Skocz do zawartości




Zdjęcie

Moja teoria o uprowadzeniach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#61

bakszysz
  • Postów: 7
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak odnośnie delfinów one podobnie jak człowiek uprawiają seks dla przyjemności ;)
Szkoda nie możemy cofnąć się w czasie by jako naoczni świadkowie móc się przekonać jak było rzeczywiście. Co do ukształtowania człowieka, przecież gdybyśmy mogli się cofnąć o 1000lat wstecz nasi przodkowie uznali by nas za bogów, wystarczyłoby zwykły telefon komórkowy by im udowodnić naszą boską wyższość. To jest zupełnie jak dla mnie inny wątek, czy w obu Amerykach doszło do spotkania z inną istotą rozumną pozaziemską, czy też nie. Nie mam tutaj jednoznacznej opinii mogę mówić o odczuciach natomiast naprawdę mogliśmy osiągnąć ten stopień rozwoju sami, nie trzeba tutaj szukać ingerencji gdziekolwiek. Jak już wcześniej pisałem nie można mówić o 100% pewności i w pierwszym i drugim przypadku. Racjonalizm nakazuje mi zakładać, iż ewolucja nas ukształtowała, natomiast ten sam powód nie odrzuca teorii Husarza,puki co jak wcześniej napisałem byłaby to dosyć ciekawa debata. Natomiast dalej jestem przekonany, że człowiek na drodze ewolucji osiągnął obecny stopień rozwoju. Nic co byśmy zrobili obecnie nie wykracza poza moje wyobrażenie i nie widzę tutaj potrzeb by szukać obcych. Myśliwy po prostu zmienił broń, stał się bardziej przebiegły. Już nie tylko poluje ale i sam hoduje. Żyje stadnie, ustala hierarchię. Wytworzył mechanizmy obronne już nie tylko samego siebie ale i również stada, które z czasem coraz bardziej zaczęło się rozrastać. Przecież nasza struktura społeczna to tak naprawdę naturalny występujący u innych zwierząt proces(tylko nie piszcie o tym, że mamy demokrację, chodzi mi o podział kompetencji kto jest liderem, a kto wykonuje polecenia. Sami zgadzamy się na podporządkowywanie zgodnie z prawem natury.)
Może byśmy tak merytorycznie podeszli do sprawa i w datach sobie przedstawili pojawienie się pierwszych jak w odstępach czasowych rozwój.
Co do piramid, nigdy nie zrozumiemy jak powstały a powód jest dość prozaiczny. Czy jesteście sobie wstanie wyobrazić budowę bez obecnej techniki. Albo inaczej proste założenie: żyjemy na planecie gdzie nie ma żadnej tkanki organicznej co to oznacza. Nie ma drzew, węgla, ropy naftowej. W jaki sposób wyprodukować teraz samochód. W jaki sposób byśmy sprawili go w ruch (naturalnie nie popychając). Wierzcie mi to nie takie proste, jesteśmy mocno osadzeni w naszych czasach i kopalinach naszej techniki. Póki nie wyjdziemy poza te granice, nie zrozumiemy ówczesnych budowniczych. Po prostu nie jesteśmy sobie wstanie tego wyobrazić, szukamy odpowiedzi w oparciu o naszą rzeczywistość. A przecież mówimy o innych czasach, innym społeczeństwie, zupełnie innej technologi. Wiem, że są to rzeczy oczywiste, ale łatwo o nich zapominamy. Wszystko można opacznie zrozumieć, wyolbrzymić. Ja tutaj wolę wykazać ostrożność, nie ma jednoznacznych dowodów, wierzenia, interpretacje dawnych kultur to troszkę za mało. Wszystko co nie zrozumiałe wykraczające poza ramy ich świata było przypisywane boskim ingerencją. Za łatwo tutaj podchodzimy do jednoznacznych wniosków, musimy pamiętać, że zwykła burza z wyładowaniami elektrycznymi była gniewem bożym. Pamiętajmy o tym, nie można przechodzić tak łatwo z wierzeń i traktować je jako fakty, namacalne dowody.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u