji tego zjawiska. Winne było znaczne zachmurzenie nieba, zwłaszcza w regionach zachodnich i północnych.

Natomiast wyśmienite warunki obserwacyjne panowały na Pomorzu, Kujawach, Warmii, Mazurach, Mazowszu i na Podlasiu. Nisko nad północnym horyzontem można było dostrzec zieloną lub czerwoną poświatę zmieniającą z biegiem minut swoje rozmiary i kształt.

Krótko po zachodzie słońca barwne zorze ujrzeli Amerykanie i to w największej skali od 2004 roku, czyli od końca maksimum 23. cyklu słonecznego. Obecnie burza geomagnetyczna słabnie, ale nadal jest silna. Indeks Kp osiąga poziom 6.

To oznacza, że tuż po zachodzie słońca zorze widoczne będą prawie w całej Skandynawii. W tej chwili pomimo kilku sporych kompleksów plam, aktywność słoneczna nie jest zwiększona.

Od kilku dni nie notuje się rozbłysków przekraczających klasę B. Mimo to prognozy NOAA wskazują na 20-procentowe prawdopodobieństwo rozbłysków klasy M. Aktualne zorze to tym razem nie efekt rozbłysku z plamy słonecznej, lecz dużej aktywności dziur koronalnych.

Najbardziej aktywne kompleksy plam zbliżają się do środkowej części słonecznej tarczy, a to oznacza, że szansa na częste zorze polarne w najbliższym czasie wzrasta. Poniżej zamieszczamy najciekawsze zdjęcia zorzy, która pojawiła się ostatniej nocy.



Dołączona grafika

Fot. Shawn Malone, Marquette w stanie Michigan, USA.



Dołączona grafika

Fot. Branislav Beliancin, Spjelkavik w Norwegii.



Dołączona grafika

Fot. Ray Mckenzie, Saskatoon, Saskatchewan, Kanada.



Dołączona grafika

Fot. Anders Olav Bjorkavag, Ålesund, Norwegia.



twojapogoda.pl

Użytkownik BadBoy edytował ten post 26.10.2011 - 16:17

  • 1



#23

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zorza Polarna znów w Polsce!


25.10.2011 po północy czasu lokalnego stacja PFN43 Siedlce obsługiwana przez Maćka Myszkiewicza zarejestrowała zorzę polarną.Na ponad 100 ekspozycjach widać przemieszczające się czerwone struktury bardzo nisko nad północnym horyzontem. Zorza widoczna była przez niemal godzinę, miała intensywnie czerwoną barwę co wskazuje na jej dość nietypową naturę. Zdjęcia wykonane zostały przez automatyczną stację Fomalhaut wyposażoną w aparat Canon 350D z obiektywem Samyang 3.5/8mm. Poniżej wideo.

Dołączona grafika

http://www.youtube.com/watch?v=JFeIHfwYNBk


Użytkownik dżekson edytował ten post 27.10.2011 - 18:59

  • 1



#24

BadBoy
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

TRWA MAGNETYCZNE SHOW

A najlepsze efekty specjalne dopiero przed nami


Dołączona grafika



Dołączona grafika



Dołączona grafika



Dołączona grafika



http://www.youtube.com/watch?v=Jx9p-RV2I5o


http://www.youtube.com/watch?v=v6RP4qzUIuk


  • 4



#25

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

C8.2 + M1.4 + M1.2 (Oct 31, 2011) - Northeast Limb Region

nadchodzi wielka plama, która już dała się we znaki.

http://www.youtube.com/watch?v=Wk2qYcTHrBc

Dołączona grafika


Użytkownik dżekson edytował ten post 01.11.2011 - 23:13

  • 0



#26

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

nadeszła grupa plam nr 1339.
od 1 listopada wygenerowała:
1 listopad. - 8 rozbłysków klasy C z największym C4.7 - średnia aktywność B9.2
2 listopad. - 7 rozbłysków klasy C z największym C7.8 i 1 rozbłysk klasy M4.3 - średnia aktywność C1.0
3 listopad. - 12 rozbłysków klasy C i M2.5 i X1.9

4 listopad. - 2 rozbłysków klasy C i M2.1

przy rozbłysku M4.3 nastąpiło CME, ale nie skierowane w kierunku Ziemi.

http://www.youtube.com/watch?v=gNf0PUYQulE


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Użytkownik dżekson edytował ten post 04.11.2011 - 09:07

  • 1



#27

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

rozbłysk X1.9


Trzeciego listopada 2011 roku grupa plam o numerze 1339 wyzwoliła rozbłysk klasy X1.9. Był to czwarty względem mocy rozbłysk w tym cyklu aktywności słonecznej. Rozbłysk wywołał koronalny wyrzut masy, który prawdopodobnie nie był skierowany w Ziemię.

Kilka godzin po naszym ostatnim raporcie na temat bieżącej aktywności słonecznej, nasza grupa 1339 znów przypomniała o sobie. O godzinie 21:27 CET ten aktywny obszar wyzwolił rozbłysk klasy X1.9. Jest to czwarty względem mocy rozbłysk w tym cyklu aktywności słonecznej i pierwszy rozbłysk klasy X od 24 września 2011 roku. Poniższe nagranie prezentuje rozbłysk klasy X1.9 z dnia 3 listopada 2011 roku.

Dołączona grafika


http://www.youtube.com/watch?v=m9qTPh97UD8

http://www.youtube.com/watch?v=DEyzHlrlH9Q

Kilka godzin później (już po północy o 00:36 CET) ta sama grupa wywołała rozbłysk klasy M2.1. Wynikiem tych dwóch rozbłysków jest stosunkowo duży koronalny wyrzut masy (CME), który prawdopodobnie nie był skierowany ku naszej planecie. Natomiast Merkury i Wenus są wystawione na to CME - fala dotrze do Merkurego już około godziny 17:00 CEST.

Jest to czwarty względem mocy rozbłysk w aktualnym cyklu aktywności słonecznej. Najsilniejszy z dotychczas zarejestrowanych rozbłysków był klasy X6.9 i nastąpił 9 sierpnia 2011 roku. Maksimum aktywności słonecznej przewidywane jest na połowę 2013 roku, zatem czeka nas jeszcze przynajmniej kilkanaście miesięcy podwyższonej aktywności słonecznej z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia kolejnych silnych rozbłysków klasy X.

kosmonauta.net

Dołączona grafika

Użytkownik dżekson edytował ten post 04.11.2011 - 10:18

  • 1



#28

BadBoy
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

" ŁASKAWY POTWÓR "



Dołączona grafika

Zdjęcie eksplozji z regionu zwanego przez naukowców "benevolent monster" (łaskawy potwór) 03.11.2011 NASA


  • 0



#29

Sykes

    Curious

  • Postów: 74
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Cztery rozbłyski klasy M w 24 godziny


Grupa 1339 nie daje o sobie zapomnieć. Na przestrzeni 24 godzin ten obszar aktywny wygenerował cztery rozbłyski klasy M. Kolejne rozbłyski są możliwe w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.

Pomiędzy godziną 21:40 CET (czwarty listopada 2011) a godziną 21:40 CET (piąty listopada) grupa 1339 wygenerowała cztery rozbłyski klasy M. Oto lista rozbłysków klasy M, które nastąpiły w ciągu wspomnianych 24 godzin:

Rozbłysk klasy M1.0 z maksimum o godzinie 21:40 CET w dniu 04.11.2011,
Rozbłysk klasy M3.7 z maksimum o godzinie 04:35 CET w dniu 05.11.2011,
Rozbłysk klasy M1.1 z maksimum o godzinie 12:21 CET w dniu 05.11.2011,
Rozbłysk klasy M1.8 z maksimum o godzinie 21:38 CET w dniu 05.11.2011.
Poniższy film prezentuje rozbłysk klasy M3.7 z dnia 05.11.2011 wraz z chwilowym wpływem na propagację fal radiowych na Ziemi.

http://www.youtube.com/watch?v=CeWnCw8k6Ck&feature=player_embedded


Rozbłysk klasy M3.7 z piątego listopada 2011 wraz z wpływem na propagację fal radiowych / Credits - NASA, SDO, ve3en1



W najbliższych kilkudziesięciu godzinach grupa 1339 może wygenerować kolejne silniejsze rozbłyski klasy M a być może i najsilniejszej klasy X. Ponadto, właśnie przy wschodnim brzegu tarczy słonecznej wyłania się kolejna rozbudowana grupa plam. Możliwe, że i ten obszar będzie generować silniejsze rozbłyski.

Warto tu dodać, że 3. listopada 2011 roku grupa 1339 wygenerowała rozbłysk klasy X1.9. Był to czwarty rozbłysk względem mocy w obecnym, 24. cyklu aktywności słonecznej.

Astropolis News

Użytkownik Sykes edytował ten post 06.11.2011 - 11:47

  • 0

#30

dżek

    Muzyka Śnieżnych Pól

  • Postów: 1195
  • Tematów: 280
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 39
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W 2012 i 2013 roku spodziewamy się maksimum 24. cyklu słonecznego. Nasza gwiazda będzie "wybuchać" przynosząc na Ziemi nie tylko kolorowe zorze polarne, lecz również stwarzając poważne zagrożenie dla energetyki. Miliony ludzi bez prądu, nie działająca sygnalizacja świetlna, zamknięte sklepy, brak ogrzewania i klimatyzacji, rozpływające się lodówki - tak mogą wyglądać skutki potężnego wybuchu na Słońcu, który może nastąpić już w przyszłym roku.

Raz na około 11 lat nasza gwiazda osiąga maksimum swej aktywności. Wówczas na jego powierzchni tworzą się liczne czarne plamy, które produkują promieniowanie rentgenowskie i wiatr słoneczny pełen naładowanych cząstek pędzących miliony kilometrów na godzinę w kierunku Ziemi.

Gdy docierają one do Ziemi mogą powodować uszkodzenia lub zniszczenia sieci energetycznych. Po raz pierwszy wpływ aktywności Słońca na codzienne życie na Ziemi zaobserwował w 1859 roku angielski astronom Richard Carrington.

Połączył on bowiem zakłócenia w przekazie telegraficznym z zorzami polarnymi widocznymi w nietypowym miejscu, bo aż na Kubie.

Jak bardzo groźne jest to zjawisko dowiedzieli się mieszkańcy kanadyjskiej prowincji Quebec w dniu 13 marca 1989 roku. Po wybuchu na Słońcu prądu przez 9 godzin nie miało 6 milionów odbiorców. Zorze były wówczas widoczne nawet na dalekim południu USA.

Według szacunków niemieckiej firmy ubezpieczeniowej Allianz straty materialne takiego zdarzenia mogłyby sięgać nawet ponad biliona dolarów. Miliony odbiorców straciłoby prąd na całe tygodnie, a nawet miesiące. Naprawa całych systemów energetycznych byłaby niezwykle czasochłonna i kosztowna.

Niestety badania Słońca na wielką skalę prowadzone są dopiero od 50 lat i tak naprawdę wciąż niewiele wiemy na temat kosmicznej pogody. W tej chwili żadne urządzenie stworzone przez człowieka nie znajduje się na tyle blisko Słońca, abyśmy mogli otrzymać ostrzeżenie przed wybuchem na więcej niż godzinę przed jego faktycznym wystąpieniem.

Pozostaje mieć nadzieję, że Słońce będzie dla nas łaskawe i nie dojdzie do tak gigantycznego wybuchu, jak to miało miejsce jesienią 2003 roku. Szczęśliwie dla nas wiatr słoneczny nie był wtedy skierowany bezpośrednio ku Ziemi.

W innym razie mielibyśmy bardzo poważne kłopoty. Jednak zgodnie z przysłowiem, co się odwlecze, to nie uciecze, więc prędzej czy później z takim zjawiskiem będziemy się musieli zmierzyć, a przecież elektronika wciąż się rozwija i skutki mogą być dla niej opłakane.

http://www.youtube.com/watch?v=rrBl5f08rhw


www.twojapogoda.pl
  • 1




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u